Jakoś wkurzona jestem

09.06.07, 00:42
i musze to z siebie wyrzucić. Zastanawiam się, jak dlugo jeszcze wytrzymam z moim małżem i czy przypadkiem moj rozwód nie bedzie pierwszym w rodzinie. Wiecie, niby nic sie nie dzieje... jakis drobne zlosliwości, bzdurne pretensje o bałagan....nawet chcialam ten temat poruszyc, ale swięty spokoj mamy jak dzieci spią a wtedy... małż glowę do poduszki i też spi. Gdzie ten facet, dla ktorego postawiłam na swoim, wbrew rodzinie, wbrew życzliwym... Jutro już nie porusze tematu, bo nie chce mi sie... przecież on chyba też widzi, ze cos nie tak... Moze jemu też sie nie chce? No, ale czy w takim razie mi musi sie chcieć ? Tak naprawde to szkoda mi tylko dziecka...
    • 35rambo Re: Jakoś wkurzona jestem 09.06.07, 00:50
      zrób wszystko,żeby jutro a raczej dzisiaj zostać z nim sam na sam i powiedz co
      Cię gryzie- on może niczego nie widzieć albo zupełnie inaczej interpretować
      twoje zniechecenie czy pretensje...szkoda życia, głowa do góry!
      • liwilla1 Re: nie wkurzaj sie i nie frustruj :) 09.06.07, 00:57
        tylko sie z nami napij big_grin
        • alfa36 Re: nie wkurzaj sie i nie frustruj :) 09.06.07, 01:13
          Dziś już piłam i nawet całkiem dobry homor mialam. Ale pic przestalam i wrocilam do domu. Tu spotkał mnie przykry widok piwkującego małża. Nie cierpię tego jego wielkiego brzuchola (po piwie rzecz jasna). A jaezszce do mnie ma jakieś dziwne wąty, że przestałam nosić rozmiar 38. A g... go to powinno obchodzic. To moje kochane ciało...
    • alexxa6 Re: Jakoś wkurzona jestem 09.06.07, 09:24
      HA! Bo największy w tym ambaras żeby dwoje chciało na razsmile))
      vanilla-cafe.net/
      • dlania Re: Jakoś wkurzona jestem 09.06.07, 09:43
        prosty test: wyobraź sobie życie bez niego. Będzie lepiej?
        • alfa36 Nie wiem 09.06.07, 13:13
          czy będzie lepiej. Chyba większośc nie wie, dopóki nie spróbuje. Chociazby dlatego, ze przed ślubem wydawalo mi sie, ba bylam pewna, że bedzie mi z nim lepiej niz bez niego. Tak sobie myślę, jakie dziwne jest życie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja