liberata
23.04.07, 01:54
Wczoraj byłam na strychu i odkryłam karton, a w nim chyba z 50 par butów, po
jedynaczce(!) mojej siostry. Rozmiary od 0,5 roku do ok. 5 lat. Zbierała te
buty i zamiast wyrzucać - siup! na strych. Po co? Były znoszone, podarte,
zakurzone, wyglądały strasznie, jak w Oświęciumu. Leżą tam już ponad 15 lat.
Ubrania też są, a jakże.
A wy? Chowacie?