Dlaczego akurat różowy?

19.05.03, 00:04
Cześć!
To nie jest strasznie poważny temat. Ale czasem mnie drażni takie głupie
gadanie. Mam córeczkę która ma baaardzo niebieskie oczy które niesamowicie
wyglądają w błękitnym otoczeniu. A ponieważ ja na dodatek lubię niebieski
więc ma sporo ubranek w tym kolorze i co słyszę, bardzo często, że to
chłopczyk, bo ubrana na niebiesko, albo, że teraz to chyba liczę na synka,
bo takie niebieskie ubranka kupuję, albo każdy mi doradza, że dla
dziewczynki to powinno być różowe (za różem jakoś średnio przepadam, choc z
umiarem jest nawet fajny).
Ja nie mówię, że w różowe rzeczy jej nie ubieram, bo ubranka ma naprawdę w
różnych kolorach, choć faktycznie niebieskich sporo.
Nie jestem tym wszystkim jakoś strasznie poruszona ale zastanawiam się skąd
się to wzięło?
Nie przejmuje się też zbytnio tym całym gadaniem, tylko drażnią mnie takie
schematy.
Ostatnio kupiłam jej czapeczkę w różowe kwiatuszki,...błękitną hihihi
    • katarzynad29 Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 07:47
      Mój Synek miał od początku kupowane ubranka we wszystkich kolorach, które mi
      się akurat spodobały: i niebieskie, i żółte, i zielone, a kocyk do wózka ma
      właśnie różowy. I nie przejmuje się głupim gadaniem, przecież od jednego
      koloru to można dostać mdłości. Kasia
    • agusssek Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 07:48
      Ekanka,
      W średniowieczu jak urodził się chłopiec, to ubierano go na niebiesko aby
      podkreślić wybrańca i dar od Boga. Dziewczynkę jako gorszą płeć dla odmiany od
      płci jedynie słusznej (hihi)ubierano inaczej. Przypadkiem padło na różówy.
      Ja Aluchę z oczami jak węgielki kocham w błękitach i jak była maleńka, też na
      niebiesko była ubierana. I jest nadal.

      Pozdrawiam
      Agnieszka

    • aluc Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 11:00
      hi hi a myśmy jakieś półtora roku temu kompletując wyprawkę dla Maksia wprawili
      w przerażenie panie w sklepie, jakeśmy zapytrali, czy nie ma takich śpioszków i
      innych rzeczy, tylko ciemnogranatowych albo szarych smile))

      Gruby - blondyn z ciemnymi oczami - przecudnie wygląda we wszelkich kolorach
      ziemi, czarnym, szarym, granatowym, ma może jedną czerwoną koszulkę - tak dla
      odmiany - i trochę rzeczy niebieskich. I już słyszałam komentarze, że dziecko
      żałobnie ubieram wink

      aluc - ubrana żałobnie, a co smile
      • wieczna-gosia Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 11:27
        moje dziewczyny- blondynki o bladziutkiej cerze w ciemnych kolorach wygladaja
        eterycznie i slicznie a w granacie to juz w ogole wink)))

        A na rozowy w okolicach zarowki i tak zachorowaly wink)) Zarowiasty w
        dodatku wink)) i lakierki na deser wink))

        jak ktos nie przepada za rozowym to niech sobie oszczedzi bo wiekszosc
        dziewczynek przez to przechodzi i mnie- osobie lubujacej sie w kolorach
        harcerskich- baaardzo ciezko bylo to zniesc... i jeszcze te lakierki...
        blleeee...

        wink)
      • adzia_a Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 11:27
        No dobra, a co powiecie na zwyczaje z moich stron, gdzie twierdzi się, że do
        chłopaka pasuje rózowy?
        Ja jestem w szoku, ale naprawdę tak jest. Chociaż sama bym synkowi (którego
        jeszcze nie mam ale zawsze mieć mogę wink ) tego nie zrobiła, jeszcze się,
        uchowaj Boże, jakiegoś projektanta mody dochowam wink
        A moja córeczka, owszem, ładnie wygląda w różowym i często stosujemy. No i co z
        tego - jeśli tylko ma na sobie cos z nogawkami, nawet jak te nogawki są
        wyszywane w kwiaty, dzwoniaste i falbaniaste, a na głowie ma kepalusik z różową
        wstążką - wszyscy biorą ją za chłopaka.
        Pewnie trzeba jej uszy przebić, czy co wink
    • ursgmo Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 11:37
      Niestety od paru lat producenci i sprzedawcy jakby sie uparli ,niemal wszystko
      co jest ciekawego jest albo rozowe albo fioletowe. Przeciez wiecej niz pare
      ciuchow w tym samym kolorze wyglada juz jednakowo. Moja corka w zeszlym roku na
      dzien dziecka dostala pare ciuchow wszystko w tych wlasnie kolorach i na
      zdjeciach z wakacji wyglada jakby caly czas chodzila w tym samym. W tym roku
      sie zbuntowalam zadnych rozow , filoletow itp. Szukam wylacznie zieleni ,
      miedzi, czerwieni i innych wesolych kolorow. A jeszcze te fasony . Zuzia ma 6
      lat , a fasony dla niej sa jak na 11-12 letnia panne , bo taki jest przedzial w
      wiekszosci firm.Koronki , tiule i inne cuda moze sprawdzaja sie na niedzielnym
      obiadku u babci ale nie na placu zabaw. Marze o ladnych ogrodniczkach w kwiatki
      czy jakis inny dzieciecy wzorek. Jednak lepiej ubierac chlopaka. Mam rocznego
      synka i z nim nie mam problemow.
      • grzalka Re: Dlaczego akurat różowy? 19.05.03, 11:51
        Różowego nie cierpię- moja córeczka ma w tym kolorze tylko to co dostanie od
        kogoś, a zakłada to wtedy gdy ja nie widzę. Za to uwielbiam niebieski i
        graniatowy- co ma swoje odbicie w mojej garderobie, ubrankach małej i
        mieszkaniu.
        A co do różowego- jak poznałanm się z moim mężem, to jego wg niego najlepsza
        koszula miała odcień różowawy (brrrrrr) i on nie widział w tym niczego
        niestosownego. Nie muszę chyba oddawać, że od tamtej pory jego najlepsze
        koszule mają zupełnie inny odcień wink
Pełna wersja