lollypop
30.04.07, 11:56
Zostala z dziecmi na dwa dni (od soboty raniutko do niedzieli wieczor) bo
musielismy z mezem jechac daleko w interesach. Rozmawialismy z rozesmianymi
dziecmi 3 razy. Wrocilismy do wypucowanego domu i na powitanie zostal nam
podany pyszny obiad . Znikla tez gora prasowania z ktora nie moglam sie
uporac od miesiaca. Aniol ten ma 25 lat.