wakacje - zamknięte przedszkole

18.06.07, 10:46
na cały lipiec. Urlop z mężem mamy dopiero we wrześniu.
Córka dopiero co zaczęła chodzić do przedszkola i nie chcemy zapisywać jej na
ten mc do przedszkola dyżurującego. Możemy "kombinować" zwolnienie lekarskie.
Możemy poszukać opiekunki.
Babcia nr 1 odpada do opieki (problemy zdrowotne).
Babcia nr 2 bez problemu zaopiekuje się małą do 15 lipca. Potem wyjeżdża na 2
tyg. Padła propozycja, że może ją wziąć ze sobą, ale...
Ani babcia ani ja nie jesteśmy na 100% przekonane o słuszności pomysłu.
Babcia bo boi się sytuacji związanych z chorowaniem li i jedynie smile
Natomiast moich argumentów przeciw jest więcej niż tych za - z tymże te
przeciw może niektóre są błahe.
Co Wy byście zrobiły?
Argumenty za :
- chyba dobre wyjście w zaistniałej sytuacji
- zmiana klimatu na o wiele lepszy niż miasto, w którym mieszkamy (jezioro,
las)
- dziecko miałoby wakacje smile
- babcia opiekowała się córką rok zanim poszła do przedszkola więc zna
dziecko i bardzo dobrze sobie z nią radzi; pełni też "dyżur" gdy Marta chora
(ale dopiero w 3-4 dobie choroby, gdy jest jej już znacznie lepiej)
ale
lista argumentów przeciw :
- Marta ma dopiero 3 lata i nie wiem jak zniesie rozłąkę z nami (to pierwszy
wyjazd bez nas, na tak długo - 2 tyg., nocleg bez rodziców)
- odległość - samochodem min. 5-6h jazdy więc w razie czegokolwiek nie
jesteśmy w stanie być na miejscu niemalże od razu
- Marta dość często choruje - alergia na laktozę = musi mieć dietę, do tego
nadwrażliwość jelita i kolki, częste choroby zwykłe gardło + katar - nie są
to choroby śmiertelne ale uciążliwe dla obu stron - i chorego i opiekuna
(częste pobudki w nocy)
- babcia rozpieszcza i "rozpuszcza" wnuczkę jak to babcia - boję się, że po 2
tyg. nie damy sobie z córką rady ( czy taki okres wystarczy żeby
dziecku "zmienił" się charakter?) a z drugiej strony jest bardzo
nadopiekuńcza i ogranicza samodzielność
- babcia też musi odpocząć i na pewno lepiej odpocznie bez Marty


Egoistyczny argument za : w końcu mogłabym się wyspać i mieć czas dla siebie
i męża smilesmile


W ogóle to nie wiem czy na samo powiedzenie Marcie, że jedzie z babcią i
dziadkiem bez rodziców nie urządzi histerii ...

No i co tu zrobić??


    • bri Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 10:51
      Może niech z babcią pojedziecie tylko na tydzień?
    • mania2424 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 10:53
      Ja pozwoliłabym Babci zabrać dziecko ze sobą
    • e_r_i_n Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 10:55
      Zdecydowałabym sie na wyjazd dziecka z babcią. W ostatecznosci, jesli bedzie
      tragicznie, opcja kombinowanych zwolnień bedzie do zrealizowania.
    • wieczna-gosia Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 10:56
      a jak coreczka jest zwiazana z babcia nr 2?
      ja bym przynajmniej wziela pod uwage opcje wyjazdowa- faktycznie jesli dziecko
      moze posiedziec nadjeziorem, to po co ma siedziec w domu? Mysle ze jesli bedzie
      miala kontakt telefoniczny, jesli z babcia przebywa sporo- da sobie rade. jesli
      zbuntuje sie po kilku dniach- zawsze ja mozna zabrac i zostaje mniej czasu do
      zakombinowania.
      • inia25 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 10:57
        byłabym za wyjazdem. Trzylatka, to juz nie taka mała panna, a na wyjezdzie
        bedzie jej na pewno dobrzesmile
    • weronikarb Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:00
      Z moja mama napewno bym nie pozwoliła, bo jest "luzacka" i balabym sie o syna.
      Pozatym jak ufasz babci i ze krzywda sienei stanie to sprobuj np. na tydzien.
      A co do wypaczenia charakteru, jest na tyle duza ze wie co u babci przejdzie to
      u rodzicow neikoniecznie, choc bedzie probowac wink
    • justi54 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:05
      Oj gdybym ja miała taką możliwość to bez zastanawiania pojechałaby z babcią.
      Mój syn zaliczy znowu (trzeci już raz) dwa dyżurne wakacyjne przedszkola.
      • monika121975 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:13
        Dziękuję dziewczyny za poradę smile

        Generalnie jak widać tendencja jest na tak. Ja się nadal waham.

        3 latka to jednak chyba mało na taki wyjazd, pomimo że Marta z babcią ma bardzo
        dobry kontakt.

        Może zdecydujemy się na 1 tydz - w sumie 5 dni, bo w piątek wieczorem bylibyśmy
        na miejscu - a jeśli będzie wszystko ok to na 2 tyg.

        Ja już marzę o 5h niepraerwanego snu...a z drugiej strony boje się jak nie wiem
        co smile i w głębi duszy chyba nie chcę się rozstawać na tak długo smile


    • elza78 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:11
      trudno powiedziec najlepszym wyjsciem jest opcja babci 2 ale z drugiej strony
      stawiajac sie w miejscu babci to sorry - kobita ma prawdopodobnie zaplanowane
      wczasy od kilku miesiecy urlop wziety w celu wypoczynku i tu nagle trzeba
      zabrac ze soba dziecko, w sumie troche zonk, ja probowalabym poszukac innego
      rozwiazania, bo babciom tez sie odpoczynek nalezy
      nie daloby rady jakiejs opiekunki sprawdzonej na godziny przez te dwa tygodnie?
      • monika121975 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:16
        Babcia jest na emeryturze więc "urlop" ma cały rok smile

        Nie jedzie na wczasy tylko do domu nieżyjącej prababci Marty.

        Nie mamy i nie znamy niestety żadnej opiekunki na godziny sad

        Propozycja zabrania Marty ze sobą wyszła od babci - ja nie naciskam a wręcz
        sceptycznie podchodzę do tematu o czym babcia wie.

        Babcia ma zapedy do zabrania Marty na weekend już od dawna - póki co nie było w
        sumie takiej potrzeby.


    • karcia85 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 18.06.07, 11:31
      "- babcia też musi odpocząć..."

      Wydaje mi się, że TEN argument powinien by na pierwszym a nie na ostatnim miejscusmile.

      Jej chyba też należą się wakacjesmile.
      • monika121975 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 16.07.07, 09:33
        Pojechała...chlip...chlip...dajcie jakąś chusteczkę wink
    • adsa_21 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 16.07.07, 13:32
      ja bym dziecko puscila. w koncu babcia czy dziadek to nie obcy ludzie i mysle,
      ze dobrze zajma sie mala.
      Moj synek jezdzi z dziadkami odkad pol roku skonczyl. za 2 dni jedzie z
      rodzicami exa na suwalszczyzne do prababci, pozniej z moimi rodzicami na 2 tyg.
      nad jezioro a pozniej ze mna nad morze.
      kombinuje jak kon pod gore by mu dobre wakacje zapewnic i zeby do przedszkola
      dyzurnego nie chodzil.
      W zeszlym roku 3 dni chodzil - pozniej ciezko sie rozchorowal.
      do tej pory mam wyzuty sumienia z tego powodusad((
      • adsa_21 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 16.07.07, 13:33
        sorki - "wyrzuty"
    • siasiunia1 Re: wakacje - zamknięte przedszkole 16.07.07, 21:19
      ja bym wypróbowala wyjazd z babcią.
      3 letnia pannica to juz nie jest taka malutka i może sobie poradzi z rozstaniem
      z rodzicami.
      pozdrawiam
Pełna wersja