Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno

11.06.07, 16:26
Postanowiliśmy posłać małego do przedszkola ( prywatne - na państwowe nie ma
szans) i powiedzielismy o tym opiekunce. Chcielibysmy ją zatrzymać, żeby była
z synkiem od południa ( przez rok chodziłby tylko na 4 godziny) do naszego
powrotu z pracy. Zaproponowalismy większa stawke niz do tej pory. Oczywiście
zakładamy tez opieke w dni choroby ..Myślę że nasza propozycja jest
atrakcyjna ale zawsze to ciut mniej niż wynagrodzenie za 8 godz. Opiekunka ma
sie zastanowić..Miała prawie łzy w oczach kiedy mąż z nią rozmawiał ( nie
było mnie przy tym). Jestesmy bardzo z nią zżyci, mały za nia szaleje _ jest
z nim od 4 -go miesiaca życia. Jakos trudno mi sobie wyobrazić , że nie
będzie do nas przychodziła ( może tak zdecydować). Płakać mi sie chce.Wiem ,
ze jest bardzo oddana mojemu synkowi, ale wiem że nie stać nas na opłacanie
przekszkola i niani na pełen etat. No i w końcu dziecko musi iść do
przedszkola, tego jestesmy pewni ale smutno mi.....jak ja jej spojrzę jutro w
oczy. Czuje się okropnie.
    • mamaemmy Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:29
      a po co wysyłasz synka do przedszkola,ile ma lat?
    • lola211 Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:37
      Powinna sie przeciez z tym liczyc, ze nie bedzie opiekowac sie dzieckiem az ono
      do szkoly pojdzie.
    • kasiabeata Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:42

      Po co wysłam do przedszkola? Poniewaz uważam, ze dziecko powinno chodzić do
      przedszkola.Synek ma 3 lata . Smutno mi bo niania to prawie jak członek naszej
      rodziny.
      • irazone Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 12.06.07, 10:28
        dobrze,że posyłasz dziecko do przedszkola-według mnie młodemu człowiekowi też
        jest potrzebny kontakt z rówieśnikami-i niania-choćby najlepsza-nie zapewni mu
        takiej stymulacji jak życie wśród rówieśników.

        wszystko kiedyś się kończy,a z nianią kontakt utrzymywać przeciez możecie-o ile
        odmówi zajmowaniem się Twoim potomkiem na niepełny etat.
        wspólne spacery w weekendy,albo coś takiego.
        skoro tak się zżyliście,to nie musicie zrywac kontaktów po zakończeniu
        zatrudniania jej
    • aniasc Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:44
      ja tez jestem za tym, zeby dziecko posylac do przedszkola. A niania byc moze sie
      zgodzi. Zreszta nawet jak nie... ten moment musial kiedys nastapic. Ale to nie
      znaczy, ze nie mozecie pozostac w dobrych kontaktach, odwiedzac sie, zapewniac
      synkowi kontaktu z dawna niania.
      Ja mysle, ze wam obu dobrze zrobi jak sobie tak szczerze pogadacie, nie tylko na
      plaszczyznie pracownik-pracodawca.
    • net79 Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:44
      Wj zachowaliście sie bardzo ładnie, więc nie ma powodu do spuszczania oczu, a
      łzy. no emocje, jutro już ich nie będzie, dziśprzemyśli i możliwe, że jesli
      potrzebuje więcej gotówki to ma szanse na znalezienie pracy dodatkowej przy
      takim układzie. Nie martw się na zapas...
    • kasiabeata Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:44
      Pewnie , że powinna sie z tym liczyć i z pewnościa tak jest, ale zżyliśmy sie z
      nią tak bardzo....Może to my bardziej przeżywamy niz ona...
      • mamaemmy Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 16:46
        tez jestem zdania ze powinno dziecko chodzic do przedszkola,jak skonczy 3 latasmile
        Choc wiele moich znajomych poslało dzieci 4-letnie dopiero
      • coronella Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 17:20
        Twój synek nie musi jeszcze iść do przedszkola. Ja zapisałam córkę w wieku 3 lat, i wytrzymała tam tylko miesiąc. Widac było, że nie jest jeszcze na przedszkole gotowa. Gdybym musiała, to by nie było wyjścia. Ale nie musiałam, wypisałam ją.
        W wieku 4 lat zapisałam ponownie, i różnica była ogromna. Córka chodzi z przyjemnością.
        • weronikarb Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 12.06.07, 09:55
          u mnie tez 3 - latek sie nie nadawal, mimo ze byl bardzo samodzielny i super
          mowil, poprostu nie ten wiek
    • neospasmina Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 11.06.07, 17:47
      Zatrzymuj opiekunkę nawet na siłę; dziecko pewnie będzie często chorowac w
      pierwszym roku przedszkolnym (pozaglądaj na forum przedszkolne); opiekunka
      będzie miała co robić
    • soemi Re: Powiedziałam opiekunce i jest mi smutno 12.06.07, 09:29
      Przecież nadal możecie pozostać w przyjaźni, tymbardziej, że zaproponowaliście
      kobiecie by nadal opiekowała sie Waszym synkiem. W mniejszym zakresie, ale na
      lodzie nie zostanie. Więzi zostaną podtrzymane.
Pełna wersja