pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rade?

23.04.07, 16:12
Córka (4 lata) chodzi do przedszkola, tzn jest zapisana, bo większosć czasu spedza w domu, chora.
Syn (2 lata) dzis po raz pierwszy poszedł do żłobka. Poszlismy razem, mam sie z nim tam aklimatyzować.

Ja chce iść do pracy. I im bardziej o tym myslę, tym wieksze przerażenie mnie ogarnia.
Jak dac sobie rade?
Rano córka do przedszkola, młody do złobka, ja do pracy, wszystko biegiem, po pracy biegiem po dzieci, biegiem zakupy, biegiem obiad, mycie, spanie, czy tak to wygląda?
Nie mam samochodu.

A co robić jak któres jest chore?

Na razie nie bardzo sobie wyobrazam, jak zorganizować dzień.
    • andaba Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 16:29
      Jak nie przymieracie gLodem i na rachunki macie, to daj sobie spokój z pracą.
      Chyba, że super zarobisz i będziesz sobie mogła pozwolić na opiekunkę, która odbierze dzieci, i np. posprząta.
      Inaczej szkoda zdrowia, nerwów i dzieci.
      Ale to moje zdanie, a ja z tych leniwych, co wolą w domu siedzieć...
      • coronella Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 16:35
        ja bym tez wolała, tylko do kiedy? kiedy przyjdzie ten czas, że będe mogła zacząć pracować? obawiam sie, że nigdy, jesli sama nie podejme stanowczej decyzji
        po drugie- co ze mną dalej? co z moja emeryturą? wykształceniem? nie mam 18 lat, i marne doświadczenie zawodowe. A jak mąż straci pracę? A jak sie nam noga podwinie? Życie jest okropne. I to mnie najbardziej dołuje.
        • andaba Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 16:42
          Żebyś wiedziała jak mnie dołuje.
          Zrezygnowałam z powrotu do pracy, z obawy przed tym co piszesz, mając nadzieję, że wrócę jak mały do zerówki pójdzie. Zwolniłam się i miesiąc później wpadłam. Nic tylko w łeb sobie strzelić, prawda? Zero macierzyńskiego, wyychowawczego itd. Perspektywa powrotu oddalona o kolejne parę lat. Nie martw się, może być gorzej smile
          • mijas_costa coronella i andaba 23.04.07, 21:56
            To tylko na poczatku jest trudno ,trzeba sie przestawic na inny tryb i
            tyle.Bardzo wazna jest tez wspolpraca meza (obowiazkowo) lub pomoc babci
            (nieobowiazkowosmile
            Najgorszy problem jak dzieciaki choruja wtedy trzeba nakombinowac z dodatkowa
            opieka dla nich (babcia,sasiadka) lub bierzesz opieke albo czesc pracy
            wykonujesz w domu-zalezy czym sie zajmujesz
            Jak chcesz by sie udalo musisz byc przekonana ze chcesz pracowac ,chcesz sobie
            poradzic w przeciwnym razie przy pierwszym problemie sie poddasz.A potem
            bedziesz sobie wmawiac ze nie dasz rady i wkoncu zaczniesz sie rozgladac za
            praca jak dzieci Ci do gimnazjum pojda...smile
            Jeszcze slowko do andaby zrezygnowalas tylko dlatego bo mialas obawy?
            Strasznie łatwo sie poddajesz.Poczatki przewaznie sa trudne.
            • andaba Re: coronella i andaba 23.04.07, 22:03
              mijas_costa napisała:

              > Jeszcze slowko do andaby zrezygnowalas tylko dlatego bo mialas obawy?
              > Strasznie łatwo sie poddajesz

              Skoro tak twierdzisz, znając dokładnie moją sytuację, to pewnie masz rację smile
              • mijas_costa Re: coronella i andaba 23.04.07, 22:08
                Nie czuj sie urazona ,twierdze na podstawie tego co o sobie napisalas.A
                napisalas ze mialas tylko obawy.
    • aguskin Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 16:42
      z czasem się wszystko ułoży, choć synek jeszcze malutki,
      będzie ciężko, ale teraz gdy dzień dłuższy, i ciepło będzie łatwiej niż w
      okresie zimowym,
      pozdrawiam,
    • volta2 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 21:19
      Zajrzyj na forum rodzeństwo - 2 lata różnicy. Tam dość szczegółowo opisały
      dziewczyny jak to wygląda.

      Ja jestem w takiej sytuacji jak opisujesz, z tym, że moja praca jest tylko do
      maja, potem odpoczynek. to trzyma mnie w jako takiej formie. Ale ja generalnie
      odpoczywam w pracy, więc wizja utrzymania domu w porządnej organizacji tak
      bardzo nie przerażasmile
    • najada Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 23.04.07, 23:26
      Jak dać sobie radę?
      No normalnie, jest nas tysiące, jakoś dajemy sobie radę smile
      Pewnie, że wszystko biegiem, czasu na sen i dla dzieci za mało, ale co zrobić.
      Ciężko czasem, ale to nie powód, aby rezygnować z pracy - źle Ci radzą, IMHO.
      Wszystko da się zorganizować. Ja mam np. aż 2 nianie (na zmianę, bo to
      studentki), które odbierają mi dzieci ze żłobka i szkoły i czekają po parę
      godzin do mojego powrotu. Mieszkanie zwykle zabałaganione, obiady z
      półproduktów, czasem widuję dzieci po 2 godz. dziennie, ale jakoś leci. Ale -
      jestem raczej zadowolona, choć zmęczona - dużo się dzieje, praca mnie
      uszczęśliwia. A powroty do domu, do dzieci, są super! Dasz sobie radę, nie
      martw się. Przyzwyczaisz się do pośpiechu i przestaniesz przejmować drobiazgami
      typu koty z kurzu po kątach. A z chorób dzieci wyrastają, trzeba im dać z rok,
      dwa na aklimatyzację w przedszkolu/ żłobku.
      • zuzanna56 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 09:52
        Jak dac sobie radę? Jakoś trzeba. Ja też pracuję mając dwoje dzieci i nie
        wydaje mi się że jest to jakiś wyczyn. Czasami jest ciężko, to fakt. Ale druga
        pensja się przydaje.
    • michatka Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 09:56
      mam dwoje dzieci (3 i 6), jestem w ciązy z trzecim wink, do pracy wracałam od
      razu po macierzyńskim
      da się, chociaż kiepsko wspominam powrót do pracy po drugim dziecku - w domu 3,
      5 latek i półroczniak, męza nie było do 20, ale dało się
      teraz dzieci chodzą do przedszkola, chorują średnio, wtedy proszę rodziców żeby
      z nimi zostali, albo mąż dopasowuje sobie godziny pracy do moich, albo w
      ostateczności biorę zwolnienie
      aha, pracuję w szkole więc nie siedzę w pracy 8 h, ale za to mam do perfekcji
      opanowane sprawdzanie testów przy akompaniamencie cartoon network ;-P
      za dwa lata nasze życie będzie wyglądało tak: syna odwieźć do szkoły, córkę do
      przedszkola, najmłodsze do babci - i jakoś się tego nie boję wink
      aha, samochód bardzo ułatwia zycie
      powodzenia wink
      • zuzanna56 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 10:01
        Ja też pracuję w szkole ale na półtora etetu plus jakieś "okienka" więc trochę
        jestem poza domem. Czasami mam 8 lekcji. Też mam swoje sposoby na testy -
        staram się robić takie, które się szybko sprawdza.
    • ramka2 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 10:27
      Nie dasz sobie rady jeśli nikt Ci nie pomoże.
    • bazylea1 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 10:29
      lekko nie jest to fakt. i to ja pracuję na pół etatu a mąż ma elastyczny czas
      pracy co oznacza że może wczesniej wrocić czy pozniej wyjsc ale jak jest w domu
      to non stop pracuje sad na dodatek mamy nianię do młodszego co ułatwia sprawę
      jak oboje musimy zostać dłużej w pracy. w przyszłym roku gdy młodszy pojdzie do
      złobka będzie jeszcze ciężej. trochę (jak najmniej) korzystamy z pomocy mam.
      powinnismy miec panią do sprzątania - niestety chwilowo nie mamy i dom tonie w
      brudzie pomijając wyspy czystosci które sprzątnęłam w ostatecznej desperacji. w
      tygodniu gotuję tylko dla młodszego dziecka, starszy je w przedszkolu, ja i mąż
      w pracy albo wcale. trochę jedzenia dostarczają nam mamy i zamrażam, w ogole
      duża zamrażarka do podstawa, jak już cos gotuję to staram się przynajmniej
      jedną porcję zamrozic. zakupy duże robię ja albo mąż w weekend, bez dzieci -
      wtedy zajmuje to 1,5h.
      na razie nie bardzo sobie wyobrażam przyszłego roku gdy nie będziemy juz mieli
      niani a ja prawdopodobnie będę musiała zwiekszyc wymiar pracy. chyba będziemy
      musieli znalezc kogos do siedzenia z dziecmi gdy będa chore i do odbierania ze
      żłobka i przedszkola.
    • sefora74 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 10:42
      Witam, od jakiegoś czasu mam podobne przemyślenia wracam do pracy po 8 latach
      bycia w domu. To że nie pracowałam było naszyą wspólną decyzją podjętą jak
      urodził się nasz pierwszy syn, potem 3 lata temu drugi. Teraz po wakacjach
      starszy idzie do 2 klasy (i na świetlicę) a młodszy do przedszkola i powiem wam
      że nie żałuję tych lat spędzonych w domu nikt nam nie pomagał tak więc w pewnym
      sensie nie było innego wyjścia a żłobek nie wchodził w grę. Wiem że będzie
      trudno wszystko ogarnąć ale mam nadzieję że z czsem przywykniemy do innego
      trybu życia smile
    • tolka11 Re: pracująca mama i 3 dzieci 24.04.07, 10:52
      Mam troje dzieci. Wiek w sygnaturce. Oboje z M. pracujemy na etacie. Ja robię
      kursy, studia podyplomowe, non stop coś. M czasem jeździ w delegacje. Z
      opiekunką [tylko opieka nad dzieckiem] mijam się w drzwiach. Nikt nam nie
      pomaga. Najstarszą trzeba popołudniami dowozić na dodatkowe zajęcia. Czasem
      nawet bywam na solarium i u kosmetyczki. Książki czytam. Tylko mało sypiam od 9
      lat. Wszystko jest kwestą organizacji. ktoś pisał już: takich jest tysiące.
      Można dać radę.
    • ewa2233 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 11:08
      Nigdy nie będzie idealnie wrócić do pracy, dopóki dzieci się nie usamodzielnią.
      Ale to trochę za późno na rozpoczęcie kariery zawodowej smile

      Przede wszystkim policzcie wszystkie za i przeciw.
      Jeśli czegoś absolutnie nie jesteś w stanie zaakceptować - zostań w domu.
      Jeśli nie ma takich "drastycznych" punktów - idź do pracy.

      Mój syn z radością chodził do żłobka. Nie jest to więc miejsce, gdzie dzieci
      MUSZĄ się czuć źle, bo są małe.

      Właściwie jedyną trudnością w sytuacji, gdy dzieci chodzą do żłobka czy
      przedszkola jest zapewnienie im opieki podczas choroby. Musicie rozważyć, czy
      któreś z Was może pozwolić sobie na zwolnienia lekarskie, czy macie kogoś z
      rodziny, kto w takiej sytuacji pomoże - jeśli nie, popytajcie sąsiadów lub
      znajdźcie nianię np. płatną na godziny.
      To musicie uwzględnić, bo jak się już wróci do pracy, nie bedzie czasu o tym
      myśleć.
      Musi to być ktoś, do kogo możesz zadzwonić nawet rano, bo dzieciaki (jak
      wiadomosmile zaczynają chorować również w nocy.

      Pracami w domu: gotowaniem, sprzątaniem - nie zawracaj sobie głowy. Każdy jest
      w stanie to sobie dopracować smile

      Powodzenia!
      ---------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      Podoba mi się, bo jest ładne!
    • lola211 Re: pracująca mama i 2 dzieci, jak dac sobie rad 24.04.07, 11:33
      Uwazam, ze super by bylo jakbys poczekala jeszcze 2 lata- mloda do zerowki, syn
      do przedszkola.Tym bardziej, ze dziecko czesto ci choruje- a tak raczej z tego
      wyrosnie i juz w zerowce nie bedziesz miala takiego problemu z wiecznie
      siedzacycm w domu dzieckiem(przerabialam to).
      Ale jesli musisz, to coz, poradzisz sobie tak jak tysiace innych matek.
Pełna wersja