Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!???

05.05.07, 09:42
Jessu, ale miałam wczoraj obrzydliwe przeżycie!!! Wyobraźcie sobie... byłam u
znajomej, której niedawno urodziło się dziecko. Dziewczyna ma nawał pokarmu i
musi go odciągać. Robiła to wczoraj przy mnie, bo mnie akurat takie rzeczy nie
krępują, sama mam 5 miesięczne dziecko. I wszystko byłoby w porządku, gdyby
nie to,że ona ten odciągnięty pokarm wypiła!!!!!!!!! Łłlłeee... ohyda!!! W
życiu nie spróbowałam własnego mleka, a co dopiero wychylić z pół szklanki!!!
Ale to może ja jestem taka dziwna. Mleko matki-samo zdrowie, ale jakoś mnie
odrzuca.
A Was?
    • indiaaa Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 10:01
      Też bym nie wypiła i nie piłam jak karmiłam małą. Bleeee....
      • agysa Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 10:12
        Przez myśl mi nie przeszło aby wypić. blee
    • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 10:18
      Obrzydlistwo.
      • marta76 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 10:20
        ale co do kawki wlała,czy tak po prostu.Kurde maja ludzie pomysły.Może miała
        pociążowe zaćmienie,wiesz kiedy się nie wie nawet jak mąż ma na imięsmile
        • kinga25b Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:03
          marta76 napisała:

          > ale co do kawki wlała,czy tak po prostu.Kurde maja ludzie pomysły.Może miała
          > pociążowe zaćmienie,wiesz kiedy się nie wie nawet jak mąż ma na imięsmile


          haha, nie no z nią w-ko w porządku/poza tym piciem pokarmu/
          ja to nawet Bebika po swoich dzieciach nie wypijam, no fujstwo!!!
    • koralik12 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:27
      o fuj o fuj
      kiedyś wypiłam ćwierć szklanki jak mama odciągnęła po karmieniu młodszej siostry.
      Miałam wtedy 9 lat. Jeszcze mnie mdli jak sobie przypomnę po 20 latach bleeee
      • syriana Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:38
        jeśli jej smakuje, to nie widzę powodów do obrzydzenia

        cudzego bym nie wypiła, swojego jeszcze nie miałam, ale jak sobie sprawię, to
        nie omieszkam spróbować wink

        nie obrzydza mnie moje ciało i żadne jego wytwory
    • agastrusia Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:35
      Smakuje dokładnie jak kozie - obrzydlistwo ttttffffffuuuuuu
      • dorcia72 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:40
        dziwne, że niemowlętom smakuje big_grin

        ale małym ssakom chyba obojętne z jakiego źródła piją, moja córa wtedy 5
        miesięczna ochoczo ssała pierś mojej przyjaciółki, która też wówczas karmiła
        swojego dwulatka, hehe ale się uśmiałyśmy

        Ola i Kuba
        • luna333 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:46
          ja bym nie wypiła ale mój mąż golnął 150ml jak młody nie chciał z butli pić i chciałam wylać - mówił że pyszne i słodziutkie buee
        • tereska1986 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 11:47
          Ja jak karmiłam i "kapnęło" mi na rękę to spróbowałam.
          Nie umarłam, ale pół szkalnki to nie przyszło mi do głowy żeby wypić
    • moninia2000 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 12:09
      Eeeeeeeee tam, wielkie halo hihih. JA karmilam i sprobowalam, pewnie, a maz nie
      raz z cycka mi pociagnal i twierdzil, ze boskie. Jest takie slodkie i
      delikatne..
      Cudowny twor natury.
      Poznalam goscia, ktory oszalal na moim punkcie hahah jak sie dowiedzial, ze
      karmie piersia i mnie molestowal dlugo, abym dala mu sie napic. Nie wiem co by
      moj maz na to...nie dalamtongue_out
      A jak laseczce smakuje to czad. Wiecie ile sie traci karmiac piersia?? Moze se
      chciala odbudowac co niecowink Moze padnieta dzieweczka. Lepsze to niz
      urynoterapiawink)
      • elag3 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 12:15
        Był moment że przez parę dni karmiłam raz sztucznym a raz własnym z butelki i
        przez pomyłkę spróbowałam własnego - aż mną trząchnęło jak się zorientowałam że
        to moje ale przynajmniej wiem jaki ma smak. Ha ha.
    • moofka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 12:33
      ni9gdy nie odciagalam, dlatego nie mialam jak i nie pilam ;P
      ale jakos mna taki wstret nie trzepie na mysl o kobiecym mleku bo i niby czemu?
      mleko krowie lubie bardzo i tez wiem, skd sie bierze big_grin
      • oda100 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:27
        nie pilam, bo po co? owszem probowalam bez urazu; moj maz czasem popijal (i
        wypluwal) bezposrednio ze zrodla jak mialam uczucie napiecia i nie chcialo mi
        sie paprac z laktatorem
    • ik_ecc Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:33
      Probowalam, jest slodkie, ma smak troche melona moze? Moze zalezy od diety.
      W kazdym razie zupelnie nie jak kozie (kozie pije regularnie).

      Ciekawe, ze wlasne piersi sa dla tylu kobiet bardziej ohydne niz krowie.
      • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:53
        Mnie krowie mleko rowniez brzydzi, ale mniej- do kawy i na nalesniki uzyje, nie
        zastanawiajac sie zbytnio skad sie wzielo w kartonie.Na pewno nie napije sie
        mleka prosto od krowy- rzyg gwarantowany.I tak samo w przypadku mleka ludzkiego-
        wydzielina z damskiego biustu IMO przeznaczona jest wylacznie dla
        niemowlaka.Ale ja w ogole qw tym temacie brzydliwa jestem- nie moge patrzec na
        zywo na niemowlaki ssace piers, od razu mi sie podnosi.
        • b.bujak Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:55
          lola211 napisała:
          wydzielina z damskiego biustu IMO przeznaczona jest wylacznie dla
          niemowlaka.


          a wydzielina z krowiego biustu przeznaczona jest jedynie dla cielaka smile
          • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:57
            Tak tez wlasnie uwazam, dlatego nie jestem zwolenniczka mleka w diecie.
    • b.bujak Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:36
      nie pijałam własnego mleka szklankami, ale próbowałam troszeczkę - poglądowo smile
      dziwi mnie wyrażany przez wiele z Was wstręt, bo to jakby wstręt do własnego
      organizmu....
      • koralik12 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:49
        A nie dziwi Cię wstręt tylu e-mam do swoich włosów (np w zupie)?
        Też uzasadnisz że to wstręt do własnego organizmu? tongue_out
        • moofka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 14:07
          ale wlosow sie nie je ;P
      • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:56
        O Jezu, jednych brzydzi włos czy slimak a innych mysl, ze mieli by sie napic
        tego mleka- co w tym takiego dziwnego?
        Domyslam sie, ze tak was to rusza, bo jestescie matkami i swiadomosc, ze
        cokolwiek zwiazanego z macierzynstwem moze byc obrzydlistwem, dotyka was
        osobiscie.Niepotrzebnie zupelnie.
    • hratli Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:38
      karmilam prawie 2lata i nie znam smaku swojego mleka. odrzuca mnie maksymalnie
      na sama mysl, jakbym miala to zrobic
      • moofka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 13:41
        hratli napisała:

        > karmilam prawie 2lata i nie znam smaku swojego mleka. odrzuca mnie maksymalnie
        > na sama mysl, jakbym miala to zrobic
        >
        >

        to jak wy te dzieci karmilyscie czyms co napawa was az taką odrazą?
        serio sie dziwie big_grin
        • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:59
          Hehe, mnie np. brzydza rowniez roznego rodzaju papki jakimi karmi sie dzieci.Do
          ust bym tego nie wziela, ale swoje dziecie tym karmilamsmile.
    • mamaivcia Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 14:10
      matko kochana, a najgorsze, że tym obrzydlistwem własne dzieci się karmi buhahaha ;P
    • etiennette Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 14:13
      Nie. Nie sprbowałam też zadnego z mlek modyfikowanych, które piła i pije moja
      córka, jak i kaszek dla niemowląt. Ale ja nawet zwykłego mleka nie lubię, kaszy
      manny, zupy mlecznej itp prztworów. Jedynie jogurt, czy twarożek ma moje
      uznanie smile
      • sebaga Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 14:23
        Próbowałam z ciekawości, nie zrobiło na mnie wrażenia. Trochę dziwi mnie to
        Wasze oburzenie...
        • aetas Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 14:59
          ja próbowałam z ciekawości, ale miałabym opór, żeby sobie golnąc, no jakoś mnie
          odpycha, może to kompleksy wink
          a co do samej idei karmienia, nie mam wątpliwości, że to najlepsze dla dziecka,
          dlatego moje chłopaki karmione były, dokąd same nie zrezygnowały, znaczy ponad
          rok nieco smile
          ale sama bym tego pić nie chciała, że tez dzieciom to smakuje wink
    • malamadre Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 15:07
      Odciągałam pokarm nie raz i wszystko zamrażałam na gorsze czasy smile Nie miałabym
      sumienia wypijać małemu mleka wink
      • ibulka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 16:06
        nie odrzuca mnie jakoś szczególnie, ale nie wypiłabym smile
    • asia_i_p Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 16:11
      Próbowałam, nie pijam hurtowo. Kiedy ginęłam z braku mleka na antyalergicznej
      diecie karmiąc małą, to miałam pomysły, żeby sobie zabielić herbatę (uwielbiam
      herbatę z mlekiem), ale jakoś nie doszło do realizacji - było sojowe w sklepie.
      Ale prawdę mówiąc to sojowe to gorsze obrzydlistwo. Nie brzydzi mnie taki
      pomysł bardzo, ale rzeczywiście pewne opory mam - tak samo jak jakoś nie
      potrafiłam się przemóc, żeby podawać małej odciągane, a tym bardziej robić na
      nim kaszki. To dziwne, bo do normalnego karmienia ani do przetwarzania mleka
      krowiego oporów nie mam.
      • mijaczek Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 20:10
        nigdy nie sprobowalam swojego mleka. moj maz zupelnie przypadkowo
        sprobowal...kiedy bylam w ciazy to wlasnie od niego dowiedzialam sie, ze juz w 5
        m-cu dostalam mleko...hihi..biedaczek... przezyl, nie mial jakos odruchow
        wymiotnych, ale tez nigdy nie poprosil o dokladke...hihi...
        jesli chodzi o smak mleka to czytalam, ze ma ono podobny do smaku wod plodowych,
        po to wlasnie,zeby dzieciom smakowalo...
        ja nie przelkne nawet mleka odyfikowanego...za duzo zelaza w nim jak dla mnie...
        zupelnie nie taki smak jak powinien byc...
        jesli ktos mial ochote sprobowac to prosze bardzo - jesli ktos pije swoje wlasne
        mleko z oszczednosci to juz letka przesada... moim zdaniem...
    • gacusia1 Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:07
      Probowalam swoje mleko i ...smierdzialo jak sperma-blllleeee...Jestem
      ciekawska,dlatego musialam sprawdzic,czym karmie wlasne dziecko,ale juz nigdy
      wiecej.
      • syriana Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:23
        sperma nie śmierdzi przecież!

        rany, ale delikatniusie jesteście
        naprawdę taki wstręt Was ogarnia?

        pokarm matki, karmienie to dla mnie tak naturalne zjawiska, że nie rozumiem
        zupełnie jak mogą wywoływać oburzenie u matek

        ja nie matka, ale jak sobie myślę o macierzyństwie, ciąży i tych wszystkich
        zmianach fizjologicznych które się z tym wiążą, to odczuwam zafascynowanie
        możliwościami organizmu,
        przecież to sama natura, nie ma w tym nic nienormalnego i obcego!

        nie jestem jakąś fanatyczną naturalistką, ale granice obrzydzenia chyba jednak
        daleko mam wysunięte
        • lola211 Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:35
          Syriano- ale to jest nieswiadome, niezaplanowane przeciezsmile.Co poradze, ze mnie
          cofa.
          • syriana Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:35
            no wiem, ale jednak dziwi smile
        • mathiola Syriano 05.05.07, 23:26
          Ja od jakiegoś czasu wyznaję zasadę - "dotknę, to znam. Nie dotknę to nie
          znam".
          Mnie też dziwiło wiele rzeczy o tórych ne wiedziałam nic. Teraz wiem i mam
          często inny pogląd na świat który poznałam, aniżeli onegdaj smile
      • aetas Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:36
        gacusia1 napisała:

        > Probowalam swoje mleko i ...smierdzialo jak sperma-blllleeee...

        to jakies dziwne to mleko masz wink
        • mijaczek Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 20:58
          aetas napisała:

          > gacusia1 napisała:
          >
          > > Probowalam swoje mleko i ...smierdzialo jak sperma-blllleeee...
          >
          > to jakies dziwne to mleko masz wink
          >

          albo maz sperme :o)
          • jufalka Re: Zrzygalabym sie na Twoim miejscu 05.05.07, 23:12
            mijaczek napisała:

            > aetas napisała:
            >
            > > gacusia1 napisała:
            > >
            > > > Probowalam swoje mleko i ...smierdzialo jak sperma-blllleeee...
            > >
            > > to jakies dziwne to mleko masz wink
            > >
            >
            > albo maz sperme :o)

            big_grinD
    • karcia85 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 20:13
      Próbować próbowałam ale żeby pić szklankami...nigdysmile.
      A co do męża to okropnie się brzydził, ale co kto lubi...
      • monia145 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 20:36
        Próbowałam i mąz też próbował...traumy nie odnotowaliśmysmile
    • fergie1975 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 20:55
      próbowałam z ciekawości a nadwyzki zamrazałam.
    • iora Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 21:00
      Próbowalam z ciekawości-wypiłam pól łyżeczki, ale nie smakowało mi, za słodkie
      i jakies mdłe, więcej nie mam ochoty czuc tego smaku.
      Mam natomiast koleżanke, która regularnie odciaga wlasne mleko i pije
      je "litrami", bardzo sobie chwali jego smak i dodaje do kawy i nawet kakao
      robiła.
      He, he dobrze,że ja w gościach kawe bez mleka pijam winksmile
      • beniusia79 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 21:06
        chyba zartujesz... chyba bym zwymiotowala. ja nie smialam nawet sprobowac jak
        smakuje moje mleko...
        • edycia274 dałam mężowi do kawy :) 05.05.07, 21:33

          • fergie1975 i co? 05.05.07, 21:34
            przeżył ?? big_grin
            • edycia274 Re: i co? 05.05.07, 21:35
              no, mówie a wiesz co piłeś ? no kawe z mlekiem,, a ja moim a on a pfluuu
    • jufalka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 23:04
      ja swojego spróbowałam, z ciekawości, troszkę, tak nieśmiało, nawet dobre, ale
      troszkę tylko sprobowałam i smaku też nie czułam wyraźnie bo jednak miałam opory
      żeby pić więcej
      • dagmama Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 05.05.07, 23:14
        No jasne, mleko z kartonika, elegancko zapakowane, do kawki jest ok.
        Nic, że krowa je robi, stworzenie troszkę dalsze genetycznie.
        Ale nasze mleko jest bleee.
        I sperma (męża, partnera) też bleee?
        Pierwsze słyszę jakby.
        • lola211 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 08:14
          No widzisz, czlowiek cale zycie sie uczy.Teraz juz wiesz, ze to mleko moze
          ludzi obrzydzac.Sperma tez moze obrzydzac.To kwestia indywidualna.Azjaci jedza
          pędraki, pewnie tez nie moga wyjsc ze zdziwienia, ze kogos to moze brzydzictongue_out.
    • kotbehemot6 ReCYCling jednym słowem n/t :))))))) 05.05.07, 23:23
    • agnieszkan_34 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 01:09
      Nie próbowałam nigdy, ale chłopaki uwielbiają. I ten mały i ten 36-letni...
      • clementine_kruczynski Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 01:23
        E tam, żadne obrzydlistwo, normalna rzecz w końcu. Francuski pocałunek jest
        mniej higieniczny, a jakoś nikt się nie wzdryga na jego widok - może poza
        gościami pokroju posła Piłki.

        Ale fajna koleżanka, że tak walnęła szklanę na Twoich oczach - ja bym się
        wstydziła wink Jak to Gajos w pamiętnym skeczu mówił: "Różne ludzie są na
        świecie. I bardzo dobrze!"

        I zadroszczę tym, które piszą, że ma smak melona... moje miało jakiś posmak
        niedobry, jakby popłuczyny mydła. Więc więcej niż łyżeczka rady nie dałam.

        BTW - lizałyście mydło?! To dopiero jest obrzydlistwo wink

        pzdr.
        Clem
        • denea Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 07:00
          Jak mi kapnęło kiedyś na rękę to zlizałam kroplę z ciekawości, stąd wiem, że
          jest słodkie i takie właśnie jakby z posmakiem mydła.
          Ale walnąć sobie pół szklanki o co to, to nie, odrzuca mnie.
          I tak się zastanawiam, taka reakcja jest dość powszechna, ciekawe skąd się
          bierze ? Trick natury, żeby dorosłe osobniki nie podpijały niemowlakom ? Jak
          myślicie ??
          Przecież teoretyczne to najlepsza rzecz na świecie.

          I jeszcze mi się przypomniał taki programik z serii ukryta kamera - babka w
          restauracji pytała facetów, czy chcą mleka do kawy. Jak chcieli to wyjmowała
          cyca i sikała własnym - rany, jaka konsternacja ! No, jeden się zachwycił i
          poprosił o dolewkę, ale generalnie bali się tej kawy napić .
          Czuję takie brrr jak sobie przypomnę.
          • jufalka Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 13:53
            dla mnie picie (nie tylko spróbowanie) własnego mleka to jakby jedzenie siebie w
            pewnym sensie - dlatego raczej nie wypiję
    • babsee Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 17:23
      Mialam faze-i nadal mam-ze nie dam dziecku nic czego sama nie sprobuje-mleko
      wiec probowalam choc mną wzdrygalo-tluste bylo i wcale nie jak mleko.Antybiotyk
      tez zawsze probuje,syropy,krople-wszystko.Jakis pierwotny instynkt mam
      widocznie smile
      • karawana123 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 20:01
        Nie wypiłabym, bo nie znoszę mleka. Rozumiem ludzką ciekawość, więc sprobować
        można max. pół łyżeczki z ciekawości, ale, że ktoś pije pól szklanki, to jest
        dla mnie dziwne. Nie czułabym jednak obrzydzenia
    • falka79 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 20:16
      łykacie mężowską spermę a brzydzicie się własnego mleka???

      dziwne
      • andaba Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 06.05.07, 20:36
        Spróbować spróbowałam, niedobre. Pół szklanki bym nie wypiła. Mężowi nie smakowało - odsysał mnie nawet jak miałm zapalenie piersi, ale wypluwał. Dzieci, także te starsze, piły nieświadomie, bo jak odciągnęłam, to mi było żal wylewać.
        Kotu smakowało. Do tego stopnia, że próbował mnie podsysać bezpośrednio (malutki był).
    • ramka2 Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 07.05.07, 09:55
      jak taki ohydny - dlaczego dajecie go pić swoim dzieciom?
    • jktasp Re: Własny pokarm - wypiłybyście!????????!!!!!??? 07.05.07, 10:36
      Tak, nie widzę w tym nic ohydnego, to moje mleko, dla mnie lepiej je wypić lub
      zamrozić niż wylać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja