Być samotną mamą i przetrwać

    • zorskor Być samotną mamą i przetrwać 19.05.07, 19:08
      mam nadzieję że te artykuły pomogą....samotnym...matkom i ojcom...to o czym
      pisze..autorka...jest faktycznie..trudne...dla kazdego kto samotnie wychowuje
      dziecko.Co do przyczyn tego stanu rzeczy..uwazam ze sa..drugoplanowe...co nie
      zmienia...faktu..ze samorealizacja ..możliwa jest równiez w ..normalnym zwiazku
      a nie tylko wówczas gdy jest się samemu. Co do "ataków" na autorkę
      artykułu....to..sa..wyssane..z palca..bez względu na to co się stało i
      jak....pani Iza...smile jest teraz naprawde...cudowna..mamą..to widać w
      uśmiechu..synka..a to jest najwazniejszy wyznacznik..szczęscia..a nie
      rozszarpywanie..ran..zmór..czy...innych pseudo..problemów psychologiczno-
      zyciowych
    • wiosna88 Ale gdy ma 19 lat i wszystko się udalo,ile radości 26.05.07, 08:57

      Nie jesteś sama, jesteśmy z Tobą, tysiące samotnych matek (Tak, dzieciak
      placzący z bolącym uchem, noc, sąsiadka pomocna, jazda do szpitala na Nielkańską..
      tego nie zapomnę zapewnie, ale też TO JEST JEST NASZA SILA)
      Syn ma teraz 19 lat, jest świetny - jaka jestem szczęśliwa, ile mu (i tej
      ciężkiej sytuacji) zawdzięczam. Stalam się dębem, a bylam bialą brzózką.Kasia

    • anitadzidzia Być samotną mamą i przetrwać 25.06.07, 18:31
      Jestem bardzo wdzieczna autorce za artykul, choc jeszcze nie jestem
      mama.Mam 28 lat i jestem w czwartym miesiacu mojej pierwszej ciaz.Mam w reku
      pozew o rozwod.Juz jest mi bardzo ciezko i dzieki artykulowi wiem na co sie
      przygotowac.Dobrze przeczytac ze nie tylko ja czasem nie mam sily mierzyc sie z
      codziennoscia. Coraz wiecej decyzji do podjecia....bardzo mnie to przeraza, ale
      wiem jedno , ze dobro mojego dziecka jest najwazniejsze, a to niestety wiaze sie
      z rozwodem aby odizolowac dziecko od nieodpowiedzialnego ojca.
      Dziekuje za wskazowke jak zyc bedac samotna mama.
      Anita
      • marcelina1115 Re: Być samotną mamą i przetrwać 25.06.07, 21:38
        Swietny artykuł! przeczytałam, choć nie jestem samotną matka jeszcze ale
        wszystko na to wskazuje ze nią zostanę. Mamy 4 msc synka i .......nie wyobrazam
        sobie jak do tego dojdzie....
        jak dziecko małe są trudy pogodzenia i zorganizowania wszystkiego ale jak
        większe - jak mu odpowiedziec na te wszystkie pytania DLACZEGO, jak wychowac
        to mnie przeraża i to dla mnie tragedia..............
    • monamam Być samotną mamą i przetrwać 15.08.07, 11:37
      nie wystraczy przetrwać, trudno zdobyc szacunek u innych szczęśliwych "pełnych"
      rodzin. pozdrawiam smile monama.blog.onet.pl/
      • anetina Re: Być samotną mamą i przetrwać 15.08.07, 12:15
        monamam napisała:

        > nie wystraczy przetrwać, trudno zdobyc szacunek u innych
        szczęśliwych "pełnych
        > "
        > rodzin.


        nie zgadzam się z tobą
        a o jakim szacunku piszesz?
        ja żadnego nie straciłam będąc samotną mamą, a wręcz przeciwnie -
        zdobyłam "uznanie", urosłam w oczach wśród znajomych, rodziny i
        obcych, bo dałam sobie radę
    • marzena1508 Być samotną mamą i przetrwać 05.11.07, 12:44
      Mam 38 lat, a mój syn 14. Jestem panną.Wychowałam syna na porzadnego czlowieka
      , uczy sie dobrze ,jest moja podporą. Przeszłam w życiu wiele i całkiem niedawno
      głośno sama sobie powiedziałam ,że juz nie dam rady. Przeciez do tej pory
      robiłam wszystko za mamę i tatę i do tego starałam sie robić to perfekcyjnie.
      Tak ,te rzeczy udały się.Jestem drobna kobietką a zawalczyłam z kilkoma
      niedobrymi ludzmi i myslę że to też jest miarą mojej wewnętrznej siły.Ale jestem
      bardzo samotna. Na czacie poznałam kilku fajnych facetów. Ale boję sie .Ciesze
      się ze piszesz o swoim zyciu , mam tak samo.Dziękuję, że jesteś.
    • kamilcia7707 Być samotną mamą i przetrwać 29.12.07, 18:33
      Czytając ten artykuł, widziałam w nim "siebie" i na pewno skorzystam z rad tu
      przedstawionych. Od bohaterki tego tematu różni mnie to, że ja mam trzy córki i
      jestem sama i nawet nie mam wsparcia rodziny sad Nie jest mi łatwo, ale na pewno
      skorzystam z tych wskazówek tu przedstawionych i napewno odmieni się moje życie
      i dzieci smile

      Pozdrawiam serdecznie Izę i nie poddawaj się, bo więcej jest mam w Twojej
      sytuacji. "Musimy być dla dzieci, ale nie zapominajmy o sobie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja