Mąż mnie zdradza-co robić?

26.04.07, 09:38
Wczoraj potwierdziły się moje przypuszczenia, że mąż mnie zdradzał i zdradza.
Łazi do agencji towarzyskich, trwoni nasze ciężko zarobione pieniądze na
panienki lekkich obyczajów, sms-uje i wydzwania do panienek. Jest mi
cholernie
przykro, jesteśmy małżeństwem 5 lat, mamy 4-letnią wspaniałą córcię, a teraz
jestem na finiszu drugiej ciąży. Moim zdaniem, nasze życie seksualne nie
zgasło, ale - jak widać - on sądzi inaczej.
Wściekam się, bo nie mam gdzie pójść, a najchętniej
spakowałabym się i
przeprowadziła, żeby sukinkota nie oglądać. A z drugiej strony tak sobie
myślę, dlaczego to ja miałabym opuszczać nasze mieszkanie, skoro to nie ja
jestem winna!? Dzielimy na 25 lat zakredytowane
mieszkanie, mamy też kredyt na samochód. To mnie tak bardzo nie przeraża.
Pracuję na dość stabilnym stanowisku, z przyzwoitymi dochodami. Jeszcze by
tylko tego brakowało, żeby on zajmował sam nasze mieszkanie, a ja żebym
spłacała kredyt hipoteczny…Jestem odpowiedzialna i jak podpisałam umowę z
bankiem, to dotrzymuję i dotrzymam warunków umowy. Nie umiem uwierzyć, że on
by był równie odpowiedzialny w kwestii spłacania rat kredytu i regulowania
należności za rachunki.
Moja rodzina się ode mnie odwróciła. Mogę liczyć tylko na siebie i na
wsparcie córci. Jedyny
problem, to jak go wywalić z domu. Nie mam wystarczających dowodów, zeznań
świadków. Poradźcie, co robić?
    • be.em Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 09:43
      zrozumieć dlaczego łazi po agencjach. co mu te panny dają takiego, że w domu
      usiedzieć nie może, skoro jak twierdzisz: sex jest oksmile a potem do poradni
      małżeńskiej, albo psychologa, bo nie dość, że trzeba zrozumieć, to jeszcze
      skutecznie go z tego wyleczyćsmile
      • gosiabebe Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 10:50
        be.em napisała:

        > zrozumieć dlaczego łazi po agencjach. co mu te panny dają takiego, że w domu
        > usiedzieć nie może, skoro jak twierdzisz: sex jest oksmile a potem do poradni
        > małżeńskiej, albo psychologa, bo nie dość, że trzeba zrozumieć, to jeszcze
        > skutecznie go z tego wyleczyćsmile

        mówisz serio??? gdyby twoj facet chodził do burdelu starałabys sie go zrozumiec
        i "pomoc mu wyleczyc sie z tego"???
      • ladysovereign Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 11:00
        tak masz racje niech zacznie szukac w sobie winy dlaczego jej mąż chodzi do
        burdelu bo pewnie z nia cos nie tak a on taki biedny i zdesperowany i tym
        zachowanie woła o pomoc.żenada.zal mi kobiet które mysla tak jak ty.
        • be.em Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 11:05
          ladysovereign napisała:

          zal mi kobiet które mysla tak jak ty.

          więc usiądź i zapłacz nad mym smutnym losemwink mi żal bardziej ludzi, którzy są
          świętsi niż papież i skreślają wszytskich, którzy zeszli z drogi cnotywink
          • ladysovereign Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 12:30
            be.em napisała

            > więc usiądź i zapłacz nad mym smutnym losemwink mi żal bardziej ludzi, którzy

            > świętsi niż papież i skreślają wszytskich, którzy zeszli z drogi cnotywink
            >
            płakac nad toba napewno nie bede nie martw sie raczej moge wysmiac.a co do
            swietosci to raczej twoja postawa taka jest skoro jestes w stanie wybaczyc
            mezowi burdel i taka jestes oddana i kochajaca zona ze nawet go spróbujesz
            wyleczyc.anioł nie kobieta.
            • be_em Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 15:35
              ladysovereign napisała:

              płakac nad toba napewno nie bede nie martw sie raczej moge wysmiac.a co do
              swietosci to raczej twoja postawa taka jest skoro jestes w stanie wybaczyc
              mezowi burdel i taka jestes oddana i kochajaca zona ze nawet go spróbujesz
              wyleczyc.anioł nie kobieta.

              nie znasz mnie kobieto i piszesz takie androny, że czytać szkodasmile więc żegnam
              ozięble z domieszką ironiismile
      • be.em nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 11:03
        generalnie jestem zdania, że jak facet zdradza to wystawić walizki za drzwi,
        wystarczy poczytać moje wątki w takich tematach, a 3 lata się wypowiadamwink)
        natomiast ta sytuacja jest inna!!! owszem - facet, który lata po agencjach
        rokuje nadzieję, na wyleczenie, bo dla mnie to coś z psychą nie tegosmile gorzej
        gdyby się zakochał we słanej sekretarcesmile
        • weronikarb Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 11:12
          Be.em cos dzisiaj tylko tobie przytakuje smile

          Powiem tak, znam faceta co w sumie pracuje tylko na burdel, on innej laski
          niema a jaks ie jakas trafi to nie na dlugo, on lubi poprostu taki styl zycia.

          Jednak jesli maz nagle z normalnego faceta staje sie zdradzajacym w burdelu
          mezem to musi miec to jakies podstaw. Cos innego romans to sie rozwija dlugo w
          miare i jest jakby tak pwoiedziec stabilnieijszy.

          Jesli go kochasz i chcesz jeszcze ratowac malzenstwo to doradzam terapie.

          Jednak widze ze juz Ci sie nie bardzo chce
          • be.em Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 11:14
            weronikarb napisała:

            Be.em cos dzisiaj tylko tobie przytakuje smile

            Cholera Weronika bo jesteś tak bysrra babka jak jawink))



            Jednak widze ze juz Ci sie nie bardzo chce
            No właśnie słabo doczytłam, że autorka prosi o rady jak go z chaty wyrzucićwink
          • bri Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 15:01
            Nie musiał się taki stać w trakcie małżeństwa. Mógł być taki od początku.
        • adellante1 Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 13:51
          Generalnie jesli wychodzi temat zdradzajacych zon ( o ile wychodzi bo z reguły
          sa świete....) zawsze facet powinien sie zastanowic przemyslec , analizowac
          swoje postepowanie. Zasada jest prosta jesli facet szuka czegoś poza domem to
          znaczy ze czegos brakuje. Dobrze byłoby gdyby zdradzana stanęła przed lustrem i
          potrafiła sobie odpowiedziec ze jest bez winy... Sex ok.. dla kogo? Ciut wiecej
          pokory....
          • ladysovereign Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 14:01
            adellante1 napisał:
            Dobrze byłoby gdyby zdradzana stanęła przed lustrem i
            > potrafiła sobie odpowiedziec ze jest bez winy... Sex ok.. dla kogo? Ciut
            wiecej
            > pokory....

            a jesli jemu zachciało sie jakis zboczonych perwersji na które ona nie miała by
            woogole ochoty to ma sie zgodzic zeby tylko na dziwki nie poszedł tak??i skoro
            autorka wątku twierdzi ze seks jest ok to znaczy ze dawał jej takie znaki mógł
            jej jakos dac znac ze moznaby cos zmienic.pewnie cham miał ochote na inne
            panienki i tyle a swoje marzenia wcielił w zycie.z ta pokora to juz przesada.
          • wjw2 Re: nadstawić drugi policzek? ;)) 26.04.07, 19:57
            Rzeczywiście, dziewczyna jest na finiszu ciąży, winna zamontować "rurę" w
            sypialni i co wieczór wyczyniać tańce wygibańce przed małżonkiem, bo nóż
            widelec niezaspokojony bidulek poleci do burdelu.


      • iberka Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:47
        🤣🤣🤣🤣
      • ciszej.tam Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 18:21
        uważam, że płacenie za seks jest dużo dużo gorsze niż zwykła zdrada.

        Nie sądzę, że seks z osobą, która uprawia go z powodów ekonomicznych można uznać za w pełni konsensualny. Co za tym idzie każdy klient jest molestantem i tyle.
        nie dotknęłabym już nigdy tego gościa na miejscu żony, nie mogłabym. Obrzydliwe.
    • agg.agnieszka Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 10:43
      Obrzydliwy ten twoj malzonek. Czulabym do takiego wstret tak wielki, ze nie
      bawilabym sie w zadne pseudo terapie (wywalona kasa w bloto). Jedyne co moge
      poradzic to uzywanie zabezpieczenia przed chorobskami, bo przeciez nie wiesz
      jak sie zabawia ten twoj mezus z panienkami.Szczerze ci wspolczuje i licze na
      to, ze ktos bardziej doswiadczony ci poradzi cos sensownego. Pozdrowienia dla
      bobasow.
      • agysa Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 11:07
        Strasznie Ci współczuję, ale z tego co mówisz jesteś silną kobietą, która wie
        czego chce!!!I tak trzymać!!!
        Wynajmij agencję detektywistyczną niech zbierze odpowiednie dowody obciążające
        Twojego męża i wtedy można wziąć rozwód z orzeczeniem winy.
        Powodzenia
        • soemi Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 12:45
          Zgadzam sie z poprzedniczką, doprowdź do tego by w sądzie orzeczona była jego
          wina. Domyślam się, że jest Ci ciężko z "prawie" już dwójką dzieci, ale bycie z
          takim facetem zapewne godzi w Twoją godność. Oczywiście, że nie powinnaś
          opuszczac mieszkania z dziećmi, on powinien się wynieść!!! Zalezy jeszcze jaki
          masz charakter, ja bym stanęła na głowie, jestem zacięta ale zrobiłabym
          wszystko nie poniżając się by to on opuściła nasz dom.
    • brak.polskich.liter Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 13:12
      Chwila, moment. Jesli potwierdzilas swoje przypuszczenia to chyba na jakiejs
      podstawie, nie? Majac w garsci bilingi rozmow telefonicznych, namiary na
      burdele, do ktorych malzonek chadza, etc, mozesz jak najbardziej wystapic o
      rozwod z orzekaniem o winie + alimenty dla dziecka/dzieci i siebie.
      Na Twoim miejscu zrobilabym rzecz malo chwalebna i przetrzepala rzeczy meza,
      skopiowala SMSy do kurew i cokolwiek innego bym znalazla. O ile gleboko brzydze
      sie szpiegostwem prewencyjnym, o tyle w sytuacji, kiedy porzebujesz dowodow do
      sprawy rozwodowej grzebanie w bambetlach jest IMO usprawiedliwione.
      I nawet nie mysl o wyprowadzce. Wykop gnoja z domu, zmien zamki, niech on sam
      martwi sie o nowe lokum dla siebie.
      • aguskin Re: brak.polskich.liter! 26.04.07, 13:20
        kradnę Ci dziś z premedytacją słowo " bambetlach" jest cool,
        mało tego będę je wykorzystywać
    • aguskin Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 13:18
      słyszałam kiedys opowieść taryfiarza, o takim facecie,
      eleganckie małżeństwo z 2 dzieci, facet jakis prezes banku czy korporacji,
      często korzystał z usług tego taksówkarza, często odwoził gdzieś dzieci, czasem
      całą rodzinę,1- 2 razy w miesiącu ten pan w eleganckim, drogim garniturze
      prosił o zawiezienie go na dziwki, i nie do agencji, tylko na takie uliczne,
      brzydkie, zaniedbane, jechał do hoteliku po 15 minutach wracał do żony,
      taksówkarz nie mógł się nadziwić,często tych dziwek brzydził się do auta
      wsadzić, a żona tego pana była bardzo ładna, seksowna , często jak odwoził ich
      po jakiejś imprezie to widział, że są namiętnymi kochankami, bo już w taksówce
      zaczynali różne gierki, i na jego oko kobieta nie miała jakiś specjalnych
      zachamowań,
      ale czegoś szukał u tych drugich,???
      przydałaby mu się pomoc, bo ryzykował tak dużo, ale cóż czasem to silniejsze od
      rozumu, uczuć i tylko fachowa pomoc coś może dać,

      oczywiście u Ciebie sytuacja wygląda inaczej, bo Twój mąż smsuje, dobrze się
      tym bawi, jak radzą dziewczyny wynajmnij detektywa niech bedzie z jego winy
      będzie płacił alimenty i na dzieci i na Ciebie,
      bardzo, bardzo Ci współczuję (jeśli to prawda)
    • ankab29 Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 13:35
      Bardzo Ci współczuję. Trudno o bardziej przykrą sytuację w małżeństwie. Na
      Twoim miejscu postarałabym się wywalić męża z mieszkania i uregulować
      koniecznie sprawy waszych obciążeń finansowych przy rozwodzie. Nie wiem, czy na
      to rozwiązanie się zdecydujesz. Mogę się tylko domyślać jak jest Ci ciężko, bo
      też wnosiłam sprawę o rozwód (nie chodziło o zdradę, lecz mieliśmy równie
      poważne kłopoty. Wywaliłam męża na bruk na pół roku- pomogło nam obojgusmile
      Jesteśmy znowu razem. Wiesz, jeżeli facet korzysta z burdeli to jest to mega
      skór...stwo ale i oznaka kompleksów.Znam pary, które sie pozbierały po czymś
      takim, ale życie seksualne jest u nich ciągle kwestią drażliwą...moja
      przyjaciółka miała bilingi swojego faceta i 100% dowodów + mozliwość zakupienia
      taśmy z burdelu, w którym bywał jej facet.Są dziś znowu razem... Daj sobie czas
      na przemyślenie czy umiałabyś mężowi wybaczyć i żyć dalej ze świadomoscią tego
      co się stało? Jeżeli nie, to ja bym się zdecydowała na rozwód. I niestety
      kwestia zebrania przekonujących dowodów jest bardzo wazna. Przy rozwodzie nawet
      bardzo kochający się wcześniej ludzie potrafią wytoczyć działa w swojej
      obronie. A jak włączą się w to inni to już mega walka zapewniona. Miej
      świadomość, że podjęcie decyzji o rozwodzie to Twoja pierwsza wygrana bitwa.
      Ale musisz jeszcze wygrać wojnę...Zycze Ci mnostwo sily!!! I caluje maluszkismile
      • rrrenia Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 14:35
        Przepłakałam dziś pół dnia (jestem od 2 dni na zwolnieniu lekarskim z racji
        tego 8 miasiąca ciąży), ale się nie poddam. Jak tylko "jaśnie pan" wróci z
        pracy, poważnie sobie porozmawiamy. Ja wiem, ale nie mam na to żadnego dowodu
        na piśmie ani na taśmie, że był parę razy po pijaku z kolesiami z pracy w
        burdelu. Sms-y to mój najsilniejszy dowód, bo je przesłałam na swój telefon.
        Wiem, że nie powinnam grzebać mu w telefonie, ale ważniejsze dla mnie okazało
        się poznanie prawdy niż etyka. Wydruk z historii odwiedzanych stron w
        internecie to żaden dowód.
        Nie mam pojęcia o wnoszeniu sprawy o rozwód. Wydaje mi się, że do tego potrzeba
        silnych argumentów, przekonujących dowodów na piśmie, na taśmie i wiarygodnych
        zeznań świadków. A kto będzie świadczył przeciwko niemu? Kolesie, którzy z nim
        łazili?! Dzięki za ten pomysł z detektywem. No że też o tym nie pomyślałam!
        Swoją drogą jednak dziś sobie pogadamy, tzn. dowie się, że ja wiem o wszystkim.
        Do tej pory nie dawałam sygnału, że o czymkolwiek wiem. Dość udręczania się w
        samotności! Niech on teraz zacznie myśleć i trzęść swoją splugawioną dupą, bo
        ja nie żartuję - mam serdecznie dość tej sytuacji, szczerze brzydzę się swoim
        małżonkiem i wypieprzę dziada na bruk jak nic!
        Myślę, że do tej pory nie działałam w kierunku rozwodu, bo hamował mnie lęk
        przed nieznanym - jak wspomniałam wcześmniej - ani ja, ani nawet nikt z mojego
        otoczenia się nie rozwodził.
        Dzęki, babeczki, za wsparcie i pomysły! Czas się podnieść i działać!
        • agysa Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 15:49
          Ja bym Mu dzisiaj nic nie mówiła, bo w razie czego w sądzie się wszystkiego
          wyprze i będzie ostrożny, a Ty żadnych argumentów nie zdobędziesz. Wynajmij
          kogo trzeba i niech oni zbiorą niezbite dowody i jak już je będziesz miała w
          ręce wtedy możecie pogadać. A Ty będziesz miała dowody i niezależnie od
          dalszych postanowień będziesz miała na Niego haka.

        • be.em Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 16:02
          rrrenia napisała:

          Do tej pory nie dawałam sygnału, że o czymkolwiek wiem. Dość udręczania się w
          samotności!

          i tego właśnie nie rozumiem? Po co Wy babki za mąż wychodzicie, jak potem
          cierpicie w samotności? Dlaczego nie rozmawiałaś z nim wcześniej? Dlaczego nie
          ucięłaś tego na początku? Nie rozumiem...
    • czarny.kot997 Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 16:02
      ty sie wez najlepiej przebadaj jeszcze przed porodem czy on ci z tego burdelu
      jakiegos swinstwa nie przywlokl!
      • ewcialinka Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 26.04.07, 19:29
        nie gadaj z nim teraz bo moze przestac chodzić..wyajmij detektywa a jak
        będziesz miec dowody to z nim pogadaj i to ostro..niewyobrazm sobie takiej
        sytuacji i tak dzielnie się trzymasz...dodowy potem trzymaj tam gdzie na pewno
        nie znajdzie ....współczuje a taki u nmie to by zbierał ciuchy spod balkonu
    • cauliflowerpl Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 16:57
      Nie warto! 12 lat już minęło, ani chwili dłużej.
      Jezu, jakie te trolle tępe....
      • bei Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:09
        😂🤪
    • pitupitt Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:37
      Szukasz wsparcia u 4-latki??? WOW
      • double-facepalm Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:47
        Spamer od kancelarii prawnej podbil watek sprzed kilkunastu lat 😂
        • gama2003 Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:48
          I po takiej reklamie chyba kancelaria go pozwie.
      • 35wcieniu Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:49
        Córka ma 16! big_grin
    • pitupitt Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:39
      Po co grzebiesz po śmietnikach i wyciągasz śmieci sprzed 12 lat? Aż tak dobrze płacą???
    • lot_w_kosmos Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:49
      Trollowy wątek, jak większość ostatnio.
      Ale oczywiście pewnie parę cennych rad padnie, zatem niejako użyteczny....
      • 35wcieniu Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:51
        Ostatnio... Sprzed 12 lat.
      • lot_w_kosmos Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 17:51
        Ale się dałam złapać. Zgin, przepadnij spamerze.
    • bywalec.hoteli Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 18:09
      A skąd wiesz ze to nie twoja wina ? Wina rzadko leży po jednej stronie tylko.
    • czarniejszaalineczka Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 18:24
      grzybowa
      • pani-nick Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 18:26
        niech emocje ostygną... w październiku lepsze zbiory.... mocniej nasączone... aromatem tongue_out
    • maly_fiolek Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 19:21
      Twoim zdaniem nie zgasło, a jego zdaniem? Niezły z Ciebie gagatek skoro cała rodzina się od Ciebie odwróciła.
      • riki_i Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 19:48
        Wątek trup sprzed 12 lat i do tego trolololo 😢
        • tt-tka Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 19:55
          riki_i napisał:

          > Wątek trup sprzed 12 lat i do tego trolololo 😢


          Zmartwychwstanie ? Powrot mumii ?

          Ludzie, jesli was temat frapuje, gadajcie ze soba, ale nie piszcie do autorki ! Ona to pisala dwanascie lat temu.
        • bulzemba Re: Mąż mnie zdradza-co robić? 30.05.19, 21:37
          Ja nie mogę! Nawet riki obruszył się wykopaliskami i trolingiem? Wyjątkowo mocy wątek!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja