agam15
13.05.07, 10:32
Od wtorku idę do pracy nie wiem czy się cieszyć z tego czy nie. Jestem osobą
która lubi gdy coś się dzieje, ale przez ten rok siedzenia w domu strasznie
oklapłam i boję się że nie podołam wszystkiemu, a mam trochę na głowie. Mam
troje dzieci, dwa kierunki studiów (na szczęście jeden kończe teraz) i budowę
domu do którego chcielibyśmy się wprowadzić na święta Bożego Narodzenia.
Proszę dodajcie mi otuchy, a może któraś z was jest w takiej sytuacji i
napisze jak sobie radzi. Pozdrawiam Aga