Zły świat

28.05.07, 22:32
Od dawna się zastanawiam: jak to jest, że ludzie umierają, bo nie ma
pieniędzy na leczenie? Jak to możliwe, że w XXI wieku ktoś umiera, bo nie
stać go na lekarstwa?Bo nie ma dostępu do specjalisty?Serce mi sie kraje,
kiedy oglądam te wszystkie reportaże, w których ludzie proszą o pomoc, bo
chcą normalnie żyć a przepustką do takiego świata jest np. sztuczna ręka:
(Dlaczego ten świat jest tak skonstruowany? Na takie "sprawy" pieniądze
powinny być zawsze, i dla każdego. Ot, to taka moja smutna refleksja na
dobranocsad
    • olcia029 Re: Zły świat 28.05.07, 22:38
      dodam slogan : " A na zbrojenie to jest "!!!! sad Nie martw się i tak efekt
      cieplarniany wszystkich nas równo wykończy sad(
      • morelka_23 Re: Zły świat 28.05.07, 22:47
        No właśnie olcia029, trafny slogan, są pieniądze na kampanie wyborcze, różne
        inne duperele, a na to co trzeba nie ma, czymże jest człowiek...
        • demarta Re: Zły świat 28.05.07, 22:54
          morelka, a nie ma forum "poeci amatorzy"? tam chyba znalazłabyś większe
          zrozumienie. tutaj za dużo realistek buszuje.
          • morelka_23 Re: Zły świat 28.05.07, 23:08
            demarta, a może Ty znalazłabyś większe poparcie na forum "marzyciele"?
            • bozenka12 Re: Zły świat 28.05.07, 23:16
              A ja jestem realistka, a takie sprawy tez mnie dobijaja. Realista wcale nie
              znaczy czlowiek bez serca...
              • demarta Re: Zły świat 28.05.07, 23:42
                bozenka12 napisała:

                > takie sprawy tez mnie dobijaja.

                chyba nie jest problemem wspomóc cierpiących datkiem. przynajmniej dla
                realistów. i pomijam fakt, że realiści rozumieją co się z czego bierze.
                ekonomicznie rzecz biorąc.
                • bozenka12 Re: Zły świat 28.05.07, 23:47
                  ale wiesz demarta tu chyba nie chodzi o ekonomiczne podloze. Chodzi o
                  znieczulice. U nas niedawno byl organizowany koncert i zbiorka pieniedzy dla
                  biednych. W czasie 4 godzin zebrano 60 milionow dolarow! Pieniadze sa na tym
                  swiecie, ale sa wykorzystywane nie wlasciwie. I wiem, swiata nie zmienie, wiem
                  o tym bo jestem realistkasmile no ale wlasnie czasami tak sie zastanawiam jaki
                  swiat jest zlysad
                  • demarta Re: Zły świat 28.05.07, 23:54
                    bozenka12 napisała:

                    Pieniadze sa na tym
                    > swiecie, ale sa wykorzystywane nie wlasciwie.

                    a jak to jest właściwie? i jak właściwie rozdzielić pieniądze, kiedy wpływa ich
                    mniej niż trzeba wydać? zawsze ktoś bedzie niezadowolony. zainwestujesz kasę w
                    badania nad szczepionką na raka szyjki macicy, to się czekający na
                    transplantację wątroby podniosą raban. zresztą....

                    ja też lubię czasami poblablać o tym i owym, czasami z sensem, czasami bez. ale
                    niekoniecznie lubię epatowanie narzekalnictwem za którym nic nie idzie.
                    • bozenka12 Re: Zły świat 29.05.07, 00:02
                      masz racje, czesto za narzekaniem nic nie idzie. Ja tez nie spedzam dnia na
                      narzekaniu. Ale rozumiem autorke watku. No czasami tak czlowieka najdzie...
                      A jak rozwiazac sytuacje ekonomiczna. Przyznaje sie bez bicia: nie wiem.
                      Wiem tylko, ze Bush przeznaczyl kolejne kupe bilionow dolarow na wojne. A w
                      Stanach jest prawie 50 milionow ludzi, bez zadnego ubezpieczenia zdrowotnego,
                      bez zadnej opieki loekarskiej. 50 milionow, wiekszosc rodzin z dziecmi, bo
                      ameryke nie stac na zapewnienie ludziom opieki zdrowotnej...
                      • demarta Re: Zły świat 29.05.07, 00:11
                        a bo to ludzie w pierwszej kolejności powinni o sobie pomyśleć, a nie państwo.
                        państwo to nie rodzice, którzy łożą całe życie. państwo ma inne funkcje do
                        spełnienia w życiu człowieka. ja np. cierpię z tego powodu, ze państwo narzuca
                        mi konieczność opłacania ZUS-u. bo w zamian dzieli po swojemu a nie po mojemu,
                        a dzieli m.in. moimi pieniędzmi. dlatego system w stanach uważam za jeden z
                        najzdrowszych na świecie. i z jednego punktu widzenia 50 milionów ludzi nie
                        może się leczyć (a dobrze wiesz, że spora część z nich może, tylko w niższym
                        standardzie niż ci bogatsi), a z drugiej strony nie mogą sie leczyć ci, którzy
                        nie partycypują w kosztach leczenia, co z pewnego punktu widzenia, niestety,
                        ale jest bardzo sprawiedliwe.
                        • bozenka12 Re: Zły świat 29.05.07, 00:17
                          a tu sie z Toba nie zgodze. Wiekszosc z tych 50 milionow pracuje polaci
                          podatki. Ale nie stac ich na wykupienie ubezpiecznia. A wiekszosc zakladow
                          pracy nie zapewnia ubezpieczenia zdrowotnego. Takze jezeli placa grube podatki
                          dla panstwa to dlaczego panstwo nie moze im podstaw zapewnic. I to wcale nie
                          jest tak, ze moga sie leczyc tylko na nizszym standardzie. Demarta, nie maja
                          ube4zpieczenia i juz. A wizyta u byle jakiego lekarza, takie zagladniecie w
                          gardlo, bez ubezpieczenia kostuje kolo 300 dolarow. Pobyt w szpitalu, jeden
                          dzien kilka tysiecy dolarow. No to jak maja sie leczyc bez ubezpieczenia?
                          • demarta Re: Zły świat 29.05.07, 00:25
                            nieprawdą jest to co piszesz, bo nie każdy musi płacić ubezpieczenie na siebie
                            w horendalnych kwotach. wystarczy, że w małżeństwie jedno wykupi ubezpieczenie.
                            ono uwzględnia wszystkich. a tak porównawczo rzecz biorąc bezrobocie w stanach
                            a w polsce to są dwie różne sprawy. tam jednak ma się iwększą szansę na
                            zatrudnienie, co za tym idize na zarobek, a co za tym idzie na ubezpieczenie. u
                            nas pracę owszem za najniższą krajową znajdziesz, składki, podatki w wysokości
                            ok 30 - 40% zarobków odprowadzasz, a jak wymagasz kosztownych badań, to rok w
                            kolejce stoisz i czekasz. i każdy ma w nosie to, ze możesz prędzej umrzeć, niż
                            na świadczenie, za które de facto płacisz się doczekasz.
                            • bozenka12 Re: Zły świat 29.05.07, 01:46
                              Ubezpieczenia sa bardzo kosztowne. Jeden malzonek moze wykupic fakt, ale placi
                              sie od czlonka rodziny. Czyli on nie tylko placi ta sama kwote jakby placil za
                              siebie. Za rodzine z dwojka dzieci placi sie horendalne sumy. Prace mozna
                              dostac, fakt. Wiekszosc zakladow pracy nawet nie oferuje Ci ubezpieczenia. Nie
                              ma takiej ocji. Tylko te lepsze daja czlowiekowi mozliwosc wykupienia
                              ubezpieczenia. Pracy jest tu duzo, takiej co placi 5 dolcow na godzine.
                              Wynajecie mieszkania, zalezy gdzie, ale jest okolo 1000 dolcow, do 1500. To
                              tylko wynajem. Oplaty, jedzenie. Mi np. na jedzenie wychodzi kolo 1000 dolcow
                              miesiecznie. 4 osoby. Znam rodziny co wydaja wiecej. Takze podlicz sobie
                              zarobek 5 dolcow, i te wszystkie oplaty i nawet jak zaklad da ci mozliwosc
                              wykupienia ubezpieczenia to placisz kolo 400 dolcow miesiecznie albo i wiecej.
                              Mieszkam w Stanach od kilkunastu lat. Naprawde wiem jak tu jest...
                              • edytkus Re: Zły świat 29.05.07, 02:52
                                bozenka12 napisała:

                                > Tylko te lepsze daja czlowiekowi mozliwosc wykupienia
                                > ubezpieczenia.

                                bez przesady

                                >Pracy jest tu duzo, takiej co placi 5 dolcow na godzine.

                                proste, nie chcialo sie chodzic do szkolki to sie teraz nosi worki, a tak w ogole to minimalne place sa
                                wyzsze


                                > Wynajecie mieszkania, zalezy gdzie, ale jest okolo 1000 dolcow, do 1500.

                                ktos kto zarabia minimum wage nie wynajmuje mieszkania za tysiac, w ogole uwazam ze stosunek plac
                                do rachunkow ktory przedstawiasz nie ma odzwierciedlenia w zyciu. Tzn. przy minimalnych dochodach
                                dostaje sie pomoc od stanu w niemal kazdej dziedzinie zycia!

                                To
                                > tylko wynajem. Oplaty, jedzenie. Mi np. na jedzenie wychodzi kolo 1000 dolcow
                                > miesiecznie. 4 osoby. Znam rodziny co wydaja wiecej.

                                a ja znam rodziny ktore wydaja o wiele mniej i to wcale nie dlatego ze ich nie stac


                                > Mieszkam w Stanach od kilkunastu lat. Naprawde wiem jak tu jest...

                                oj cos nie bardzo z ta wiedza, osoby ktorych nie stac na oplate uslug medycznych moga placic ratami
                                lub maja wszelkie oplaty umorzone, tak m.in. nielegalne imigrantki finansuja sobie porody - znaczy sie
                                z naszych podatkow. Prawo zabrania odmowic pomocy medycznej potrzebujacemu!
                                • bozenka12 Re: Zły świat 29.05.07, 03:14
                                  Tak edytkus, pewnie idziesz do er. Masz ubezpieczenie czy nie, zajma sie toba.
                                  Jak jestes nielegalnie to olewasz fakt, ze nie placisz. jak jestes legalnie to
                                  juz tak nie olewasz, bo ci to kredyt zalatwi. A jak masz zly kredyt to np. masz
                                  klpoty wynajac mieszkanie po tanszej cenie i wiele innych atrakcji. Mam
                                  znajomego, amerykanin, ktoremu dziecko zachorowala, nie mieli ubezpieczenia.
                                  Bylo to dwa lata temu. Do tej pory sie bardzo boryka z wieloma sprawami, bo nie
                                  mogl szpitala oplacic.
                                  A z ta pomoca osoba biednym. Hmmm. Moj maz stracil pare lat temu prace. ja
                                  dopiero co urodzilam. Zostalismy bez incomu. Zadnej pomocy nie dostalismy. Zero
                                  darmowego ubezpieczenia, zero doplaty do mieszkania, zero kuponow na jedzenie.
                                  Przeszlam przez to. Pomoc biednym nie jest taka automatyczna...A dodam jeszcze,
                                  ze maz obywatel amerykanski, ja zielona karta.
                                  • bozenka12 Re: Zły świat 29.05.07, 03:25
                                    A i jeszcze w Arizonie minimalna pensja 5.75 przed podatkami. Po podatkach
                                    wyjdzie cos kolo 5. Mieszkania, ok mozna wynajac w kilka rodzin, ale ceny
                                    niestety dochodza do 1000 dolcow. Te lepsze drozej. Jak sie poszuka w jakichs
                                    slamsach, moze jakies 800 dolcow, ale niebezpiecznie. Oczywiscie prawie zawsze
                                    2 osoby w rodzinie pracuja, albo jedna ma dwie prace, takze te 5 dolcow na godz
                                    to nie jest jedyny dochod rodzinny. A ztym niechceniem chodzenia do
                                    szkoly...fakt, ale nie kazdemu bozia dala mozliwosci ksztalcenia sie.
Pełna wersja