meggy30
06.06.07, 10:29
Dzień dobry wszystkim mamom!
Pewnie rozwiąże się z tego burzliwa dyskusja, bo temat jest bardzo drażliwy.
Czasami jak czytam wątki na forach to aż się włos jeży na głowie i dziękuję
losowi, że mnie coś takiego nie spotkało. Egoistyczne to bardzo, ale niejedna
z nas tak myśli... Przeczytałam na innym forum historię, która mnie bardzo
poruszyła, a jeszcze bardziej porusza mnie fakt, że nie jest to sytuacja
pojedyncza.
Jak Wy byście się zachowały jakby coś takiego Was spotkało? A przede wszystkim
czy byście poinformowały o tym swoje dzieci i jak myślicie co dla maluchów
jest w takiej sytuacji najlepsze? Ja mam bardzo mieszane uczucia. Zawsze byłam
za stuprocentową szczerością, ale może w tym wypadku białe kłamstwo jest
wskazane... Jak nie jesteście zbyt wrażliwe

to podaję Wam link:
smyk.com/index.php?option=com_joomlaboard&Itemid=&func=view&id=802&catid=59&view=threaded
Pozdrawiam.