Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze?

01.06.07, 23:23
OK,moj mąz łatwy nie jest, ale przynajmniej moge powiedziec o nim, że ma
jaja. Muszę się wysilić, żeby być jego partnerką. Miałam kiedyś paru osiołków
beznadziejnie zakochanych, nasze związki trwały maksymalnie miesiąc.
Jak widzę w oczach faceta poddanie, to uciekam. Mężczyzna to musi być
wyzwanie. U nas trzeszczy, iskrzy, czasem się pali, ale ogień cały czas jest.
Czasem mnie wkurza na maksa, czasem jeden jego komplement robi ze mnie
najszczęśliwszą kobietę na świecie, czasem jeden seksowny wieczór napędza
mnie na cały tydzień........
    • mathiola Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 01.06.07, 23:24
      taaaaaa...... tez tak miałam w młodości.... każdy, który był u mych stóp, był
      skreślony smile
      • szapobacha Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 01.06.07, 23:26
        kurde, tylko ja juz trochę starawa jestem, a mam tak cały czas......smile
        • mathiola Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 01.06.07, 23:43
          no ja tez starawa, ale już od jakiegoś czasu mam męża i on nie jest z tych
          ciapkowych, więc dlatego i ponieważ właśnie napisałam w czasie przeszłym smile Bo
          przeciez nie głowie mi teraz szukać jakichś facetów, jakichkolwiek, chociaz
          pół smile
      • hexella Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 01.06.07, 23:26
        ciapki/ciapkowie powodują u mnie nieodwracalny zacisk ud.
    • renia1807 Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 01.06.07, 23:29
      a moja sąsiadka ma własnie takiego męża
      smyczy jej tylko brakuje, żeby go mogła wyprowadzać na spacer
      zawsze idzie za nią jak wytresowany piesek, który kroku nie zrobi wcześniej niż
      jego pan
      • dorcia72 Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 02.06.07, 00:00
        > zawsze idzie za nią jak wytresowany piesek, który kroku nie zrobi wcześniej
        niż jego pan

        nie zdzierżyłabym takiego faceta, nie obrażając facetów.. gdybym miała takiego
        męża, moja mama wygoniłaby mnie z domu tongue_out
        ciapkom dziękujemy

        Ola i Kuba
    • blekitnykoralik Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 02.06.07, 00:33
      Ja widzę, że etatowie się tu dziś kręcą...
      i pewnie każdy z etat, z obawy by nie zostać ciapkiem,
      pieluchy dziecku rano nie zmieni
      kawy żonie nie zrobi, ryknie, że nie i walnie pięścią w stół!
    • czarny.kot997 Re: Nie znoszę facetów ciapków, kto jeszcze? 02.06.07, 00:39
      "OK,moj mąz łatwy nie jest, ale przynajmniej moge powiedziec o nim, że ma
      > jaja. Muszę się wysilić, żeby być jego partnerką."

      a co to znaczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja