Rozwód - jak powiedzieć dziecku

06.05.07, 10:44
Witam. Od razu na początku podam informację, że najchętniej pogadam przez gg
1511854, albo mejlem. Ale oczywiście tutaj również.
8 miesięcy temu mąż odszedł do innej kobiety. Myślę, że w tym roku będziemy
składać papiery o rozwód (z orzekaniem o jego winie zresztą). Do dziecka
przychodzi 3 razy w tygodniu. Majka ma 4 lata. Do tej pory mówiliśmy jej, że
tata dużo pracuje i ciągle wyjeżdża i dlatego nie ma go w domu (mąż cały czas
mówił, że wróci, stąd taka wersja).
Wiadomo jednak, że już nie wróci. Myślę, że nadchodzi więc czas żeby
powiedzieć córeczce więcej. Jak to ująć żeby było zrozumiałe dla 4 latki? Żeby
nie pomyślała, że to jej wina, albo że już jej nie kochamy?
Czekam na porady doświadczonych w tym temacie mam.
Pozdrawiam
Kasia
    • syriana jak najszybciej 06.05.07, 10:47
      takie ściemnianie "dużo pracuje, wyjechał na jakiś czas", tylko pogarsza sprawę
      • piwkokasia Re: jak najszybciej 06.05.07, 12:35
        Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Mówiłam już Mai, że tata z nami nie mieszka -
        nie chce tego przyjąć w ogóle do wiadomości. Dopóki nie dotyczyła mnie taka
        sytuacja też uważałam, że należy mówić od razu prawdę. Teraz już tak nie uważam.
        Kasia
        • kawka74 Re: jak najszybciej 06.05.07, 12:43
          zatem jak długo zamierzasz ukrywać przed dzieckiem to, co naprawdę się dzieje?
          lista kłamstw się wyczerpie, córka będzie coraz więcej rozumieć i widzieć, więc...?
          zdaję sobie sprawę, że to cholernie trudne, ale masz jakieś inne wyjście?
          • piwkokasia Re: jak najszybciej 06.05.07, 14:32
            nie mam innego wyjścia. dlatego pytam JAK.
        • syriana Re: jak najszybciej 06.05.07, 13:13
          musisz podkreślać bardzo mocno, że nie jest to w żaden sposób wina córki
          nie mów źle o mężu, powtarzaj, że dalej będziecie się widywać, ale nie będzie
          już spał, jadł w domu, nie będzie mógł czytać córce na dobranoc, kąpać jej i
          robić jej śniadań
          przełóż konsekwencje niemieszkania razem na wszystkie te czynności, które mąż i
          córka robili razem

          nie mów, że tylko się wyprowadził - powiedz, że po prostu już nie będzie Twoim
          mężem, ale zawsze zostanie tatą

          tłumacz, że tak się dzieje w życiu, że czasami rodzice się rozchodzą, przestają
          kochać, ale to nie znaczy, że dziecko przestaje mieć tatę

          podaj przykłady (jeśli takie mała zna) znajomych dzieci, które wychowują się w
          rozwiedzionych rodzinach

          i najważniejsze - traktuj ją jak partnera, Tobie się wydaje, że nie trzeba jej
          mówić o pewnych rzeczach, ale czterolatka naprawdę dużo rozumie
          • piwkokasia Re: jak najszybciej 06.05.07, 14:34
            ok. dzieki. pare rzeczy na pewno moge stad wyciagnac. maja nie zna zadnych
            dzieci z rozbitych rodzin, ale mam pare kolezanke rozwiedzionych, wiec moze ja
            zapoznam z ich dziecmi. moze faktycznie m.in. przyklad pomoze.
            kasia smile
          • burina Re: jak najszybciej 29.01.16, 03:06
            syriana napisała:

            > musisz podkreślać bardzo mocno, że nie jest to w żaden sposób wina córki

            Z tym bym uważała. Jeśli do tej pory córka się nie obwiniała, to jak wiele razy usłyszy "ale to naprawdę nie jest twoja wina" może się zacząć zastanawiać nad tym, że to w ogóle mogła być jej wina.
            Tym bardziej, że takie słowa ("nie martw się, to nie twoja wina") zazwyczaj mówi się, gdy adresat tych słów jakoś się jednak do winy poczuwa.
    • jponikowska Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 12:50
      Mnie się wydaję, że ponieważ to Twój mąż odszedł to przede wszystkim Tobie
      trudno sie z tą sytuacją pogodzić. Najpierw Ty się z tym uporaj, znajdź dobre
      strony tej sytuacji (np., że uniknęłaś życia z kimś, kto Cię zdradzał i możesz
      teraz zadbać tylko o siebie i dziecko) pogódź się z nią i dopiero zabierz się do
      tłumaczenia małej, że Wasze życie sie zmieniło. przedstaw jej to jako naturalna
      sytuację (że Tatuś mieszka gdzie indziej, a Wy będziecie się z nim widywać
      rzadziej) - ale zrób to tonem pozwalającym sie poczuć bezpiecznie i broń Boże
      nie dawaj do zrozumienia, że to jeszcze nic pewnego. Po prostu tak jest i tak
      będzie.
      • piwkokasia Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:32
        Nie zrozumcie mnie źle. Ja nie szukam porad typu "czemu jeszcze nie
        powiedziałaś" "jak długo chcesz ukrywać prawdę". Szukam informacji jak wy o tym
        powiedziałyście swoim dzieciom w podobnym do mojego wieku.
        Pozdrawiam
        • kawka74 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:41
          OK - zwróć tylko uwagę na ostatnie zdania Twojego pierwszego postu, stąd pytania
          piszesz, że córka wie, że tata z Wami nie mieszka i że nie chce tego
          zaakceptować; musisz liczyć się z tym, że - niezależnie od tego, w jakim sosie
          podasz jej dalsze informacje - będzie się czuła źle
          wydaje mi się, że nie słowa są tu istotne, ale czyny - Twoje i Twojego męża
          • kawka74 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:46
            > OK - zwróć tylko uwagę na ostatnie zdania Twojego pierwszego postu

            wróć! - drugiego smile
    • triss_merigold6 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:37
      Niech tatuś też się pomartwi jak dziecku takie info przekazać i niech weźmie
      problem na klatę zamiast zostawiać Tobie.
      • piwkokasia Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:38
        tatuś wpada na pomysły "przedstawię maję mojej nowej dziewczynie" albo "wezmę ją
        do mojej wynajmowanej syfiastej kawalerki". więc średnio mnie to satysfakcjonuje.
        kasia wink
        • kawka74 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:45
          czyli 'wszyscy tworzymy jedną szczęśliwą rodzinę' ?
          genialnie
          pewnie kiedyś tam się poznają (chociaż też nie wiadomo, mój ojciec ukrywał
          przede mną drugi ślub i drugą żonę latami, najwyraźniej żyjąc w przeświadczeniu,
          że skoczę macosze do gardła, biedaczysko), ale - na litość - nie teraz
          ciężkie masz zadanie...
        • mijaczek Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 14:47
          nie wiem jak sie rozmawia z dziecmi na te tematy, ale w zwiazku z tym, ze w
          stanach co drugie malzenstwo sie rozpada powstalo wiele storn na ten temat.
          jesli znasz angielski to wpisz w www.google.com slowa divorce kids i znajdziesz
          naprawde mnostwo materialow na ten temat...sa tam rowniez strony mowiace o tym
          jak pomoc dziecku z taka trauma, jak dziecko moze zarwagowac... mysle, ze
          powinnas sie dobrze przygotowac do tj rozmowy...mysle rowniez, ze oboje z ojcem
          malej powinniscie ta rozmowe przeprowadzic, powiedziec corce, ze jestescie oboje
          po to, zeby odpowiedziec na wszystkie jej pytania, nie bojcie sie rozmawiac o
          rzeczach, ktore spowodowaly wasz rozwod, poniewaz jesli corka bedzie czula, ze
          jestescie z nia szczerzy, to na pewno bedzie to lepsze dla jej zdrowia
          psychicznego... uwazam, ze masz prawo wymagac od ojca coreczki, zeby na ta jedna
          okolicznosc stanal na wysokosci zadania, bo tu chodzi o psychike waszego
          dziecka, o jej dalsze zycie, nastawienie do rodziny i mezczyzn...
          uwazam, ze czeka cie bardzo trudna rozmowa, a rady w stylu "jak najszybciej"
          mozna sobie schowac do butow, bo to nie sa dobre wiesci, ale wiesci, ktore moga
          zburzyc swiat dziecka i naprawde trzeba wiedziec co sie chce powiedziec.
          nawet prawde trzeba czasami owinac w bawelne i podac umoczona w lukrze, bo
          dzieci nie mysla jak dorosli.
          pozdrawiam cie cieplo.
          mia
          • piwkokasia Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 18:36
            dzieki. znalazlam juz kilka stron. poczytam sobie wieczorem. ja wiem, ze musze
            to zalukrowac maksymalnie, bo taka mam coreczke, ze tak bedzie lepiej.
            no zobacze. moze cos wyczytam fajnego.
            kasia
    • aleksandrynka Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 22:25
      wysłałam maila.
    • joanna35 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 22:30
      A dlaczego Ty bierzesz na siebie ten bolesny obowiązek? Przecież to nie Ty się
      wyprowadziłaś.
      • joanna35 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 06.05.07, 22:31
        Sorry, napisałam post zanim przeczytałam cały wątek, już znalazłam odpowiedź.
        • piwkokasia Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 07.05.07, 08:56
          pomijając już to, czy pomysły mojego wciąż męża są dobre czy nie, nie wyobrażam
          sobie, żeby mogło mnie przy tej rozmowie nie być. mąz jest słowny jeśli chodzi o
          odwiedzanie małej. odwiedza ją 3 razy w tygodniu. może to się nie zmieni. ale
          pewnie usiądziemy do tego razem. tylko ja wciąż myślę jakimi słowami...
          kasia
          • joanna35 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 07.05.07, 09:33
            Kasiu nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogłabyś zostawić dziecko samo z
            ojcem. Chodziło mi raczej o to, że ciężar tej rozmowy powinien "spaść" na
            niego, ale Ty jak najbardziej powinnaś być podczas całej rozmowy obecna. Był
            kiedyś wątek, w którym kamamama2 miała podobny problem.
    • katarzyna.bn Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 07.05.07, 00:18
      Tak jak moje przedmówczynie uważam, ze najlepiej byloby usiasc we troje i
      wytlumaczyc corce, ze jestescie jej rodzicami oboje, ale bedziecie mieszkac
      osobno. I radzilabym narazie nie mowic corce o nowej dziewczynie tatusia.. bo
      kto wie co moze sobie pomyslec.. ze teraz tatus bedzie mial nowe dziecko z tamta
      Panią i zapomni o niej. Ja wprawdzie bylam juz duza kiedy moi rodzice sie
      rozchodzili, ale u mnie sytuacja ciagla sie latami.. bo nie tylko o zdrade
      chodzilo, ale glownie o alkohol. I mimo tego ze mialam te 16 lat, poki tata
      mieszkal sam bylam spokojna, ale kiedy zamieszkal z inna kobieta, bałam sie ze
      zacznie nas zaniedbywac. Moje podejrzenia byly sluszne.

      Wydaje mi sie ze powinnas Ty najpierw stanąc na nogi (bo nie sądze ze jest dla
      Ciebie proste oswojenie sie i pogodzenie z tą sytuacją) a pozniej skupic wiecej
      uwagi na córeczce. Przede wszystkim.. nie możesz mowic zle o jej ojcu, a ojca
      uprzedzić ze jesli obieca corce wizyte, lody czy cokolwiek innemu, to ma sie z
      tego wywiazac.. wtedy mała lepiej to wszystko zniesie.
    • mamagabci Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 07.05.07, 11:12
      Hej,
      Ja mam 4-ro latkę i juz 2 lata nie mieszkamy z jej tatą.Wiem jakie sa wyrzuty
      sumienia w stosunku do dziecka po podjeciu takiej decyzji(a byla to decyzja
      moja, cholernie trudna okupiona rykami po nocach).
      Ponieważ tatuś błyskawicznie związał się z nowa kobietą, która jest już jego
      żoną w ciąży, mała przyjmuje wszystko normalnie.
      To taki opis sytuacji bieżącej.
      A małej powiedziałam,że ludzie się kochają, z tej miłości rodzi się dziecko ale
      czasami jest tak że dopiero póżniej okazuje się że zaczynają strasznie się
      między sobą kłócić, nadal oczywiście kochając bardzo swoje dziecko.Poniewaz nie
      potrafią dojść do porozumienia przestają ze sobą mieszkać ale tak samo mocno
      kochają dziecko.
      Nie mam problemow z małą, jest uśmiechnięta, tatę bardzo kocha.Czasami mnie
      skubana usiłuje szantazować,że się wyprowadzi, ale znam te myki z autopsji.
      Wczoraj w sklepie mówi:"Mamo a X jest taty żoną i będę niedługo miała
      brata ...... hm przyrodniego"
      Myślę że dlatego,że pamięta tylko taką sytuację i nigdy nie mówiłam że jest
      inaczej jest pogodzona z całym tym bałaganem. Równie ważne jest nie robienie z
      siebie cierpiętnicy i zakaz wydany rodzinie na hasła: mała taka biedna, nie ma
      taty(bo ma), z rozbitej rodziny(ale teraz szczęśliwej).Dopóki dziecku nie powie
      sie że jest nieszczęśliwe nie będzie o tym wiedziało!
      I najwazniejsze KLASA - nawet jak go nie trawisz, masz ochote walnąc i wysłać
      na księżyc, przy dziecku UŚMIECH I PEŁNA HARMONIA.
      U mnie działa.
      Mam silną wolę!Dlatego robi ze mną co chce!
      • piwkokasia Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 07.05.07, 18:13
        bardzo mi twoj post pomogl. szczegolnie ten fragment jak mowiliscie dziecku. smile
        dzieki wielkie.
        ale o co chodzi z tym ze masz silna wole i dlatego robi z toba co chce? dziecko
        czy byly maz? smile))
        kasia
        • milko2411 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 08.05.07, 10:07
          Całkowicie podpisuję się pod Mamą Gabci,u nas to działa od kilku lat.Jedno co
          dodam:jeśli maleństwo chodzi do przedszkola,póżniej do szkoły-chodzcie RAZEM (to
          trudne,wiem,wiem)na rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego,na przedstawienia
          przedszk,szkolne,bale itp.Niech mała ma wtedy poczucie,że w tych ważnych dla
          niej wydarzeniach razem uczestniczyciesmile
    • mamagabci Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 09.05.07, 08:07
      Hej,
      Ta "silna" wola to niestety mój życiowy bólsmile
      A jest to sygnaturka, ale ten odstęp wtedy mi zjadło i wyszło jakby było
      treścią postu.
      Ciesze się że Ci pomogłam.
      pozdrawiam
    • katarzyna-m22 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 28.01.16, 18:33
      Rozmowa, rozmowa z obojgiem rodziców jak najszybciej. To nie jest tak do końca prawdą, że dziecko wierzy w wyjazdy taty, ono czuje Pani zdenerwowanie, widzi i czuje, że gdy się spotykacie nie ma między Wami uczucia. Usiądźcie razem z Mają, najpierw upewnijcie się, że wie, rozumie czy jest rozwód, jeśli nie wytłumaczcie jej -do jakiej instytucji należy się udać, jakie są procedury-oczywiście w przystępny sposób dla Waszej córki. Powiedzcie jej,że rozwód-to nie rozstanie rodziców-zawsze będziemy Twoimi rodzicami, bardzo Cię kochamy, to rozstanie małżonków-nie będziemy już razem mieszkać. Reakcje mogą być różne, najczęstsze płacz jako reakcja na stres, w tym momencie nie można tego zbagatelizować (z jednej strony to dobra reakcja, oznacza, że Wam ufa, z drugiej strony NIE WOLNO WAM mówić, pocieszać, że wszystko będzie dobrze- nie, nie będzie dobrze. Proszę pamiętać, że Maja ma prawo nadal kochać tatę-chociaż dla Pani, może być to bardzo trudne, nie ma prawa jej Pani tego zabronić. Następnie musi Pani bacznie obserwować Maję, w przypadku dziecka 4letniego ( w zależności od jej stopnia rozwoju psychicznego) może nastąpić regresja (dziecko zacznie zachowywać się tak jakby było o wiele młodsze-zrezygnuje z samodzielności-zacznie siusiać w majtki,będzie wymagała karmienia), bądź też pojawią się różnego rodzaju lęki, reakcje nerwowe(np.jąkanie, sikanie), strach o Panią, zacznie obwiniać siebie o wasze rozstanie, może mieć kłopoty z zasypianiem, jedzeniem, koncentracją. Bardzo ważnym będzie akceptacja i miłość najbliższej rodziny (dziadkowie, ciocie), a przede wszystkim taty. Jak najszybciej należy ustalić jak często ojciec będzie odwiedzał, zabierał Maję, ona musi czuć, że jest dla niego nadal bardzo ważna.Myślę, że warto bliżej przyjżeć się książce ,,Psychologia dziecka" H.R Schaffera, rozdział4, tytuł -,,Tworzenie związków" str. 119-rozwód i jego skutki. Tam autor szrzej opisuje, na podstawie badań -co dzieje się, z jakimi emocjami musi się zmierzyć dziecko po rozwodzie rodziców. Opisuje również jaki wpływ na psychikę dziecka mają konflikty małżeńskie, których jest ono świadkiem.
      • thea19 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 29.01.16, 00:33
        przez 9lat juz dziecko zdazylo sie dowiedziec i nawet nastolatka zostac. czytanie ze zrozumieniem bywa trudne, jak widac, psychologu z bozej laski.
    • justyna-anna Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 28.01.16, 19:12
      Wątek z 2007r. big_grin. Autorka pewnie jest już dawno po rozwodzie. Emamy, czytajcie daty postów zanim będziecie na nie odpowiadać smile.
      • kk345 Re: Rozwód - jak powiedzieć dziecku 29.01.16, 00:33
        To nie ematka, tylko spamerka nie ogarniająca ortografii...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja