Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((((((((

16.04.07, 09:55
Witam
Jestem tutaj po raz pierwszy ale nie mam komu się wygadać sad
Jakiś czas temu miałam problem z mężem bo znalazłam folder z gołymi
kobietami. Wytłumaczył mi wtedy, że to nie on ściągał tylko komputer musiał
ściągnąć jako wirusy. Podparł się tym, że ściągamy różne rzeczy przez
bearshare. Uwierzyłam smile
A wczoraj wstałam o 2h w nocy. Drzwi do pokoju były przymknięte, ale była
taka mała szparka abym mogła zobaczyć co robi przy komputerze. I.... oglądał
strony z fotkami dziewczyn sad Były one i ubrane i gołe... Zatkało mnie....
Nic nie powiedziałam, on mnie nie widział. Ale co ja mam teraz robić? Czy nic
mu nie mówić? Czy powiedzieć, że mnie to nie odpowiada?
Ja też lubię popatrzeć na piękne kobiety, dlaczego nie mogli byśmy tego robić
razem? Tym bardziej, że wcześniej obiecał mi, że nie będzie tego robił po
kryjomu sad
Jestem załamana. Proszę o radę co mam robić.
Pozdrawiam
Anka
    • mathiola Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 09:58
      Mój też ogląda. I ja też oglądam. Lubimy też sobie czasem filmik wspólnie
      obejrzeć.
      Nie widzę w tym powodów do załamywania. Powód do załamania był tylko raz, jak
      mąż wchodził na strony porno kiedy nasz komputer nie miał programu
      antywirusowego smile
    • petto Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:00
      przestań, niech ogląda, kazdy facet moze sobie oglądac. Gorzej jakby oglądał na
      żywo.
      Moze chłop potrzebuje wrażeń ze zdjęc internetowych, moze mało mu dajesz sie
      wykazac.
    • gabi683 Postaw Go do kąta;) 16.04.07, 10:01
      Ja czegos tu nie rozumiem to dorosły człowiek co jest w tym dziwnego ze oglada
      takie strony.
    • bea.bea Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:01
      ..smile..
      ja bym weszła...goła....przytuliła męza i zapytała.....która mu sie podoba....

      a jesli byłoby to porno..to bym zapytała, czy sie juz podszkolił, bo jesli tak ,
      to chetnie go przeegzaminuje..smile
      • petto Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:03
        dziewcyzn poprostu albo młoda męzatka i nie doświadczona, albo zazdrośnica.Moze
        trzeba trochę podniecic męza, bo chłop ma potrzeby.
        • karinex1 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:10
          Mj maz oglada,ja ogladam,nie ma zadnego problemu.Nie zmusisz go do nie
          ogladania a jak nawet ci obieca pod wplywem przymusu to i tak to zlamie,to jest
          normalna rzecz,sprobuj sie przelamac.Czasem sam sobie cos poogladaj,znajdz cos
          co cie podnieca,moze nawet sie zdziwisz ze jest cos co chcesz robic.Przeloz to
          do sypialni.Gwarantuje ze jak okazesz mezowi zrozumienie to poczuje sie
          lepiej.Pewnie zobaczy cie w nowym podniecajacym swietle.
          • abresska18 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 16:54
            Dla mnie to nienormalne aby będąc z ukochaną osobą poświecać czas na ogladanie
            nagich panienek( pornografii). To przeciez o czymś świadczy...i napewno o
            niczym pozytywnym. Jeśli facet kocha swoją kobiete i jeśli jest ona dla niego
            faktycznie wsyztskim to nie powinno podniecać go porno.
            • ppaula2 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 19:16
              abresska18 napisała:

              > Dla mnie to nienormalne aby będąc z ukochaną osobą poświecać czas na
              ogladanie
              > nagich panienek( pornografii). To przeciez o czymś świadczy...i napewno o
              > niczym pozytywnym. Jeśli facet kocha swoją kobiete i jeśli jest ona dla niego
              > faktycznie wsyztskim to nie powinno podniecać go porno.

              Ale faceci to wzrokowcy. Po co uprzykrzać sobie życie?! A niech ogląda.
              Przecież to nie zbrodnia smile
            • gryzelda71 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 19:24
              abresska18 napisała:
              Jeśli facet kocha swoją kobiete i jeśli jest ona dla niego
              > faktycznie wsyztskim to nie powinno podniecać go porno.
              I patrzeć na inne też nie powinien,bo jak patrzy to znaczy,ze kobieta którą kocha nie jest dla niego wszystkim.Czemu niektóre panie zawsze znajdą powód,żeby poczuć sie źle.
              • sowa_hu_hu Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 19:36
                kurde chciałabym żeby takie rzeczy mnie załamywały.

                na twoim miejscu nie robiłabym z tego problemu... jesli wasze zycie jest
                udane ,sex rownież to czym sie tu przejmować...?
            • sowa_hu_hu abresska 17.04.07, 19:37
              tzn ,że ze mną też jest cos nie tak bo mimo stanu zakochania w afcecie i
              uwielbienia uprawiania z nim sexu oglądałam pornole... kurde - o czym to może
              świadczyć...?
            • katarzyna.bn Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 19:40
              W jakim Ty świecie żyjesz?
              Facet po kilku latach związku czuje potrzebę pooglądania czegoś innego, niż
              tylko te same piersi itd. Przez to wykształca się w nim wyobraźnia i tylko
              czekać kiedy zmieni się coś w łóżku. Nie wyobrażam sobie żeby przez parę lat
              mieć jedną wyuczoną pozycje w łóżku - zalatuje nudą.. Jak mój facet ogląda np.
              zdjęcia innych kobiet, wypytuję go czy chciałby żebym się tak ubrała jak ta
              panna ze zdjęcia. Ale całe szczęście, że kiedy wchodzę do pokoju a on właśnie
              przegląda coś w tym stylu, nie wyłącza od razu pesząc się. Dla mnie to normalne.
              A niech ogląda.. byleby mu kiedyś nie wpadło nic głupiego do głowy wink
              Niedawno znalazłam kartę do sex shopu w Niemczech, gdzie był u babci. Dostaje
              się ją po wejściu, nie ważne czy robi się tam zakupy. Nie złościłam się.. tylko
              spytałam dlaczego nic nam nie kupił tongue_out
            • mathiola Sorry Abresska 17.04.07, 22:30
              Ale straszne głupoty wypisujesz. To, o czym piszesz to wyidealizowany przez
              ciebie, wyśniony obraz faceta, który normalnie nie istnieje. Bo to, że kocha,
              to że pragnie, to nie znaczy że cały świat przestał istnieć a on przestał byc
              normalnym facetem. Faceci lubią sobie pooglądać. I teraz tylko pozostaje
              problem: czy mają wyrozumiałą, realistycznie podchodzącą do życia partnerkę,
              która nie robi z igły wideł, czy też życją z zazdrosną, romantyczną panienką,
              tworzącą wokół siebie świat różowej iluzji. Bo w pierwszym przypadku nikt nie
              robi z tego problemu i wszyscy żyją długo i szczęśliwie, a w drugim przypadku
              facet się ukrywa, udaje, że to nie on, że w życiu, jakie porno, a fuj - i
              wychodzą potem ładne kwiatki jak go kobieta niechcący nakryje na oglądaniu...
              PS. Pooglądać lubią nie tylko faceci. Zapewniam cię.
            • yoggi87 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 22.04.07, 20:19
              Moj tez oglada, choc sie nie przyznaje... zawsze mu sie tak jakos dziwnie samo
              wlaczy. Ja tez ogladam... I razem ogladamy... I to wcal nie swiadczy o
              nienormalnosci, nagosc podnieca i juz!
    • shelmahh Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:07
      nic sie nie martw smile wszystko jest w porzadku IMO

      moze zamiast sie denerwowac porozmawiaj z nim spokojnie o tym,ze mozecie
      wspolnie jakis film obejrzec byleby nie byl ginekologiczny a jakis mocny erotyk
      lub lekkie porno..przelamcie ten temat..on oglada nie dlatego,ze Ty mu sie nie
      podobasz a dlatego,ze jest ciekawski/lubi/kreci go to itp..nic
      strasznego..pojdzcie razem do sklepu, kupcie fajna bielizne a erotyke/porno
      dorzuccie do Waszego zestawu na wspolne wieczory (nie kazdy ofkors) a bedzie
      milo i bez nerwow smile
      • catmruu Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 10:25
        Czyzbys byla zazdrosna??? Zrob cos, zeby urozmaicic wasze zycie seksualne,
        poogladaj z nim jakies zdjecia i filmiki jesli go to jara. Albo postaraj sie
        wyzbyc jakis zahamowan w lozku, jesli je masz... eskperymenty w seksie sprawia,
        ze twoj maz spojrzy na ciebie inaczej i jesli tobie przeszkadza ogladanie
        pornografii to moze uda ci sie go od tego odciagnac. ja bym nie robila z tego
        jakiegos WOW
    • agata7712 daj spokój :) 16.04.07, 10:27
      wszyscy faceci oglądają smile przecież nic złego nie robi smile A razem nigdy nie
      oglądacie? smile
      • shelmahh Re: daj spokój :) 16.04.07, 10:39
        hyhy az 80% Chorwatow (obojga plci) oglada regularnie pornografie..

        ciekawe jak jest w Polsce? wink
        • syriana Re: daj spokój :) 16.04.07, 10:53
          dlaczego przeszkadza Ci, że mąż to ogląda?
          przecież to tylko zdjęcia, anonimowe dziewczyny, które żyją sobie tylko w komputerze

          nigdy nie rozmawiałaś z mężem o pornografii, masturbacji?
          nie pytałaś czy kiedyś oglądał, albo czy miałby ochotę z Tobą?

          nie wierzę, że w związku nie porusza się takich tematów
          • shelmahh Re: daj spokój :) 16.04.07, 11:03
            moze przeszkadzac osobie z niskim poczuciem wartosci..tutaj chyba jest pies
            pogrzebany :\ chociaz moge sie mylic..i maz niechcacy moze takim zachowaniem
            jeszcze to poczucie wzmacniac

            w mojej ocenie maz ma duzo pracy do wykonania by zonka bedac zadowolona ze
            swojego wygladu nie miala problemu z tym,ze maz moze zerknac na inna kobiete
            • syriana Re: daj spokój :) 16.04.07, 11:15
              oczywiście, że każda kobieta może poczuć się nieswojo gdy facet się za innymi ogląda

              ale te cycate piękności, przecież są nieosiągalne
              są tylko na wpół realnymi istotami, które nie mogą być bezpośrednim zagrożeniem
              tak jak np. koleżanka z pracy czy inna znajoma
    • anies821 dla mnie zdrada 16.04.07, 11:04
      Dla mnie byłbaby to zdrada. Na początku wszystko ok jak któraś napisała
      podszkolony, ale później może traktować żonę, jak zabawkę do zaspokojenia i
      pódzie gdzie indziej..
      Okazuj mu jak najwięcej miłości, załatwiaj wszystko pokojowo.
      • syriana Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 11:13
        > Dla mnie byłbaby to zdrada. Na początku wszystko ok jak któraś napisała
        > podszkolony, ale później może traktować żonę, jak zabawkę do zaspokojenia i
        > pódzie gdzie indziej..

        klasyczny argument

        a co się dzieje, gdy kobieta sobie też lubi oglądać..?
        również zacznie traktować męża instrumentalnie i pójdzie sobie gdzie indziej..?

        przypomniał mi się pewien wywód myślowy, który w jakimś katolickim portalu
        przeczytałam, wyjaśniający prostą drogę od pornografii do pedofilii

        a mianowicie:
        mąż ogląda sobie w nocy w samotności porno, żona w tym czasie śpi
        filmy tak go podnieciły, że idzie do sypialni i próbuje zachęcić żonę do zabawy
        ona nie chce, więc co robi mąż..?

        idzie do pokoju nastoletniej córki i ją zaczyna molestować!
        • anies821 Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 11:40
          Po pierwsze mam prawo wypowiedzieć się na temat moich poglądów i niem usisz ich
          ośmieszać, porównywać do katolickich itp. Wierz mi że wiele kobiet tak czuje (
          niezaleznie od wyznania), wiele małżeństw się rozpada również przez
          pornografię.

          Po drugie mężczyźni są bardziej podatni na uąleznienie od pornografii.
          Po trzecie imntymność małżeńska jest dla mnie święta. I nie interesuje mnie
          moda typu wspólne oglądanie pornografi, czy seks w trójkę.
          NIe chciałabym by mąż będąc ze mną myślał o innej.


          • gryzelda71 Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 11:55
            anies821 napisała:
            > NIe chciałabym by mąż będąc ze mną myślał o innej.

            Takiej pewności nigdy mieć nie będziesz.
          • mathiola Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 11:58
            wiele małżeństw się rozpada również przez
            > pornografię

            Ale przez to że mąż ogląda? Naprawdę? NIe rozumiem po co rozwalać dobry związek
            tylko dlatego, że mąz lubi sobie panienki pooglądać?

            I nie interesuje mnie
            > moda typu wspólne oglądanie pornografi, czy seks w trójkę.
            > NIe chciałabym by mąż będąc ze mną myślał o innej.

            Ogladanie przez faceta stron porno raczej nie wiąże się automatycznie z
            uprawianiem seksu we trójkę.
            A o innej to on raczej na pewno przynajmniej raz w życiu pomyśli, uprawiając
            seks z tobą. Wiem, bo przeprowadziłam kiedyś na ten temat szeroko zakrojone
            badania wśród dużej grupy facetów smile
          • syriana Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 12:57
            > Po pierwsze mam prawo wypowiedzieć się na temat moich poglądów i niem usisz ich
            > ośmieszać, porównywać do katolickich itp.

            w jaki sposób odbieram Ci prawo do wypowiedzi?
            nie ośmieszam Twojego podejścia, do niczego go nie porównuję ("katolickie
            poglądy" to nie epitet w moich ustach)

            problem taki jak w tym wątku, pojawia się na forum regularnie
            zawsze dziwi mnie to automatyczne przekładanie pornografii na chodzenie faceta
            na boki i instrumentalne traktowanie kobiety - nie rozumiem tej zależności i
            grzecznie poprosiłam o jej wyjaśnienie

            nie zrobiłaś tego, wolałaś podrzucić ogólne hasła, które w takich dyskusjach
            zawsze padają, wrzucając wszystko co złe w seksie do jednego worka

            Twoja wola
            • shelmahh Re: dla mnie zdrada 16.04.07, 13:05
              nie ma co robic wielkiego halo..daleka droga od ogladania pornografii do zdrady :]

              rozumiem,ze jesli ktos nie wiedzial to sie moze zdenerwowac,ze maz po kryjomu
              cos uskutecznia ale lepiej wyjsc poza tabu malzenskie i normalnie o tym
              porozmawiac, potraktowac to jako wstep do wspolnej zabawy :] przeciez nikt sie
              nie zakocha w dziewczynie z pornosa hehe

              czy jak moja Zonka zobaczy na filmie przystojnego kolesia to mam byc zazdrosny?
              dla mnie to dobry powod do zartow i dodania pikanterii w lozku..nic wielkiego w
              sumie a czasem dziala jak dobry afrodyzjak smile
            • elza78 Re: dla mnie zdrada 19.04.07, 21:39
              > zawsze dziwi mnie to automatyczne przekładanie pornografii na chodzenie faceta
              > na boki i instrumentalne traktowanie kobiety

              chodzenie na boki zostawmy, ale reszta...
              w sumie chyba trzeba komus zrobic niezle pranie mozgu zeby relacji typu place-
              wymagam nie uznawal za forme instrumentalizacji...
              jesli pornografia to nie jest instrumentalne traktowanie kobiet czemu tyle
              mezczyzn placi za ogladanie pornostronek??
              placi sie za towar, chcesz kupic sobie mleko - idziesz do sklepu i placisz, to
              samo z towarem niematerialnym tak jak chocby mp3 w sieci - placisz (w ten czy
              inny sposob) i kupujesz, a porno, placisz kupujesz sobie nagie pimpy... to nie
              jest twoim zdaniem uprzedmiotowienie bo moim tak, ale bycmoze sie myle smile
              to taka lightowa forma prostytucji w sumie - sprzedawanie ludzkiego ciala smile
              a w temacie watku smieszy mnie uznawanie za normalne czegos co kogos boli czy
              dotyka w jakikolwiek inny sposob (fizycznie czy psychicznie), w sferze
              seksualnej nie ma czegos takiego jak norma ogolu norma jest to co ustala miedzy
              soba dwoje partnerow i na tym opiera sie udany zwiazek, nie na tym z ekolezanki
              na forum napisza, jestes glupia wszyscy ogladaja nie ma prawa cie to dotknac w
              zaden sposob...
              jedni lubia seks "po bozemu" inni przekluwanie sutkow i BDSM... i moga sie
              ostro sprzeczac miedzy soba co jest dla nich norma a co nie...
              a wkladanie wsyzstkich do "jednego wora" i osmieszanie ze wzgledu na to tylko
              ze ktos inaczej cos odczuwa to szczyt prymitywizmu...
          • katarzyna.bn Re: dla mnie zdrada 17.04.07, 00:52
            anies821 napisała:

            > wiele małżeństw się rozpada również przez
            > pornografię.

            Nie wierzę

            > Po trzecie imntymność małżeńska jest dla mnie święta. I nie interesuje mnie
            > moda typu wspólne oglądanie pornografi, czy seks w trójkę.
            > NIe chciałabym by mąż będąc ze mną myślał o innej.

            Przesadzasz.. piszesz tak jakbyś była bardzo krótko ze swoim meżczyzna.. i
            chciała mieć go tylko dla siebie, być jego jedyną żoną, kochanką, przyjacielem,
            kumplem itd.
      • mathiola ja też lubię 16.04.07, 11:20
        Ja też lubię sobie pooglądać strony porno. Jeszcze nie zaczęłam traktować męża
        jako zabawkę do zaspokojenia, ale pewnie zacznę, skoro tak piszesz? hehe. No,
        ale ja pewnie zboczona jestem, bo kto to widział, żeby kobieta strony porno??
        fuj.
      • be_em no proszę Cię;) 17.04.07, 07:45
        anies821 napisała:

        > Dla mnie byłbaby to zdrada. Na początku wszystko ok jak któraś napisała
        > podszkolony, ale później może traktować żonę, jak zabawkę do zaspokojenia i
        > pódzie gdzie indziej..
        > Okazuj mu jak najwięcej miłości, załatwiaj wszystko pokojowo.


        Trzeba by było wszytskim facetom zrobić lobotomię czy cóświnkOni przez 90%
        swojego czasu myślą o seksiewink Nie uważam, że rozsądny, normalny facet po
        obejrzeniu zdjęć pójdzie gdzie indziej, bo niby gdzie? wink Na dziwki? smile Zlituj
        sięsmile A od czego żona? To chyba tak się odbywa, że jak się któreś z partnerów
        podnieci, czy ma ochotę na sex, to we dwoje spędzają kilka miłych chwil z
        korzyscią dla obu stron? Czy u Ciebie jest inaczej? Grafik? W środdy i soboty
        po 22.00?wink Najgorsze jest to, że męzowie żon, które tak głośno krzyczą, że ich
        facet to nigdy - nawet nie są świadome o czym taki mąż gada z kumplami w pracy,
        i jakie strony www w tej pracy (u kolegi) oglądasmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 16.04.07, 11:17
      Też oglądam pornografię po nocach i też po kryjomu. Nie widzę w tym nic złego.
      Uważam, że mimo tego, że jestem żoną swojego męża, to nie jestem jego
      własnością i mam prawo do prywatności. Gdyby mnie nakrył to trudno, musi
      uszanować to, że czasem mam potrzebę pobyć tylko sama ze sobą i z
      pornografią big_grin.
      Sama ze dwa razy nakryłam męża. Uśmiechnęłam się tylko pod nosem. To jego
      sprawa, nie moja.
    • rita75 Ja tez ogladam :)))))))))))))))))))))))))))))))) ) 16.04.07, 12:08
      • natkakoperku ;;;;;;; 16.04.07, 12:31
        Oglądamy razem i też po nocach coby dziecka nie deprawowawaćsmile)))
        • morgen_stern Re: ;;;;;;; 16.04.07, 12:34
          Też oglądam i bardzo lubię.
          • rita75 Re: ;;;;;;; 16.04.07, 12:38
            zboczuchy jestesmy wink
    • katarzyna.bn A my oglądamy razem ;-) 17.04.07, 01:05
      Na poczatku ja sie ukrywalam z ogladaniem roznych filmikow, moj partner tez..
      ale kiedys weszlam do pokoju a on nagle cos wylączał na komputerze.. zdąrzyła mi
      śmignąć na ekranie jakaś parka. Zaśmiałam sie.. a w lozeczku porozmawialismy
      sobie na ten temat i okazalo sie ze mamy calkiem inne upodobania wink Przez to
      mozemy sie jakos rozwijac, a nie nudnie i klasycznie! niestety do jego fantazji
      nie mamy warunków w pokoju smile ale dal sie namowic na wspolne ogladanie filmikow
      erotycznych. Jestem spokojniejsza kiedy ogląda to na komputerze a nie na "żywca"
      a już napewno nie uczestnicząc z jakąś inną w czyms takim. Po takim filmiku od
      razu nam sie lepiej układa życie big_grin

      Spróbuj może się przekonać do tego.. zabraniając mu tego będzie robil to wtedy
      kiedy Ciebie nie bedzie, albo (jesli ma prace przy komputerze) bedzie dluzej w
      pracy zostawal. Nie zmienisz tego, skoro on tego potrzebuje.. co jest raczej
      normalne. Urozmaidźcie coś, podejrzyj te jego sekrety, wykorzystaj cos i zaskocz
      go czyms, wierze ze nie bedzie sie mu chcialo oglądać innych.
    • michasia24 nooo straszne... 17.04.07, 07:55
      • ppaula2 też miałam kiedyś ten problem :) 17.04.07, 11:19
        Poprostu z mężem porozmawiałam i sprawa jest wyjaśniona.
        Na początku też bardzo mnie to zabolało, ale później jak on mi to wytłumaczył i
        zapewnił, że to mnie kocha i pragnie a na inne patrzy bo faceci są wzrokowcami,
        to się uspokoiłam. Teraz nie przeszkadza mi, że on sobie ogląda smile Niech
        patrzy ;p Dla nas z korzyścią big_grin
    • marghe_72 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 12:19
      pooglądaj razem z Nim
    • lola211 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 16:15
      To straszne..

      Później taki niewyspany..
      • wioleta4 Swietnie Lola! 19.04.07, 20:19
        Usmialam sie jak zadko na tym forum
    • asientos Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 18:09
      zaproponuj wspólne oglądanie.
      • olushia Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 21:44
        łojjjjjj, ale wy zboczone jesteście, wspólne oglądanie takich zbereźnych
        rzeczy, wstydźcie sie, co by na to powiedział Ojciec R.Zaprowadź męża do
        spowiedzi, może sie opamięta
        • asientos Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 22:29
          no tak, Ojciec Dyrektor nie ma z kim pooglądać...chyba
    • kasja78 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 17.04.07, 22:37
      trzeba bylo podejść,przytulic sie nago i powiedzieć,czy ja ci nie wystarczam

      ciesz sie,że ogląda,a nie szuka w realu
    • wronka30 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 18.04.07, 13:48
      Ja uwazam ze mezczyzna to nie zwierze i wcale nie musi, a usprawiedliwianie ze
      to normalne i takie sa potrzeby facetow to tylko tlumaczenie sobie czegos co
      niestety wiele kobiet po prostu boli. Maz to najblizsza mi osoba na swiecie i
      nie wyobrazam sobie aby ogladal zdjecia golych bab i sie nimi podniecal. On dla
      mnie najwazniejszy i ja dla niego, wiec na takie rzeczy nie ma miejsca. Do
      autorki postu, porozmawiaj szczerze z mezem i zapytaj jak by sie czul gdybys ty
      ogladala pokatnie zdjecia golych facetow. Moze tez warto pomzslec czy nie
      wpadliscie w rutyne, nie macie dla siebie czasu, czy sie nie mijacie, itd. Nie
      ma to jak ciagla praca nad zwiazkiem, nic nie przychodzoi za darmo. Zycze
      powodzenia, monika
      • syriana Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 18.04.07, 13:58
        > Ja uwazam ze mezczyzna to nie zwierze i wcale nie musi, a usprawiedliwianie ze
        > to normalne i takie sa potrzeby facetow to tylko tlumaczenie sobie czegos co
        > niestety wiele kobiet po prostu boli.

        jasne, że nie musi
        gdyby pornografia nie była dostępna jednym kliknięciem myszki pewnie większość
        facetów poważnie ograniczyła by jej "spożycie"

        a potrzeby mają również kobiety, więc ponawiam moje pytanie - co wtedy, gdy
        kobieta lubi pornografię czy erotykę..?
        • katarzyna.bn Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 19.04.07, 02:42
          syriana napisała:


          > a potrzeby mają również kobiety, więc ponawiam moje pytanie - co wtedy, gdy
          > kobieta lubi pornografię czy erotykę..?

          oo właśnie.. ja lubię oglądać.. mój partner też.. czasem oglądamy razem, a
          niekiedy osobno i juz sie z tym nie kryjemy.. pod tym względem jest świetnie =D
    • nanuk24 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 18.04.07, 19:58
      Hmmm... W momencie ozenku facetowi nie wolno: obejrzec sie na ulicy za kobieta,
      zerkanac na zdjecie nagiej kobiety, pochwalic nog, urody lub(o zgrozo!) biustu
      sasiadki czy kogo tam jeszcze, rozmawiac z kobietami na ulicy, skladac zyczen
      kobiecie, byc uprzejmym wobec obcej kobiety etc. Nie dziwie sie wiec, ze
      mezczyzni reaguja wysypka na samo slowo slubwink

      A ciekawa jestem co robia przeciwniczki pornografii, gdy w filmie, ktory
      ogladaja pojawia sie scena erotyczna? Czy wtedy mezom zaslaniacie reka oczy, czy
      wypraszacie z pokoju i pozwalacie wrocic, kiedy ow scena rozbierana sie
      dobiegla konca?
      • tigra8 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 18.04.07, 20:20
        Jestem ewidentnie zboczona! Oglądamy razem, podniecamy się razem, a jak mąż
        jest w delegacji przesyłamy sobie co ciekawsze filmiki mailem. Nie czuję się
        przez to zdradzana, bo wiem, że i tak to ja jestem dla niego najpiękniejsza.
        Najczęściej mężczyźni szukają gdzie indziej tego, czego w związku nie ma.
        Do autorki postu:
        Uważaj pruderia jest największym wrogiem małżeństwa.
        • oda100 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 18.04.07, 21:59
          moze to z nudow, u nas tez bylo ogladanie, maz czesciej niz ja; a teraz nawet
          komputera mu sie nie chce wlaczyc, nasze dziecko wstaje o 5-6 rano i daje nam
          caly dzien niezly wycisk. No nie ma kiedy, a szkodasmile
          Swoja droga, ciekawe co twoj maz dokladnie oglada, moze cos czego nie ma w
          waszej sypialni. Moj mial swira na punkcie ogromnych biustow, nie rozumiem w
          sumie, bo nosze D i nie zamierzam powiekszac.
          • gosiola Dziwne, że .... 19.04.07, 09:58

            autorka wątku nie udziela się od czasu powołania tegoż tematu...
            Ale może czepiam się węsząc kolejnej prowokacji...

            Pozdrawiam
            ---
            GosiOla
            • syriana Re: Dziwne, że .... 19.04.07, 21:14
              a co się będzie udzielać, jak została uświadomiona nie po swojej myśli wink
              • gosiola Re: Dziwne, że .... 20.04.07, 10:19
                No tak...zero babskiej solidarnosci, wspolczucia wink

                Pozdr.
      • katarzyna.bn Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 19.04.07, 02:45
        Ha Ha Ha.. dobre! "Zabrania się oglądania osobom poniżej 18 roku życia i mojemu
        mężowi" - niezłe smile
    • melka_x Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 19.04.07, 10:09
      IMO porno nie jest żadnym problemem. Po prostu część ludzi to lubi i nie ma to
      nic wspólnego ze zdradą. Problemem jest, że mąż Cię oszukuje. Z jakiegoś powodu
      boi się przyznać, że kręcą go takie filmy czy zdjęcia. Dlaczego boi się i
      ucieka w kłamstwa? W odpowiedzi na to pytanie według mnie tkwi Wasz problem.
    • gruba-buba Eeeeee....... zwykły chłop! 19.04.07, 14:56
      Ja przez wiele długich lat myślałam, że mój chłop to jakiś taki porządny, a ja
      po prostu dopiero kilka tygodni temu odkryłam, grzebiąc w necie, po jakich to
      stronach on buszuje w swoim laptopie. Uśmiałam się, bo tłumaczył się równie
      głupio jak Twój - wirusy, spamy i inne, tylko dlaczego mnie żadne takie strony
      tabunami się nie otwierają same? Teraz czyści historię w kompie i już nie mogę
      sprawdził jakie strony oglądał wczoraj, a jakie tydzień temu. No chyba, że
      można i to obejść, trzeba sprawdzić, tak dla jaj.
      Mają sobie faceci taką słabość, że lubią oglądać gołe obrazki w wielkiej
      tajemnicy i samotności, pewnie sobie przy tym marzą jacy to są ogniści
      kochankowie z nich wink. A potem jaki ogier z takiego w łóżku jak się doszkoli!
      A niech sobie oglądają, byleśmy potem my miały z tego korzyść.

      A baby za to lubią czarować, intrygować, flirtować, fajnie jest jak jakiś obcy
      facio spojrzy na nas jak na smakowity kąsek. Może nie? A im się jest starszą,
      tym bardziej i chętniej kolekcjonuje się męskie spojrzenia pelne zachwytu. I
      jakoś dla normalnego faceta nie jest to powód do darcia szat i walenia głową w
      mur z rozpaczy.
      • angela100 Re: heheh.... 20.04.07, 12:42
        Jakbym czytała o sobie i o moim. Myślałam, że to mój taki ideał chodzący,
        nieinteresujący się innymi laseczkami (przynajmniej sam mnie utwierdzał w tym
        przekonaniu). A tu wielkie buuummmm. Trudno tylko później pogodzic się z tym
        faktem, bo najpierw mydlił oczy, a teraz do mnie w jakim Ty świecie żyjesz?...
        Dlategoż każdej mówię... NIGDY NIE DAWAJ RĘKI DO UCIĘCIA ZA UCZCIWOŚĆ MĘŻA...
        BO BEZ RĘKI ZOSTANIESZ...
    • kotbehemot6 Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 19.04.07, 21:11
      eee tam, jeszcze zawiąż mu oczy i nie wypuszczaj z domu , a juz pod żadnym pozorem na plażę w lecie..tam sie dopiero nagich d... naoogląda .tfu tfu \tfu zboczeniec
    • vharia Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 19.04.07, 21:58
      Fotki z kobietami pięknymi lubisz oglądać???????
      Ja wolę umięśnionych Murzynów, polecam założenie folderu. Faktycznie o 2 w nocy ogląda się lepiej niż do południa.
    • ciocia_ala Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 21.04.07, 05:23
      Zapytalam meza co z takim delikwentem zrobic. Powiedzial (tu cytuje): "Metoda
      psa Pawlowa: kiedy ogladada te nagie babki wchodzic do pokoju i pierdziec. To
      powinno go skutecznie odstraszyc". smile)))))
    • anka_szkakanka A co mam pisać?????????? 21.04.07, 15:35
      Przeczytałam wasze odpowiedzi, które bardzo mi pomogły. Porozmawiałam z mężem i
      teraz już jest spokój.
      A mnie nie razi już to, że on sobie ogląda smile
      • syriana Re: A co mam pisać?????????? 21.04.07, 16:15
        no proszę, wystarczyło jeden pościk na forum i już o tyle lepiej wiedzie się w
        stadle małżeńskim wink

        ach, ta siła internetu..
      • elza78 Re: A co mam pisać?????????? 21.04.07, 20:36
        taaa, faktycznie, poglaszcz go jeszcze wbrew sobie po glowce bo tak powiedzialy
        ci babki na forum smile
        • anka_szkakanka Re: A co mam pisać?????????? 22.04.07, 11:00
          elza78 napisała:

          > taaa, faktycznie, poglaszcz go jeszcze wbrew sobie po glowce bo tak
          powiedzialy
          >
          > ci babki na forum smile
          >

          Ale o co ci chodzi?
          Jeżeli przekonały mnie wypowiedzi dziewczyn to chyba moja sprawa.
          Na początku byłam zniesmaczona i było mi przykro. Wydawało mi się, że to tylko
          mój tak ogląda i to dlatego, ż4e mu się nie podobam i czegoś mu brakuje.
          A tutaj okazało się, że jest to rzecz normalna smile
          Mój mąż powiedział mi, że bardzo mnie kocha i jestem dla niego najpiękniejszą
          kobietą pod słońcem. A to, że oglądał zdjęcia innych kobiet to tylko dlatego,
          że faceci to wzrokowce. A fotka z piękną kobietą jest u niego odbierana jak
          zwykłe piękne zdjęcie.
          To co twoim zdaniem powinnam się na niego o to gniewać? Urządzać awantury? Czy
          odraz brać rozwód?
          • syriana Re: A co mam pisać?????????? 22.04.07, 20:24
            > To co twoim zdaniem powinnam się na niego o to gniewać? Urządzać awantury? Czy
            > odraz brać rozwód?

            no Elzie chodziło chyba o to, że w swoim pierwszym poście sprawiałaś wrażenie,
            jakbyś właśnie taki zamiar miała wink

            dopiero uświadomiona przez światłe kobiety na forum, nabrałaś odpowiedniego
            dystansu do sprawy - dziwić może, że tak łatwo Ci to przyszło

            i tak trzymaj
            • gruba-buba Re: A co mam pisać?????????? 25.04.07, 21:24
              Jakie łatwo? wink Zobacz ile postów dziewczyny musiały napisać, żeby się
              anka_szkakanka uspokoiła, że ma normalnego chłopa.
    • jktasp Re: Mąż ogląda pornografię po nocach :((((((((((( 21.04.07, 23:15
      moj też czasem ogląda, jak nie ma na coś siły albo jest zmęczony( mam na myśli
      np spacer z synkiem), to mu te pornosy wytykam, że niby na to jest zawsze
      wypoczęty, albo, żeby poszedł obejrzeć pornosa to mu siły wrócą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja