Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę ....

18.06.07, 13:03
prowadzi się bez zbędnej ingerencji, chemii i zgodnie z zaleceniami WHO,
lekarz mówi , że ciężarna może wypić sobie 2 piwka na tydzień (1 na 3 dni),
a u nas trąbi się, że nie ma żadnej granicy i badań wskazującycj minimalną
ilośc alku, która może zaszkodzić rozwijającemu się w nas dziecku...
Chyba badania powinny być jednoznaczne dla lekarzy na całym świecie, a nie
tylko w bardziej konserwatywnych krajach...
    • akseinga Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 13:06
      Może lekarz ma prowizję od browaru? A tak serio zdrowy rozsądek przede
      wszystkim, nawet jakby lekarze nie zabraniali to też bym nie piła w ciąży.
      • net79 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 13:14
        No , ale logika jest prosta, nam zaszczepiono swiadomość, że to jest bee, a
        jeśli lekarz ci mówi, że wszystko ok, a nawet na nerki wskazane, to 50 %
        młodych mam skorzysta z rady...
        U nas oczywiście wszystko robi się na wyrost i przesadnie zabrania, ale
        logiczne jest, że niemowlaka nie poi się alkocholem, a tam lekarz nawet mówi ,
        że przy karmieniu, to też jest jakaś norma którą można wykonać...
        Są dziewczenta, które szczegółowo stosują się do zaleceń, psychicznie napewno z
        angielskim lekarzem lżej, ale nikt tak naprawdenie zbadał jakie moga byc
        konsekwencje...
    • hexella Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 13:17
      Tak jak isała Net- u nas wszystko jest na wyrost.
      Ja wprawdzie piwa nie piłam, ale winko i owszem i chłopaki jak dębysmile
      • patssi :)) 18.06.07, 13:32
        piłam winko, jadłam ser pleśniowy, tuńczyka etc.etc.dziś nie zakładam dziecku
        czapki chyba ,że temp.spadnie poniżej 10 st.lub jest wiatr.., nie nakrywam córki
        dwoma kocami i je co chce..nie myję jej rączek 100 razy dziennie i nie kładę
        spać wieczorem "bo jest już pora"..gluten dałam jek miała 6 mies.i żyje...smile)

        grunt to mieć odrobinę rozsądku,a na wszytko będzie złoty środek...

        pozdrawiam

        patssi
        • maga202 Re: :)) 19.06.07, 09:18
          Ja tak jak ty, tylko zamiast winka piwko i kładę spać jak jest pora (jest tak zaprogramowana że pada o 19.00)bo uwielbiam jak moja mała wieczorem zaśnie i mam cudowny spokój.
    • woman_in_love dwie glowne przyczyny: 18.06.07, 13:53
      Pierwsza: Piwo polskie jest mocniejsze niz angielskie czy czeskie - dodatkowo
      jest "dopalane" spirytusem zeby bylo szybciej i taniej (a np. czeskie uzyskuje
      alkohol naturalnie podczas lezakowania):
      biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/brytyjscy-smakosze-piwa-wymiekaja,865350

      Druga: Niektorym odpala podczas ciazy i boja sie wlasnego cienia - oprocz tego
      ciaza w Polsce traktowana jest jako choroba oblozna - najlepiej ja dla dobra
      dziecka przelezec, a juz bron boze pracowac, albo wypic troche piwa.
    • wieczna-gosia Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 14:00
      bo w Anglii ciaze prowadzi polozna a w Poslce lekarz, ktory na studiach nie
      widuje zdrowych ciezarnych kobiet rodzacych zdrowe wesole maluszki, tylko snuje
      sie chyba jeden semestr po patologii ciazy gdzie jak nie porod przedwczesny, to
      lozysko przodujace czy inna choroba i gdzie generalnie walczy sie o to by
      uratowac matke i dziecko. I w zwiazku z tym chucha sie i dmucha na wszystko. W
      Anglii ma sie panstwowo kontakt z lekarzem, gdy cos idzie nie tak. jesli
      wszystko idzie OK- lekarza mozna przez cala ciaze nie spotkac. A polozne jednak
      szkola sie glownie na zdrowych matkach, bo wiekszosc ciezarnych jest zdrowa.
      • emilly4 I dlatego w Angli... 18.06.07, 14:04
        ..czy w Irlandi(,gdzie mieszkam)50% kobiet w ciazy widuje sie z papierosami-i
        to tuz przed porodemsmile,pijace alkohol w pubach. Moim zdaniem to jest chore,to
        juz lepiej powiedziec takiej kobiecie,ze to SZKODZI niz zezwalac na jedna
        lampke winka,a tu troszke piwka,no i skoro pani palila przed ciaza to i w ciazy
        jest wskazane palenie.....P A R A N O J A !!
        • bi_scotti Re: I dlatego w Angli... 18.06.07, 14:19
          W Irlandii jeszcze nie tak dawno zalecano piecie piwa zarowno przez kobiety w
          ciazy, matki karmiace jak i male dzieci poniewaz wiekszosc zrodel wody bylo
          bardzo zanieczyszczonych. Picie piwa dawalo mozliwosc spozywania czystego lub
          przynajmniej czystszego plynu niz picie lokalnej wody. Oczywiscie, od ilus tam
          lat sytuacja sie drastycznie zmienila na lepsze ale czas musi minac zanim sie
          zmienia zwyczaje. Rowniez fakt wielodzietnosci Irlandczykow wplywa zapewne na
          to, ze ciaze traktuje sie jako normalny stan kobiety a nie jak super-rzadkie
          wydarzenie w rodzinie.
          Przesada w zadna strone nie jest wskazana.
          • guderianka piwo 19.06.07, 19:23
            powoduje wzrost prolaktyny-może dlatego
    • 18_lipcowa1 I dlatego potem w Anglii.... 18.06.07, 14:28
      oni tak wygladaja jak wygladaja.
      Brzydki narod, pokrzywiony, pokrecony, niezgrabny, najczesciej wygladaja na
      wiecej lat niz maja, nawet nastolatki,
    • dlania Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 15:15
      net79 napisała:
      > Chyba badania powinny być jednoznaczne dla lekarzy na całym świecie, a nie
      > tylko w bardziej konserwatywnych krajach...
      Nigdy tak nie bedzie i chyba nie powinno być. To sa róznice środowiska, klimatu,
      kultury.
      I nie tylko jesli chodzi o podejście do ciąży, ale i do diety, szczepienia,
      rozwoju, wychowania.
      Wystarczy chociażby porównać schematy żywienia niemowląt z rożnych krajów: we
      Francji sery pleśniowe czy cytrusy wprowadza się już od 6. miesiąca życia, ado
      niedawna podawano ośmiomiesięcznym niemowlętom krwiste befsztyki.
      • mika_p Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:42
        dlania napisała:

        > Wystarczy chociażby porównać schematy żywienia niemowląt z rożnych krajów: we
        > Francji sery pleśniowe czy cytrusy wprowadza się już od 6. miesiąca życia, ado
        > niedawna podawano ośmiomiesięcznym niemowlętom krwiste befsztyki.

        We Francji za to kiszona kapusta to eksperyment dla odważnych dorosłych, a w
        Polsce wprowadzana jest na przełomioe 3. i 4. kwartału życia.
    • burka11 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 15:19
      nie wiem jak w Anglii, ale mi w Polsce moj lekarz mowi bym od czasu do czasu
      wypijala lampke czerwonego wytrawnego wina lub piwa. Piwo wspomaga prace nerek
      i pite w niewielkich ilościach od czasu do czasu jest zdrowe
      • buggi21 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 15:28
        a ja jestem drugi raz w ciazy w Anglii i owszem dostalamulotki jaka ilosc
        alkoholu jest dozwolona w ciazy,alepisze tam tez,ze nie bezpiecznej ilosci,to
        samo mowi polozna,wiec podobnie jak w Polsce nie zaleca sie picia alkoholu.I to
        prawda,ze w Polsce robi sie z igly widly,a z katarku dziecka oblozna
        chorobe.Moje dziecko chodzi ubrane tak jak ja,czapki prawie nie nosi,no i w
        ogole traktuje go jak normalnego czlowieka,a nie jak jajko,a zdrowy jest jak
        rydz.Smiesza mnie mamy,ktore w cieple dni naciagaja biednemu dziecku czape na
        uszy,przykrywaja kocem caly rok i nie zastanowia sie jak to dziecko sie czuje.W
        Polsce ciagle uwaza sie,ze zapalenie ucha bierze sie z przewiania,a prawda
        jest,ze powstaje w wyniku powiklan po katarze,zreszta coraz czesciejmowi sie o
        tym tez w polskiej tv.
        • andaba Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 15:35
          Ależ kto tak w Polsce mówi, przewrażliwione mamusie na CiP-ie. Kończyłam szkołę medyczną i jedyne stanowcze NIE dotyczyło palenia papierosów. Nie było mowy o niwielkich ilościach słabego alkoholu, kawie, herbacie, nie wspominając o paszecie big_grin
          Alkoholu akurat nie piję, kawy tez nie, natomiast herbatę i pasztet przyjmuję w sporych ilościach i jakos nie zaszkodziło nikomu.
          • net79 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 15:59
            A czego dotyczą badania nad FAS ??
            Żeby było jasne też jadam pasztet, pijam herbatę, w trzeciej ciąży o zgrozo
            zdaża mi się kawkę walnąć i kilkukrotnie pifko, ale nie 6 razy w miesiącu...
            To podobnie jak z tabletkami przeciwbólowymi, w Polsce trąbi się, żeby w ciąży
            nie używać wcale, bo wychodzi się z założenia, że jak ciemnej masie nie
            zakażesz to się będzie raczyć do woli, a tak jak nastraszysz to zażyje naprawdę
            tylko w razie konieczności...
            są lekarze, którzy dla zdrowotności zalecają pół szklaneczki piwka na nerki raz
            na jakiś czas, lub lampkę czerwonego wina, na krążenie i trawienie, ale nie
            wyznaczają normy 6 browarów na miesiąc, bo chyba nikt takiej normy nie
            wyznaczył...
            Jestem zwolenniczką zdania, że w żadną stronę przesadzać nie można ...
            • agazat Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:00
              Zgadzam sie, lepiej ciemnej masie zakazac calkowicie, niz wskazac jakies opcje,
              widelki.
              Moim zdaniem sporo bierze sie z nieumiejetnosci wielu do czytania (sluchania) ze
              zrozumieniem. Jesli sie powie "Mozna pic alkohol w ciazy, ALE nie wiecej niz 1-2
              jednostki, 1-2 razy w tygodniu", zbyt wiele osob zrozumie tylko pierwsza czesc
              -MOZNA PIC ALKOHOL W CIAZY.
              A tak swoja droga - czy wszyscy wiedza dokladnie, ile to jest jedna jednostka
              alkoholu?? Bo to wcale nie musi byc jeden kieliszek wina czy jedno piwo.
        • olimpia_b81 popieram 18.06.07, 17:52
          to nie tak,ze na dzien dobry mowia Ci ze mozesz pic i palic.poprostu tu nikt nie krzyczy i nie patrzy jak na zwyrodnialca jak ciezarna powie,ze pali tylko podsuna ulotke jak przestac czy chociaz ograniczyc.
          A to ze nie powinny palic,choc te 9m-cy to juz inna bajka,ale no coz nie ma rady na nie widoacznie.
    • edytkus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 16:17
      W USA uwaza sie za kazda ilosc alkoholu w ciazy wplywa negatywnie na komorki mozgowe plodu, ot
      gdyby matka nie pila w ciazy mialaby inteligentniejsze dziecko a tak nawet jeden kieliszek obniza IQ.
      • olimpia_b81 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 17:50
        edytkus napisała:

        > W USA uwaza sie za kazda ilosc alkoholu w ciazy wplywa negatywnie na komorki mo
        > zgowe plodu, ot
        > gdyby matka nie pila w ciazy mialaby inteligentniejsze dziecko a tak nawet jede
        > n kieliszek obniza IQ.

        To tam chyba kazda pije w ciazy bo to narod lekko glupkowaty jak dla mniebig_grin
        • edytkus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:24
          olimpia_b81 napisała:

          > To tam chyba kazda pije w ciazy bo to narod lekko glupkowaty jak dla mniebig_grin

          ciekawe ile pila twoja matka...
          • olimpia_b81 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:40
            Hola hola kolezanko!!
            Cos Sie rozpedzilas!!
            To ze tam mieszkasz nie znaczy,ze ja nie moge miec wlasnego zdania na temat hamerykanow!!Mam takie,podobnie jak np o brytyjczykach.nie uogolniam ale wrazenie pozostaje na zawsze!!!!
            I wara Ci ode mnie a tym bardziej od mojej matki,bo zaraz ja nie przystopuje i pojade rowno po tobie i rodzince!!$%£££$$$&***!!!
            • fogito Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 21:25
              Bywam w Stanach czesto i faktycznie nie jest to nainteligentniejszy narod, ale
              na szczescie jest tam tylu imigrantow z Polski, ze podnosza poziom i jakos sie
              to wyrownuje smile
            • edytkus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 23:25
              olimpia_b81 napisała:

              >nie uogolniam ale wrazenie
              > pozostaje na zawsze!!!!

              wlasnie ze ogolniasz, bylo nie bylo mieszkajac w USA jestem czescia narodu, a moje dziecko i maz tu
              sie urodzili wiec dawanie do zrozumienia ze jestesmy glupkami jest dla mnie obrazliwe

              > I wara Ci ode mnie a tym bardziej od mojej matki,bo zaraz ja nie przystopuje i
              > pojade rowno po tobie i rodzince!!$%???$$$&***!!!

              well... bring it on!
              • olimpia_b81 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 09:35
                Chill out co?To byla ironIA i sorka ale ludzie nie wiedzacy kto jest prezydentem Europy tacy wlasnie dla mnie sa.Glupkowaci!!!

                to ze wyjechalas i urodzilas dziecko Amerykaninowi robi widac z Ciebie wielka Amerykanke(taaa,ta zielona karta moze przewrocic w glowie),ktora uwaza,ze moze innych obrazac w najbardziej prymitywny sposob!
                • edytkus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:13
                  olimpia_b81 napisała:

                  > Chill out co?To byla ironIA i sorka ale ludzie nie wiedzacy kto jest prezydente
                  > m Europy tacy wlasnie dla mnie sa.Glupkowaci!!!

                  ja nie wiem kim jest prezydent Europy i zwisa mi to, i bynamniej nie swiadczy to o mojej
                  "glupkowatosci" a o braku zainteresowania polityka w Europie. Glupkowaty jest ktos kto uwaza ze
                  wiedze i inteligencje mierzy sie znajomoscia prezydentow.


                  > to ze wyjechalas i urodzilas dziecko Amerykaninowi robi widac z Ciebie wielka A
                  > merykanke(taaa,ta zielona karta moze przewrocic w glowie),ktora uwaza,ze moze i
                  > nnych obrazac w najbardziej prymitywny sposob!

                  po pierwsze to jestem prawomocnym obywatelem polskim jak i amerykanskim, a po drugie to twoj
                  komentarz jest prymitywny i dosc glupkowaty wink
                  • ma.pi Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 16:42
                    edytkus napisała:

                    > olimpia_b81 napisała:
                    >
                    > > Chill out co?To byla ironIA i sorka ale ludzie nie wiedzacy kto jest prez
                    > ydente
                    > > m Europy tacy wlasnie dla mnie sa.Glupkowaci!!!
                    >
                    > ja nie wiem kim jest prezydent Europy


                    A to jest ktos taki?


                    Wystarczy wejsc na forum ciaza i porud i poczytac sobie ile to polskich kobiet
                    w ciazy popija i sa jeszcze obuzone jak im sie zwroci uwage, no bo przeciez
                    lekarz powiedzial, ze lamka wina czy piwo to nie zaszkodzi.

                    Pozdr.
                  • mathiola Edytkus 19.06.07, 16:48
                    Naprawdę nie wiesz kto jest prezydentem Europy? smile
                    • ma.pi Re: Edytkus 19.06.07, 17:14
                      mathiola napisała:

                      > Naprawdę nie wiesz kto jest prezydentem Europy? smile

                      Tez nie wiem, ale stawiam na Lepera :o)

                      Pozdr.
                    • edytkus Re: Edytkus 19.06.07, 17:51
                      mathiola napisała:

                      > Naprawdę nie wiesz kto jest prezydentem Europy? smile

                      nie wiem, ale jesli to takie wazne to moge w google poszukac wink



                      Ma.pi, czytalas moja spozniona odpowiedz gdzie mozna sie przejechac prawdziwym Thomas'em?
                      • edytkus hmm, zastanawiam sie... 19.06.07, 17:56
                        jak ta informacja wplynela na moje zycie? Poki co nie zauwazylam zadnych zmian surprised
                        tvp.pl/124,20070616512599.strona
                        • dlania Re: hmm, zastanawiam sie... 19.06.07, 17:58
                          Edytkus, za to na pewno wiesz, jaki procent społeczeństwa amerykańskiego to
                          Żydzi. Musisz to woedzieć
                          • mathiola taaaaa :-)) 19.06.07, 18:57
                            informacja że Tony Blair jest prezydentem Europy tez nie wpłynęła znacząco na
                            moje życie smile))
                            • ma.pi Re: taaaaa :-)) 19.06.07, 19:15
                              mathiola napisała:

                              > informacja że Tony Blair jest prezydentem Europy tez nie wpłynęła znacząco na
                              > moje życie smile))


                              Czyli Rosji i Albani tez??

                              Ludzie czy Wy umiecie czytac ze zrozumieniem?

                              Pozdr.
                              • mathiola Re: taaaaa :-)) 19.06.07, 19:19
                                No tak, oczywiście że tak, jak Europy, to Europy, więc Rosji i Albianii też :-
                                )))

                                Jesu. Wymiękam. smile)
                        • ma.pi Re: hmm, zastanawiam sie... 19.06.07, 19:14
                          edytkus napisała:

                          > jak ta informacja wplynela na moje zycie? Poki co nie zauwazylam zadnych
                          zmian
                          > surprised
                          > tvp.pl/124,20070616512599.strona


                          Ale to jest prezydent Uni Europejskiej a nie Europy.

                          Pozdr.
                          • edytkus Re: hmm, zastanawiam sie... 20.06.07, 04:35
                            ma.pi napisała:

                            > Ale to jest prezydent Uni Europejskiej a nie Europy.

                            to UE nie dotyczy Europy? a moze Europa nie jest w UE?
                            widzialam w mojej miejscowosci szkole nauczajaca kierowcow, miala nazwe Europa, pewnie tez ma
                            prezydenta, zapytam i zapytam jak sie nazywa, ale co jesli mi nagly przyplyw madrosci czaszke
                            rozsadzi? wink))
                      • ma.pi Re: Edytkus 19.06.07, 19:17
                        edytkus napisała:

                        > mathiola napisała:
                        >
                        > > Naprawdę nie wiesz kto jest prezydentem Europy? smile
                        >
                        > nie wiem, ale jesli to takie wazne to moge w google poszukac wink
                        >
                        >
                        >
                        > Ma.pi, czytalas moja spozniona odpowiedz gdzie mozna sie przejechac
                        prawdziwym
                        > Thomas'em?
                        >
                        Yes, dzieki. Zapomnialam tylko odpisac, bo jak czytalam to nie bylam
                        zalogowana.

                        Pozdr.
        • denea Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 19:17
          olimpia_b81 napisała:

          > edytkus napisała:
          >
          > > W USA uwaza sie za kazda ilosc alkoholu w ciazy wplywa negatywnie na komo
          > rki mo
          > > zgowe plodu, ot
          > > gdyby matka nie pila w ciazy mialaby inteligentniejsze dziecko a tak nawe
          > t jede
          > > n kieliszek obniza IQ.
          >
          > To tam chyba kazda pije w ciazy bo to narod lekko glupkowaty jak dla mniebig_grin

          Też mam wrażenie że przeciętny Amerykanin szczególną bystrością nie grzeszy,
          ale przyznaję że opieram się nie na własnych doświadczeniach, zresztą podobno
          to kwestia szkolnictwa. Patrząc natomiast na głowy państw to niektóre matki
          musiały nieźle tankować - i nie mam na myśli tylko Stanów wink
    • mathiola Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:12
      najlepiej mieć po prostu rozsądek i głowę w odpowiednim miejscu i nie
      przeginać. W żadną stronę. smile
      A badania... badania zmieniają się co pół roku smile
      • guderianka Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 18:16
        etam badania
        w ciązy nie piję-i wszystko na ten temat
        • ruda270 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 18.06.07, 23:40
          No to piekniesmile Jakoś tak na początku 2000 roku byłam na imprezce. Byłam mocno
          zdziwiona, że sie nie moge "wstawić". Tydzien pozniej zrobiłam test... No to
          już w pierwszym trymestrze załatwiłam se córke na cacy;P

          ----------------------------
          mama Idy(9.10.2001)i Jasia(28.06.2004)
          • mathiola Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:40
            No, ja tak samo załatwiłam pierworodnegosmile W dodatku ja prawie w ogóle wódki
            nie pijam, a wtedy właśnie wóda lała się strumieniami, były pijackie śpiewy,
            dzikie harce i tańce na plecach w potłuczonym szkle smile To była potworna
            impreza smile Trzy dni później zrobiłam sobie test, tknięta złymi przeczuciami...
            i 9 m-cy później był już mój syn smile
            • dlania Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:43
              He, to sie podbudowałam, że nie byłam jedyna... Ja opijałam udana magisterkę,
              długo i wstrętnie intensywnie...
              Na drugi dzień miałam potwornego kaca i chciało mi sie wymiotować.
              Na trzeci dzień miałam kaca i chciało mi sie wymiotować.
              na czwarty dzień miałam kaca itd....
              Gdzieś koło piątego dnia dotarło do mnie, że to chyba nie kac, tylko ciążowe
              mdłościwink
              • mathiola Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:44
                oplułam monitor pomidorem smile)) czterodniowy kac smile))
            • elag3 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:46
              he he - ja też będąc u znajomych spijałam drinki aż miło - tak mi wchodziły i
              smakowały a normalnie jestem w piciu ekonomiczna i odchorowuję strasznie - tym
              razem było inaczej. Jak zrobiłam kilka dni później test to się zląkłam nieco.
              Zdążyłam sobie też pomalować włosy jakąś farbą śierdzącą amoniakiem na kilometr.
    • elag3 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 15:19
      W szkole rodzenia lekarz mówił ze nie ma co popadać w przesadę i wypicia lampki
      wina do niedzielnego obiadu nie traktować jak zbrodni.
      • patssi Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 16:20
        Dobijam do Was...dowiedziałam się ,że jestem w ciąży 1 dnia roku
        akademickiego...przez 8 tyg moich wakacji moja córka piła ze
        mną,balowała,tańczyła i paliła..hehe smile)

        pozdraiwamy...

        jest zdrowa..jak rydzuchna...
        • rita75 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 19:00
          > jest zdrowa..jak rydzuchna...

          ale moze by byla mądrzejsza?
    • cyborgus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 19.06.07, 19:25
      ale bajki opowiadacie o tym alkoholu. Nie pije sie i juz, po cholere ryzykowac?
      Niedawno zreszta wyszly nowe badania, ktore po raz pierwszy udowodniaja ze
      alkohol nawet w malych ilosciach moze zaszkodzic plodowi, zwlaszcza w
      pierwszych 3 miesiacach, kiedy formuje sie caly uklad nerwowy. Strzelisz sobie
      lampke akurat w dzien, gdy maly pracuje sobie nad rozwojem jakiejs tam czesci
      mozgu i zalewasz mu woda - w imie czego????

      Dla mnie to dziwne - biegaja wszyscy w Polsce, robia usg prawie co tydzien (po
      co??), ale przeciez piwka se nie odmowie.

      Tak jak edytkus mieszkam w Stanach, i tu sie nie zaleca alkoholu w ogole. I
      wiecie, czytajac ten post i pare innych, naprawde nie widze dowodu, ze polski
      narod jest madrzejszy...........
      • mathiola Cyborgus 19.06.07, 19:28
        > Tak jak edytkus mieszkam w Stanach, i tu sie nie zaleca alkoholu w ogole. I
        > wiecie, czytajac ten post i pare innych, naprawde nie widze dowodu, ze polski
        > narod jest madrzejszy...........

        Ooo, to ty na pewno będziesz wiedziała, kto jest prezydentem Europy! smile
      • patssi do rita :) 19.06.07, 19:29
        zaufaj mi - jest nadzyczaj mądra kiss*** - nie zawsze od razu wiesz, że jesteś w
        ciązy..a czasu nie da się niestety cofnąć smile
        • rita75 Re: do rita :) 19.06.07, 19:34
          > zaufaj mi - jest nadzyczaj mądra kiss***

          ale moze by byla mądrzejsza?
          Doprawdy nie rozumiem, czego mial dowiesc twoj poprzedni post- pilas, palilas,
          nie wiedzac, ze jestes w ciazy...ok. ale co w zwiazku z tym?
      • guderianka to ja wam powiem tak 19.06.07, 19:30
        w pierwszej ciąży byłam na urodzinach koleżanki -i pewnie tak jak powyższe
        panienki bym haha i hihih dziś robiła że moje dziecię ze mną razem piło i sie
        bawiło -gdyby nie fakt że w 6tygodniu życia płodowego u corki powstała wada
        rdzenia kręgowego. w jej wyniku dziecko jest po operaqcjach bioder, ma pęcherz
        neurogenny, spastyczność konczyn dolnych i kilka innych. Nigdy nie bede
        wiedziała czy to nie przez ten zabalowany wieczór

        HA HA
        • mathiola Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 19:53
          Wiesz, nie zauważyłam, żeby jakieś "panienki" tutaj haha hihi z tego że schlały
          się w ciąży będąc. Ot, luźne opowieści o przypadkach złośliwego losu -
          przynajmniej w mojej sytuacji. Wiadomo, że gdybym wiedziała, że jestem w ciąży
          nie poszłabym i nie nachlałabym się jak śwynia smile Ale się nachlałam, a moje
          dziecko Bogu dzięki - chociaż nieplanowane i napojone wódą w jakimś 5 tygodniu
          życia płodowego, ma się dobrze.
          Myślę, że na taki komentarz mogłabyś sobie pozwolić, gdyby stało napisane:
          zrobiłam sobie test, wyszły dwie kreski a dwa dni później poszłam na imprezę i
          wlałam w siebie morze drinków.
          • guderianka Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 20:16
            odniosłam wrażenie że te opowieści były powiedziane lekko i z przymrużeniem oka-
            oh nic sie w końcu nie stało...
            a potem mama sie dziwi skąd alergia, skąd kłopoty w nauce, skąd problemy z
            koncentracja sad

            sory-nie oceniam -ale rusza mnie lekkie podejście do alkoholu i pisanie "jedna
            lampka nie zaszkodzi"
            • dlania Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 20:59
              Wiesz, ja po tym moim oblewaniu każdy dzień ciązy myślałam, czy moje dziecko
              bedzie zdrowe. Takie ilości alkoholu, papierochów...
              Z perspektywy czasu mogę rzeczywiście mówic o tym lekko, bo wiem, że dziecko
              jest zdrowe. Co nie znaczy, że się chwale, absolutnie. Tak sie stało i już.
              I dobrze, że pojawił sie tu Twój głos, bo on jest chyba najmocniejszym
              argumentem za tym , żeby nie pić w ciązy.
              Pozdrawiam i zycze Wam zdrówka.
              • guderianka Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 22:18
                dzieki i..przepraszam raz jeszcze -poniosło mnie -ale cholerka taka
                niefrasobliwość, chwila przyjemności a potem..ehh
                pozdrawiam!
            • mathiola Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 21:14
              No a jak można opowiadać coś, czego nie da się zmienić, było, minęło,
              nieszczęśliwy zbieg okoliczności, mam sobie włosy rwać z głowy czy szerzyć
              prawdę objawioną wszystkim kobietom świata, żeby w życiu nie tykały alkoholu,
              bo nie daj Boże może są w ciąży i nie wiedzą o tym? No proszę cię, wyluzuj,
              nikt tu nie mówi o świadomym upijaniu się w stanie błogosławionym, nikt nie
              szerzy opinii, że nawalić się w ciąży fajnie jest.
              • guderianka Re: to ja wam powiem tak 19.06.07, 22:20



                mam sobie włosy rwać z głowy czy szerzyć
                > prawdę objawioną wszystkim kobietom świata, żeby w życiu nie tykały alkoholu,
                > bo nie daj Boże może są w ciąży i nie wiedzą o tym

                może zanim zaczniesz to szerzyć to propaguj świadome macierzynstwo?
                • mathiola Re: to ja wam powiem tak 20.06.07, 20:39
                  > może zanim zaczniesz to szerzyć to propaguj świadome macierzynstwo?

                  wyjątkowo mądra odpowiedź.
                  Tak, masz rację, od dzisiaj będę propagować świadome macierzyństwo smile)
        • patssi do rita :) 19.06.07, 19:55
          do było riposta na post Mathioli...nie chciałam się tym chwalić tylko
          powiedzieć,że czasu nie da się cofnąć...jak ktoś nie wie że jest w ciąży to
          najstarsze mądrości na nic się zdają...


          szczęście, że Twoje dzieciaczki są mądre....


          wiem jakie spustoszenie dla płodu sieje alkohol (konczę pedagogikę) i cieszę
          się, że moje dziecko jest zdrowe...ale wiem też że alkohol i nikotyna powodują
          rozwój najróżniejszych wad od wad CUN do wad kośćca czy wad CUK...

          pozdrawiam Cię
          patssi

          • rita75 Re: do rita :) 19.06.07, 19:58
            > wiem jakie spustoszenie dla płodu sieje alkohol

            kamień spadł mi z serca
            • net79 Re: do rita :) 19.06.07, 22:15
              Ja się cieszę , że organizm mam skonstruowany chyba własnie po to żeby rodzić,
              bo sam genialnie reagował na alkochol w ciąży, poprostu mi nie wchodził i
              czułam się dziwnie po pół szklanki piwasmile Tak też wpadłam na to, że jestem w
              ciąży, bo coś mocno jest ze mną nie takbig_grinDD
              ale... z kolei moje drugie dziecko zostało spłodzone w dzień kiedy mama z
              tatusiem pozwolili sobie na zbyt wiele chemicznego luzu i mała ma afektywny
              bezdech i kto wie od czego...
    • cyborgus Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 20.06.07, 04:44
      dla mnie za to jest interesujace jaka agresje wsrod forumowiczek wzbudzily
      komentarze, ze najlepiej wcale nie pic w czasie ciazy.... Ataki kompletnie nie
      na temat i irracjonalne. Teraz bardziej rozumiem czemu tam trzeba robic USG na
      kazdej wizycie - trzeba sie upewnic ze piwko nie zaszkodzilosmilesmilesmile
    • estel7 Re: Jak to mozliwe, że w Anglii, gdzie ciążę .... 21.06.07, 12:53
      Prawda jest taka, ze ginekolodzy nie zdaja sobie sprawy z konsekwencji - dla
      nich dziecko które urodził sie i dostałao od 7-10 pkt to zdrowe dziecko - matka
      piła ale jak dziecko urodziło sie w takim stanie to jest ok - konsekwencji nie
      widzą.
      Ale sęk w tym że pewne konsekwencje ujawniaja sie póżniej, często dopiero gdy
      dziecko idzie do przedszkola i zaczyna odstawać od rówieśników.
      Jak sie pojeżdzi po konferencjach dla pedagogów specjalnych to sie czasem
      całkiem inne rzeczy usłyszy niz te w gabinetach ginekologów, bo ich kontakt z
      dzieckiem kończy sie wraz z wypisem ze szpitala w 3 dobi życia.
Pełna wersja