szczurza obsesja - nie wiem, co robić...

19.06.07, 12:41
Mam już tego dość. Nie ma tygodnia, by nie śniły mi się szczury. Dziś to już
był szczyt wszystkiego. Było ich mnóstwo, wielkie , czarne,
agresywne...Ohyda. Wszystko zaczęło się chyba od tego, jak kilka lat temu
przeczytałam gdzieś, że szczur skoczył facetowi na plecy i dotkliwie go
pogryzł. Czy już powinnam udać się do psychiatry?
    • edycia_s Re: szczurza obsesja - nie wiem, co robić... 19.06.07, 14:15
      A moze wystarczy podejsc do sklepu zoologicznego, poogladac, moze poglaskac i
      przekonac sie ze nie sa to takie krwiozercze istoty jak w filmach czy podaniach
      rodzinnych?
      • emilly4 Do zoologa :) 19.06.07, 15:59
        Na Twoim miejscu poszlabym poogladac te bestie-mnie sama one strasznie brzydza.
        Jesli to nie pomoze to warto by sie udac do lekarzasmile
        • edycia_s Re: Do zoologa :) 19.06.07, 16:14
          Ale ja powaznie napisalam smile
          Moje zwyke koszmary byly o tym, ze chce biec a nie moge. I wiesz kiedy minely?
          Kiedy sama zaczelam biegac, rekreacyjnie.
          Do domu kupilam bieznie i pozbylam sie w ten sposob koszmarow. I cellulitu na
          udach przy okazji tez.
    • matkapolka06 Re: szczurza obsesja - nie wiem, co robić... 19.06.07, 14:24
      Nie wiem,czy prowadzisz działalnośc gospodarczą,ale wg jednego z senników szczury=straty w biznesie

      snimy.pl/litera.php?szukaj=S&strona=24
      • marcysia51 Re: szczurza obsesja - nie wiem, co robić... 19.06.07, 19:42
        O kurcze mi sniły sie szczury i mam własna firmę.Wiedziałam,że te szczury nic
        dobrego mi nie przyniosą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja