Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dziecka?

10.05.07, 20:09
Mam na ten temat swoje zdanie, z którego nie zepchnie mnie żadna ludzka siła.
Otóż: nie ma uniwersalnego przepisu na szczęśliwe dziecko w zależności od
pracującej czy niepracującej mamy. Bo jedna matka uwielbia budowanie babek w
piaskownicy, oglądanie listków i lepienie ludzików z plasteliny, czuje się
cudownie podając dziecku na kolację domowe naleśniki i cierpiałaby musząc to
dziecko zostawiać z opiekunką i iść do pracy, co idealnie odbiłoby się na jej
nastroju i atmosferze w domu w tym na relacji z dzieckiem.
Druga matka ma poczucie że głupieje przebywając głównie z rocznym dzieckiem,
dostaje cholery na widok kredek i plasteliny oraz nienawidzi piachu i
generalnie marzy o tym, by wyrwać z domu do pracy bodaj na pół dnia, a potem
poczytać dziecku książeczkę czy opowiedzieć co widziała wracając do domu i
jak bardzo się cieszyła na to, że zaraz przytuli malucha. Natomiast
cierpiałaby musząc spędzać z dzieckiem 24/7, co idealnie odbiłoby się na jej
nastroju... itd. patrz wyżej.
Wszystko zależy od osoby, jaką jest matka. Zasada jest w miarę prosta: nie
działać przeciwko sobie i starać się poruszać w jakichś rozsądnych granicach.
Bo nieprawdą jest, że kobieta wybierająca bycie w domu z dziećmi MUSI być
otępiała i uwsteczniająca się, ani to, że dobra matka MUSI mieć usposobienie
przedszkolanki.
    • semida Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:14
      Ja siedzę w domu z dzieckiem...i nie wyorazam sobie innego stanu rzeczy w moim
      przypadku.Uwielbiam gotować dla męża i Dziecka(sama z tego nie korzystam bo się
      odchudzam),uwielbiam patrzeć jak jedzą ze smakiem moje potrawy.Lubię mieć w
      domu czyściutko i widzieć podziw na twarzach gości że tak dobrze sobie radzę
      mimo małego rozrabiaki w domu...uwielbiam robić z nią babki w piachu,chodzić na
      spacerki,robić wieże z klocków,przebywać z nią cały dzień.wcale mnie to nie
      męczy.Uwielbiam o 15 stać z małą w oknie i czekać z gorącym obiadkiem w
      czyściutkim domku na tatę...Jestem szczęśliwa w takim układziesmile
    • mathiola Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:15
      i ja się z toba zgadzam.
    • semida Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:16
      I nie jestem jakąś gąską.W październiku idę zaocznie na studia,ale nie po to
      aby znaleźć pracę,tylko dla satysfakcji własnej.Czytam literaturę,interesuję
      się co się dzieje w świecie ale...Kura domowa to mój zawódsmile
    • demonii Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:18
      Najlepsza dla dziecka jest mama kochająca i zadowolona z siebie i zycia.
      • joasiiik25 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:20
        demonii wyjelas mi to z ustsmile
        no coz spoznilam sie ...smilesmilesmilesmile
        • demonii Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:24
          smile)) i tam - pewnie wiele babek tak mysli smile)
          • iwles Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 08:36
            smilesmilesmilesmile


            juz czytając tytuł wątku - miałam napisać dokładnie to co Demonii

            smile

            więc się tylko podpisuję.
    • demarta Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:24
      nie mogę się doczekać aż:

      -mały w końcu wyzdrowieje (znów tułamy się 3 tygodnie po szpitalach i końca nie
      widać)
      -znajdę pracę, w którą pójdę jak w dym (ostatnio maksymalnie podskoczyła mi
      motywacja, ruch w ofertach co prawda się nie zwiększył, ale jakoś tak już mnie
      to wyjątkowo uwiera)
      -znajdę opiekunkę, z którą w atmosferze zaufania i zrozumienia zostawię bajtla.

      wtedy przez 8 godzin dziennie będę w swoim żywiole, po którym jak na skrzydłach
      bedę lecieć do syna, żeby ponawydurniać się z nim do 20.00, wykapać go i
      położyc spać. soboty i niedziele będą nasze. i taki układ jest moim wymarzonym.
    • koza_w_rajtuzach Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:32
      Zgadzam się smile).
      Siedzę w domu i bardzo sobie to chwalę, że mogę przebywać z córką, być
      pełnoetatową mamą. Sprawia mi to przyjemność i satysfakcję. Jeśli uznam jednak,
      że w domu się wypalam, to nie zawaham się pójść do pracy.
    • rotera Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:51
      2 synow jeden 3lata, drugi 7 mies
      na wychowawczym jestem od poczatku z pierwszym, czyli juz 3 lata, zamierzam tez
      ok tyle byc z drugim, dopoki nie pojdzie do przedszkola do grupy 2 latkow, nie
      zaaklimatyzuje sie tam, nie wychoruje i przyzwyczai sie do niani/gospodyni
      domowej, czyli jeszcze jakies 1,5roku.
      moj wymarzony uklad to chlopcy w przedszolu od 8 do 12, niania w tym czasie
      obiadek gotuje i sprzata, potem ich odbiera i czekaja az wrocimy z mezem z
      pracy, ja (jesli w obecnej) ok 19, on ok 20.
      uklad wymarzony, ale wcale nie wytenskniony i wcale mi sie do niego nie
      spieszy.
      Przez urlop macierzynski (kolaka non stop) gryzlam sciany i chcialam s****lac
      jak najszybciej do roboty, do nerw do bieganiny do spraw swiatowych, duzych.
      pracuje w miedzynarodowej firmie, z masa obcokrajowcow od 8.30 do 18 z przerwa
      na lunch. Zywioł, powietrze...kiedys, bo teraz patrze na to jak na jakies
      pokrecone myszki w kolowrotku, ktore lataja bez sensu...ja tez taka bylam.
      potem wybralam urlop wypoczynkowy zalegly (bo oczywiscie mialam go z 2 lat, bo
      praca), a potem zadzwoni kiedy wracam i ze mam juz ustawione to i to itd,
      i wtedy wlasnie wszystko minelo, kolka sie skonczyla, dziecko zaczelo siedziec,
      usmiechac sie do mnie lobuzersko, trzymac mnie za reke itd i zaczelam byc
      rozdarta, wzielam kawaleczek wychowawczego,zeby sprawdzic...potem druga czesc
      ciut dluzsza, a potem zlozylam podanie do konca na maxa.
      nie zaluje ani chwili, dzieki dziecku zwolnilam, mam czas na zycie, na kwiatki
      i pomidorki na dzialce, na babki, na bloto.
      wczesniej bylam jakims oszolomem i z niechecia mysle o powrocie.
      Fakt nie jestem tylko i wylacznie mama, zrobilam podyplomowke, dodatkowe
      szkolenia, przystopowalam na chwile na drugiego malucha, ale od wrzesnia ide na
      kolejnie, nie ma mnie w domu ok 4h, one daja mi oddech, ale wiecej go nie
      potrzebuje, czasem to az nadto.
      ucze sie wierszykow, plasteliny i kolko graniaste, z poczatku bylam w tym
      oniesmielona, niezdarna, teraz spiewamy sobie na srodku miasta, nie wiem kto
      bardziej skorzystal na tym dziecinstwie moich synkow oni czy ja.
      • zuzanna56 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 20:58
        Nisar, a ja podzielam twój pogląd chociaż gdy miałam malutkie dzieci nie
        pracowałam 8 godzin dziennie ale 10-15 w tygodniu.Oszalałabym siedząc w domu.
        Wiem, wiem, w domu jest mnóstwo do zrobienia. Ale ja bardzo chętnie szłam do
        pracy na te 4 godziny dziennie i to nie codziennie.
        Widzę że chcesz mieć drugie dziecko. Powodzenia!
      • helena474 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 21:11
        rotera napisała:

        nie wiem kto
        > bardziej skorzystal na tym dziecinstwie moich synkow oni czy ja.


        he he, mam podobne wątpliwości!
        Zwolniłam tempo, wyluzowałam, czas z dzieciakami traktuję jako inwestycję w
        szczęście i zdrowie rodziny. Podciągnęłam się w gotowaniu, psychologii
        dziecięcej i medycynie (tjaaaa, która z nas nie czuje się ekspertemm od
        katarówwink). Mąż tyra, gdybym pracowała też by tyrał, więc nie mam wrażenia, że
        tyra bo musi. Tyra bo lubi i chce, tym bardziej mu miło, jak żonka czeka z
        obiadkiem, a bąki dopilnowane. Kiedyś pewnie ruszę na podbój świata, ale nic na
        siłę.

        • superslaw Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 21:38
          Ja też się zgadzam....lubię byc w domu...tylko miło by było móc czasem wyskoczyc
          na fitness, solarium czy drinka..mimo bycia domową mamą..a u mnie niestety nie
          ma jak....
        • dagmama Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 21:46
          Ja byłam w domu z młodym dwa lata, a potem:
          1. Otworzyłam działalność
          2. Zdobyłam dotację na tę działalność
          3. Zarabiam i to nie u kogoś, tylko sama

          Byłam czułą mamusią robiącą babki i ogladającą mrówki, a potem stalam
          się "biznesłomen".
          Mój syn oczywiscie nie pamięta, ze kiedys nie pracowałam. Serce mi się kraje,
          kiedy przeżywa, że mamy nie bedzie przez cały dzień, ale wie, że weekend jest
          dla niego i od poniedziałku planujemy, co będzie w sobotę.

          Nie każdego stać na taki model: siedzenie w domu, kiedy dziecko jest małe i
          najbardziej mamy potrzebuje, a potem pójście do pracy na niezłych warunkach
          (dziecko u kochających dziadków, weekendy wolne, w razie czego zostawiam
          kartkę "Biuro czynne do 14.00" i jadę do dziecka), zresztą nikogo nie krytykuję
          za jego wybory, chyba, że napada innych.

          Kiedy byłam w domu dobijały mnie pracujące mamusie, które czuły sie lepsze, bo
          wrócą do domu i spędzą wartościową godzinkę z dzieckiem, a ja będąc z dzieckiem
          cały dzień niewiele mu daję, bo jestem zapyziała i cofnięta w rozwoju.
          Jednoczesnie skarżyły się, ze g... zarabiają.

          To już chyba lepiej obserwować mrówki z maluszkiem.
          • mapi9 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 22:14
            szczęsliwa mama to jest najlepsze dla dziecka.Jeśli mamie do szczęścia potrzbna
            jest praca to idzie do pracy i już.
      • haganna Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 00:00
        Rotera, duża buźka.
        Miałam podobnie.
        Największą frajdę przynosi mi pokazywanie dzieciom świata. Drobne rzeczy, niby
        nieważne okazują się być esencją tego kim jesteśmy, gdzie żyjemy, co robimy i
        co i kto nas otacza.
        Życie nabiera sensu.
        A gonitwa za wynikami w pracy: te raporty, zebrania, wskaźniki i prognozy stają
        się po prostu... śmieszne.
        I szczerze powiem, że na wiele "pracowych" problemów patrzę z szerszej
        perspektywy - może to przez szkolenia, a może właśnie przez zauważenie rzeczy,
        które tak naprawdę się liczą.
    • asia_i_p Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 22:20
      Zgadzam się w 100%.
      • alfa36 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 22:54
        Przez przypadek zostałam z dzieckiem w domu i wrócę do pracy w okolicach drugich urodzin synka. I rzeczywiście jestem szczęsliwa i troche mi żal, ze ten dwuletni okres bez pracy zawodowej wkrótce sie skonczy. Nie wyobrażam sobie powrotu do pracy a z drugiej strony cieszę sie, ze znow będę wsród ludzi. Jeśli moglibyśmy sobie pozwolic na kolejny rok mojego niepracowania, to na pewno z niego bym skorzystała. Ale moze nie nadaję sie do bycia pelnoetatową mamą, bo kiedy małż wraca z pracy, chętnie oddaję synka w jego ręce, bo mam dośc klocków i bajek.
    • yenna_m Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 22:56
      dziecko potrzebuje matki szczesliwej, a nie sfrustrowanej
      i przede wszystkim fakt, co nas frustruje (pod warunkiem oczywiscie, ze mama
      moze sobie pozwolic finansowo w ogole na zastanawianie sie, czy pracowac lub
      nie) powinien tu byc wyznacznikiem tego, co lepsze dla dziecka

      dla dziecka na pewno najgorszym rozwiazaniem jest toksyczna, sfrustrowana,
      nieszczesliwa matka
      prawda?
    • triss_merigold6 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 10.05.07, 22:59
      Dla dziecka lepsza jest mama niewku..ona.
    • moofka Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 08:22
      dziecku potrzebna jest milosc i dobra opieka
      matka pracujaca dzieli te opieke z innymi
      matka niepracująca najczesciej spedza caly czas tylko z dzieckiem
      to nie znaczy, ze w czasie kiedy matka niepracujaca oglada z dzieckiem mrowki z
      uwagą temu drugiemu dzieje sie krzywda
      bo my te mrowki tez po 16 mozemy poogladac
      a przez ten czas dziecko jest rowniez pod dorba troskliwa opieką, bo o to
      kazdej matce na sercu lezy
      nie mowimy o mamie ktora wyjechala na zmywak do irlandii na cztery miesiece
      bo tu ewentualne grzmienie o szkodach emocjonalnych bym mogla zrozumiec
      ale o matce, ktora po 8, 9 godzinach codziennie do domu wraca
      ja tez smaze nalesniki, ja tez moge ogladac mrowki, ja tez pojde z dzieckiem do
      piachu
      (choc za tym ostatnim nie przepadam, przyznam szczerze tongue_out)
      to nie jest albo albo, dyskusja oparta na schemacie
      wyniuniane dziecko domowej kontra zapuszczone z kluczem na szyi pracujacej jest
      bez sensu
      • bunny.tsukino Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 09:09
        A ja nie wiem.
        W domu duszę się z dzieckiem.
        W pracy tęsknie do dziecka, a po niej nie mam siły na nic. Marzę o spokoju i
        ciszy. a tu... rozbiegany roczniak. Cała tęsknota ulatuję i zastępuje je
        maksymalny wkurw.
        Qrefa ja się do życia chyba nie nadaję.
    • chipsi Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 08:35
      Przerabiałam po trochu jedno i drugie. Obie opcje miały swoje plusy i minusy.
      Nie można porównywać. Kazda matka jest inna, dzieci różne. Kochać też można
      różnie i nie ma tu wiekszego znaczenia czy mama pracuje czy opiekuje się
      dzieckiem 24/7.
      • donkaczka Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 09:06
        ja mam cos po srodku w tej chwili, jestem i kura domowa i matka pracujaca po trosze
        pracowalam duzo i chetnie, ale u siebie
        po urodzeniu malej siedze w domu, ale nadal prowadze firme, wiec mam poczucie ze
        cos zawodowo robie i kase zarabiam tez

        ale nawet gdybym firmy nie miala, to bycie kura domowa jest super, w koncu robie
        milion rzeczy na ktore mialam chrapke, ale czasu malo

        grzebie w ziemi, sadze rosliny, przycinam, nawoze, mam ambicje na pieeekny ogrod
        odnawiam meble, szlifuje, woskuje, bejcuje, kupuje fajne drobiazgi do domu zeby
        wygladal ladnie i stylowo
        kupuje ksiazki kucharskie i gotuje rozne fajne potrawy
        kupilam maszyne do szycia, mam ochote uszyc fajne materace kolorowe na taras
        czytam czytam czytam
        ogladam filmy zalegle
        wisze na forumach wink
        i to wszystko w towarzystwie malej, bo uwielbia mi "pomagac", a ja lubie
        siedziec i patrzec jak pracowicie rozpakowuje mi szafki w kuchni, albo "liczy"
        kulki kociej karmy wyrzucajac je z miseczki za siebie ;D

        mam jeszcze liste rzeczy do zrobienia na ktore czasu wciaz brak, bo dziecko
        pochlania go sporo dla siebie, ale mam cale zycie na to

        kiedys myslalam ze bedzie mi brakowalo pracy, zasuwalam po 15 godzin na dobe,
        lubilam to i myslalam ze nie bede umiala inaczej
        pomylilam sie i cieszy mnie to

        i macie racje, ze to zalezy glownie od matki
        fajnie jest gdy moze robic to co czuje i chce
        gorzej gdy musi wracac do pracy podczas, gdy wolalaby zostac z dzieckiem w domu
        moze to takie osoby wkladaja palec w oko matkom siedzacym w domu, bo same by
        chcialy, ale nie moga, wiec swa frustracje przenosza na te ktore wybraly dom;
        mysle ze te ktore pracuja bo lubia i chca, nie zazdroszcza siedzacym w domu i
        nie robia im prztykow z tego powodu
    • dorotus76 Re: Mama w domu czy pracująca -co lepsze dla dzie 11.05.07, 11:12
      Mama dobra dla dziecka to mama szczęśliwa, spełniona.
      Jeśli ma jej dac szczęscie praca - niech do niej idzie.
      Nie ma nic gorszego od widoku sfrustrowanej, nieszczesliwej mamy ciągnącej do
      piaskownicy dziecko z miną cierpiętnika.
      Mi szczęście daje dom, na pracę przyjdzie czas. I tak mam pełne rece roboty z
      moimi maluchamismile
Pełna wersja