Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta :)))

17.06.07, 14:37
Ostatnio, w związku z obserwacjami otoczenia zaczęliśmy rozmawiać n/t
rozwodów, skoków na boki itp...
Okazuje się, że pomijając względy uczuciowe, a może nawet uwzględniając je,
mój mąż doszedł do następujących wniosków: smile))
1. wszystko co chce od kobiety ma w domu (chyba mi komplement strzelił wink)
2. przyzwyczaił się, że nie gotuję i nie sprzątam (prowadząca Idealną Panią
Domu dostałaby zawału)
3. ma dziecko, dom i święty spokój
4. jak ma czas to i na szaleństwo znajdzie się siła, ochota i kasa
5. po co ma się uganiać za nową panną, skoro nie wiadomo, czy nie wyląduje
gorzej (hmmm...)
6. jak zdradzi i się dowiem, to ma przesrane i wie o tym doskonale = wszystko
traci przez własną głupotę
7. straci kontakt z córką i bejbi w drodze
8. do tego będzie kładł kasę na dwa domy i przy moim charakterku na pewno
poczuje to z kieszeni smile))

Podsumowując:
1. skoki na boki nie opłacają się, bo za dużo straci
2. nowa żona tym bardziej - lista powyżej

Nie powiem, trochę mnie zaskoczył sposób rozumowania, ale doszłam do wniosku,
że myślimy podobnie.

Na całe szczęście dla nas smile)))

Wasi też mają takie "przemyślenia"? smile)))
    • beniusia79 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 14:51

      no tak, ale jak mu jakas w glowie zawrocic i omami to zapomni o tych swoich
      przemysleniach. facet to facet, nim rzadzi to w spodniach, nie logika smile
      druga sprawa-niektorzy mezczyzni mowia swoim zonom to, co one chcialyby
      uslyszec.....
      • syriana Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 14:54
        tak myślą chyba wszyscy
        niektórzy jednak tylko do czasu...
      • bejoy Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 15:35
        Oczywiście, że nie da się wykluczyć, że ktoś dostatecznie uparty i zawzięty
        zawróci w głowie. I nie trzeba do tego wielkich przemysleń ani uczuć.
        Wystarczy upór drugiej strony i psu na budę zdadzą się wszelkie zasady.

        No cóż, wtedy będziemy myśleli dalej smile))

        Znam kogoś takiego.
        Potrafi chodzić nawet ROK koło dziewczyny (ta była najbardziej zawzięta, inne
        padają po paru tygodniach), żeby do łóżka z nim poszła smile))
        • roksanaa22 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 20:02
          A moja teściowa powiedziała mi ,że zdradom mężów są winne tylko kobiety(te
          które ich uwodzą).Jak dla mnie śmieszne...
          • beniusia79 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 20:56
            tak, tak...a moja mama zawsze mowila, ze gdyby nie bylo knajp to nie byloby tez
            pijakow....
        • 18_lipcowa1 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:08
          bejoy napisała:

          > Oczywiście, że nie da się wykluczyć, że ktoś dostatecznie uparty i zawzięty
          > zawróci w głowie.

          Nie tak od razu, wystarczy zeby byla ladna, zgrabna, mila i mloda -
          niekoniecznie musi byc uparta i zawzieta...czasem po prostu wystarczy ze sie
          trafi...z tego co zauwazym zawzieci sa bardziej zajeci panowie w zdobywaniu
          kochanek...

          > Wystarczy upór drugiej strony i psu na budę zdadzą się wszelkie zasady.

          taaa i pewnie biernosc tej pierwszej, biedny misio nie chcial ale on sama na
          niego weszla.....


          >
        • vharia ??? 17.06.07, 22:31
          bejoy napisała:

          > Potrafi chodzić nawet ROK koło dziewczyny (ta była najbardziej zawzięta, inne
          > padają po paru tygodniach), żeby do łóżka z nim poszła smile))
          >
          A co to za czary mary, jakby mi się facet nie podobał, to mógłby 10 lat chodzić "wkoło" i spuściabym go z wodą w klopie. Co to za bóstwo, że wszystkie rzucają się na łóżko z rozkrokiem maksymalnie po kiku tygodniach???
    • vharia Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 21:20
      A co ma powiedzieć facet rozmawiajacy na takie tematy z własną aktuaną kobietą? smile)))
    • vibe-b Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 21:32
      w przypadku ewentualnej zdrady argumenty rzeczowe i zdrowy rozsadek zwykle ida
      sie bujac. hehe.
    • 18_lipcowa1 ale Ci maz bajer puscil.... 17.06.07, 22:04
      uwierzylas??????????????
      >
      • syriana Re: ale Ci maz bajer puscil.... 17.06.07, 22:10
        e tam, bajer
        takie rzeczy to się całkiem szczerze mówi na pewnym etapie

        i święcie wierzy, że do końca dni swych będzie się tak racjonalnie rozumować i
        przy każdej okazji cudzołożnej myśli, drobiazgowo i racjonalnie analizować za i
        przeciw
        • 18_lipcowa1 Re: ale Ci maz bajer puscil.... 17.06.07, 22:14
          a tez masz racje
          ale ja sama tez puszczalam tego typu bajery wiedzac z gory ze to sie nie
          sprawdzi...
    • kawka74 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:20
      w ogóle nie rozmawiam o tym ze swoim małżonkiem, bo z góry wiadomo, co usłyszę -
      wszak tylko samobójca powiedziałby własnej żonie, że chętnie - i dyskretnie -
      przemacałby jakąś panią
      • triss_merigold6 LOL 17.06.07, 22:25
        Ale popatrzeć jak się bije w piersi i zaklina to miło, nie? PPP
        • kawka74 Re: LOL 17.06.07, 22:29
          no chyba że tak smile
          • triss_merigold6 Re: LOL 17.06.07, 22:30
            Chodź na gg na chwilę.wink
    • moninia2000 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:31
      A tam, ja wierze w jego szczerosc i szczere...niecheciwink
      A co!
      Miejmy nadzieje, ze mu sie okazja zadna nie nadarzy, ktora zmienilaby te slowa.
      Wygodny, ale ma racjetongue_out
    • benignusia Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:39
      mój mąz zgodził się z tą litanią doskonale!!powiedział"i to jest normalny facet!!"
      ps ja też mam córe i następne w drodzewink)
      • 18_lipcowa1 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:52
        benignusia napisała:

        > mój mąz zgodził się z tą litanią doskonale!!powiedział"i to jest normalny
        facet
        > !!"
        > ps ja też mam córe i następne w drodzewink)


        to chyba przed wlasna zona to kazdy by to potwierdzil...
    • jusytka Niby im sie nie opłaca, a jednak wymieniają czasem 17.06.07, 22:51
      żony wink
    • g0sik Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 17.06.07, 22:52
      A co ma powiedzieć facet swojej ciężarnej żonie? Kochanie chętnie bzyknąłbym
      ładną zgrabną i nie w ciąży?
      • bejoy Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 07:02
        g0sik napisała:

        > A co ma powiedzieć facet swojej ciężarnej żonie? Kochanie chętnie bzyknąłbym
        > ładną zgrabną i nie w ciąży?

        smile))))))))))))
        dokładnie smile)))))))))))))
    • oxygen100 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 07:10
      Dla mnie takie deklaracje bylyby z lekka podejrzane. Kazdy normalny facet ma
      ochote umoczyc w innej pani chocby po to zeby udowodnic sobie samemu jaki z
      niego ogier. Bo kreci to co nowe, nie mlodsze ladniejsze z wiekszym biustem
      innym nosem. Dziwne te deklaracje, ale widomo ze zony obracaja to w dobra
      monete i lykaja jak mlode pelikany zadowolone z siebie i z zycia ze chyba
      zlapaly pana Boga za ogon.
      -
      • marzennak Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 08:54
        Myślę, że powiedział ci to, co chciałaś usłyszeć. I chcesz w to wierzyć. Pewnie
        masz jakieś , może nieuświadomione, obawy, dlatego napisałaś to aż na forum?
        Mój miał dokładnie takie zdanie jak twój. Też mi to powtarzał. I że mnie kocha
        nad życie, że jest mi wierny jak pies. Jestem cudowna, piękna, mądra itd. Po
        czym 4 miesiące temu dowiedziałam się, że od 2 lat ma romans...Słowa to jest
        asekuracja. Nigdy nie wierz facetowi. Nie bądź naiwna.
        • marzennak Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 08:56
          Zapomniałam dodać, że nie miał ochoty na zmianę żony, jest na to za wygodny. I
          dzieci kocha. Ale poszaleć chciało mu się.
          • guderianka Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:00
            mój jest zbyt leniwy i chciwy na "skok w bok"-mówi że nie chciałoby mu sie
            szukac, bajerować a jak juz by jaką pannę znalazł-to szkoda mu kasy wydawac na
            prezenty itp. Poza tym- spedzamy ze soba 24godziny na dobę wiec nie miałby
            nawet jak i kiedy wink
            • beniusia79 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:03
              oj, wystarczy powiedziec, ze sie jedzie na zakupy albo gdzies tam. czas i
              miejsce zawsze sie gdzies znajdzie smile
          • twojasasiadka Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:04
            nie znasz dnia,ani godzinywink
            jak partner atrakcyjny to i okazji więcejsmile)) jak pasztet to może sypać
            deklaracjami jak z rękawa-i wtedy można mu wierzyć na 100%wink

            no ale.. przecież w drugą stronę to chyba też działa- czy Was już nie pociągają
            inni mężczyźni?? na żadnego nie macie ochoty?(ja oczywiście mam)smile
            • beniusia79 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:07
              ja tez i wcale tego nie ukrywam. czasem nawet mwoie mezowi, ze ten i ten mi sie
              podoba, ze ma ladny tyleczek albo cos...
            • marzennak Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:09
              Mojemu też było szkoda kasy, więc na pannę nie wydawał. Sama do niego
              przyjeżdżała. Zakochała się więc niczego nie oczekiwała w zamian, tylko, żeby z
              nią był. Do czasu. Potem chciała coraz więcej. Nie w sensie materialnym.
              Chciała, żeby z nią zamieszkał. Chciała z własnych pieniędzy opłacać wynajem. A
              potem pewnie by zażądała, żeby się rozwiódł. Nie zdążyła. Wystraszył się.
          • oxygen100 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 11:20
            I dzieci kocha.

            A Ciebie?
    • beniusia79 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 09:12
      i jestes z nim dalej?
      • marzennak Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 11:17
        Jestem.
        • beniusia79 Re: marzennak 18.06.07, 14:04
          kurcze, powdziwiam cie.nie wiem czy umialabym wybaczyc mojemu mezowi zdrade.
          mysle, ze gdybym z nim zostala to zniszczylabym sobie i jemu zycie. nie
          umialabym chyba zapomniec ani wybaczyc. mam nadzieje, ze twojemu mezowi
          powrocil rozum...
          • marzennak Re: marzennak 18.06.07, 17:28
            Nie wybaczyłam, nie zapomniałam, wciąż jestem na krawędzi rozwodu. Postawiłam
            twarde warunki. Na razie się dostosował, bardzo bardzo się stara. Co będzie
            dalej nie wiem. Chodzi na terapię,zmienił się,już nie wyczuwam jego ciemnej
            strony.Może to trwałe. Jedno, co wiem na pewno: nie spodziewałam się, że mam
            tyle siły. Bardzo dużo dowiedziałam się o sobie. Dojrzałam. No i nie
            przypuszczałam, że jedna mała kobieta może być aż tak złośliwa, a jestem i to
            jak!
            Staram się wybaczyć, bo wiem, że bez tego rzeczywiście mogę zniszczyć i jego i
            siebie, a co najgorsze -dzieci.
    • kotbehemot6 Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 12:17
      No fajnie bardzo-będę z toba bo mi się opłaca..pierwsza klasa.sad((((
      • vharia Re: Zmiana żony i związku - przymyślenia faceta : 18.06.07, 22:24
        Gorzej: bo mi się nie chce nic innego organizowaćsmile))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja