evchen.ol
28.05.07, 22:25
Moje Dzieciątko śpi dziś u teściowej. Nie mam nic przeciwko temu, bo lubię T
i wiem, że krzywda mu się nie dzieje, ale czuję zawsze taką pustkę jak śpi
poza domem. Dziś przyszła babcia wieczorem i moje dziecię już wykąpane
stwierdziło, że idzie spać do baby Krysi. Ja sama zostałam, M ma nockę. Jakoś
tak pusto w domu. Jak wy to widzicie? Cieszycie się lub też macie takie
nieokreślone uczucie? Ja teraz piwko se popijam i trochę mi przeszło.