Irracjonale lęki - szczur w klozecie

11.05.07, 13:29
Jak zaczynam schizować, to na całego.
Chodzenie w nocy do toalety (a chodzę przynajmniej raz w nocy, niestety) staje
się dla mnie utrapieniem. Boję się szczura, który po tym, jak usiądę, wyjdzie
z odpływu i ugryzie mnie w tyłek. Sikanie w ciemnościach odpada zupełnie, bo
może ten szczur już tam siedzi??
Znam osobiście dwie osoby, które w muszli klozetowej szczura zobaczyły - jedna
to sąsiadka ciotki, mieszkająca na 4 piętrze - polała go ACE i szczura od tego
czasu nazwano blondynem, a druga to moja babcia, na Grochowie mieszkająca, dom
pełen kotów, a szczur jednak chciał się tam wedrzeć. babcia spuściła wodę po
prostu.
I ogólnie obsesji antyszczurzej nie mam, bo sama szczura hodowałam (odszedł z
tego świata rok temu), tylko o ten tyłek się boję...
    • chloe30 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 13:33
      Kurde, mam to samo!!
      Schiz totalny.
      A raz mi sie wydawało w środku nocy, że szczur po mieszkaniu lata, szukałam go
      uzbrojona w miotłe, a z obrzydzneia aż mi niedobrze było.
    • liwilla1 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 13:34
      wiesz, ja ze szczurem takich jazd nie mialam. natomiast jak bylam kilkuletnim
      dzieckiem moj ojciec wkrecil mi film, ze nad kibelkiem w pawlaczu mieszka
      czarownica i mnie porwie (chodzilo mu pewnie o to, bym za dlugo nie siedziala w
      ubikacji). niemniej jednak przez lilka dlugich lat korzystajac z toalety
      wykrecalam glowe do tylu, tak sie balam tej czarownicy.
    • zuzia412 to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 13:35
      Wiesz, sama kiedyś słyszałam taką historię ze szczurem w klozecie, ale to było
      na parterze. Też miałam potem schizę - mąż mnie uspokoił że mieszkamy na
      1.piętrze i szczur tu nie dojdzie. A ty tu, cholera, wyjeżdżasz z taką historią
      na 4.piętrze. Kurde, jeśli to prawda, to mąż mnie zbajerował żeby uspokoić.
      Dirgone, napisz że walnęłaś się z tymi piętrami, bo inaczej dołączę do twojego
      klubu.
      • niya Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 13:37
        szczur wejdzie na każde piętro przykro mi smile szczury dobrze pływają kanalizacją smile
      • dirgone Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 13:37
        Było to dokładnie 4 piętro, moja ciotka na 3 mieszka, a ta sąsiadka nad nią...
        Miasto ok. 30 000 tysięczne, tak dla orientacji.
        • zuzia412 Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 13:45
          Załamałyście mnie dziewczyny sad
          A tak w ogóle, co takiemu szczurowi może przyjść do łba jak już ten łeb w
          kibelku pokaże i zobaczy nad sobą.....?
          • renia1807 Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 14:15
            zuzia412 napisała:

            > Załamałyście mnie dziewczyny sad
            > A tak w ogóle, co takiemu szczurowi może przyjść do łba jak już ten łeb w
            > kibelku pokaże i zobaczy nad sobą.....?

            może ewentualnie połaskotać po łechtaczcesmile
            • zuzia412 Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 14:21
              renia1807 napisała:

              > zuzia412 napisała:
              >
              > > Załamałyście mnie dziewczyny sad
              > > A tak w ogóle, co takiemu szczurowi może przyjść do łba jak już ten łeb w
              >
              > > kibelku pokaże i zobaczy nad sobą.....?
              >
              > może ewentualnie połaskotać po łechtaczcesmile

              ....telefonem pożyczonym od togaaa
      • asiorzynka Re: to jednak nie jestem bezpieczna na 1.piętrze? 11.05.07, 13:38
        ja tez mialam szczura w kibelku.jak go zobaczylam pierwszy raz to tak ryknelam,
        ze sie sama siebie przestraszylam.ale byl szok.do dzis sie boje siadac na
        klozecik czasamisad
    • koza_w_rajtuzach Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 13:45
      O cholera! A ja myślałam, że tylko ja tak mam!
      Mam to mniej więcej od 6-ego roku życia! Boję się, że mnie ten szczur ugryzie w
      tyłek albo na niego narobię, blee.
      • ja_sylwia Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:00
        dziękuję, że mnie uszczęśliwiłyście kolejną schizą...
        • chipsi Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:21
          Ja także dziękuję. Już myślałam że chociaż na kiblu jestem bezpieczna smile
          Dodam cos jeszcze: zdarzały się przypadki oberwania stropu po ciężarem kibelka
          z kiblującym na nim osobnikiem. Nie ma znaczenia ile osobnik ważył, tu chodzi o
          zmęczenie materiału tongue_out
    • net79 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:20
      No nie potrzebnie przeczytałam ten wątek, a kysz...
    • kotbehemot6 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:26
      a pomyśłałyście co taki biedny szczur może sobie pomyśłeć jak zobyczy nagle nad sobą jakieś dupsko??? on tu spodziewał się słoneczka i powietrza śiweżego-a tu ani jedno ani drugie-to ci dopiero musi być schiza!!!smile)


      A tak serio -nie ma jakiś kratek i czy ja wiem przewężeń jakiś gdzie szczur technicznie nie przejdzie?????-hop hop może hydraulik jakiś jest?????
      • dirgone Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:41
        Mój wszystkowiedzący luby powiedział, że teraz wszystko robią z jakiegoś tam
        plastiku czy czegoś, co szczury przegryzają. Rury też. Kiedyś było metalowe, to
        nie przegryzały.
        No i teraz mogą rury przegryźć w nowych blokach i wtedy kupkowe bajoro w
        nowowyremontowanym mieszkaniu jest - niedawno było w stołecznej o pannie z
        zamkniętego osiedla przy polach mokotowskich w wawie, której szczury tak
        apartament udekorowały.
        • kotbehemot6 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:59
          no to super..nic to mam dwa koty i nawet mucha nie ma prawa latać w domu to spodziewam się,ze szczura też wyczują i odpowiednio potraktują
          • dirgone Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 15:10
            No ja też myślałam, że moja waleczna kota mnie obroni, ale moja babcia posiadała
            3 koty, w tym jedną kotkę z małymi, więc broniącą swojego terenu do upadłego. A
            jednak szczur zaryzykował...
            • kotbehemot6 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 15:28
              Pewno samobójcasmile)))..postarm się myśleć optymistycznie,,,cholera udać się do kibelka i nie móc się hmmm.... skupić ...no nieeeeeesmile))))
    • piastka Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:55
      :oD !

      Schizy może nie mam, ale nieraz mnie ten temat męczył...

      Właśnie dla takich wątków warto tu zaglądać.
      Dziękuję za kolejną dawkę śmiechu (szczególnie rozbawił mnie komentarz o
      telefonie od togaa)
    • mathiola Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 14:57
      też się kiedyś strasznie bałam, jak usłyszałam gdzieś opowieść o szczurze z
      kibla, potem zapomniałam i zaczęłam bać się mordy z horroru, którą mogę
      zobaczyć jak spojrzę w górę. Ostatnio nie miałam już żadnych lęków, a tu mi
      tego sczura przypomniałaś... dzięki smile
    • oxygen100 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 15:41
      heheh durne jestescietongue_out
    • mmarusia Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 15:54
      Dawno temu mialam taka "przygode":
      mieszkalismy w niewykonczonym jeszcze domku moich rodzicow.Moj syn mial z
      miesiac chyba.Domek byl blizniakiem,a druga polowe zajmowal facet prowadzacy w
      swojej polowie domu lumpex.Nie mieszkal tam,tylko szmaty trzymal.Wszyscy
      widzieli jak szczury hasaly po workach z ciuchami.No,ale u mnie pojawil sie
      tylko jeden.Wylazl wlasnie przez klozet!!Otworzylam drzwi,patrze,a tu ogon
      wystaje z boku klozetu!!Maaaatko!!!!Zamknelam drzwi i zaczelam szybko myslec
      co zrobic.Balam sie ,ze ten szczur wlezie mi do pokoju i pogryzie mojego
      malego synka!!Wzielam gaz lzawiacy i potraktowalam nim gada.Widzialam jak w
      panice probowal wskoczyc na klozet i uciec.To byl maly szczur.Wyobrazcie sobie
      moja schize.Juz mi przeszlo,ale to bylo 15lat temu.
    • moninia2000 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 16:43
      Bbbbbbrrrrrrrrrrrrrr, ale jaja. Z tym, ze ja np.nigdy o szczurze w toalecie nie
      slyszalam, ani zadnym stworku, a sama jak se siadam na klozet czasem mam
      schizy. Ze zaraz mnie cos "niewymonieduzegoistrasznegozeszok" ugryzie w moje
      cztery litery i....ani sie skupic tak, ani..tongue_out
      • oxygen100 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 16:45
        no dobra ja tez mam. Ale nie na szczura tylko na weza czy innego gada
        • eni.s Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 16:56
          popłakałam sie ze śmiechubig_grin też często w nocy korzystam, po przeczytaniu wątku
          to strach sie baćsmile
          • mysiam Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 17:33
            a myślalam ,ze tylko ja mam takie schizy....wink)
            za każdym razem idac w nocy do kibelka tak mam...
        • mathiola Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 17:35
          e tam, co taki wąż ci może zrobić, najwyżej samą przyjemność smile
          • oxygen100 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 17:40
            pokasac szpetnie w dupesmile
            ogladalam na Discovery program o ugryzieniach przez weze i zmije i robilo mi
            sie slabo. A naprawde malo co mnie ruszatongue_out
            • loganmylove Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 18:07
              Qrcze po tej lekturze uzbroje sie w kij i zanim w nocy sikne bede sedes okladac
              na wszelki wypadekwink Hmm moze w dzien tez? A z kiblowych historyjek
              najbardziej ubawila mnie anegdota(z gatunku stuprocentowo pewna) o panu ktory
              palil korzystajac i wrzucil peta a w muszli byl rozpuszczalnik....
    • siasiuszek Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 18:26
      a co mają powiedzieć faceci? Oni to dopiero muszą się bać wink
    • sowa_hu_hu Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 18:35
      u mojej kolezanki było to samo ,szczur wyszedł przez kibel i gonił po
      mieszkaniu!!!!!! jak u niej sikam to mam schizy... i robie to w tempie
      expresowym!
      • mathiola Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 18:43
        ale ją gonił?? Tą koleżankę? smile
        • sowa_hu_hu Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 18:49
          tzn może nie gonił ale jej sie chyba tak wydawało smile w każdym razie była nieźle
          skitrana beuheee
          • berecik7 Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 22:52
            Jezus Maria! Ja mam gęsiąskórkę jak to czytam, szczurów boję się
            panicznie...Dżizaz.
            • loganmylove Re: Irracjonale lęki - szczur w klozecie 11.05.07, 22:56
              A propos gonienia to moja kolezanke pogonil szczur w podziemiu szpitala na
              Banacha(W-wa) Tam to sa byki jak male kotysad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja