Wkurzył mnie mój mąż :(

13.06.07, 14:16
Od rana ma jakieś fochy. Ciągle mu się coś nie podoba, posprzeczał się ze mną o wyższość picia herbaty w szklance i w kubku, jak mu powiedziałam, że chyba go coś ugryzło, to trzasnął sztućcami w stół i wyszedł z kuchni. Potem najechał na syna i musiałam odpowiadac, dlaczego tatuś dziś tak krzyczy. Wyszedł z młodym do przedszkola o 8 i wrócił o 12, bo podobno takie korki, a miał mi dziś pomóc przy małej, bo mam ważną pracę do skończenia na jutro. Praca leży i kwiczy. A teraz nałożył sobie obiad na talerz i zjadł sam, nawet nie zapytał, czy będę jadła z nim. Naprawdę nie wiem co go dziś ugryzło. Ryczeć mi się chce...
    • soemi Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:17
      Mnie codziennie wkurza i żyję smile
      • miacasa Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:37
        warto się czasem pogodzić, a jak wszystkim wiadomo "pogodzić się" od słowa
        "gody" pochodzi
    • marghe_72 Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:35
      rozamund napisała:

      Naprawdę nie wiem co go dziś ugryzło. Ryczeć mi się chce...

      a pytałas?
      • rozamund Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:38
        marghe_72 napisała:

        > a pytałas?

        Taa, w mało eleganckich słowach powiedział mi, żebym dała mu spokój. Co ciekawe, nie ma teraz żadnych problemów i jeszcze wczoraj było super...
    • brak.polskich.liter Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:39
      Wyglada to na klasyczny PMS...
      • rozamund Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:44
        O rany, rozłożyłaś mnie, dzięki smile))) Tego mi było trzeba. Już mi chyba lepiej.
        • edycia_s Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:53
          Moj maz juz mnie nauczyl, ze jak facet tak sie zachowuje i niby nie wiadomo o co
          chodzi to chodzi o jedno...
          smile
          • niutaki Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 15:41
            edycia_s napisała:

            > Moj maz juz mnie nauczyl, ze jak facet tak sie zachowuje i niby nie wiadomo o c
            > o
            > chodzi to chodzi o jedno...
            > smile
            no właśnietongue_out o dymankosmile z reguły.
    • marghe_72 Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 14:55
      Mój mnie nauczył, żeby wtedy nie kłapać paszczą, tylko podejsc i przytulić smile
      Im szybko mija
      • ibulka Re: Wkurzył mnie mój mąż :( 13.06.07, 16:08
        poczekałabym do wieczora. i wieczorem siadła, pogadała, zapytała o co chodzi.

        może ma zły dzień.
        jest tak duszno i gorąco, że ja sama siebie wkurzam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja