Teściowa czy opiekunka?

10.06.03, 14:59
Może któraś z Was też miała podobny dylemat i może wie jak go rozwiązać. Pod
koniec lipca będę rodzić ale już martwię się co będzie kiedy będę musiała
pójść do pracy po urlopie macierzyńskim. Jestem nauczycielką więc może uda mi
się znaleźć prace w drugim semestrze.I tu pojawia się problem. Kogo poprosić
o pomoc?Teściowa mieszka 200 km od nas ale od samego początku twierdziła,że
bardzo chętnie zajmie się dzieckiem.Ja od samego początku byłam temu
przeciwna. Jesteśmy po ślubie niecały rok i wiem jak wpływają wizyty rodziny
na nasze małżeństwo. Boję się, że tak naprawdę nie będę mogła zrobić nic po
swojemu bo ona będzie wciąż mi doradzać, poza tym jest tak zakochana w swoim
synu a moim mężu, że przez całą ciążę słyszałam tylko "ciekawe jakim
Sebastian będzie ojcem?".Ostatnio popwiedziała, że dzieckiem będzie zajmować
się do kwietnia a potem zabierze je do siebie bo....ma działkę. Oczywiście
nie dopuszczam nawet takiego pomysłu. Z drugiej strony nie wiem czy damy radę
płacić opiekunce. Mieszkamy w Poznaniu a opiekunce trzeba by zapłacić
wysokość jednej mojej pensji.Mąż wcale nie jest za tym by dzieckiem
opiekowała się teściowa ale straszy mnie, że opiekunki mają swoje sposoby na
uciszanie dzieci.Co powinnam zrobić?Wiem, że najlepiej byłoby znaleźć dobrą
opiekunkę, którą ktoś może polecić ale mieszkamy w Poznaniu od niedawna i nie
mamy kogo prosić o pomoc.A może powinnam zostać z dzieckiem w domu?Nie wiem
tylko jak przeżyłabym kolejny rok samotności w domu. Wystarczy mi, że połowę
ciąży spędziłam w domu czekając całymi dniami na powrót męża, który dwoił się
i troił by niczego nie brakowało.Boję się, że zostając z dzieckiem całkiem
zapomnę jak wyglądają ludzie.Proszę pomóżcie.
Marzena
    • mamabasi Re: Teściowa czy opiekunka? 10.06.03, 15:33
      W Twoim poście własciwie sama juz odpowiadasz na swoje pytanie. Myślę, że
      powinnaś znależć opiekunkę, tak będzie lepiej dla Ciebie i Twojego małżeństwa.
      A gdy urodzi się dziecko, może zdecydujesz się posiedzieć z nim trochę w domu,
      chociaż rok. Sama zobaczycz, po urodzeniu dziecka, będziesz patrzyła na
      wszystko z trochę innej perspektywy.
      Pozdrawiam.
      • tygrynio Re: Teściowa czy opiekunka? 10.06.03, 21:32
        Mój wątek to Co myślicie?????? na forum emama polecam
        przeczytaj jest tam dużo mądrych zdań napisanych przez
        wiele emam
    • misiowa5 Re: Teściowa czy opiekunka? 10.06.03, 21:27
      Bezwzględnie opiekunka! Nawet gdybyś miała teściową anioła trzeba by to dobrze
      przemyśleć, a że Twoja teściowa aniołem chyba nie jest, szukaj niani.
      Zobaczysz, że nie wytrzymasz ciągłego ingerowania w Twoje życie, a tego możesz
      być pewna. Pomyśl, że jeżeli ją wybiezrzesz, będzie Ci trudno potem
      jej"wymówić". Przecież to będzie obraza do końca życia. Jeśli chodzi o
      opiekunkę, najlepiej pytać wśród znajomych- może mają kogoś wypróbowanego,
      może ktoś ma fajną ciocię, która idzie właśnie na emeryturę?
      Kwestia pieniędzy- ważniejsze jest Twoje samopoczucie. Miałam ten sam dylemat.
      Pracuję w budżetówce, więc większość mojej pensji idzie na opiekunkę.
      Ale mimo to jestem bardzo zadowolona ze swojego wyboru. Jeszcze jedno: niani
      zawsze powiesz: chcę tak i nie inaczej, teściowa mogłaby się o to obrazić.
    • tygrynio Re: Teściowa czy opiekunka? 10.06.03, 21:30
      Cześć
      Ja niedawno poruszałam ten temat na forum bo chciałam iść
      do pracy i zostwić Młodą z teściową i dzieki że ta
      kobieta powiedziała te słowa bo w momencie zrezygnowałam
      (powiedziała mi) teściowa że decyzję trzeba podjąć iść do
      pracy a ona mi dziecko wychowa.?????
      Moim zdaniem do wychowywania dziecka jest matka lub
      ojciec w przypadku karmienia piersią jest między wami
      taka magia i więź że każda minuta bez dziecka po
      pierwszym miesiącu jest pusta i bez wyrazu, a poza tym to
      poco ma Ci szanowna pani mieszać w rodzinie????
      Też myslałam że będzie nudno i myliłam sie Młoda ma
      dopiero 4 mies.a już jest tak wszpaniałym towarzyszem i
      chętnym uczniem że czasami dzień zleci niewiem kiedy i
      tak nam miną już 4 miesiąc do pracy nie poszłam chociaż
      kaska jest nam bardzo potrzebna ale trudno bidnie ale
      sama mam wpływ na to kim będzie moje dziecko jak dorośmie
      i ewentualnie do siebie będę mogła mieć pretensje a tak
      to jeszcze musiałabym być wdzięczna teściowej absolutnie
      proponuję zostań w domu i pisz jaką decyzję podejmiesz
      • aniaasi Re: Teściowa czy opiekunka? 11.06.03, 10:15
        Opiekunka. Miałam teściową i miałam opiekunkę. Opiekunkę polecam. I dla dziecka
        i dla Twojego komfortu.
        Teściowa z dnia na dzień wyjechała obrażona zostawiając nas na lodzie (bez
        powodu i wyjaśnienia). Opiekunka (byle dobra) była oddana, obowiązkowa,
        przejmująca się i autentycznie kochała moje dziecko. Miała inwencję do zabawy,
        instynkt jeśli chodzi o sprawy zdrowotne, sen, głód małej, itp.
        Żałuję, że musiałam się z nią rozstać - w wielu sprawach mimo swoich 22 lat
        była lepsza ode mnie - starej krowy smile

        Ania
        • grzalka Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 11:27
          Opiekunka, zdecydowanie. Można znaleźć dobrą, tylko trzeba się przyłożyć (służę
          radami jak to zrobić). Z tego co zrozumiałam teściowa miałaby mieszkać u Was-
          to najgorsza decyzja jaką możesz podjąć. Nawet kosztem mniejszych możliwości
          finansowych.
    • zzeta Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 12:50
      A ja uważam że wszysko zależy jaką ma się teściową. Nie można od razu mówić
      opiekunka -tak, teściowa -nie.
      Moim synkiem do maja zajmowała się opiekunka , super kobieta ale niestety
      zmieniła nam się sytuacja finansowa i opiekę nad Kubą przejeła babcia
      (teściowa).Jak na razie widzę same plusy.Są razem na działce a my zabieramy
      Kubę do domu na weekendy. Ja przeżyłam to strasznie ( myślę o rozłące z
      synkiem) schudłam przez tydzień 2 kilo, snulam sie po domu bez sensu. Z dnia na
      dzień jest coraz lepiej za to moje dziecko jest po pierwsze cały dzień na
      świeżym powietrzy, po drugie chyba nawet nie zauważył że nas nie ma a po
      trzecie to uwielbia babcie i dziadka co widać. Wniosek źle mu tam na pewno nie
      jest.
      Dlatego uważam że wszystko zależy od tego jaka jest teściowa. Moja liczy się z
      moim zdaniem i jest ogólnie w porzadku może dlatego drobne wpadki nie są dla
      mnie jakimś problemem . A że rozpieszcza wnuka no cóż uważam że rodzice są do
      wychowywania a dziadkowie do rozpieszczania i nie ma w tym nic złego
      (oczywiście gdy zachowuję się w tym umiar)
      Pozdrawiam Renata - zwolenniczka i jednych i drugich.
      • kerstink Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:01
        Co do tesciowej to rzeczywiscie zalezy. Znam przypadki,
        gdzie bylo dobrze. Sama jednak bym sie zdecydowala na
        opiekunke, m.i. zeby stosunki byly w dalszym ciagu dobre.

        Ale oddac dziecko na caly tydzien ??? Nigdy !

        Kerstin
        • zzeta Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:08
          kerstink napisała:

          >
          > Ale oddac dziecko na caly tydzien ??? Nigdy !
          >

          Też tak na początku myślałam, ale życie pisze różne scenariusze i czasami
          musimy podejmować decyzje które nie zawsze nam się podobają.
          "Nigdy nie mów nigdy" to prawda stara jak świat.
          • kerstink Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:37
            Oczywiscie roznie bywa w zyciu, i w sytuacjach awaryjnych
            bardzo dobrze miec taka mozliwosc. Jednak ja bym sie
            obawiala. Nie chodzi mi oczywscie o tesciowej.
            Tylko tak sie wydaje, ze dziecko moze nie zauwazy brak
            rodzicow.

            A czy przeczytalas to:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=5922752
            Ja na szczescie w takiej sytuacji nigdy nie bylam. Ale
            moj syn bylby bardzo czuly. Pamietam, jak zaczal chodzic
            do zlobka (mial juz skonczone 2 lata) na pare godzin, a
            potem opiekunka go odbierala i sie nim zajmowala do
            mojego przyjscia (opiekunka mu znana), to jak przyszlam,
            wyrzucil z siebie cale swoje niezadowolenie. I chcial
            mnie wygonic z powrotem do pracy.

            Pozdrawiam, Kerstin
            • zzeta Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 14:00
              Tak czytałam ten post ale w dalszym ciągu uważam że nie można od razu zakładać
              że z teściową to jest źle a z opiekunką super.
              Na pewno w dużym stopniu zależy to też od dziecka. Ale każde dziecko ma różne
              etapy rozwoju,w pewnym wieku nie może odczepić się od mamusi spódnicy a
              niekiedy sam ją wysyła do pracy.Takie zachowanie jest chyba naturalne.
    • mama_martusi Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:20
      Po przeczytaniu Twojego listu widze że jesteś trochę podobna do mnie i też
      lubisz mieć wszystko zaplanowane - jak sobie zaplanuje to jestem dużo
      spokojniejna że sobie ze wszystkim dam radę. Sądząc z tego co napisałaś jestem
      pewna że pomysł z teściową nie jest dobry. Co innego gdyby mieszkala tuż obok i
      wpadała na kilka godzin, ale skoro miałaby u Was mieszkać to absolutnie bym się
      nie zgodziła. Chcąc nie chcąc będzie się wtrącała w Wasze życie, a to nie
      prowadzi do niczego dobrego. Bałabym się też tego jej przywiązania do wnuka. Co
      to za pomysł żeby wziąć dziecko do siebie na działkę? Dziecko ma przecież mamę
      i tatę i to z nimi powinno spędzać choćby popołudnia i wieczory a nie z babcią.
      Znam przypadki że dzieci w końcu zaczęły mówić mama do babci i tragedie gdy
      trzeba było wreszcie z babcią się rozstać i zamieszkać z rodzicami. Obawiam się
      że z czasem teściowa wpadłaby na pomysł żeby wnusio z nią zamieszkał i był
      odwiedzany lub ew. przywożony do mamy i taty tylko w weekendy bo tak wygodniej.
      Nie zgadzaj się! Ale w pertraktacje włącz męża, jemu będzie łatwiej
      poinformować mamę o Waszej decyzji (może przecież przyjeżdżć w sytuacjach
      awaryjnych - chora opiekunka itp.). A co do opiekunki to odpowiednio wcześniej
      daj ogłoszenie w anonsach i "prześwietl" kandydatki. Proś o namiary na
      poprzednich pracodawców i ich spytaj o zdanie. A co do ceny to nie jest tak że
      wszyscy płacą b. dużo. W Bydgoszczy słyszałam o tak różnych stawkach (od 300zł -
      za dwoje dzieci do 600zł za jedno) że nie można nawet sobie wyrobić opinii
      jaka jest średnia. Myślę więc że jak dobrze poszukasz to znajdziesz kogoś
      dobrego za sensowne pieniądze.
      Pozdrawiam
      Monika
      • zzeta Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:46
        mama_martusi napisała:

        > Po przeczytaniu Twojego listu widze że jesteś trochę podobna do mnie i też
        > lubisz mieć wszystko zaplanowane - jak sobie zaplanuje to jestem dużo
        > spokojniejna że sobie ze wszystkim dam radę. Sądząc z tego co napisałaś
        jestem
        > pewna że pomysł z teściową nie jest dobry. Co innego gdyby mieszkala tuż obok
        i
        >
        > wpadała na kilka godzin, ale skoro miałaby u Was mieszkać to absolutnie bym
        się
        >
        > nie zgodziła. Chcąc nie chcąc będzie się wtrącała w Wasze życie, a to nie
        > prowadzi do niczego dobrego. Bałabym się też tego jej przywiązania do wnuka.
        Co
        >
        > to za pomysł żeby wziąć dziecko do siebie na działkę? Dziecko ma przecież
        mamę
        > i tatę i to z nimi powinno spędzać choćby popołudnia i wieczory a nie z
        babcią.

        No to tu poczułam się wywołana do tablicy, bo to swojemu dziecku pozwalam być
        na działce z dziadkami i nie widzę absolutnie nic w tym złego. Pomysł jak każdy
        inny i nie czuję się z tego powodu wyrodną matką.

        >
        > Znam przypadki że dzieci w końcu zaczęły mówić mama do babci i tragedie gdy
        > trzeba było wreszcie z babcią się rozstać i zamieszkać z rodzicami. Obawiam
        się
        >
        > że z czasem teściowa wpadłaby na pomysł żeby wnusio z nią zamieszkał

        Ty faktycznie masz chyba złę doświadczenia z teściową ale czy nie uogólniasz za
        bardzo.

        > odwiedzany lub ew. przywożony do mamy i taty tylko w weekendy bo tak
        wygodniej.

        tu to już chyba przesadziłaś nie wiem na jakiej podstawie oceniasz innych .
        • odalie Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 22:40
          A ja znam taki przypadek.

          Dzieckiem zajęła się babcia, rodzice widywali go w weekendy, poza tym
          prowadzili zwyczajne, studenckie życie bezdzietnej pary.

          I tak przez sześć lat.

          Najbliższa w rodzinie jest dla niego babka. Matka to osoba prawie że obca, a
          juz na pewno nie mamusia.

          Teraz ten dorosły już człowiek ma poważne problemy z okazywaniem uczuć, z
          angażowaniem się, z otwartością.

          Gdy był mały, leżąc w łóżeczku wydłubywał zabaweczką-rybką dziurki w ścianie.
          Cały rząd dziurek.

          To o moim mężu, więc wiem, co mówię.
        • odalie Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 22:44
          Zzeta, przepraszam, poniosło mnie. Zresztą na pewno Wy nie planujecie tak
          długiej rozłąki i na pewno macie poważny powód. Chodzi mi o to, że jak to widzę
          po obserwacji stosunków w rodzinie męża, takich sytuacji jednak jak sądzę
          trzeba unikać, nawet kosztem bardzo poważnych wyrzeczeń finansowych i że lepiej
          wypruć żyły na opiekunkę, która dochodzi do dziecka, niż odsyłać je gdzieś
          daleko do rodziny na dłuższy czas.
          • zzeta Re: Teściowa czy opiekunka? 13.06.03, 08:10
            Odalie !
            Ja się nie obrażam bo uważam że każdy ma prawo do własnego zdania, tylko
            czasami szlag mnie trafa jak czytam jak niektórym łatwo przychodzi ocenianie
            innych .
            Jak pisałm różne są sytuację w życiu i my musieliśmy wybrać lepsze zło. Kuba z
            bacią będzie w wakację a od wrześnie idzie do żłobka.Myślicie że było mi łatwo
            rozstać się z dzieckiem, ale alternatywą dla nas jest mieszkanie pod mostem bo
            jak ja nie będę pracowała to z pensji mojego męża nie jesteśmy w stanie opłacić
            kredytu, mieszkania i jeszcze mieć na życie.
            • odalie Re: Teściowa czy opiekunka? 13.06.03, 09:38
              Własnie dlatego przeprasza.

              Odniosłam za pochopnie Twoją sytuację do sytuacji, jaka miała miejsce w
              rodzinie męża. Znam też kilka względnie podobnych układów. We wszystkich nie
              chodziło o przetrwanie, tylko o lepszy poziom materialny (wyjściowym był dobry
              i według mnie nie usprawiedliwiał rozłąki z dzieckiem).

              Wnioskujemy na podstawie postów, tego co zostało, no nie - na papierze, tylko
              na sieci. Z Twoich nie wynikało, że sytuacja jest tak drastyczna, więc
              odniosłam moja opinię do najczęściej spotykanych, znanych mi przypadków.

    • libra.alicja Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 13:59
      Ja myślę, ze najłatwiej będzie Ci podjąć dobrą decyzję, jak dzidzia będzie
      miała kilka miesięcy. Wtedy rozważysz różne warianty wiedząc, jakie jest Twoje
      dziecko (czasem starsza osoba nie jest w stanie zajmować się bardzo energicznym
      dzieckiem), jak długo będziesz karmić piersią w dzień, a może zdecydujesz się
      zostać z maleństwem dłużej, jeśli okaże się, ze opiekunce zapłacisz całą swoją
      pensję.
      Jak urodzi się dziecko, to obserwuj uważnie teściową i jej stosunek do wnuka, a
      także do Ciebie jako do młodej mamy i Twoich metod.
      Na wszelki wypadek możesz też rozglądać się za opiekunką, ale decyzję podejmij,
      jak juz dobrze poznasz całą sytuację.
    • odalie Re: Teściowa czy opiekunka? 12.06.03, 22:32
      Hej!

      Nie doczytałam wszystkich postów w tym wątku, może ktoś już Ci to radził. Nie
      wiem też, jakiego przedmiotu jesteś nauczycielką, ale może nie idź do pracy na
      pelen etat tylko rok bądź przy dziecku, a we dwa wieczory w tygodniu dawaj
      korepetycje? albo znajdź pracę na kursach przygotowawczych? Dzieckiem mógłby
      się zająć mąż, tylko mu to dobrze zrobi, a Ty zarobisz sama jakieś małe, ale
      zawsze jakieś pieniądze i wyjdziesz między ludzi.

      Teściowa źle mi się widzi, po lekturze Twojego maila...
    • zosia271 Re: Teściowa czy opiekunka? 13.06.03, 11:02
      Hej dziewczyny!
      Dzięki za szerokie zainteresowaniem problemem. Zdaje się że rzeczywiście
      poczekam aż meleństwo będzie miało kilka miesięcy i zobaczę jak dalej będzie
      wyglądała nasza sytuacja finansowa.Mam prośbę do grzałki.Czy mogłaby podzielić
      się radami "jak skutecznie szukać opiekunki"
      Pozdrawiam
      • grzalka Re: Teściowa czy opiekunka? 13.06.03, 12:31
        Mogę, podam ci mój sposób, ale daj mi na siebie jakiś namiar. Chyba, że może
        być skrzynka gazetowa?
        • zosia271 Re: Teściowa czy opiekunka? 16.06.03, 18:04
          Przepraszam, powinnam o tym wcześniej pomyśleć. Mój mail to:niesmialosc@wp.pl.
          Pozdrawiam i z góry dziękuję.
    • iwwo1 Re: Teściowa czy opiekunka? 13.06.03, 11:27
      Zosiu w swoim poscie poruszyłaś kilka problemów ,myślę że zadna z nas nie poda
      Ci rozwiązania ,możemy tylko pisać co my byśmy zrobiły w takiej sytuacji

      Ja napewno nie zoatawiłabym dziecka z teściową ,sama piszesz ze się do was
      wtraca ,ze planuje za was(zabiorę małą na dziąłkę...)Zosiu po urodzeniu dziecka
      to sie nie zmieni -będzie jeszcze gorzej ,znam to z własnego
      doświadczenia ,wierz mi już dzisiaj musiasz wytyczyć jej jakieś granice bo
      potem zwariujesz

      Można znaleść fajne opiekunki (mój Jaś taką posiada!!!)tymbardziej że masz dużo
      czasu na szukanie ,co do tego czy iść do pracy czy siedzieć z dzieckiem to
      myślę że sama zobaczysz ,ja pracuję ale nie jest to mój wybór -zmusiła mnie do
      tego nasza sytuacja finansowa ale gdyby tylko bylo nas stac za nic w swiecie
      nie poszlabym do pracy tylko siedziala z Jasiem w domu,urodzilabym drugie
      dziecko i cieszyla sie ich rozwojem ,niesty to tylko moje pobożne życzenia

      CZasy są podłe

      Zyczę Ci dokonania najlepszego dla Ciebie i twojej rodzinki wyboru
      Pozdrawiam
      IWO

      • zosia271 Re: Teściowa czy opiekunka? 16.06.03, 18:11
        Iwo!
        Bardzo dziękuję za życzenia. Wczoraj kiedy przeczytałam Twoją odpowiedź a byłam
        w lekkiej depresji, poczułam się o niebo lepiej. Na duchu poniosło mnie to, że
        gdzieś tam są życzliwi ludzie, którzy mimo to, że mnie nie znają potrafią
        uczynić ten świat lepszym tylko słowami.
        Jeszcze raz dziękuję.
Pełna wersja