Pytanie natury projektowo-budowlanej :-)

01.06.07, 12:19
Pomóżcie durnocie i powiedzcie czemu projekt tego samego domu ale w
technologii szkieletowej jest droższy niż w nieszkieletowej i czy ten
nieszkieletowy to jest całkiem do dupy czy nie jest?
Pewnie że to pytanie na forum budownictwo, ale tam się boję zadawać takie
durne pytania, bo tam sami specjaliście siedzą i mnie wyśmieją smile)
    • mikita10 Re: Pytanie natury projektowo-budowlanej :-) 01.06.07, 12:23
      Wcale Cię nie wyśmieją, bo tam bardzo dużo bab siedzi i chętnie pomogąsmile

      Na pytanie nie odpowiem, bo sama nie wiemsad

      Jak już skończysz budowę, to z "technologii budownictwa" będziesz mogła mgr
      pisaćsmile
    • malila Re: Pytanie natury projektowo-budowlanej :-) 01.06.07, 12:26
      Ja taka sama durnota, więc Ci nie odpowiem, ale jest takie sympatyczne forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43732
    • mamamonika Re: Pytanie natury projektowo-budowlanej :-) 01.06.07, 12:44
      Szkieletowy - tak pokrótce: robisz konstrukcję z "patyków' (całkiem grubych),
      za ściany robią płyty OSB, ociepla się to wełną, robi jakąś suchą elewację i
      stoi. Wygląda jak każdy dom, ale mnie zupełnie ta technologia nie przekonała. I
      do tego to wcale nie jest tanie, a prawdopodobieństwo błędu technologicznego o
      wiele wyższe niż w przypadku domu tradycyjnego. Jak chcesz, podrzucę Ci
      tasiemcowe dyskusje z Muratora rodem.
      Dom "tradycyjny" to po prostu dom murowany. Z czego - następny temat-rzeka smile
      Można jeszcze postawić sobie domek z bali, prefabrykatów drewnianych czy
      betonowych - możliwości jest cała masa.
      Ja osobiście szkielet odradzam.
      • dagbe Mamamonika.... 01.06.07, 13:57
        podeslij, prosze linki do forum Muratora. Tez wlasnie stoje przed wyborem
        technologii "szkieletowa" czy "tradycyjna".

        Pozdrawiam,
        Dagmara
        • miacasa Re: Mamamonika.... 01.06.07, 14:01
          z tym szkieletowym to dodatkowo trudniej o ekipę, która go nie schrzani, my mamy
          tradycyjny/ściany 2-warstwowe:beton komórkowy +12cm styropianu, jakoś nie
          przekonaliśmy się do szkieletu
        • mamamonika Re: Mamamonika.... 01.06.07, 15:02
          Proszę bardzo smile
          forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=100412&highlight=szkielet%2A
          forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=38169&highlight=szkielet%2A
          Ale jak przeczytasz TO:

          forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=12551&highlight=drewnianego+szkieletu
          będzie cię dopiero bolała głowa smile)) Jest w tym wątku mnóstwo linków do stron
          firm budujących takie domy, ale też wypowiedzi ludzi, którzy je stawiali w USA,
          zdjęcia efektów niedoróbek. Duzo do czytania i myślenia smile)
          • eilian Re: Mamamonika.... 01.06.07, 16:11
            tak na marginesie, to az milo popatrzec jak sie faceci kloca, te ich spory kto
            ma racje, kto madrzejszy, kto wie lepiej... a podobno to kobiety sa klotliwesmile
            • mamamonika Re: Mamamonika.... 01.06.07, 16:14
              W takich wątkach kłócą się wszyscy, płeć bez znaczenia wink)
              Ale warto poczytać
          • dagbe Dzieki. 01.06.07, 22:30
            Chyba jednak wybiore murowany...

            Pozdrawiam,
            Dagmara
    • chipsi Re: Pytanie natury projektowo-budowlanej :-) 01.06.07, 15:12
      Projekt domku w technologi szkieletowej jest droższy bo:
      -to u nasz nowa technologia
      -więcej rysunków konstrukcyjnych
      -więcej liczeni
      -więcej opisywania
      -wogóle wszystkiego więcej smile

      "Szkieleciki" polecam tym, którym się bardzo spieszy z budową lub chcą się
      wybudować w zimie. Osobiście jestem zwolennikiem murarki.
    • eilian Re: Pytanie natury projektowo-budowlanej :-) 01.06.07, 16:01
      ja tez sie przymierzam do budowy domu drewnianego, ale co chwila pojawiaja sie
      nowe przeciwnosci... Wczoraj bylam np. na wstepnej rozmowie w sprawie kredytu i
      pan mi powiedzial, ze bedzie klopot z otrzymaniem kredytu na dom drewniany i
      ubezpieczalnie tez nie chca podobno takich domow ubezpieczac. Teraz poczytalam
      sobie troche te watki z muratora i juz nie jestem pewna czy to dobry pomysl z
      tym drewniakiemsad
Pełna wersja