rozamund
30.04.07, 22:58
Już późno, ale jeszcze nie idę spać, bo się boję. Wczoraj znowu wrócił do mnie mój stary koszmar. Śni mi się, że jestem sama w domu z dziećmi, mąż wyjechał. Spadam ze schodów i tracę przytomność. Wstaje mój synek i znajduje mnie, woła, krzyczy, nikt go nie słyszy. Córeczka budzi się w łóżeczku i też płacze. Wtedy się budzę i już potem nie mogę spać.
Najgorsze jest to, że to jest takie realne. Kiedy mój mąż wyjeżdża, to nieraz przez kilka dni nie dzwoni, bo nie zawsze ma roaming. Zdarza się, że nieraz przez 2-3 dni nikt do nas nie zagląda, ani nie dzwoni. Co stałoby się z moimi dziećmi, gdyby coś mi się stało? Synek ma dopiero 4 lata, nie umiałby otworzyć drzwi ani skorzystać z telefonu, czy przyszłoby mu do głowy otworzyć okno i wołać? Wątpię.
Nie wiem, czy dzisiaj zasnę...