Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies naszym

20.05.07, 16:57
pupilem jest.Pytanie raczej do znawczyń i miłośniczek zwierząt.
Zawsze wychowywałam się z psami i kocham te zwierzęta.Głównie za ich
bezgraniczne przywiązanie.Od jakiegoś czasu mam kotkę i dzięki niej odkryłam
jakie to niezwykłe i zagadkowe zwierzęta.Jestem pod wrażeniem...
Zatem mój głos oddaję na kota.
    • jowita771 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 17:02
      ja tez na kota, zdecydowanie!
    • wobbler Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 17:05
      Ko-tek,ko-tek!
      zdecydowanie kota wole.Najwazniejsze ze wychodzic z nim nie trzeba!Lepiej te
      11zl na zwirek wydac.Zima to wielka zaleta...
      A powazniej-kocia natura jest niezbadana.Dla mnie to jest zwierz do stworzenia
      ktorego Bog sie przylozyl.Mial czas akurat najwyrazniej,wiec kotek jest
      starannie wykonany.Obejrzyj ta mordke.Te wasy.A jak kotek elegancko sie
      przeciaga!A pazury chowane!
      Ugryzl cie kiedys?Jak to boli!
      Jezeli chcialabym byc jakims zwierzem,to tylko kotem!!!
    • czarny.kot997 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 17:34
      zdecydowanie kot-za jego niezaleznosc i brak wazeliniarstwa. pies nawet jesli
      nie ma ochoty, boi sie czy jest wkurzony na ciebie to i tak przyjdzie i polize
      cie w reke. kot-nigdy! kot przyjdzie i owszem, ale jak sam ma na to ochote i
      jesli okaze ci milosc to nie dlatego, ze jestes jego pania/przewodnikiem, ale
      dlatego, ze naprawde cie lubi i ma ochote na mizianie smile. natomiast jesli jest
      na ciebie zly to tez ci to okaze smile
      • wobbler Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 17:38
        A tak...Obrazony kotek zalatwia sie do buta rowniez...Tylko za to ze dzien
        wczesniej zostal pouczony,czego nie wolno robic.
        za rzucanie laczkiem zrzucil mi kubek z herba z polki.Swinski kot!Bardzo go
        kocham.
        • czarny.kot997 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 18:06
          jak ty jemu tak on tobie smile)
    • wiotka_trzpiotka kot rules n/t 20.05.07, 18:54

      • hexella Re: kot rules n/t 20.05.07, 18:56
        a ja nie lubię kotów:pp
        zwłaszcza tego ohydnego zwyczaju ocierania sie przy nogach i strzykania
        dupskiem, feeee...
    • lola211 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 21:12
      Lubie jedne i drugie.
      Na psach znam sie lepiej.
      Pierwszy kot z jakim mam jako taki kontakt to kotka - znajda mojej mamy.Od
      prawie roku u niej mieszka, wspolnie ja uratowalysmy, wiec jest tez po trochu
      moja.
      Ale jednak stawiam na psy.
      Moja yoraska jest tak kochana, ze nie mam watpliwosci.Grzeczna, przyjacielska,
      przymilna,wierna.Taka fajna dziewczynkasmile.A przy tym bardzo higieniczna- czesto
      kąpana, a przez to czysciutka bez psiego zapachu, nie zostawia
      siersci,wszedzie mozna ja zabrac.

      Kotka - jak to kotka, dzikuska, ucieka, psoci, klaki gubi, jak ma ruje to jest
      nie do zniesienia.Ale za to ladnie prezentuje sie na sofietongue_out.



      • mapi9 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 22:03
        ja lubię i koty i psy.A to moje pupile
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6e4a251da4eba8fb.html
        • denea Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:26
          Absolutnie i wyłącznie i tylko pies !!!
          Tylko z psem można poczuć taką pełnię porozumienia, tylko pies kocha zawsze i
          wiernie, tylko pies przyjdzie i pocieszy jak trzeba. Kot ma to w d... jeżeli
          nie ma humoru.
          Nie przepadam za kotami ze względu na ich fochy, które ktoś inny może nazwać
          niezależnością. Dla mnie to fumy i już. Pies przynajmniej wiadomo o co się
          wkurza.
          No i nie zapominajmy, że pies potrafi z człowiekiem pracować, taka to mądra
          bestia !
          A kot, co najwyżej - według stereotypu - dusi niemowlęta i ogryza martwe ciało
          zmarłego właściciela. Przepraszam wszystkich urażonych, ale skoro taka jest
          ludowa mądrość nt kotów, to pewnie coś w tym jest...
          • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:43
            z ludowymi mądrościami różnie bywa...
            A ja do tej pory słyszałam tylko w TV o kolejnym pogryzieniu/zagryzieniu ludzi
            i dzieci przez psy. O zagryzających kotach nic!
            Kot jest czysty i byle czego czego nie ruszy a pies jak wyjdzie na spacer to
            tylko patrzy gdzie śmietnik w okolicy. Naszych znajomych suczka uwielbiała
            śmietnikowe party mimo, że w domu miała pełną michę a jak wytarzała się w g...
            to już był pełny kajf!
            Pies kocha każdego właściciela, nawet pijaka, co go skopie nie raz. Na kocią
            miłość musisz zasłużyć. Tylko kot !!!
            • denea Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:49
              Nie zagryzają tylko duszą i obgryzają po śmierci wink)) Ale to wieść gminna
              niesie, upierać się nie będę bom nie spotkała.
              No właśnie - kocha nawet pijaka - nie musisz być piękna, nie musisz być
              szczęśliwa, nie musisz się łasić ani psu podlizywać. Pogłaszczesz go a on
              będzie cały szczęśliwy. Krzykniesz, ale on wybaczy (chociaż obrazić też się
              może, tak, tak !).
              Gdzieś kiedyś słyszałam taką myśl - pies jest wzorem chrześcijanina bo kocha
              bezwarunkowo i zawsze wybacza.
              I jeszcze "Chciałbym być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies" -
              J. Wiśniewski.
              Tylko pies !
              • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:57
                Nie musisz być piękny, nie musisz być szczęśliwy, nie musisz się łasić ani jej
                podlizywać. Pogłaszczesz ją a ona będzie cała szczęśliwa. Krzykniesz, ale ona
                wybaczy (chociaż obrazić też się może, tak, tak !).

                Czy chciałabyś, żeby Twój mąż tak Cię kochał ????

                Tylko kot !!!
                • denea Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:08
                  > Nie musisz być piękny, nie musisz być szczęśliwy, nie musisz się łasić ani
                  jej
                  > podlizywać. Pogłaszczesz ją a ona będzie cała szczęśliwa. Krzykniesz, ale ona
                  > wybaczy (chociaż obrazić też się może, tak, tak !).

                  Ja bym to nawet nazwała porozumieniem dusz smile))
                  A już na pewno partnerskim związkiem tongue_out

                  Pies ! Absolutnie !
                  • czarny.kot997 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:12
                    partnerski zwiazek to to na pewno nie jest, kiedy jedno moze robic wszystko a
                    drugie ma tylko kochac. partnerski zwiazek mozna miec z kotem-jemu nie
                    mozesz "wejsc na glowe i nasr...ac", kota musisz traktowac z szacunkiem jesli
                    chcesz z nim zyc smile
                    • denea Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:19
                      Jeżeli oboje partnerzy równie się sobą cieszą i równie wiele sobie wybaczą to
                      jednak będę obstawać przy swoim.
                      • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:23
                        jeśli sikają po kątach to:
                        a) mają nie sprzątniętą kuwetę,
                        b) zaznaczają swój teren i juz dawno pora na kastrację,
                        c) zdarzają się osobniki złośliwe - tak jak i ludzie.
                        • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:26
                          eh! Z tym seksem to faktycznie... Nasz kot jak nie raz spojrzy... to jak by
                          mówił: i Wy mi mówicie, fuj na lizanie pod ogonem smile))
                  • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:14
                    Idę spać, bo mój kot stoi pod drzwiami sypialni i miauczy, że to już dawno
                    pora smile
                    A Twój pies pewnie siedzi w kącie i czeka biedulek aż go zawołają. Albo nie!
                    Przecież on na pewno nie śpi w Twoim łóżku !

                    Kot! Absolutnie i bezapelacyjnie!
                    • mapi9 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:16
                      u mnie ani kot ani pies nie śpią ze mną w łóżku
                    • denea Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:16
                      Pewnie że nie śpi, ja śpię z mężem.
                      Ale on tez mnie woła, więc dobranoc.
                      I miłego przytulanka smile
                      • asinek68 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:18
                        ja też z mężem smile A kot między nami!
                        • denea Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:22
                          Widzisz, a mój pies na swoim miejscu, w innym pokoju, bo ma w oczach tyle
                          rozumu, że wstyd mi się przy nim z mężem seksić.
              • jowita771 Re: Ależ co Wy !! 22.05.07, 06:43
                denea napisała:

                > Nie zagryzają tylko duszą i obgryzają po śmierci wink))

                a słyszałaś o psie, który zjadł swojej pani połowę twarzy, gdy była
                nieprzytomna? wolałabym być obgryziona po smierci niż za życia.
                • denea Re: Ależ co Wy !! 22.05.07, 07:40
                  Nie, ale słyszałam o psie, który wezwał do swojej chorej pani pogotowie tongue_out
                  • jowita771 Re: Ależ co Wy !! 22.05.07, 07:54
                    a ja słyszałam o kocie, który obudził męża swojej pani, gdy wybuchł pożar,
                    mimo, że było otwarte okno i mieszkanie było na parterze i mino tego, że z owym
                    mężem swojej pani się nie lubili.
            • lola211 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 23:09
              > Kot jest czysty i byle czego czego nie ruszy a pies jak wyjdzie na spacer to
              > tylko patrzy gdzie śmietnik w okolicy. Naszych znajomych suczka uwielbiała
              > śmietnikowe party mimo, że w domu miała pełną michę a jak wytarzała się w
              g...
              > to już był pełny kajf!

              To kwestia osobnicza, sa psy ktore tego nie robia, wiec troche niesprawiedliwe
              jest osadzanie calego gatunku.
              Co do czystosci - coz, psy nie laza po stole i nie szczaja tam, a koty i
              owszem.Poza tym won kocich sikow jest porazajaca, gdzie tam pies moglby sie
              rownac.
              • asinek68 Re: lola211 20.05.07, 23:17
                spróbuj po sobie nie spuszczać wody przez 1 dzień smile
                Po stole chodzą ale nie słyszałam, żeby na niego sikały.
                • mapi9 Re: lola211 20.05.07, 23:19
                  asinek68 napisała:

                  > spróbuj po sobie nie spuszczać wody przez 1 dzień smile
                  > Po stole chodzą ale nie słyszałam, żeby na niego sikały.
                  ale sikają po kątach
                  • mamamonika Re: lola211 21.05.07, 08:56
                    Mój nie...
          • czarny.kot997 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:44
            "A kot, co najwyżej - według stereotypu - dusi niemowlęta i ogryza martwe ciało
            > zmarłego właściciela. Przepraszam wszystkich urażonych, ale skoro taka jest
            > ludowa mądrość nt kotów, to pewnie coś w tym jest... "


            Taaaa, napewno cos w tym jest-GLUPOTA!!!!!
            • edycia274 Re: Ależ co Wy !! 20.05.07, 22:45
              mam kota i psa, i oba sa pupilami, moimi jak moimi ale dziecka !!!
    • mor_lena Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 20.05.07, 23:11
      Głosuję na kota! Przedstawicielkę tego gatunku mamy od 10 lat.

      Pies myśli: "Mój człowiek mnie karmi, pielęgnuje, troszczy się o mnie - jest
      Bogiem!"
      Kot myśli: "Mój człowiek mnie karmi, pielęgnuje, troszczy się o mnie - jestem
      Bogiem!"
      smile)))
      • czarna_cizia mor_lena suuper ujęła różnicę między kotem a psem 20.05.07, 23:26
        W kocie jest coś niesamowitego.Nie musi nic robić,poprostu jest i
        niespostrzeżenie owija nas sobie wokół łapy...,emituje jakąś dziwną energię:-
        ).Psy natomiast bardzo przypominają mi ludzi(bez urazy).
        • kotbehemot6 Re: mor_lena suuper ujęła różnicę między kotem a 20.05.07, 23:31
          Ach koty są absolutnie idealne....Moje drogie kociary koty MRUCZĄ-żadne inne zwierzę nie stosuje takiej metody by okazać Ci miłość, zadowolenie....To nieprawda,ze kot ma pod ogonem kiedy jest Ci źle-moje zawsze do mnie przychodzą i mruczą właśnie, a już obowiązkowo jak coś mnie boli od gardła(ci bywa kłopotliwe) po mały palec u nogismile)))
          Psy też mają swoje zalety...ale ....dla mnie niestety choćby najbardziej zadbany pies po prostu hmmm śmierdzi...mam tak wyczulony węch i nie toleruje tego specyficznego zapaszku...i ta wada ostsacznie skreśliła psa jako mieszkańca mego domu
        • mor_lena Re: mor_lena suuper ujęła różnicę między kotem a 21.05.07, 08:03
          A dziękismile ale to nie moje, tylko zasłyszane, autor niestety mi nieznany. No i
          to faktycznie prawda, widzę to po mojej koteczcesmile
    • edytkus Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 04:57
      my postanowilismy ze wraz z kupnem domu postaramy sie o jamnika i za domem faktycznie sie
      rozgladamy ale dalismy depozyt na... kota!
      przyleci do nas w grudniu, co ciekawe to nowa rasa kota o psim charakterze wink
      • kotbehemot6 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 10:20
        to może być Maine Coon- największe z domowych(hmmm udomowionych) kotów..zerknij na allegro
        www.allegro.pl/search.php?string=Coon&category=15998&country=1
        są niesamowite i mono pasiadania baaardzo rasowych dachowców przymierzamy się do zakupu takowego, ale i tak wszystkie koty sa pięnesmile)))
        • edytkus Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 22.05.07, 03:36
          Maine Coon, nie slyszalam o takiej rasie, super sa, wygladaja troche jak furby wink Jednak to nie toyger,
          toygery wygladadaja zawsze tak samo - brazowo-czarna siersc w tygrysi desen, zostaly wymyslone w
          USA stosunkowo niedawno (dopiero w tym miesiacu zostaly oficjalnie uznane za rase i dopuszczone do
          konkursow) i o ile wiem w Polsce nie ma jeszcze hodowcy.
          • czarna_cizia edytkus 22.05.07, 07:56
            Tak wygląda Main Coon,rasa faktycznie wyhodowana w U.S.A.Krzyzówka norweskiego
            leśne prawdopodobnie z europejskim.Są wieelkie,maja charakter bardziej psi niż
            koci są cudne.Umaszczenie przeróżniaste.Na tym zdjęciu jest akurat tygrysek,ale
            są futra ślicznego,wszelakiego.Aha,informuje ,że nie mam nic wspólnego z tą
            hodowląsmile
            krakow.gumtree.pl/krakow/51/9455051.html
            • edytkus Re: edytkus 22.05.07, 16:11
              fajny fajny kociak, poczytalam o rasie i podoba mi sie, ale jednak nie mozemy doczekac sie naszego
              toyger'a, toygers lubia bawic sie w wodzie, czy main coons tez?
              • edytkus Re: edytkus 22.05.07, 16:11
                czy Main Coon nie wystapil przypadkeim w filmie Meet the Parents?
    • wieczna-gosia Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 06:02
      mam kota bo tak siezlozylo ze do wziecia od znajomych byl kot na cito smile
      Ale oba gatunki uwielbiam za zupelnie co innego smile i darze do posiadania obojga smile
    • kawka74 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 07:37
      kot - li i jedynie
      żadnych psów
    • malwisienia Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 08:41
      kocham mojego psa, ale kot, to jednak kot!
      mysle nawet, że jestem trochę uzależniona od kotów, bo w zasadzie moje życie od
      jakiegoś czasu kręci się wokół kotów
    • mamamonika Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 08:49
      Całe życie miałam psa, koty były dla mnie zagadką. Teraz mam kota - i się
      oczywiście zakochałam smile))
      Jeśli miałąbym wybierać - to oba stwory. Uzupełniają się jak mężczyzna i
      kobieta wink). Kot jest zdecydowanie mniej upierdliwy w obsłudze, pies -
      bardziej interaktywny. Zapaszki - hmmm, kuwety sprzątać nie znoszę i nikt mi
      nie wmówi, że pachnie różami wink) A kocia qpa to już wogóle dla mnie kosmos.
      Pies przynajmniej "te rzeczy" załatwia na dworze, ale z kolei jego naturalny
      zapach jest mocniejszy.
      Oba są kochane, każde inaczej. Na podstawie tylko charakteru stworzenia nie
      potrafiłabym wybrać. Bardziej okresu w życiu - kot jest lepszy przy małych
      dzieciach - nie potrzebuje spaceru o dziwnych porach i nie rozwali chałupy w
      drobiazgi dłużej zostawiony. Chociaż znam dużo kotów, które sobie z tym
      ostatnim świetnie radzą wink))
    • koralik12 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 08:51
      Wolę koty. Zwłaszcza jak mam wybrać między małym kotkiem a szczeniakiem. Kot
      wydaje się od początku wykazywać zdolność skupiania uwagi a małe pieski mnie
      denerwują że tak ciągle skaczą i takie są głupiutkie. Wolę dorosłego psa niż
      szczeniaka a koty lubię w każdym wieku.
    • morgen_stern Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 09:28
      Zawsze namiętnie kochałam się w kotach - im wredniejszy, tym bardziej kochany
      wink
      Ale psy też uwielbiam - wszystkie zwierzęta są wspaniałe!
    • kasper68 Re: Natura kocia czy psia.Czyli kot czy pies nasz 21.05.07, 12:55
      My mamy i psa i kota, tylko chyba charakterami się pozamieniały. Pies lubi się
      łasić i najchętniej by cały dzień przebywał na kolanach, ale że jest owczarkiem
      szkockim to raczej niewykonalne. Kot natomiast nie lubi by brać go na ręce, nie
      przytula się i nie mruczy. Ale i tak lubimy ę naszą menażerię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja