Mały śpi dziś u babci...

28.05.07, 22:25
Moje Dzieciątko śpi dziś u teściowej. Nie mam nic przeciwko temu, bo lubię T
i wiem, że krzywda mu się nie dzieje, ale czuję zawsze taką pustkę jak śpi
poza domem. Dziś przyszła babcia wieczorem i moje dziecię już wykąpane
stwierdziło, że idzie spać do baby Krysi. Ja sama zostałam, M ma nockę. Jakoś
tak pusto w domu. Jak wy to widzicie? Cieszycie się lub też macie takie
nieokreślone uczucie? Ja teraz piwko se popijam i trochę mi przeszło.
    • demarta Re: Mały śpi dziś u babci... 28.05.07, 22:31
      za panny zakupiłam sobie wymarzony, wypróbowany i skrzętnie dobrany do moich
      potrzeb materac 160 na 200. a po zamążpójściu się ostał, ino intruza na nim mi
      przybyło. jak tylko mam możliwośc walnąć się na nim spać samotnie upajam się tą
      przewygodną przestrzenia dla samej siebie. niestety krótkie i rzadkie to chwile.
    • renia1807 Re: Mały śpi dziś u babci... 28.05.07, 22:41
      • renia1807 Re: Mały śpi dziś u babci... 28.05.07, 22:44
        poczekaj jak pojedzie na zieloną szkołę, albo na kolonię
        wtedy będziesz musiała piwo skrzynkami kupowaćsmile
        • evchen.ol Do renia1807 28.05.07, 22:52
          Mam całą zgrzewkęsmile) Nie wiem, ale chyba nadopiekuńcza jestemwink Zawsze tak
          reaguję( nie zawsze piwko piję, nie nie) z tą pustką... Może już czas na
          następne??? Jakoś tak mi pusto jest dziś... Jeno pies został, ale chrapie aż
          się ściany trzęsąsmile
          • tyssia Re: Do renia1807 29.05.07, 07:37
            Na następne piwko czy dzidziusia smile ?
            • dlania Re: Do renia1807 29.05.07, 07:55
              Ciekawe, o której poleciałas dzis rano po synka?wink
              Pewnie sie nie dałaś wyspać teściowejwink
              Z tym drugim dzieckiem (nie piwem) to masz dobra intuicję. Ja tez mojej
              pierworodnej z oka nie chciałam stracic ani na sekundę. Nikt jej tyłka nie
              potrafił tak dobrze wytrzec, jak jawink Z drugim dzieckiem przyszło otrzeźwienie
              - teraz jest ok: tęsknię, myślę, ale też cieszę sie wolnościa w takich sytuacjach.
              • evchen.ol Re: dlania 29.05.07, 22:22
                Teściowa przyprowadziła o 8.30. Ja z reguły nie dzwonię, nie zaglądam i nie
                lecę po pięciu minutachsmile Mały zostawał często kiedy był mniejszy a ja studia
                kończyłam zaocznie, ale teraz raczej rzadko sypia poza domem i może dlatego tak
                czuję. Ostatnio tak mu się spodobało u babci szczególnie jak śpią jeszcze inne
                wnukismileRozrabiają na całegowink A co do piwka to nie z tęsknoty ale ze smaku na
                browarek. Kiedy jestem sama na noc z małym nigdy nic nie piję bo różnie bywało
                w nocy, czasem gorączka jakaś i do szpitala jeździliśmy, więc raczej dla
                bezpieczeństwa nie piju.
    • yoggi87 Re: Mały śpi dziś u babci... 29.05.07, 09:23
      Moja corcia ma prawie 5 miesiecy i jak narazie problemu takiego nie ma, bo
      mowic nie umie jeszcze, poza tym uwazam, ze jest na spanie poza domem stanowczo
      za mloda a ja psychicznie do takij rozlaki nie gotowa. Przez cale jej 5
      miesiecy zycia rozstalysmy sie 4 razy po godzince i bylo mi z tym bardzo zle,
      ale to juz byla koniecznosc. Poza mezem to nikomu nawet na spacer nie pozwalam
      jej brac. Moze jestem nienormalna, ale tak juz mam.
      • dlania Yoggi 29.05.07, 09:27
        jakby ci do 18 roku życia dziecka nie przeszło, to zgoś sie do lekarza.
        Na razie mam objawy w normiewink
    • soemi Re: Mały śpi dziś u babci... 29.05.07, 11:31
      Córka, prawie 4 latka, często sypia poza domem. Pierwszy raz została u moich
      rodziców mając rok i 3 m-ce. Jeździ do teściów na kilka dni. Teraz była na wsi
      5 dni i pierwszy raz zatęskniło mi się za nią.
      Uważam, że takie nocki poza domem to całkiem zdrowa sytacja dla obu stron.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja