julka261
28.04.07, 11:02
jakis czas temu pisalam ze moja tesciowa nie wyjdzie z dzieckiem na dwor bo
go za zimno ubralam ..... od 2 dni sa upaly a ona dalej body, bluzka, sweter,
rajstopy, skarpetki i spodnie !!!!!! dodatkowo uwaza ze moje dziecko nie moze
zrobic kupy (dodam ze robi 2 razy dziennie !!) bo uwaza ze kupa powinna byc
rano i po poludniu a moj maly robi raz rano raz dwie po poludniu .....róznie
(na marginesie czy ONA tez sra o tych samych porach ???) wiec sie
zjeb....lysmy tak ze od poniedzialku wzielam wolne na 1 miesiac ..... -
szczerze bo juz nie daje rady z jej uwagami do wszystkiego ..typu nie ten
soczek, nie ta zupa, nie ta czapka bo ciemna, itp. no i bardzo szkoda mi
dziecka które przy upalach 28 stopni lezy w swetrze (wczoraj 28 stopni a
ona "wiesz dzisiaj przykrylam go lekko kocykiem !!!!" - no matko !!!!!!) -
rozgladam sie za zlobkiem lub niania !!!! no chyba ze dojdziemy do
porozumienia ????

- napisalam bo chcialam sie wyzalic - ot
pozdrawiam