Mam nianie aniola!

30.04.07, 11:56
Zostala z dziecmi na dwa dni (od soboty raniutko do niedzieli wieczor) bo
musielismy z mezem jechac daleko w interesach. Rozmawialismy z rozesmianymi
dziecmi 3 razy. Wrocilismy do wypucowanego domu i na powitanie zostal nam
podany pyszny obiad . Znikla tez gora prasowania z ktora nie moglam sie
uporac od miesiaca. Aniol ten ma 25 lat.
    • joasiiik25 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 12:06
      gratulacjesmile
      wypozyczasz tego aniola?
    • hexella Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 12:07
      ale Ty sen swój opowiadasz, tak?wink

      A poważnie, zazdraszczamsmile
    • moofka Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 12:07
      to cieszy wink
    • zuzia412 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 13:33
      Moja niania-anioł ma 50 lat. Małej zdarza się czasem nawet nie zrobić nam papa
      jak rano wychodzimy z domu. Jeszcze nigdy nie przerabialiśmy też płaczu, jak
      wychodzimy (a niania jest z nami już prawie 1,5 roku). Jak mała śpi to mam
      uprasowane. A w domu porządeczek jak wracam. Ale najważniejsze jest to że
      malutka ją kocha. A propos, niania - z ogłoszenia.
    • karambol45 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:15
      jak też mam takiego anioła
      ma ok. 50 lat i do tego fajnie mi się z nią gada a jeszcze ma taką cechę że nie
      wtrąca się do naszego życia i potrafi sama myśleć - czego ostatniej niani
      brakowało
      • mamaroksany Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:32
        a ile lat ma twój mąż?...........
        i jak "ładny" jest ten anioł?......
        • lollypop Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:43
          mamaroksany napisała:

          > a ile lat ma twój mąż?...........
          > i jak "ładny" jest ten anioł?......

          Ha, ha, aniol jest bardzo ladny, maz ma niecala 40-ke i lubi aniola.
          Ale ja tez jestem ladna, pewna siebie i meza. Nawet go zachecam aby aniola
          zatrudnil rowniez w swojej firmie bo aniol zna sie rowniez na ksiegowosci i
          informatyce.

          Aha - aniol robi tez super pazurki-akryle!
          • mamaroksany Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:46
            idę dalej tym tropem: a jak "lubi" Twój mąż tego anioła?....

            oczywiście żartuję...
            • rita75 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 15:03
              > idę dalej tym tropem: a jak "lubi" Twój mąż tego anioła?....

              śp. Grzegorz Ciechowski lubil bardzo...
          • kra25 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 15:01
            Ciekawe ile ten anioł ma "wspólnego" z Twoim mężem????
    • lollypop Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:36
      Nie wypozyczam bo mieszkamy obie w Australii, ale aniolek tak w ogole jest z
      miasta Lodzi. Dzieci ja lubia i niebywale sobie z nimi radzi. Nigdy wczesniej
      nie spotkalam tak pracowitej mlodej osoby. Wygralam z nia los na loterii.
      • dlania Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:50
        Pozdrów ja od nas serdecznie!
        Mam nadzieję, że szybko pozna jakiegos młodego, przystojnego, austalijskiego
        kowboja i bedzie mu tez gotowac takie pyszne obiadki, a on ja nosił na rekach
        (ech, trochę mnie poniosło...).
        Tyle że Ty bedziesz sobie musiała wtedy znaleźć nową nianię.
      • soemi Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:52
        Zastanowiłabym się na Twoim miejscu. Wolałabym aby opiekunka spędzała czas z
        moimi dziećmi, a nie sprzątała na błysk, bo przecież zatrudniłaś ja do opieki a
        nie do sprzątania.
        Na takie sprzątanie trzeba mieć czas a co w tym czasie z Twoimi dziećmi?
        Samopas chodziły i nudziły się po domu? Nie jestem tu złośliwa, ale
        powstrzymałabym opiekunkę od takich prac z poprosiłabym o aktywne spędzanie
        czasu z dziećmi.
        • joanna_poz Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:56
          soemi, i ja mam taka nianię anioła, która oprócz tego, że od 2 lat zajmuje się
          moim synkiem pucuje na błysk, pierze, układa, prasuje itp.
          i robi to w czasie kiedy synek śpi, a spi mniej więcej 3 godziny dziennie.
          nie ma w tym więc zadnej szkody dla synka.

          swoją drogą to fajnie, że pojawił się wątek o nianiach aniołachsmile a nie tylko o
          nianiach leniach i psychopatkach.
    • rita75 Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 14:59
      Wrocilismy do wypucowanego domu i na powitanie zostal nam
      > podany pyszny obiad

      powinnas jej cos extra odpalic
    • lollypop Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 15:28
      Kolejno:

      Maz lubi w ten sposob ze z nia rozmawia, czestuje drinkami, itd, traktuje jak
      lubiana kolezanke, tak samo jak ja. Czasami do niej dzwoni i dziekuje ze mi
      pomogla.

      Sprzatanie nie odbywa sie kosztem dzieci. Ona chodzi z nimi do parku, skacze z
      nimi na trampolinie, angazuje je w pieczenie ciasta (ja rowniez angazuje swoich
      chlopcow w kuchni, starszy to uwielbia), itd. Ale nie potrafi siedziec
      bezczynnie wiec gdy juz spia to sprzata. Czasami gdy jest potrzebna od rana to
      przyjezdza wieczorem dzien wczesniej i nawet siedzac z nami przed telewizorem
      musi miec zajete czyms rece wiec jesli nie robi mi paznokci to wynajduje sobie
      jakies sortowanie, zwijanie skarpetek, segregacje gazet, itd. Poza tym w
      niedziele wpadl dziadek i zabral chlopcow do McDonalda na godzine, a ona w tym
      czasie odkurzala i wymopowala podloge.

      Odpalam jej czesto cos ekstra bo naprawde jestem z niej zadowolona. Z tej
      podrozy przywiozlam jej portmonentke ze Snoopy i breloczek do kluczy z tymze
      pieskiem bo go uwielbia, do tego dolozylam wiecej pieniedzy niz wedlug
      normalnej stawki. Po pierwszych trzech miesiacach pracy i znajmosci pomoglismy
      jej kupic samochod placac jej z gory za pol roku pracy. Mysle wiec ze obie
      strony sa zadowolone.

      • ibulka Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 15:43
        cudowna dziewczyna... smile)
        • ola_mk Re: Mam nianie aniola! 30.04.07, 17:29
          cudna,też takiego anioła chcęsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja