Zabrać dziewczynkę na wakacje?

16.05.07, 11:30
Mam mały dylemat, wyjeżdżamy na wakacje na tydzień do słowenii i na tydzień
do chorwacji(tydzień w górach i nad morzem). Czy zabrałybyście 14 letnią
dziewczynkę - kuzynkę, którą widuję 1 do roku, i nawet nie rozmawiam z nią za
bardzo. Dziewczynka jest córką mojego nieżyjącego kuzyna, wychowuje ją mama -
moja kuzynka i koleżanka. Niezbyt zamożna, dziecko właściwie do tej pory nie
było na wakacjach, ewentualnie wycieczki szkolne, mieszka na wsi.
Mamy 2 synów, 2 i 4 lata. Mama deklaruje, że nastolatka lubi dzieci i mam
podstawy w to wierzyć.
Mama do kosztów się nie dołoży, da małej kieszonkowe na pobyt.
Koszty wiele nie wzrosną, bo miejsce dla 5 pasażera w samochodzie jest, a
żywić się będziemy we własnym zakresie - wynajmujemy apartament z kuchnią
wyposażoną i zabieramy jedzenie z polski - ze względu na dzieci-niejadki.
A dopłacić 5 euro za dostawkę w sumie możemy(nie zbankrutujemy z tego powodu)

weszłybyście w taki układ?

ja bez wahania na tydzień, ale dwa, to zaczynam się zastanawiać? mąż nie za
bardzo chętny, mama dziewczynki bardzo prosi. nie bez znaczenia jest tu fakt,
że miałam być chrzestną tej dziewczynki, a z różnych powodów nie jestem i mam
z tego powodu kaca moralnego, poczucie winy itp. - to mogłaby być forma
zadośćuczynienia - ale 2 tygodnie czy wytrzymamy? najbardziej się boję miny
znudzonej nastolatki...(choć oczywiście tak być nie musi, nie znam jej za
bardzo)
    • lola211 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 11:35
      Ja bym zabrala.
      • yoggi87 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 15:36
        Nawet sobie nie wyobrazasz ile radosci jej sprawisz, jesli tylko mozesz zabierz
        ja.
    • mor_lena Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 11:41
      Ja też bym zabrała. Może być zupełnie fajnie, a jak się jednak dziewczynka "nie
      sprawdzi", to będziesz miała gotowy argument do odmowy przy ewentualnym
      następnym razie.
      • linka9 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 11:58
        A ja wcześniej zaprosiłabym ją do domu na weekend, zapoznała bliżej, spytała jak
        ONA podchodzi do tego wyjazdu. Albo wprosiłabym się na weekend do niej na wieś
        (np Ty i jeden dzieciak). Nie dziwię Ci się, że zastanawiasz się czy wytrzymacie
        przez 2 tygodnie; mogą to być piękne wakacje, jedyna możliwość dla dziewczyny
        zobaczenia świata, ale może przeważać znużenie, drętwa sytuacja, drażniąca obie
        strony, dużo zależy od charakteru dziewczyny (i Waszych - też). No i zrozum tez
        męża; na pewno będzie się czuł przy niej mniej swobodnie.(Ale z drugiej strony,
        z pewnością przynajamniej 1 wieczór będziecie mogli swobodnie gdzieś wyjśc razem).
    • monia145 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 11:54
      ja bym tę sprawę poważnie przemyslała.
      Po pierwsze motywacja jest dziwna- zabierzesz dziewczynę na wakacje w ramach
      zadośćuczynienia za jakieś przwinienie względem niej?..hm..jeśli mała jest
      bystra to wyczuje to momentalnie, że wujek z ciocią spełniają swój obowiązek.
      Po drugie- czy ta dziewczyna chce w ogóle jechać?
      Przeciez tak naprawdę wcale jej nie znasz. Wiesz czy wymiotuje w czasie jazdy?
      Co lubi? Jakie ma zainteresowania? Dwa tygodnie to rzeczywiście długo,
      wystarczająco długo, aby dwie strony miały się dość i poczucie zmarnowanych
      wakacji...
      Ja bym pogadała najpierw z tym dziewczęciem- jak ona zapatruje się na ten
      wyjazd. Jesli nigdzie do tej pory nie wyjeżdzała to moga dla niej wakacje
      marzeń, ale duzo zalezy od Waszego nastawienia.
      Sumując- zabrałabym, ale po rozmowie z nastolatką.
    • iwles Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:06
      Pamiętam, że kiedy ja byłam dzieckiem i wyjeżdżalismy na wakacje nad morze z
      rodzicami (wczasy 2-tygodniowe) - prawie zawsze moi rodzice zabierali jakąś
      kuzynkę, zdarzało sie, że nawet dwie (moje cioteczne rodzeństwo). Było super.
      (Dodam, że rodzeństwo było ok. 6-8 lat starsze ode mnie). Mam jeszcze siostrę
      rodzoną - starszą ode mnie.
      Była więc nas cała chmara.
      Ale tak to wrosło w mój krajobraz, że dziwnie się czułam, gdy jechaliśmy na
      wakacje sami smile
    • mathiola Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:11
      a ja bym oszalała ze szczęścia bo nie umiem rozmawiać z nastolatkami których
      nie znam a odmówić też bym nie umiała, no bo głupio przecież. Przerąbane.
      • renia1807 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:14
        zaproś tą dziewczynkę najpierw do siebie i zapytaj ją czy ona tego chce
    • elag3 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:19
      Ale nie napisałaś czyj to jest pomysł - czy matka tej dziewczynki poprosiła Cie
      o to?
      • volta2 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:35
        Pomysł jest mój,mama tylko wyraziła zachwyt tym pomysłem, a że rozmowa była w
        marcu to teraz do niej wróciłyśmy i mama zdecydowanie się nie wycofuje i prosi
        w imieniu córki.
        A swoją córę zna i wie, że ta chętnie pojechałaby z nami - nawet nas
        niespecjalnie znając.
        • elag3 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 15:46
          Obawiam się że skora sama wpadłaś na taki pomysł to głupio byłoby się teraz
          wycofywać.
        • nchyb Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 17.05.07, 13:06
          > Pomysł jest mój,mama tylko wyraziła zachwyt tym pomysłem
          > marcu to teraz do niej wróciłyśmy i mama zdecydowanie się nie wycofuje
          a dlaczego mama miałaby się wycofać z aatrakcji, które Ty sama proponowałaś?

          jeżeli zaproponowałaś, to powinnaś zabrać i tylko na drugi raz zastanowić się,
          nim po raz kolejny chlapniesz ozorem...wink
    • volta2 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:20
      Nie chcę jej pytać, nie będąc zdecydowana na jej zabranie. Bo jeśli ona bardzo
      chciałaby jechać, a jej jednak nie weźmiemy, to będzie rozczarowana, a tego
      wolałabym jej oszczędzić.

      Nie powinna wyczuć, że spełniamy względem niej jakieś obowiązki, bo z mojej
      strony jest przede wszystkim chęć pokazania jej świata, a nie poczucie winy.
      • nchyb Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 17.05.07, 13:10
        > Nie chcę jej pytać, nie będąc zdecydowana na jej zabranie. Bo jeśli ona bardzo
        > chciałaby jechać, a jej jednak nie weźmiemy, to będzie rozczarowana
        jeżeli nie byłaś zdecydowana,to po cholerę wczesiej z tym pomysłem wyjeżdżałaś?
        Chciałaś przed jej mamą odgrywać dobrą panią, co to ubogiej sierotce pomoże i
        świat pokaże? A teraz się wycofać chcesz i nie wiesz jak?

        > Nie powinna wyczuć, że spełniamy względem niej jakieś obowiązki, bo z mojej
        > strony jest przede wszystkim chęć pokazania jej świata, a nie poczucie winy.
        no to weź, świat pokaż, ale naprawdę kolejny raz zastanw się nad swoimi
        propzycjami...
    • malila Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:22
      To zależy, jak się będziecie z nią czuli. Czy będziecie skrępowani jej
      obecnością, gdzie będzie ta dostawka (a konkretnie - czy obecność dziewczyny
      nie zaburzy Waszej intymności), czy będziecie musieli zrewidować jakieś swoje
      plany turystyczne, z czegoś zrezygnować. Innymi słowy, jeśli nie zepsuje to Wam
      wakacji - bierzcie ją. Jeśli jednak mielibyście te dwa tygodnie poświęcić w
      sensie dosłownym - to nie.
      • syriana Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:27
        nie brałabym i nie rozumiem motywacji do brania - kontaktu nie macie ze sobą
        bliskiego a jeśli masz moralniaka związanego z chrztem (chociaż, kiedy to było!)
        to czemu dopiero teraz zapałałaś takim pomysłem

        jeśli masz ochotę coś dla niej zrobić - zaproś do siebie na wakacje na tydzień
        czy dwa, poznacie się bliżej i będą podstawy do wspólnej podróży za rok
        • zebra51 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:36
          Jeśli, jak piszesz, warunki finansowe nie są dla Ciebie przeszkodą, to bym
          wzięła.
          Jesli dziewczyna lubi dzieci, może swietnie bawic się z Twoimi synkami. Dla
          nich tez to może byc atrakcja.
      • joanna35 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:33
        Być może gdzieś już o tym pisałaś, ale nie znalazłam, więc pytam - w jakim
        wieku są Twoje dzieci? Jeżeli są małe, a różnica wieku między nimi a córką
        kuzynki jest duża to jeżeli ją zabierzesz radziłabym , żebyś nie miała żadnych
        oczekiwań co do tego, że ona się z nimi pobawi, że się nimi zajmie. Oczywiście
        może tak byc, ale jeżeli nie to po co masz się czuć rozczarowana i ...wkurzona.
        Znam to z własnego doświadczenia i choć świadomie nie oczekiwałam żadnej
        pomocy, gdy zapraszałam dzieci kuzynów, to jednak czułam się rozczarowana, że
        te nie poświeciły moim dzieciom nawet 5 minut w ciągu dwóch tygodni na wspólną
        zabawę, malowanie farbami itp. O podobnej sytuacji opowiadała mi moja
        przyjaciółka - kiedy to podczas pobytu nad morzem jej synek lgnął do swojego
        kuzyna nastolatka, był nim zachwycony i chciał z nim przebywać a ten go
        ignorował czy odtrącał. Myślę, że ten aspekt sprawy też powinnaś wziąć pod uwagę
        obok wszystkich rad innych forumek. Pozdrawiam serdecznie.
        • volta2 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:38
          moje dzieci mają 2,5 i 4,5 roku, pisząc że dziewczyna lubi dzeici, nie mam
          złudzeń że się będzie nimi zajmowała, to raczej nierealnesmile
          chodzi o to że jej nie będą one przeszkadzały - ja w tym wieku za żadne skarby
          nie pojechałabym na wakacje z wrzeszcącymi bachorami, bo nigdy nie lubiłam
          małych dzieci.
    • iwles Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:39
      Tylko, jeżeli się zdecydujecie, pamiętaj, że to mają być dla niej w.a.k.a.c.j.e.
      Nie jedzie tam w roli niani do twoich dzieci.
      Żebyś za dużo od niej nie oczekiwała.
    • coronella Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:43
      moim zdaniem na takie dywagacje juz trochę za późno, powinnas sie zastanowić zanim wogóle komukolwiek to zaproponowałas.
      I nie chodzi mi o mame tej dziewczynki, tylko o nia samą.
      Jeśli dziecko rzeczywiście chce jechać, jeśli rzeczywiście tak skromnie mieszka, to.... spróbuj wczuc sie sama w jej sytuację. Ciocia proponuje wspólny wyjazd za granice, Ty się cieszysz, czekasz na to, nadchodzi wyczekany czas wakacji, a ciocia się rozmysla....

      Chyba, że dziecko jest niechętnie nastawione, i jedzie tylko dlatego, że mama chce. Wtedy problem rozwiązany.
      Zabranie czyjegoś dziecka to bardzo duża odpowiedzialność. Ale granie na uczuciach tego dziecka, bawienie się w kotka i myszkę, nie za bardzo jest w porządku.
      • volta2 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:48
        Pisałam wyżej, że dziewczyna nic nie wie, rozmowy toczą się na szczeblu
        rodzicielskim na razie.
    • magdaaa73 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 12:48
      Ja bym wzięła dlatego,że też brałam(i teraz biorę)różne dzieci na różne wypady
      ze sobą.Przecież możesz porozmawiać z dziewczyną co do podejścia do dzieci-
      ustalić reguły(np. wyjaśnić,żę dzieci będą do niej "lgnęły" i nie chciałabyś
      aby były odtrącane,że są małe itd.)Wszystko można wyjaśnić przed,aby potem było
      miło.Powiedz jej,że to są również Wasze wakacje i jeśli po tygodniu będzie
      znudzona to nie chcesz oglądać skwaszonej miny, a Ty postarasz się zrobić to
      samo.14 lat to już panna.Jak wymienicie poglądy to albo zrezygnuje albo zachwyt
      pozostanie-a wtedy weźcie ją.Myślę ,że takie wakacje pomimo dyskomfortu
      rodzinnego(nie zawsze) mogą być naprawde udane.
    • malgra Re: Zabrać 16.05.07, 13:31
      3 lata temu zabrałam do siebie na 2 miesiące ośmioletniego syna
      koleżanki(koleżanka miesiąc wcześniej zginęła w wypadku). Powiem krótko, gdybym
      miała to zrobić jeszcze raz nie zawahałabym się ani na chwilę mimo,że pierwszy
      miesiąc z tym chłopcem był dla nas ciężki.
      Więc na 2 tygodnie z pewnością zabrałabym tę dziewczynkę.
    • oxygen100 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 13:48
      Nie. Jesli mialabym sama takei watpliwosci i maz by krzywo patrzyl uznalabym ze
      jest duza szansa ze wakacje nie beda udane. Do tego poniesiecie spore koszty, a
      zamast milych wspomnien zostana z roznych powodow mile kwasy. Zdecydowanie
      odradzalabym taka opcje. Poza tym to bylaby dobra lekcja asertywnosci
    • mania2424 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 14:10
      Jabym sie nawet nie zastanawiala. Wzięla bym dziewczynkę nawet jakbym miala
      ponieść jakies koszty lub miało by to w jakimś stopniu zakłócić moj konfort
      wypoczynku. Ja w tym roku też biore ze soba siostrzenice i bratanice mimo, że
      będę musiała je wyżywić i opłacać noclegi przez 14 dni. Ale ciesze się że mogę
      je zabrać, że one się cieszą. Fajnie jest sprawiać komuś przyjemność
    • uma_trumna Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 14:35
      Ja nie zdecydowałabym się zabrać 14 -letnią dziewczynkę/nę ze sobą na wakacje;
      1.niewiele o niej wiem,nie znam jej upodobać,charakteru
      2.nawet najmilsza i lubiąca dzieci 14-latka pragnie(zwłaszcza w wakacje )
      towarzystwa dzieci w swoim(nie w moim i moich dzieci)wieku
      3.trudno w wakacje pilnować maluchy i podlotka nie "psując " wakacji temu
      drugiemu w szczególności.
      4.nie "psując" wakacji sobie i swojej rodzinie(zapewne chcesz w tym krótkim
      czasie odpocząć,coś zobaczyć i pobyć razem z mężem i dziećmi).
      Jeżeli nastolatka nic nie wie o twoich planach i jej matki to nie będzie jej
      przykro.Możesz zaprosić ja na kilka ni di siebie do domu i poznac bliżej.Wtedy
      będzie Ci łatwiej podjąć decyzję,co do przyszłych wakacji.
    • nataliak9 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 14:54
      widzę, że chyba nie bardzo masz ochotę. my z mężem na rózne wycieczki, weekendy
      jezdzimy z róznymi osobami natomiast wakacje raz w roku sa tylko dla nas. nie
      masz obowiazku brac dziewczynki, a widze że chyba tak to traktujesz, bo kuzyn
      nie zyje itp. ja bym nie brała, a w ramach pomocy rodzinie np. zaprosiła ja na
      weekend raz na czas, zabrała do kina, kupiła jakiś ciuszek, ksiażkę itp. nic
      wielkiego ale systematycznie. może jestem egoistka ale wakacje mamy raz w roku,
      jak mój mąz tyra całymi dniami to na wyjeżdzie chcemy mieć nieskrępowany czas
      dla siebie.
    • kawka74 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 14:59
      nie, nigdy w życiu, zwłaszcza dziecka, z którym nie mam kontaktu, którego nie
      znam na weekend - jeden z wielu - tak, ale na wakacje absolutnie nie
      • verdana Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 15:34
        Widzę tu dwie rózne sprawy. Pierwsza - ja bym nie zabrała własciwie obcej
        dziewczyny, przede wszystkim ze względu na wlasna rodzinę. Wakacje to dla mnie
        czas poswięcony dzieciom, a nie na spełnianie dobrych uczynkow (tu
        zastrzezenie - jesli na codzień jesteś w domu z dziećmi, to inna sprawa). Poza
        tym odpowiedzialność za nieznaną 14-latke, szczegolnie za granica, gdzie nie ma
        możliwosci odeslania jej do domu - dla mnie jest za duża.
        Druga sprawa - to ty zaczęłas rozmowę, to ty zrobiłas jej matce nadzieję na
        wspaniałe wakacje dla corki. Teraz jest już za późno na zastanawianie sie.
        Obietnice maja to do siebie,że obowiazują. Nawet jak teraz już nie masz ochoty,
        nawet jesli zepsuje Ci to całe wakacje - jesli jesteś osoba przyzwoitą powinnaś
        dziewczyne zabrać. Czas na zastanawianie się był przez zlożeniem propozycji.
        • anetuchap Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 16.05.07, 16:15
          Verdana napisała:
          "Teraz jest już za późno na zastanawianie sie.
          Obietnice maja to do siebie,że obowiazują. Nawet jak teraz już nie masz ochoty,
          nawet jesli zepsuje Ci to całe wakacje - jesli jesteś osoba przyzwoitą powinnaś
          dziewczyne zabrać. Czas na zastanawianie się był przez zlożeniem propozycji."

          Zgadzam się z Verdaną. Jak proponowałaś jej matce,że ją zabierzesz,to nie miałaś
          tych wątpliwości,które masz teraz? Fajnie być dobrym,mówić co się zrobi dla
          danej osoby,co da,kupi itd,a gdy przychodzi co do czego,to człowiek się wycofuje.
          A jesteś pewna,że mama sie nie wygadała?
          Ja bym wzięła dziewczynkę,ale uprzedziłabym ją,że ma się mnie słuchać,bo teraz
          ja będę za nią odpowiedzialna.
          Ja,gdy miałam 15-16 lat,przywoziłam moją kuzynkę do Gdańska na 2 tyg.
          Jechałyśmy same pociągiem i przez te 2 tyg tylko ja się nią zajmowałam,bo
          moja mama pracowała. Tyle,że kuzynka miała wtedy 4-5 lat. Pewnie,że miałam jej
          czasami dosyć,ale gdy widziałam jaka jest szczęśliwa,gdy siedzi na plaży,
          w morzu,to mi przechodziło.
          • volta2 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 17.05.07, 13:34
            Jak proponowałaś jej matce,że ją zabierzesz,to nie miała
            > ś
            > tych wątpliwości,które masz teraz? Fajnie być dobrym,mówić co się zrobi dla
            > danej osoby,co da,kupi itd,a gdy przychodzi co do czego,to człowiek się
            wycofuje.

            Gdy rozważałam ten wyjazd, wszytko co padło z mojej strony było opatrzone
            wątpliwościami, nie było nic szczególnie zobowiązującego- raczej luźne
            rozważania.

            A rozważania wzięły się stąd, że na tygodniowy wyjazd na narty zabraliśmy na
            to wolne miejsce w samochodzie opiekunkę do dzieci - była z nami dużo czasu i
            jakoś wakacji nam nie zmarnowała - mało tego - sporo nas kosztowała w ogólnym
            rozrachunku - znacznie mniej niż ewentualna nastolatka.

            jestem mamą niepracująca, całe wakacje mam dla dzieci, dużo i często
            wyjeżdżamy, to nie będą jedyne dni wolne dla naszej rodziny. co nie znaczy, że
            mogłaby nam ich nie popsuć obecność dodatkowej osoby.

            ale po rozważeniu waszych rad, faktycznie skłaniam się ku zabraniu, i
            podkreślam, gdyby to był tylko tydzień, nie miałabym wątpliwości, moje wahanie
            dotyczy tylko tego dodatkowego tygodnia.

            a mama dziewczynki jest na tyle zaangażowana w ten wyjazd, że nawet poświęca
            tydzień szkoły, rozdanie świadectw itp.(to dobrze, bo nie chciałabym wyrywać
            dziecka matce nadopiekuńczej)
    • zuzia412 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 17.05.07, 13:38
      Piszesz, że pomysł był twój, więc chyba nie ma w tej chwili o czym rozmawiać.
      Czas na taki wątek był zanim zaproponowałaś kuzynce zabranie jej córki na
      wakacje. W tej chwili pozostaje ci wywiązać się z danej obietnicy, inaczej
      sobie nie wyobrażam. Zresztą nie jest powiedziane że przez to wyjazd będzie
      nieudany, może wręcz przeciwnie.
    • edorka1 Zabrałabym 17.05.07, 13:39
      Nie sądzę,żeby czternastolatka która wyrosła bez ojca i która nigdy nie była na
      wakacjach była zbyt kaprśna. Za to można jej podarować piękne chwile - jejku -
      dziewczyna nigdzie nie była, mogłaby zobaczyć morze,kawał pięknego świata...nad
      czym tu się zastanawiać??? Będzie przeszczęśliwa. Poza tym to nie jest małe
      dziecko - można i pogadać i pomoże nieco przy dzieciach - choćby przy karmieniu
      i ubieraniu - niby nic a jednak. Przed wyjazdem zaproś ją parę razy do siebie
      żeby nawiązać kontakt i żeby poznała dzieci. Możesz dziecko zabrać na wakacje -
      zabierz. I tyle.
      • volta2 Re: Zabrałabym 17.05.07, 13:47
        czternastolatka która wyrosła bez ojca i która nigdy nie była na
        >
        > wakacjach była zbyt kaprśna

        Chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz, właśnie brak ojca powoduje
        to, że wszyscy dziecku próbują to wynagrodzić - od matki i dziadków począwszy
        do mnie- ostatniej kuzynki skończywszy.
        I dlatego wiem, że mała rozpieszczona jest dość konkretnie - co nie znaczy, że
        te kaprysy ja pozwolę jej ujawnićsmile

        mój główny motyw to chęć pokazania jej kawałeczka świata.
    • alba27 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 18.05.07, 22:54
      Miałam dokładnie tyle lat co ona jak ciotka wzięła mnie ze sobą na 2 tyg do
      domku nad jeziorem. Do dzisiaj jej za to dziękuję! Czułam sie wtedy taka
      "dorosła", dużo pomagałam jej przy dzieciach co było dla niej ułatwieniem. Weż
      dziewczynę! Będziecie miały okazję poznać sie lepiej, skorzysta ona, ty, wasze
      dzieciaki...!!!
    • janka007 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 18.05.07, 23:13
      Zabrałabym bez dwóch zdań, u nas się traktuje rodzinę jak rodzinę a nie jak
      obcych ludzi którzy czegoś od nas chcą.
    • ewcia1980 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 19.05.07, 10:17
      Zabrałabym.
      Tym bardziej, ze tez w wieku 13-14 lat była na wakacjach ze znajomymi rodziców
      (do których mówie do tej pory- ciociu, wujku) i ich małymi dziecmi.

      Dla mnie to były super wakacje i z tego co wiem oni tez byli zadowoleni z mojej
      obecnosci (lubiłam bawic cudze dzieci smile

      pozdrawiam
      Ewelina
    • rita75 Re: Zabrać dziewczynkę na wakacje? 19.05.07, 10:44
      weź ją, bedzie miala toche radoscismile
      Osobiscie bym wziela
Inne wątki na temat:
Pełna wersja