Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie?

26.04.07, 12:57
Wczoraj opiekunka moich dzieci zrezygnowała z pracy.
Napisała mi rano sms-a, że nie przyjdzie już więcej, bo znalazła lepszą pracę na stałe, gdzie będzie miała ubezpieczenie itd. Zdenerwowałam się okropnie, bo zostawiła mnie z dnia na dzień, bez uprzedzenia, tu gdzie mieszkam nie mam żadnej rodziny do pomocy, a mój mąż jest za granicą. Nawet nie przyszła pożegnać się z dziećmi.
Dziś dostałam od niej kolejnego sms-a, z pytaniem, kiedy może przyjść po pieniądze, które jestem jej winna za 3 godziny pracy (21zł). Jak myślicie, powinnam jej zapłacić?
    • lola211 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:01
      Przepracowala przeciez te 3 godz., wiec oczywiscie, ze zaplacic.
    • lucerka Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:02
      jesli nie zaplaciz to jesescie siebie warte
    • joasia1234 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:04
      Nie miałaś z nią podpisanej umowy, więc nie obowiązuje jej okres wypowiedzenia.
      Zachowała się nieładnie, ale te pieniądze jej się należą. Gdybyś jej nie
      zapłaciła, zachowałabyś się o wiele gorzej. Swoją drogą, mogła cię wcześniej
      poinformować.
    • dorcia72 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:09
      Zapłać jej tą cholerną kasę i niech spada uncertain
    • zona_mi Zapłać jej. 26.04.07, 13:12
      W trzech ratach.
      Albo za miesiąc.
      • koralik12 Re: Zapłać jej. 26.04.07, 13:17
        Też mi to przyszło do głowy tongue_out
    • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:14
      Ja bym raczej nie zapłaciła.
      Wiem, że za przepracowany czas należą się pieniądze ale pewnie Ciebie też
      kosztuje zorganizowanie opieki "na już". Dziewczę zdaje sobie sprawę w jakiej
      sytuacji Cię postawiło i pewnie nie tak się umawiałyście.
      Opiekunka była mocno nie fair, mi nie mieści się w głowie taka akcja, żenująca
      panienka.
      • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:19
        A jeszcze niedawno rozmawiałam z nią na temat mojego powrotu do pracy i nie było mowy o tym, że ona ma jakieś inne plany...
        Uważam, że mogła mi chociaż powiedzieć, że myśli o tym, żebym mogła się przygotować .
        Widzę, że większość z Was radzi jednak zapłacić. Jeszcze się waham. Wczoraj, po jej sms-ie, odpisałam jej, żeby wpadła jeszcze po południu, na to ona, że nie może, bo musi coś pozałatwiać (dodam, że mieszka 2 ulice dalej).
        Wobec tego bardzo mnie zbulwersował ten dzisiejszy sms. Nie uważacie, że to bezczelne?
        • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:21
          Co z tego ze mieszka dwie ulice dalej, jesli nie ma czasu bo cos zaplanowala, to
          nie ma czasu.
          Wg.mnie bardzo mozliwe ze prace tez znalazla "na teraz zaraz" i nie dziwie sie
          ze woli miec prace legalna.
          Ja bym zaplacila.
          • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:24
            melmire napisała:

            > Co z tego ze mieszka dwie ulice dalej, jesli nie ma czasu bo cos zaplanowala, t
            > o
            > nie ma czasu.

            No nie wierze, nawet o 22 może do mnie wpaść.

            > Wg.mnie bardzo mozliwe ze prace tez znalazla "na teraz zaraz" i nie dziwie sie
            > ze woli miec prace legalna.

            Ja też się nie dziwię. Tylko wolałabym wiedzieć wcześniej.
            • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:30
              Mowilas jej ze ma wpasc po poludniu, i dziwisz sie ze o 22 nie wpadla?
              Trzeba bylo powiedziec "wpadnij dzis albo jutro wieczorem na moment" moze by sie
              zgodzila.
              • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:35
                Po południu miała wpaść zająć się ostatni raz dzieckiem, bo miałam u starszego zebranie w przedszkolu, a gdyby jej zależało na pieniądzach, to przecież mogła wpaść o każdej porze.
                • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:37
                  Po poludniu mogla miec inne plany, a byc mimo wszystko za dobrze wychowana zeby
                  nachodzic was o 22.
        • lucerka Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:24
          bezczelne, a jak. dziewzyny dobrze radza, ze w ratach....
        • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:33
          Niepoważna panienka - dobrze, że sobie poszła. Może jeszcze powinnaś dostosować
          się do jej nowego czasu pracy i wypłacić pieniądze w terminie jej
          odpowiadającym?
          Panna zostawia Cię z ręką w nocniku, zdecydowanie powinna powiedzieć wcześniej
          a tak musisz organizować wszystko na gorąco. Rozumiem, że to też są jakieś
          koszty, czy ona zamierza je ponieść?
          Jeżeli jednak się wahasz a dziewczę mieszka dwie ulice dalej to może daj jej te
          21 złotych na lizaki, ze spokojem sumienia będziesz mogła powiedzieć co o tym
          myślisz i będziesz miała z głowy ewentualne sąsiedzkie ploty.
    • tasia33 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:17
      Abstrachując od wszystkiego to dla 21 zł nie warto sobie niszczyć opinii. Skoro
      konieta nie ma zasad to jeszcze gotowa "obrobić" Cię gdzie się da i tylko Ty
      się wstydu najesz a ona wyjdzie na poszkodowaną. Według mnie nie warto...
      • grzalka Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:22
        Oczywiście, że zapłać, to, że ona postapiła brzydko to nie znaczy, że Ty też
        powinnaś
        • martynka1210 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:25
          zachowała się jak świnia ( oczywiście niania)
    • ladysovereign a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:25

      • gania76 Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:30
        Może czegoś się nauczy w ten sposób? Że nie załatwia się tak spraw?
        Nie wiem, może jestem naiwna, ale nie mieści mi się w głowie, że tak można zrobić, i nawet nie przyjść osobiście, tylko wysłać sms-a.
        • melmire Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:32
          Czyli jesli ty bys odeszla z pracy bez wypowiedzenia, to uzalabys za normalne ze
          szef ci za przepracowane godziny nie zaplaci?
        • lucerka Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:32
          Ty nie jestes ani jej matka, ani jej nauczycielka zeby ja czegos uczyc. nie myl
          roli szefowej z rola matki.dziewczyna pieniadze dostaja za opieke nad dzieckiem
          a nie za dobre zachowanie, nieprawdaz?
          • gania76 Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:38
            Może i macie rację. Tylko wkurza mnie to, że ona chyba w swoim przekonaniu nie ma sobie nic do zarzucenia. Gdybym zostawiła tak kogoś na lodzie, to nie mogłabym mu potem spojrzeć w oczy, pomijam już upomnienie się o kasę.
            • lucerka Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:54
              gania76 napisała:

              > Może i macie rację. Tylko wkurza mnie to, że ona chyba w swoim przekonaniu nie
              > ma sobie nic do zarzucenia. Gdybym zostawiła tak kogoś na lodzie, to nie mogłab
              > ym mu potem spojrzeć w oczy, pomijam już upomnienie się o kasę.
              >

              Jasne, ze jestes zdenerwowana i chcesz sie odegrac nie placac. Ale...zamiast
              trwonic nerwy na ta dziewczyne zorganizuj sobie na nowo opieke dla dzieci. Takie
              kwiatki w zyciu sie zdarzaja.
              • gania76 Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 13:58
                lucerka napisała:

                > Jasne, ze jestes zdenerwowana i chcesz sie odegrac nie placac. Ale...zamiast
                > trwonic nerwy na ta dziewczyne zorganizuj sobie na nowo opieke dla dzieci. Taki
                > e
                > kwiatki w zyciu sie zdarzaja.

                Właśnie - i to już mi się zdarza drugi raz
                Wydaje mi się, że oferuję dobre warunki, a praca nie jest ciężka.
                A opiekunka, kiedy przyjmowaliśmy ją do pracy, zarzekała się, że czegoś takiego na pewno nie zrobi, bo ta praca bardzo jej pasuje, nie szuka innej pracy bo jeszcze się uczy, itd.
                No cóż - ja na pewno naucze się jednego - żeby już nikomu nie ufać.
                • lucerka Re: a z jakiej racji nie płacic?? 26.04.07, 14:10
                  gania76 napisała:

                  > Wydaje mi się, że oferuję dobre warunki, a praca nie jest ciężka.

                  Ganiu, ale to praca bez umowy i ubezpieczenia. W pojeciu pracownika nie jest ona
                  dla niego korzystna.
                  Zarowno ty i jak i Ta opiekunka podjelyscie ryzyko pracy na czarno. Ona, ze ty
                  ja nagle zwolnisz i zostawisz na lodzie no i ty, ze zostaniesz bez opiekunki.

                  > No cóż - ja na pewno naucze się jednego - żeby już nikomu nie ufać.

                  Jest takie porzekadlo: Umiesz liczyc? Licz na siebie. Kto wie, co ta dziewczyna
                  kierowala, ze tak sie zachowala. Napewno nie chec naduzycia Twojego zaufania.
                  Teraz jestes rozgoryczona ta sytuacja ale na przyszlosc zamiast przybierac
                  nieufna postawe, sprobuj po prostu zawsze miec plan B i C. Jak jedna osoba
                  zawodzi to jest jeszcze inna mozliwosc.
    • czarna.porzeczka Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:29
      nie, nie zaplacilbym.
    • tasia33 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:38
      Dorzuć jej jeszcze siódemkę i powiedz, że juz się z tym pogodziłaś, a skoro ona
      wszystko zrobi dla paru GROSZY więcej to i ten "napiwek" na pewno jej się
      przyda smile
      • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:42
        legalna praca z ubezpieczeniem to nie jest "kilka groszy wiecej".
        Nieladnie ze zostawila poprzedniego pracodawce na lodzie...ale ja bym zrobila
        tak samo. takie uroki zatrudniania ludzi na czarno.
        • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:47
          Ja bym tak nie zrobiła, obowiązywała ją ustna umowa. Mogła powiedzieć
          wcześniej, dogadać się w nowej pracy, są dobre wyjścia z takiej sytuacji. Nie
          chciała ale uważa, że należy jej się lojalność z drugiej strony. No cóż,
          absolutnie nie.
          • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:51
            Niezaleznie od tego ze nie dotrzymala umowy, za wykonana prace nalezy sie zaplata.
            Wyobraz sobie ze z jakiegos powodu odchodzisz z pracy bez wymowienia, i szef w
            ramach dawania nauczki nie placi ci za przepracowane dni.
            • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:11
              Na skrócenie czasu wypowiedzenia muszą zgodzić się obie strony. Jeżeli porzucam
              stanowisko pracy, pracodawca może dochodzić ode mnie swoich praw na drodze
              sądowej. To wszystko w przypadku podpisanej umowy.
              Umowa ustna ma to do siebie, że opiera się na zaufaniu. Jedna strona to
              zaufanie nadwyrężyła i jakby nigdy nic domaga się od drugiej bycia fair.
              Jeśli autorka wątku mimo wszystko chce być w porządku albo nie chce
              niepotrzebnego dymu, może zapłacić (te raty są całkiem dobrym rozwiązaniem).
              Nie wymagajmy jednak od niej spokoju i wyrozumiałości zwłaszcza, że panna mocno
              fika i nawet nie może zdobyć się na telefon.
      • mamaemmy Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 13:43
        nie miała z Tobą podpisanej umowy,ale
        miałyście umowę slowną
        Ona Ci obiecała,że pracuje ten miesiąc
        Ty jej,że zapłacisz.
        Ona swojej nie dotrzymałatongue_out

        Ja bym jej powiedziała ze zapłacisz jej za miesiąc,albo teraz dasz jej 10zl,za
        miesiac 10zł...w trzech ratach,tak jak Ci dziewczyny radziły.
        • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:24
          Podczas czytania większości postów po głowie chodziło mi jedno
          określenie "mściwe ....."
          • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:26
            > Podczas czytania większości postów po głowie chodziło mi jedno
            > określenie "mściwe ....."

            A jakie Ty masz rozwiązanie dla Autorki? Krytyka a i owszem byle konstruktywna.
            • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:30
              To zależy jak poziom reprezentuje autorka - jeżeli ma klasę to zapłaci i
              wyciągnie wnioski na przyszłość np. żeby nie zatrudniać na czarno. Jeżeli
              reprezentuje poziom niani to niech nie płaci, albo w ratach, bo przecież musi
              być "górą"
              • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:32
                I w takim wypadku(placenia w ratach) niania powinna zazadac procentow od sumu
                ktora pracodawczyni przetrzymala na swoim koncie. i bylaby gora ^^
              • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:35
                jasminum30 napisała:

                > wyciągnie wnioski na przyszłość np. żeby nie zatrudniać na czarno.

                Znasz kogoś kto zatrudnia nianię nie na czarno?
                Nie pisz banałów
                • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:35
                  No wlasnie twoja niania ich zna ^^
                  • gania76 :) n/t 26.04.07, 14:38

                    • jasminum30 Re: :) n/t 26.04.07, 14:40
                      gania, pytam poważnie, a Ty który poziom reprezentujesz? Nie kwestionuję tego,
                      ze masz prawo być zła i rozgoryczona.
                • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:38
                  Owszem, znam, nawet na tym forum.
                • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:39
                  To jest typowe scedować swoje dziecko, swój najdroższy skarb na innych przy jak
                  najmniejszych kosztach.
                  • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:41
                    jasminum30 napisała:

                    > To jest typowe scedować swoje dziecko, swój najdroższy skarb na innych przy jak
                    >
                    > najmniejszych kosztach.

                    No wiesz, trochę chyba przesadziłaś.
                    Nie chodzi mi o jak najmniejsze koszty. Stawka, którą proponuję opiekunce, jest godziwa. Gdybym jednak chciała zatrudnić ją legalnie, to musiałabym chyba jeszcze jeden etat wziąć, bo to co zarabiam, nie starczyłoby na opłacenie składek.
                    Pomijam fakt, że ona się jeszcze uczy, więc ubezpieczenie ma.
                  • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:43
                    Już nie wspomnę o tym, że nie ceduję dwoich dzieci na nikogo, jestem jeszcze na płatnym urlopie, a potrzebuję pomocy, bo mąż jest za granicą, a ja tu nikogo nie mam.
                  • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:47
                    > To jest typowe scedować swoje dziecko, swój najdroższy skarb na innych przy
                    jak
                    > najmniejszych kosztach.

                    Idąc tokiem Twojego rozumowania gdyby opiekunka dostawała więcej Gania miałaby
                    prawo spodziewać się od niej większej klasy? Czyli poziom człowieka zależy od
                    jego pensji a im bardziej ktoś kocha swój, jak to ujęłaś "najdroższy skarb" tym
                    więcej płaci opiekunce?
                    • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:00
                      Wiem jedno gdybym chciała być uczciwa to zatrudniłabym nianię tak jak zatrudnia
                      się pracownika np. w żłobku, do którego potencjalnie mogłoby chodzić dziecko,
                      wCzyli poziom człowieka zależy od
                      > jego pensji a im bardziej ktoś kocha swój, jak to ujęłaś "najdroższy skarb"
                      tym
                      >
                      > więcej płaci opiekunce?
                      tedy miałabym duże szanse, że niania nie zacznie szukać czegoś innego.
                      Z lektury tego forum wynika, że wobec opiekunki, w większości zatrudnianej na
                      czarno, ma się kolosalne wymagania za niewielkie pieniądze. Ja wiem, że dla
                      tego kto płaci to jest suma horrrrrendalna, że musiałby się zatrudnić na drugi
                      etat. Skoro Cię nie stać na uczciwe zatrudnienie pracownika to siedź sama w
                      domu z dzieckiem, a nie jęcz. To nie jest przytyk do gani, tylko czysto
                      teoretyczna odpowiedź na post alfamy .
                      • tasia33 [...] 26.04.07, 15:05
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:10
                          tasia33 napisała:

                          > Jak można być taką durną kobietą??? W jakich realiach Pani zyje??? A Pani ile
                          > płaci opiekunce?? A jeśli Pani SIEDZI w domu to z czego Pani i te pani
                          > najdrozsze skarby żyjecie??? Może z zasiłku wychowawczego?? A nawet jeśli
                          pływa
                          >
                          > Pani w kasie to proszę postawić się w sytuacji znacznej większości kobiet
                          > pracujących w Polsce: Każdy grosz się liczy.
                          > A opiekunki godza się na pewne warunki i na kwotę za jaką bedą pracowały.
                          Skoro
                          >
                          > decyduje się na pewne warunki to należy ich dotrzymywać !!!

                          Nie życzę sobie osobistych wycieczek, bo za chwilę mogę wyrazić swoją opinie na
                          temat Pani.
                          Ah, cóż za święte oburzeniesmile Jak mnie nie stać na dzieci to ich nie powołuję
                          na świat. Mnie stać. I nie żeruję ani na podatnikach ani na nianiach.
                          • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:14
                            Jak mnie nie stać na dzieci to ich nie powołuję
                            > na świat. Mnie stać. I nie żeruję ani na podatnikach ani na nianiach.

                            Jak widać każdy może przynajmniej na chwilę zapomnieć o klasie. Nobody is
                            perfect wink
                            • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:17
                              Ja wywiązuję się ze swoich zobowiązań i płacęsmile Nie porywam się z motyką na
                              słońce jak mnie nie stać.
                          • tasia33 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:17
                            Otóż mnie również stać Pani. Ale potrafię zrozumieć sytuację innych. Aha... i
                            jeszcze skoro Pani SIEDZI w domu to nie Panią stać tylko osobę, która Panią
                            utrzymuje. W takiej sytuacji tej siedzącej w domu nie stać na nic bo nic nie
                            wnosi smile
                            Otórz ja zarabiamm, co więcej zajmuję się tworzeniem i zawieraniem umów. I
                            Zapewniam Panią, iż umowa o wykonanie pewnej pracy jest zawsze dwustronną. Co
                            oznacza, że obie strony godzą się na pewne warunki. Nawet jeśli jest to umowa
                            ustna. Skoro więc opiekunka zgodziła się pracować za określoną stawkę to nie
                            można uważać jej za poszkodowaną w tej sytuacji.
                            • jasminum30 [...] 26.04.07, 15:20
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • tasia33 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:22
                                może lepiej: POĆWICZ MYŚLENIE I ZASTANOWIENIE SIĘ CO CHESZ PRZEKAZAĆ PISZĄC I
                                PISZ Z SENSEM.
                                OK. Zakończe ten watek z panią - szkoda czasu na strzyżenie baranów.. smile
                                • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:26
                                  Zgadzam się, że niektórzy przypominają beton i trudno się przez niego przebić z
                                  innymi racjami. Dziękuję za miłą wymianę zdańsmile
                                  • jasminum30 tasia33 26.04.07, 15:43
                                    Przepraszam.
                                    • tasia33 Re: tasia33 26.04.07, 15:45
                                      OK smile Może to od upału ta agresja?? smile
                            • asia_i_p Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 20:31
                              Ja też siedzę w domu i mnie stać, bo osobą, która mnie utrzymuje, jest mój mąż,
                              z którym mam wspólnotę majątkową. I wnoszę sporo - swoją pracę. A takie
                              podejście do matek siedzących w domu jest dla mnie obraźliwe.
                              • tasia33 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 09:00
                                OBRAŹLIWE??? Obraźliwe to jest to co pisała pani, do której ta uwaga była
                                skierowana. A minowicie zabranianie kobietom, które muszą liczyć pieniądze,
                                które wydają, posiadania dzieci. I jak się Pani chce na coś obrazić to proszę
                                najpierw sprawdzić kontekst, w którym zdanie "obraźliwe" jest napisane.
                                • asia_i_p Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 10:00
                                  Proszę o pozostawienie mi swobody, co jest dla mnie obraźliwe a co nie. Żaden
                                  kontekst nie usprawiedliwia krzywdzących uogólnień.
              • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:42
                Czy klasa polega na tym żeby dostosowywać się do wymagań otoczenia? Mam
                wrażenie, że winę za zaistniałą sytuację przypisujesz autorce wątku.
                • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:54
                  alfama_1 napisała:

                  > Czy klasa polega na tym żeby dostosowywać się do wymagań otoczenia? Mam
                  > wrażenie, że winę za zaistniałą sytuację przypisujesz autorce wątku.

                  To nie ma nic wspólnego z wymaganiami otoczenia - dziewczyna wszak
                  przepracowała czas, za który chce zapłatę. Oczywiście gania ma prawo być wobec
                  niej również nie w porządku, wszak dziewczyna powinna się liczyć, że
                  zatrudniając się na czarno może nie zobaczyć złotówki. Wg. mnie cała rzecz
                  sprowadza się do tego co sobą reprezentuje gania. Nikt nie odmawia jej prawa do
                  złości, ale ...pomiędzy bodźcem a reakcją człowiek ma wybór i nie musi robić
                  tak jak mu emocje dyktują. Wg. Ciebie o klasie świadczy postępowanie "oko za
                  oko ząb za ząb"?
                  W Twoim mniemaniu klasa polega na "oko za oko, ząb za ząb"?

                  • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:11
                    Tu nie chodzi o wyrównanie czy bycie górą ale o wybór co jest lepsze dla Gani a
                    nie dla jej opiekunki. Czy zawsze jest ważne bycie fair nawet kosztem poczucia
                    bycia oszukaną? Czy lepiej jednak rozwiązać sprawę tak, żeby czuć się dobrze?
                    Ja bym w to nie mieszała poziomu człowieka bo jest to często zastępczy argument
                    mający uciąć wszelkie spory.
                    Chociaż można się również z drugiej strony zastanowić czy świadczy o klasie
                    wpędzanie matki w poczucie winy, że wspomaga się opiekunką i że zatrudnia ją za
                    pieniądze, na które obie się zgodziły.
                    • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:16
                      Mnie to zwisa i powiewa - chce niech płaci, nie chce niech nie płaci, ale wiesz
                      co alfama, szkoda mi Cię - musisz mieć w sobie dużo nienawiści do ludzi skoro
                      postępując źle wobec innych czujesz się dobrze. Pozdrawiam cieplutkosmile
                      • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:22
                        > co alfama, szkoda mi Cię - musisz mieć w sobie dużo nienawiści do ludzi skoro
                        > postępując źle wobec innych czujesz się dobrze.

                        Uwielbiam osobiste wycieczki i komentowanie zdan bez odniesienia do całości
                        wypowiedzi. Mają w sobie klasę, której mi brakuje wink

                        > Pozdrawiam cieplutkosmile

                        No i tu nauczyłaś mnie właściwego zachowania, najpierw kop osobisty ale
                        zamknięcie nader pozytywne.
                        Pozdrawiam radośnie czy jak tam się mówi wśród ludzi na poziomie smile
                        • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:35
                          Alfama, przepraszam. Poniosło mnie. A gdzie napisałam, że Ty nie masz klasy?
                          • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:45
                            > Alfama, przepraszam. Poniosło mnie. A gdzie napisałam, że Ty nie masz klasy?

                            Wysłałam poprzedni post przed zobaczeniem tego. Nie napisałaś ale na początku
                            zarzuciłaś, że większość odpowiedzi to "wściekłe..." i trzeba mieć klasę, żeby
                            nie schodzić do niskiego poziomu. A ja nie lubię jak ktoś uczy innych
                            grzeczności może dlatego, że najbardziej cenię przeanalizowanie sytuacji i
                            postępowanie w zgodzie ze sobą (oczywiście mając na względzie innych). Grzeczne
                            dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne tam gdzie chcą wink
                            Pozdrawiam również, teraz szczerze a nie "bo tak trzeba" smile
                    • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:16
                      alfama_1 napisała:

                      > Czy zawsze jest ważne bycie fair nawet kosztem poczucia
                      > bycia oszukaną?

                      Dokładnie o to mi chodziło. Dzięki Alfama.
                      • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:24
                        gania76 napisała:

                        > alfama_1 napisała:
                        >
                        > > Czy zawsze jest ważne bycie fair nawet kosztem poczucia
                        > > bycia oszukaną?
                        >
                        > Dokładnie o to mi chodziło. Dzięki Alfama

                        Skoro od początku wiedziałaś jak postąpić to po co zakładałaś ten wątek.
                        • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:27
                          jasminum30 napisała:

                          > Skoro od początku wiedziałaś jak postąpić to po co zakładałaś ten wątek.

                          Nie chodziło o to, że wiedziałam. Zakładając wątek, myślałam, że raczej jej tych pieniędzy nie zapłacę, ale zmieniłam zdanie.
                          A Alfama trafnie ubrała w słowa to, co chciałam wyrazić.
                          • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:33
                            gania, ja nie kwestionuję Twoich uczuć, bo zostałaś oszukana, ja tylko jestem
                            przeciwna zasadzie oko za oko żąb za ząb - nie wierzę, żeby postępując w ten
                            sposób można się było dobrze z tym czuć. Przepraszam Cię, jeżeli Cię uraziłam,
                            bo trochę mnie poniosło, chociaż akurat nie Twoje posty. Dlaczego zmieniłaś
                            zdanie?
                            • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:36
                              jasminum30 napisała:

                              Dlaczego zmieniłaś
                              > zdanie?

                              Macie rację, że nie ma sensu zniżać się do tego poziomu, a jak opiekunka przyjdzie po pieniądze, to przynajmniej jej powiem, co o tym myślę smile
                              • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:38
                                Pozdrawiam Cie naprawdę serdecznie i życzę więcej szczęścia przy kolejnej
                                opiekuncesmile
                                • gania76 Re: Dziękuję n/t 26.04.07, 15:40

                            • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:39
                              > bo trochę mnie poniosło, chociaż akurat nie Twoje posty.

                              No, trochę, wymiana zdań nie przymierzając oko za oko albo i klata w klatę. Ale
                              ja rozumiem, że każdy może mieć zniżkę formy a poglądy deklaratywne to czasem
                              coś innego niż zachowania stosowane.
                              • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:41
                                Dzięki za wyrozumiałość
          • melmire Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:31
            A ja sie zastanawiam czy naprawde rodzice ktorzy z jakichs powodow (utrata
            pracy,babcia, wolne miejsce w zlobku)nagle rezygnuja z opiekunki, placa jej za
            caly miesiac bo "ustna umowa byla ".
            • zuzia412 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:44
              melmire napisała:

              > A ja sie zastanawiam czy naprawde rodzice ktorzy z jakichs powodow (utrata
              > pracy,babcia, wolne miejsce w zlobku)nagle rezygnuja z opiekunki, placa jej za
              > caly miesiac bo "ustna umowa byla ".

              Nie musisz się zastanawiać - są tacy rodzice. Są ludzie którzy respektują
              zawarte umowy - nawet jeśli tylko ustne.
    • zuzia412 nie 26.04.07, 14:28
      Uważam, ze nie płacić. Uważam że każda ze stron powinna z pewnym wyprzedzeniem
      poinformowac drugą o zamiarze "rozstania". Nieważne że umowa pewnie nie
      została spisana - pewne normy w takim przypadku obowiązują. Pani rozwiązała
      waszą umowę bez uprzedzenia - postawiła cię w fatalnej sytuacji. Na dobrą
      sprawę to uważam że tobie należy się od niej odszkodowanie.
    • moninia2000 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:47
      Sadze, ze zaplacilabym, mimo wkurzenia, bo laseczka zle sie zachowala, ze tak
      na ostatnia chwile..
      Jednak to nie zwalnialoby mnie od zaplacenia za oddana usluge.
      Co nie znaczy, ze nie porozmawialabym z dziewczyna, ze dlaczego tak sie
      zachowala i na lodzie zostawila?
      Ja raz sie opiekowalam mala dziewuszka i bylam lojalna, ale jak sie
      okazalo...zbyt lojalna i to mnie sie dostalo za znalezienie legalnej pracy i
      uprzedzenie (jeszcze przed szukaniem, ze bede to robic, przed zatrudnieniem
      nawet rodzicow uprzedzilam).
      Tak wiec...wszystko zalezy od ludzi. Nie znosze stawiania sie w
      pozycji "wyzszej" jesli sie placi. Kazdy ma swoje prawa.
      Zaplac, glowa Cie nie bedzie bolala, nie uszukasz, a swoja droga mozesz
      poprosic o wyjasnienie..Byc moze rzeczywiscie nagle wszystko jej sie ulozylo,
      wczesniej bala sie cos mowic, bo bala sie zwolnienia, a wiadomo jak sprawa z
      praca sie ma, wiec wolala dwie sroki za ogon, czy jak to sie tam mawia..
      Nieladnie, ale...coz.
      • zuzia412 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 14:54
        Nie znosze stawiania sie w
        > pozycji "wyzszej" jesli sie placi. Kazdy ma swoje prawa.

        Moją córeczką też zajmuje się opiekunka. Nie stawiam się w pozycji wyższej
        tylko dlatego że to ja płacę.
        A do do tego że każdy ma swoje prawa: w tym konkretnym przykładzie to okazało
        się że tylko opiekunka ma prawa: może sobie odejść kiedy chce. Nie na tym to
        chyba polega.
      • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:00
        moninia2000 napisała:

        >Byc moze rzeczywiscie nagle wszystko jej sie ulozylo,
        > wczesniej bala sie cos mowic, bo bala sie zwolnienia, a wiadomo jak sprawa z
        > praca sie ma, wiec wolala dwie sroki za ogon, czy jak to sie tam mawia..
        > Nieladnie, ale...coz.

        No cóż... wiedziała, że:
        a. młodsze dziecko właśnie miało ospę i jeszcze może zarażać
        b. starszy chodzi do przedszkola i trzeba go zawozić i odbierać (12km)
        c. nie będę mogła wyjść nawet do sklepu, bo się boję, że mała zaraża
        d. Mój mąż wraca dopiero za 3 tygodnie, więc gdybym wiedziała wcześniej, to poprosiłabym mamę o pomoc, a tak to dopiero mama może przyjechać za tydzień, jak załatwi swoje sprawy
        A ja też nie jestem jakimś prześladowcą, zrozumiałabym,że dziewczyna ma może szanse na stałą pracę, gdzie będzie liczył się jej staż.
        Chodziło o szczerość po prostu...
        Zapłacę jej te 21 zł, ale mam nauczkę na drugi raz
        • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 15:06
          Gania, "przełknij to". Dobrze robisz. Tak jak pisałam - masz prawo byc zła, bo
          opiekunka była nie w porządku, ale wątpię, żebyś się dobrze czuła, że
          świadomością, że jesteś tyle samo warta co ona. Pozdrawiam
    • hexella Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:03
      Zapłać, dziewczyny mają rację, trzeba równać w górę, nie w dół.

      Możesz jej zaproponować, że prześlesz jej tę niebagatelną kwotę na konto lub
      przekazem pocztowymwink
    • soemi Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:07
      Chamskie zachowanie zt strony opiekunki. Rezygnacja z pracy smsem jest nie na
      miejscu niezaleznie od okoliczności. Sumienie nakazywałoby mi zapłacić, ale nie
      szczędziłabym ostrych słów podczas spotkania.
    • shelmahh Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:18
      i caly dzien dyskusja o tym czy placic 21 pln czy nie placic? i to sie dzieje
      naprawde?

      Wy naprawde uwazacie,ze to jest po pierwsze powod,zeby napisac o tym na forum, a
      po drugie zeby o tym dyskutowac? rozumiem,ze chodzilo by o 1 tysiac ale o 21 zl?
      i caly dzien o tym?

      gratuluje zaciecia
      • alfama_1 Re: shelmahh 26.04.07, 16:22
        Miło, że znajdujesz czas żeby się przyłączyć do tej rozmowy. A gdyby chodziło o
        tysiąc to byś zapłacił(a) czy nie?
        • shelmahh Re: shelmahh 26.04.07, 16:29
          tez korzystamy z uslug opiekunki i mielismy podobna sytuacje. pomijam fakt,ze
          zakonczenie wspolpracy smsem to lipa na maxa i nie dopuszczam takiej formy
          zalatwienia tematu ale jesli chodzi o pieniadze to nie mialbym wcale takiego
          dylematu. zaplacilbym bez mrugniecia okiem co z reszta robimy przy kazdym
          rozstaniu z nianka (mamy juz 4 z kolei) nawet jesli w naszym odczuciu dana osoba
          zachowala sie nie do konca fair wobec nas. tez zostalismy postawieni w takiej
          sytuacji i do glowy nam nie przyszlo aby nie zaplacic smile

          pozdrawiam
      • moninia2000 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:35
        Shelmahh pewnie, ze tak. Co z tego jaka kwota??Tu nie o kwote chodzi a o zasade
        etyczna powiedzmy. Autorka miala problem, wiec zapytala. Dlaczego Cie to dziwi??

        Brawo, ze w koncu zaplacisz, zachowasz sie godnie, a to ze dziewczyna zle
        zrobila to jej strata...zycie jej zwroci.
        • shelmahh Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:39
          jesli o zasade etyczna chodzi i tego dotyczylo pytanie to tym bardziej autorka
          posta nie powinna miec problemu z tym czy placic czy nie smile prawda?
          • jasminum30 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:43
            Dajcie już spokój. Gania podjęła decyzję i koniec tematu.
            • shelmahh Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:44
              to musiala byc bardzo trudna decyzja wink
              • gania76 Re: Rzliczenie z opiekunką - /shelmahh 26.04.07, 18:24
                Nikt nie weźmie Ci za złe, jeśli nie przyłączysz się do dyskusji, która wg Ciebie jest błaha. A jeśli inni mają ochotę na taki temat podyskutować, to co, przeszkadza Ci to?
                Nie chodziło w tej dyskusji o sumę, tylko o sposób załatwienia tej sprawy, zachowanie się opiekunki, no i własnie o to - czy chamstwo zwalczyć chamstwem.
                • shelmahh Re: Rzliczenie z opiekunką - /shelmahh 27.04.07, 09:49
                  i jak jest wg Ciebie? chamstwo zwalczac chamstwem? to jest prawidlowa postawa?

                  i to tym jest ta dyskusja? myslalem,ze dobrze wychowani ludzie nie maja takich
                  problemow bo wiadomo nie od dzis,ze chamstwa sie chamstwem nie zwalcza..trzeba
                  miec klase zawsze, niezaleznie od okolicznosci bo to nas wlasnie od chamstwa
                  odroznia,ze umiemy sie prawidlowo zachowac smile
          • alfama_1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 26.04.07, 16:57
            > jesli o zasade etyczna chodzi i tego dotyczylo pytanie to tym bardziej autorka
            > posta nie powinna miec problemu z tym czy placic czy nie smile prawda?

            Nie, pytanie nie dotyczyło jedynie zasad etycznych a dyskusja nie skupiła się
            na tym czy 21 złotych wyjęte z portfela boli mniej niż tysiąc.
    • sloneczko2812 Re: Nie rozczulaj się... 26.04.07, 17:00
      nad tą opiekunką, skoro Ona postapiła wobec Ciebie i Twojego Dziecka po
      chamsku, to dlaczego miałabym nie postąpić tak samo?Np. odegrać sie?Dlaczego
      każdy pisze, zapłać zapłać, postąpisz fair itp. a nie zważy na to, że niektórzy
      po prostu tacy są bezczelni i chamscy a z nimi trzeba postępować tak samo?Gdzie
      jest umowa?Nie ma Jej, to dobrze...Skoro nie ma tej umowy, więc po prostu weź
      te pieniążki i kup coś Dziecku, Opiekunka zamiast przyjść i poinformować Cię
      ładnie o swoich zamiarach, co do innej pracy, wysłała Ci sms-a. To jest nie
      fair, bo tak się nie robi, tylko przychodzi i mówi prosto w oczy, szczerze. I
      jeszcze wymagania (sms-em) żeby zapłacić za te 3 godz. Niech se w d...wsadzi
      teraz te pieniądze. Ja bym właśnie tak postąpiła. Chamstwo zwalczać chamstwem.
      Pozdr.
      • katse Re: Nie rozczulaj się... 26.04.07, 18:49
        zapłać zapłać

        ale jak już jakaś napisała
        w 3 ratach
        i ostatnia za miesiącsmile

        K
      • sceptyczna1 Re: Nie rozczulaj się... 26.04.07, 19:10
        Rozumiem, że Ty już powiedziałaś matce prosto w oczy i szczerze, że ma się nie
        wtrącać?
      • moninia2000 Re: Nie rozczulaj się... 26.04.07, 19:11
        Fakt, dyskusja winna sie zakonczyc hihihi, bo sprawa wyjasniona, ale jakos nie
        moge sluchac "chamstwo chamstwem".
        Hm...
        • sloneczko2812 Re: Nie rozczulaj się... 26.04.07, 20:37
          tak powiedziałam jej prosto w oczy co o tym sądzę i co myslę, zresztą cały czas
          Jej o tym mówię, ale taki tym człowieka nigdy tego nie zrozumie, i się nie
          zmieni, a Ja nie będę chodzić koło Niej jak na szpilkach i mówić, "Tak
          mamusiu", nie ozdzywam się już na te tematy, koniec, kropka.
    • brejzaga1 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 08:49
      Nie zaplacilabym,dlatego ,ze opiekunka dobrze wiedziala wczesniej o tym ,ze
      chce zmienic prace!To logiczne ,ze nie znalazla jej w jeden dzien i powinna Cie
      o tym wczesniej poinformowac,a tak postawila Cie w sytacji bez
      wyjcia,narazajac na stes i dodatkowe koszty.A tak na marginesie to dobry z niej
      numer piszac sms ,ze konczy prace ,a za chwile wysylajac nastepnego kiedy
      dostanie swoje 21 zl?!
      • aetas Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 08:53
        wysłałabym przekazem pocztowym, żeby nie musieć się z babą widzieć
        • aetas Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 08:54
          lub przelew oczywiście
          • volta2 Re: Rzliczenie z opiekunką - płacić czy nie? 27.04.07, 10:31
            Moje opiekunki zawsze były sprytniejsze i informowały mnie o zakończeniu
            współpracy po odebraiu pensji.
            A kiedy my zakończyliśmy współpracę, to zapłaciliśmy pani stawkę, którą zwykle
            u nas zarabiała. Zasłabła w początkaach miesiąca, potem była w szpitalu, a
            potem to już my daliśmy jej wypowiedzenie, ale z wypłatą częściową - pani była
            u nas zatrudniona na godziny, nie etat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja