sprawdzacie czasem (nie)mezow?

18.06.07, 15:20
Bo ja korzystajac z jego komorki czasem nie moge sie powstrzymac przed
zerknieciem na liste ostatnio wybieranych numerow.
Ale kompa juz nie sprawdzam wiec chyba nie jest ze mna tak zle? smile
    • pyzka34 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:24
      Nie... Nie dotykam jego telefonu, porfela, nie podsluchuje rozmow
      telefonicznych, nie dopytuje sie gdzie byl, co robil...
      tongue_outPP
    • isma Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:30
      A po co?
      Jak ma mnie puscic kantem, to to zrobi, czy z moja wiedza czy bez niej.
      • edycia_s Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:36
        cos ty, nie korci cie? smile
        • isma Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:56
          Nie - bo to nic nie zmienia.
          • melka_x Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 10:02
            isma napisała:

            > Nie - bo to nic nie zmienia.

            Oj Ismasmile, a ja myślę, że może czasem zmieniać. Czasem przy dopiero kiełkującym
            romansie albo jego zapowiedzi można uratować małżeństwo, przy zaawansowanym
            romansie jest to trudniejsze (bo i romansujący/a jest już tak nabuzowany, że
            nie potrafi się/nie chce wycofać i zdradzanej stronie jest trudniej wybaczyć).
            Sama nie grzebię w komórce, ale pewnie gdybym miała jakieś podejrzenia to nie
            byłoby mi wstyd.
    • bri Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:54
      Co niby daje Ci sprawdzenie ostatnich numerów? Zapisujesz sobie i potem
      dzownisz sprawdzić z kim rozmawiał?
      • edycia_s Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 15:56
        sama nie wiem...

        oczywiscie, ze nie zapisuje, nei dzwonie, napsialam tylko, ze patrze z kim
        rozmawial.
        Ale on tez czasem patrzy i pyta: "a kto to...?". To mu mowie, ze kochanek :p
        • bri Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 16:03
          No to strasznie jesteś przebiegła wink
    • aetas Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 16:02
      nie sprawdzam
    • lola211 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 16:03
      Nie.
    • tora99 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 16:04
      nie
      • tora99 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 16:05
        ups, ja mezatka jestem. nie sprawdzam meza. (ale jak jeszcze nim nie byl, tez
        go nie sprawdzalam)
    • 18_lipcowa1 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:02
      zdarza mi sie, ale delikatnie
      jakos wyczulona jestem po tym co sie wydarzylo u mnie w ciagu ostatnich paru
      miesiecy
    • mathiola Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:18
      czasami smile)
      • mathiola Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:19
        ubiegając pytania w stylu: a po co? Odpowiadam: z czystej niczym niezmąconej
        ciekawości smile
        • syriana Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:22
          teraz tak, ale subtelnie i dla własnej ciekawości

          poprzedni rwał się dzikim pędem jak zbliżałam się do jego komórki, żeby mu
          przypadkiem prywatności nie naruszać
          korzystał ile wlezie
    • kawka74 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:21
      nie sprawdzam
      nie mam podstaw
    • mama_frania Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:32
      Ja nie sprawdzam, chociaż kiedys przez przypadek cos zobaczyłam. Wystarczyła
      rozmowa i tamto się skończyło. Nie sprawdzam, ufam swojemu mężowi. Może jestem
      głupia,że mu ufam, ale go kocham i wiem, że tez mnie kocha.
      • gryzelda7 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:35
        Nie sprawdzam, ale dostęp do jego komórek mam zawsze.
    • yazmine Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 17:41
      Juz nie, ten okres mam za sobą. Chociaż sama nie wiem po co to robiłam wink Mam
      dostep do jego komorki, maila.... On do mojej komorki tez. Nie mam nic do
      ukrycia i liczę, że On też nie ma smile
      Pozdrawiam
    • monia145 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 18:06
      Nie.
      Mało mnie obchodzi ostatnio co robi i z kimwinkP
      • guderianka Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 18:17
        oboje mamy dostęp i do swoich komórek i poczt-znamy hasła, mamy wspólne gg
    • xyzzzz1 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 18:19
      Hm, moja koleżanka swojego męża komórki nie sprawdzała, bo on swoją komórke cały
      czas ma w kieszeni, nawet jak śpi.
      • mathiola Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 18:20
        łojezu, a to w czym on sypia?? smile
        • xyzzzz1 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 18:22
          ło jesu nie wiem, ale mi mówiła (koleżanka) ze jak on śpi to razem z komórką
    • croyance Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 19:38
      Ja nie grzebie w jego rzeczach, ale laze za nim i wypytuje, przesluchuje,
      musialby byc super-hiper-podwojnym szpiegiem, zeby cokolwiek sie przede mna
      ukrylo. Podejrzliwa jestem strasznie i uderzam z ukrycia big_grin Ale nie sprawdzam
      komorki ani maili, co to, to nie.
      Sama uwazam, ze lekko przesadzam z ta maniera sledcza, ale byla zona mojego
      faceta nie interesowala sie nim wcale, wiec jak ja wyskakuje i pytam gdzie
      byles, co robiles, to on sie strasznie cieszy.
      • ppaula2 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 19:45
        tak
    • luxure Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 19:48
      Nie, a powiedz co mi to da jak będę wiedziała pod jaki numer dzwoni? Co niby,
      mam zadzwonić pod ostatni wybierany i zapytać o czym Pani z moim mężem
      rozmawiała? Nieelegancko przeglądać cudze rzeczy bez jego wiedzy, Ty też byś nie
      chciała żeby on robił to Tobie. Prawda?
      • edycia_s Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 10:17
        Mialam kiedys podejrzenia co do jego kolezanki z pracy, gdzies tu juz o tym pisalam.
        W kazdym razie zostalo mi "zerkniecie" na liste numerow. Po prostu taki odruch.
        Co ciekawsze nigdy nie zrobil mi zadnego numeru, ja jemu tez, kochamy sie
        bardzo, ufamy.

        > Nieelegancko przeglądać cudze rzeczy bez jego wiedzy, Ty też byś nie
        > chciała żeby on robił to Tobie. Prawda?
        Nie, nieprawda smile
        Lubie jak zaglada do mojego tel.kom. i pyta sie o nazwiska facetow. tyle ze to
        tel. firmowy, wiec nic dziwnego ze przewijaja sie rozne numery i nazwiska.
        Wlasnie to droczenie sie jest fajne. Chociaz baaardzo rzadkie.
        On wie, ze jest jedynym mezczyzna w moim zyciu (nie liczac naszego syna) a ja
        wiem, ze jestem jedyna kobieta (nie liczac naszej corki).
        Zadalam to pytanie na otwarciu watku, bo ciekawa bylam, czy tylko ja mam takie
        slabosci.
        Ale musze tez napisac, ze nie przegladam kieszeni, maili, walizek. Zreszta, moj
        maz w tygodniu zwykle pracuje za granica wiec jakiekolwiek powazne sprawdzanie
        nie mialoby tu sensu....
        • ppo Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 21.06.07, 13:19
          > Nie, nieprawda smile
          > Lubie jak zaglada do mojego tel.kom. i pyta sie o nazwiska facetow. tyle ze to
          > tel. firmowy, wiec nic dziwnego ze przewijaja sie rozne numery i nazwiska.
          > Wlasnie to droczenie sie jest fajne

          Uważam, ze jesteś nienormalna. Lubisz wzbudzać zazdrość, co jest domeną głupich
          nastolatek (zresztą twój infantylny nick świadczy, że jest coś na rzeczy). Nie
          ma w tym nic fajnego. Jako facet nie wytrzymałbym z tobą nawet minuty. Według
          mnie samo "sprawdzenie" jest wystarczającym powodem do rozstania.
          • edycia_s Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 21.06.07, 13:38
            ppo napisał:
            > Uważam, ze jesteś nienormalna. Lubisz wzbudzać zazdrość, co jest domeną głupich
            > nastolatek (zresztą twój infantylny nick świadczy, że jest coś na rzeczy). Nie
            > ma w tym nic fajnego. Jako facet nie wytrzymałbym z tobą nawet minuty. Według
            > mnie samo "sprawdzenie" jest wystarczającym powodem do rozstania.

            Dzieki za gloeboka analizae psychologiczna.
            Nie trafiles jednak, wiec pozegnaj sie grzecznie i zmykaj mi sprzed oczu.
    • fupcia Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 19:54
      Nie nie mam takiej potrzeby szanujemy swoja prywatnosc big_grin

    • aloha57 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 19:58
      Raczej nie sprawdzam ale u nas jest tak że mamy ciągły i bezpośredni dostęp do
      swoich komputerów (znamy wszystkie swoje hasła), telefonów, portfelów itd więc
      kiedy chcę to sobie zaglądam (przy nim też) i oboje uznajemy to za normalne. On
      czasem dla jaj przeglądając mój tel. zadaje pytanie w stylu:"A kto to do ciebie
      dzwonił 7 maja o 16?!"
    • gryzelda71 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 20:03
      Nie,bo jak bedzie chciał coś ukryć to ukryje(wykasuje smsa,usunie ostatnie połaczenie itd.
      Ale zawsze mnie zastanawia,czemu panowie i panie zostawiaja "dowody"w postaci np archiwum na gg.Chyba jednak liczą na to,że zostana nakryci.
    • bejoy Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 20:26
      nie
    • maga202 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 20:29
      Nawet mi to głowy nie przyszło.
      Za bardzo mu ufam??
      • mijaczek Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 21:28
        sprawdzam, ale jawnie...w tym sensie, ze mam dostep do wszystkiego, znam
        wszystkie hasla, piny, kody i rozmiary :o)
    • fajka7 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 21:43
      nie sprawdzam
      w ogole mnie nie kreci szpiegowanie
      • renia1807 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 18.06.07, 22:00
        nie!
      • jowita771 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 08:44
        fajka7 napisała:

        > nie sprawdzam
        > w ogole mnie nie kreci szpiegowanie

        mnie kręci, ale mój nic nie ukrywa, więc szpiegowanie go jest nudne. ale nie
        narzekam. chętnie bym pomogła np. przyjaciółce szpiegować męża.
    • kitty4 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 08:04
      Oczywiście, że sprawdzam jak tylko mogę! Jeśli tylko dorwę (ukrywa i trzyma
      przy sobie) sprawdzam komórkę, sprawdzam historie połączeń internetowych.
      Kupiłam i zainstalowałam szperacza klawiatury, portfel tez kilka razy zdarzyło
      mi się przglądnąć. I wcale się tego nie wstydzę, zasłużył sobie na to swoim
      postępowaniem.
      • tp2610 Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 08:37
        rzadko, ale nie zeby go sprawdzić tylko tak z ciekawości. jeśli np jego komóra
        jest bliżej mnie to mu czytam jego smsa i na odwrót.
    • abosa Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 09:44
      żartujesz?
      pomijając kwestie uczciwości, zaufania itp. to poniżające;
      • natkakoperku Re: sprawdzacie czasem (nie)mezow? 19.06.07, 09:55
        Nie nie sprawdzam.Mamy do siebie zaufanie.Wszelkie piny,kody,upoważnienia mamy
        załatwione.Ja często choruje i nigdy nie wiadomo co będzie potrzeba załatwić
        podczas mijej choroby.
    • gaskama Nie! n/t 19.06.07, 09:58
Pełna wersja