dwa dni tylko dla siebie:)

01.05.07, 10:58
Mam mieszane uczucia poniewaz maz pojechal z synkiem do babc-ja mam do nich
dojechac za dwa dni.
z jednej strony sie ciesze,bo mam troche pisania zaleglego a z
drugiej...troche juz za nimi teskniesmile
Dom posprzatany,pranie sie pierze...cisza i spokoj
pelen luz-a w moim sercu tesknota smilesmilesmilesmile

Mlody zadowolony,ze spedzi z tata tyle czasu
ja mam zamiar odpoczywac na calego smilesmile
    • firella2 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 16:21
      Mam taką samą sytuację smile. Tylko, ze moi mężczyźni wrócą pojutrze do domu. Ja
      jutro zamierzam odwiedzić koleżankę, a dzisiaj po prostu sobie siedzę,
      przeglądam internet, czytam gazetke itp. Wypadałoby też się wziąć za
      sprzątanie, ale nie pali się smile.
      Pozdrawiam.
      • myelegans Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 16:59
        Moj maz juz zapowiedzial, ze zabiera malego na tydzien do dziadkow latem, bo ma
        wiecej urlopu (M nie maly), tzn. pojechaliby w niedziele, ja dojechalabym w
        piatek.
        Dziadkowie nogami przebieraja z radosci, plany snuja, gdzie to nie pojda i co
        to nie beda robic, a ja juz schizuje. Maly jeszcze nigdy nie spedzil nocy poza
        domem beze mnie.
        • joasiiik25 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 19:32
          Wlasnie poszla kolezanka-wypilysmy po browarku i pelen luz
          mlody tez nie spedzil nocy poza domem bez mamusi,ale wierze,ze nie bedzie plakal
          dziadkowie zadowoleni ale zdiwieni,ze nie przyjechalamsmile
          a ja potrzebuje troche ciszy i samotnoscismile
          tak po prostusmile
          • balbinka01 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:11
            Mój ostatnio też z małą pojechał na caałe 2,5 dnia do dziadków a ja zostałam
            sama - super!!!!!!!!! choć.... trochę pusto.....
            • joasiiik25 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:14
              OJ PUSTO PUSTO
              NAJGORZEJ obawiam sie nocy!!!!!
              ale mlody zadowolony,babcie mu dogadzaja jak moga..
              mam nadzieje,ze ok 21 nie zadzwoni tel i uslysze synka placzu..
              juz sie dopytuje gdzie jestemsad

              ale przeciez jest z tatusiemsmilesmilesmile
              • balbinka01 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:18
                myślę, ze w takich sytuacjach to mamusie bardziej tęsknia niż dziecismile Im też
                nalezy się od nas odpoczynek hehe.
                • joasiiik25 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:21
                  no niby racjasmile
                  zrobilam sobie mocna kawe, w tle leci muzyka...
                  zaswiecilam swiatlo-bo po ciemku jakos nieswojo
                  smilesmilesmilesmile

                  taka duza baba a teskni jak dziecko
                  • balbinka01 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:24
                    moja mała byla kiedys cały tydzień u dziadków - obawiałam się strasznie, ale
                    okazało się, ze czwartego dnia mała powiedziała tylko: chyba rodzice za mną
                    tęskniawink
    • akseinga Re: dwa dni tylko dla siebie:) 01.05.07, 20:19
      Ciesz się wolnym czasem i korzystaj z niego w pełni. Małemu też się przyda
      odmiana i "odpoczynek" od mamy. Moja córka czasami spędza u prababci albo babci
      2,3 dni i obie jesteśmy z tego zadowolone.
      • firella2 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 02.05.07, 12:46
        I jak minęła noc Asiu? Ja obudziłam się o 11.55 wink. Nie pamiętam, kiedy
        ostatni raz się tak wyspałam smile.
        • joasiiik25 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 02.05.07, 13:11
          Prawie wcale nie spalam tej nocysad
          zbyt pozno wypilam kawe (ok 22) i na dodatek byla pelnia ksiezyca- spac nie
          moglam
          zasnelam dopiero ok 4:45
          spalam do 8 bo mnie telefon zbudzilsad
    • brejzaga1 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 02.05.07, 22:14
      Ale Ci zazdroszcesmile))))korzystaj ile sie dasmile))))))
      • joasiiik25 Re: dwa dni tylko dla siebie:) 02.05.07, 22:18
        wlasnie drugi dzien dobiega koncasmile
        nie bylo tak zle- myslalam,ze bedzie gorzej
        mlody zadowolony 9nawet nie ma czasu porozmawiac ze mna przez telefon) tylko
        zamieni kilka zdan
        dwa dni pelne wrazen dla niego
        babcie naskakuja, pieka ciasta,robia jego ulubione ruskie pierogi smile
        maz dopytuje sie czy bardzo tesknie za nimi smilesmilesmile i z gory zakladal,ze bede
        sie bac w nocy sama spac smilesmilesmile

        jutro po poludniu juz bedziemy razme i przytule moich chlopakowsmile

        troche odpoczelam-malo zrealizowalam ze swoich ambitnych planowsmilesmile
        ale do pracy ide dopiero w pon wiec sie nie pali
Inne wątki na temat:
Pełna wersja