Opieka tatusia???

22.04.07, 13:21
Wczoraj mój malż poszedł po południu na spacer z córą.
Wróciła przemarznięta, właściwie to siedziała "zamrożona"
po powrocie. Oczywiście nafaszerowałam ją witaminami.
Niestety dziś rano wstała z temperaturą 38 stopni.
Tak się wk... Przecież jak widział że jest zimno to mógł wrócić.
Poza tym wystawiał ją do sikania- już to widzęsad((
I od samego rana dziwi mi się ze nie mam humoru!
Właśnie rozpoczął nam się urlop i mieliśmy sobie gdzieś
pojechać.
    • katrina131 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 13:36
      Współczuję!
      • mysiam Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 13:51
        faceci generalnie nie zaprzątają sobie glowy różnymi drobiazgami( wg nich
        oczywisciewink)....
        choc nie powiem zdarzają sie wyjątki.
        Moj też na wiele istotnych (wg mnie ) rzeczy nie zwraca uwagi...Jak wychodzą z
        Miśkiem razem to mogę sie generalnie spodziwać powrotu umorusanego
        syna ,najedzonego ciasteczkami ,lodami...podczas gdy ja wlasnie przygotowałam
        obiad ...no i często wracają ,mając na koncie jakąś zgubę -wczoraj np wrocili
        bez nowej czapki synka...gdzies się zgubiła...
        Ale nic to w obliczu tego ,że świetnie sie razem bawią i Misiek wraca zawsze
        szczęśliwy!!
        za kilka dni zostawiam ich samych na 3 dni-pierwszy raz zostają sam na sam na
        tak dlugo ...ciekawe czego się będę mogła spodziewać?smile)
        podr i zdrówka dla dziecka!!

        Będę pisał książkę dla Ciebie w moich myślach...
      • katrina131 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 15:07
        Mój tatuś właśnie został pierwszy raz z małą, ma 9 m-cy. Zamierzam wcześnie
        przygotowywać go do samodzielnego opiekowania się małą. Dzwoniłam, wszystko
        jest ok. Zresztą od pierwszych dni naszej córuni angażowałam go w zmianę
        pieluch, nocne karmienie, ubieranie. Zauważyłam, że kiedy kilka tygodni nie
        zajmuje się małą - szybko zapomina. W związku tym zamierzam częściej zostawiać
        go z małą i instrukcjami jak ubierać i karmić dziecko. Może pokaż mu palcem w
        jakie ciuchy ma ubrać Twoje dziecko kiedy będzie zimno, tak sobie, czy ciepło,
        a w końcu może załapie i się w tym odnajdzie.
    • fergie1975 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 13:55
      u mnie tatus się sprawdza, po prostu powtarzam mu po 5 razy co ma zrobic a
      czego nie, a najbardziej istotne rzeczy piszę na kartce. Rowniez dzwonie do
      niego i sie pytam: czy jadl, czy sikał czy spał, tzn dziecko oczywiscie smile
      • nidalia321 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 15:52
        U nas w domu ja zajmuje sie corka, nie jest juz mala, ale i tak bylo by to
        ryzyko zostawic ja z tata... maz nie wie co gdzie w domu lezy a co dopiero
        Sandre ubrac i dac jesc. Bede musiala mu niedlugo wypisac wytyczne na kartce bo
        zamierzam sie od maja zapisac na aerobik i chce chodzic wieczorami, wiec tata
        bedzie sie czesciej zajmowal swoja corka
        • fergie1975 Re: Opieka tatusia??? 23.04.07, 19:26
          mysle ze sobie pradzą, nie ma to jak iść na żywioł, po prostu zostawić ich
          razem samych, pomaga. Najczesciej nagle wiedza co i jak. (tak jakby do tej pory
          udawali że nie wiedzą o co chodzi)
          oczywiscie kwestia odnalezienia sie pozniej we własnym mieszkaniu to juz inna
          sprawa ...big_grinD
    • lila1974 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 15:49
      Znaczy ja mam jakis unikatowy egzemplarz w domu, tak?

      Od noworodka zajmował się dziewczynkami i robi to systematycznie - jakoś nie
      muszę mu udzielać szczegółowych wytycznych, wydzwaniać i sprawdzać.

      A może to nie mężowie sa tacy nie zaradni, tylko Wy za bardzo wymagające?
    • monia145 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 15:51
      A jak często szanowny tatus opiekuje się dzieckiem?
    • scarlett74 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 16:27
      Pechozol.Zawsze jak człowiek sobie coś zaplanuje, to coś mu wypada.życzę córci
      zdrowia.
    • asis09 Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 17:32
      Tatuś opiekuje się dzieckiem od pierwszych dni.
      Zostawiam go często samego w domu z kartkami.
      Ale w niektórych sytuacjach robi po swojemu,
      uważam nieodpowiedzialnie /chociaż w sumie jest
      raczej osobą odpowiedzialną/.
      Myślę czasem ze robi mi na złośćsad
      • czarna_maruda Re: Opieka tatusia??? 22.04.07, 18:52
        "Myślę czasem ze robi mi na złośćsad"
        No coś Ty, jeśli jest odpowiedzialny to na pewno nie robi Ci na złość kosztem
        dziecka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja