Moja siostra kradnie...

24.04.07, 11:48
Byłam z moją siostrą w centrum handlowym, poszłyśmy do stoiska z kosmetykami
i zrobiłyśmy normalne zakupy, ja balsam, siostra jakąś perfumę i poszłyśmy do
domu. Ona poszła do łazienki i poprosiła abym wyciągnęła z torebki tą
perfumę, no i zobaczyłam, że tam są jeszcze dwie takie same. Zapytałam Ją czy
kupiła czy sobie przywłaszczyła ze sklepu, po długim kręceniu w końcu się
przyznała, no i miałam tam pójść z Nią, aby przeprosiła, oddała lub
zapłaciła. Ale nie zrobiłam tego, bo stwierdziłam, że to Ona sama powinnna
tam iść, ale nie poszła. Tam była jakaś kamera, bo w takich sklepach
zazwyczaj są. Ale nikt Ją nie złapał. Czy takie kamery nagrywają takie rzeczy
i jak pójdzie do tego samego sklepu mogą coś Jej zrobić itp.?Głupio mi się
zrobiło, że mam siostrę kleptomankę, bo jej kasy raczej nie brakuje. Mówiła,
że nie wiedziała co robi, po co Jej takie same perfumy, że nie kupuje
zazwyczaj takich samych perfum tylko zawsze inny zapach...
    • syriana Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:33
      zrób jej burę porządną, za rękę zaprowadź z powrotem do tego sklepu niech odda i
      przeprosi
      wstyd murowany, może jej się odechce takich przygód
      • hexella Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:39
        syriana napisała:

        > zrób jej burę porządną, za rękę zaprowadź z powrotem do tego sklepu niech
        odda
        > i
        > przeprosi
        > wstyd murowany, może jej się odechce takich przygód


        Jeśli jest zdiagnozowaną kleptomanką, to nie wpłynie na jej postępowanie.
        Dalej będzie kradła, jeśli nie podda się terapii.
        No chyba, że wszystko z nią ok, tylko czasem coś ją podkusi...wink
        >
        • syriana Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:43
          myślę, że takich prawdziwych, zdiagnozowanych kleptomanów, zupełnie nie
          panujących nad swoimi zachowaniami, to jakim mały promil jest pośród tych
          wszystkich, którzy "tak jakoś zapomnieli zapłacić..."
          • hexella Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:46
            To fakt, czasem łatwiej jest sie wytłumaczyć chorobą niz skłonnościąwink

            PS
            Świetna sygnaturkabig_grinDD
            • syriana Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:50
              > PS
              > Świetna sygnaturkabig_grinDD

              dzięki
              od dwóch tygodni przeżywam zakochanie "Małą Brytanią" wink)
    • kasiulkkaa Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:35
      A co to jest perfuma?!!!

      Czy takie kamery nagrywają takie rzeczy
      > i jak pójdzie do tego samego sklepu mogą coś Jej zrobić itp.?
      To była kamera? Bo w sklepach zazwyczaj są atrapy.
      • syrenaa Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 12:39
        Miało być perfumy, wiem wiem, że mówi się perfumy, nie perfuma, tak mi się
        jakoś napisałosmilePozdr.
        Co do kamer to nie wiem nie znam się, wyglądała jak prawdziwasmile
        • croyance Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 19:44
          Niestety, kamer w sklepach zainstalowane sa po to, zeby obserwowac personel,
          ktory moze orznac sklep na wielkie sumy ... drobne kradzieze klientow wliczone
          sa w koszty sad
          • yogisia Re: Moja siostra kradnie... 24.04.07, 20:48
            Trzeba oddać i tyle. Siostrę tam zawlec.
      • denea Re: Moja siostra kradnie... 25.04.07, 07:10
        "Perfuma" jest tzw. archaizmem. Znaczenie słowa "archaizm" możesz sprawdzić w
        słowniku.
        Używanie tego typu słów ubarwia nasz piękny język polski i na pewno nie jest
        zakazane.
        P.S. Czy na e-mamie też zamierzasz nas wszystkie oceniać i czepiać się słówek ?
        • a-ronka ukamieniować ją 25.04.07, 09:35
          albo od razy donos na policję.Sądy 24 godzinne nauczą ją moresu.
          A tak poważnie,pogadaj z siostrą i tyle.Włóczenie jej do sklepu z zamiarem
          oddania perfum i ośmieszenia jej przed personelem jest głupim pomysłem.
          Dziewczyna zawstydzi się i gwarantuję,że na drugi raz ukradnie tak żebys tego
          nie widziała.
        • kasiulkkaa Re: Moja siostra kradnie... 25.04.07, 09:56
          > Używanie tego typu słów ubarwia nasz piękny język polski i na pewno nie jest
          > zakazane.
          Jesli jest swiadomie uzywane, owszem, ubarwia. Tutaj jednak z tym przypadkiem
          do czynienia nie mamy.

          > P.S. Czy na e-mamie też zamierzasz nas wszystkie oceniać i czepiać się
          słówek ?
          Te głupsze jak ty omijam szerokim łukiem, więc mozesz być spokojna.
          • denea Re: Moja siostra kradnie... 25.04.07, 11:30
            kasiulkkaa napisała:

            > Jesli jest swiadomie uzywane, owszem, ubarwia. Tutaj jednak z tym przypadkiem
            > do czynienia nie mamy.

            Niemniej jednak użyta forma nie jest niepoprawna.

            > > P.S. Czy na e-mamie też zamierzasz nas wszystkie oceniać i czepiać się
            > słówek ?
            > Te głupsze jak ty omijam szerokim łukiem, więc mozesz być spokojna.

            O, jak mi przykro... Dokładnie takiej odpowiedzi się spodziewałam, ale po cichu
            miałam nadzieję że stać Cię na więcej.
            Jesteś jednak baaardzo przewidywalna.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja