kto to jest Matka-Polka do cholery?

09.06.07, 15:01
Niech mi ktoś powie.
    • mamaemmy Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:05
      hehe ja nie wiem,ale z autopsji wiem,kim jest matka wyrodna tongue_outP
      • agaireszta Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:08
        Poczytaj big_grin martynkaf2.bloog.pl/id,657219,m,8,r,2006,.?ticaid=63e4f
    • mathiola Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:23
      Nie jestem pewna, ale mam nadzieję, że to określenie pozytywne, bo mnie tak
      nasz pediatra nazywa big_grin
      • elag3 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:26
        niech zgadnę - bo karmiłaś cyckiem 2,5roku?
        • mathiola Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:29
          Nieee, bo wkraczam samodzielnie do gabinetu z dwoma niemowlakami pod dwoma
          pachami i 5-latkiem u boku smile)
          • elag3 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 15:33
            aaaaa pamiętam - teraz skojarzyłam. Tak to Ty pisałaś że masz jeszce dość czasu
            dla siebie. Przyznaję że jak to przeczytałam to długo myślałam jakby to było
            gdyby... strasznie chciałam mieć bliźniaki ale w drugiej ciąży mogłoby nie być
            tak wesoło. Podziwiam i sądzę że w Twoim przypadku to na pewno pozytywne
            określenie.
            • mathiola Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 16:05
              Nie ma co podziwiać, nie robię w sumie nic nadzwyczajnego, po prostu mam fajne
              dzieci smile)) A moje dobro jest dla mnie rzeczą nadrzędną, więc nie krępuję się
              korzystać z życia mimo takiej kupy dzieciorów smile)
              Tez myślałam, że bliźniaki to koniec mojego życia a tu niespodzianka, wcale nie
              koniec, a jaka satysfakcja, jak się patrzy na dwie mordy takie fajne smile)
    • brak.polskich.liter Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 16:03
      Byla - jakis czas temu - dyskusja o znaczeniu okreslenia "Matka-Polka". Tu masz
      link:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=49349810&a=49349810
      • endzi11 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 16:19
        według mojej zanjomej to kobieta która gotuje obaidy,chodzi z dzieckiem na
        spacer,dba o nie aby sie nie przeziebiło,cacka się z nim i rozpieszcza i siedzi
        z nim w domu zamiast wrócic po porodzie do pracy.Jednym słowem kochajaca
        matka,chyba mówi to z zazdrosci że sama jest totalnym przeciwienstwem i nie
        nadaje sie na matke.
    • zona_mi Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 16:29
      To ja.
      Ja jestem matką-Polką.
      A bo co? wink
      • aga55jaga Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 16:43
        ja też - od zawsze mieszkam w Polsce smile
      • majan2 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 21:01
        To ja urodzilam sie w tym kraju i na razie wychowje tu moja corke, ale jeszcze
        kilka akcji tych pajacow Kaczorow a juz nie wiem czy nie zostane mama wloszka
        lub angielka.
    • czarny.kot997 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 18:45
      to z cala pewnoscia nie ja smile
    • monia145 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 18:50
      To skrót myslowy, o pejoratywnym znaczeniuwinkP
    • kotbehemot6 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 19:04
      Matka Polka-to kobieta , która 24 godziny na dobę-pierze , gotuje, prasuje, wychodzi z dziećmi na spcerki, dba o ich rozwój społeczny i intelektualnay , próbuje tez zadbac o swój ale nia ma czasu, bo jak by go mogła mieć, to własnie trzeba nakarmić cycem albo obetrzeć katar z nosa tudzież uśmiechac się do małżonka i miec zawsze ochotę na sex i przeważni nid\gdy nie są chore bo nie mają na to czasu.Bywają Matki Polki szczęśliwe w poświęceniu się dla rodziny ale bywaja i sfrustrowane, te sfrustowane bywaja leniwe i stac je tylko na zrzedzenie,ze sa nieszcęśliwe wobec tego kręci się wokół ich nieszcęścia świat cały a spróbuj takiej powiedzież żeby się wzięła do kupy..oj..i na matki Polki przebojowe-co to w pewnym momencie znajdują czas dla siebi włączając w obowiązki mężą polaka te bywają zarobione ale szczęśliwsze do sfrustrowanych,
      • jolkamloda Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 21:49
        MOja kumpela ze studiow to matka Polkasmile duzo osób ja tak nazywa bo...
        - jest szczesliwa ze jest mamą
        - jest samodzielna
        - super godzi prowadzenie domu z nauką
        - ma dobre noty na studiach, zawsze otwarta i chetna do pomocy
        - ma swoje pasje
        - jest zorganizowana
        - codziennie poswieca czas dziecku, dba faktycznie o jego rozwój w sposob
        racjonalny
        - jest zadbana
        - jest kochającą i kochaną żoną
        - jest optymistką
        Jak patrze na nia i jej rodzinkę to czasem zazdroszcze, ja chyba nie potrafie
        tak zorganizowac sobie zyciauncertain a moze mam chwilowego doła.
        Jestem mamą dwójki rozrabiaków synuś 3 l, córcia 5 msc.
        MAż całymi dniami w pracy, w weekendy ja na studiach, i zycie mi gdzies mknie.
        I choc jestem szczesliwa ze mam swoje małe dzieciaczki to nie wiem czemu nie
        potrafie czasem nad tym nwszystkim zapanowac. No wlasnie czasem to tylko ta
        moja kumpela potrafi mnie pocieszyc i to dla niej na plus bo
        - ma czas dla przyjaciół
        i co jeszcze mozna chciec od matki Polki?
        Ja uwazam ze to bardzo pozytywne zanczenie.
      • kasiakosiba14 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 22:01
        Ja jestem taką Matką Polką i choć kocham moją trójkę nad życie i wcale nie
        śpieszy mi się do pracy i ogólnie lubię zajmować się domem to wcale nie czuję
        się z tym fajnie.Takie nastały czasy,że baba nie pracująca to ktoś gorszy.Bo
        przecież pracując można te wszystkie obowiązki ze sobą pogodzić....?Czy
        rzeczywiście tak jest?Moje odczucia są takie,że zależy to od wielu
        czynników.Jeśli kobieta jest typem perfekcjonistki tzn.błysk w
        mieszkaniu,wszystko uprane ,wyprasowane,porządny obiad na stole, dzieci
        zadbane,poświęca im czas itp.i niepracuje to ma czas aby to wszystko
        zrealizować.W przypadku kiedy pracuje będzie miała z tym poważny problem.Opcja
        druga kiedy kobieta nie przykłada zbytniej wagi ani do czystości w mieszkaniu
        ani do domowych obiadów nie pracując ma sporo wolnego czasu,pracując jest w
        stanie pogodzić obowiązki nie mając poczucia winy,że z czymś
        nawaliła.zakładałam,że owe kobiety nie miały pomocy ze strony np.mamy czy
        babci.Trzecia obcja to taka w której kobieta ma pomoc ze strony rodziny.Jesli
        nie pracuje,a np.babci zabierze dziecko czy dzieci na spacer ma wtedy czas dla
        siebie albo na to by spokojnie ugotować obiad czy posprzątać.Jeśli zaś
        pracuje ,a babcia zajmuje się wnukami do tego trochę posprząta czy ugotuje
        obiad to jest to spora pomoc i mniej domowych obowiązków dla kobiety.Wniosek
        jest taki,że nie da się jednoznacznie stwierdzić czy da się pogodzić te
        obowiązki czy nie za dużo czynników na to wpływa.Znam kobiety,ktore bardzo
        dbają o dom i dzieci i pomimo,że nie pracują zawodowo od rana do wieczora są na
        nogach i co ważne sa zadowolone wcale nie czują się kurami domowymi.Znam też
        takie,które nie pracuja,a na wszystko brakuje im czasu wiecznie są zmęczone
        choć mają babcię,która ugotuje, pomoże w zakupach i przy dziecku.Znam też
        takie,które robią karierę,czy też jak kto woli zarabiają pieniądze,domem i
        dziećmi zajmuje się niana,a mama wróciwszy o 20 z pracy wlącza dzieciom TV,żeby
        jej dały święty spokój,w wekendy dziećmi też zajmuje się niania bo rodzicom też
        się coś od życia należy więc jadą na imprezę,grila,do znajomych itd notabene ta
        pani twierdi,że znakomicie godzi prace z wychowywaniem!!!!!dzieci.Znam też
        takie,ktore pracują i wychowują dzieci jednak nie wszystko zawsze daje się
        pogodzić i nie wszystko jest na czas,a one zazwyczaj są przemęczone.
        • czarny.kot997 Re: kto to jest Matka-Polka do cholery? 09.06.07, 22:41
          kasiakosiba14, a znasz tez takie mamy, ktore dzieci wychowuja do spolki z
          ojcami?, dziela obowiazki. rodziny w ktorych sa dzieci zadbane (wspolny sport,
          zabawy, poszerzanie horyzontow), mieszkanie na blysk, jedzenie zdrowe w domu
          gotowane, rodzice spelniajacy sie w pracy i w rodzinie, szczesliwi i
          nieprzemeczeni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja