berecik7
19.06.07, 12:41
Mam już tego dość. Nie ma tygodnia, by nie śniły mi się szczury. Dziś to już
był szczyt wszystkiego. Było ich mnóstwo, wielkie , czarne,
agresywne...Ohyda. Wszystko zaczęło się chyba od tego, jak kilka lat temu
przeczytałam gdzieś, że szczur skoczył facetowi na plecy i dotkliwie go
pogryzł. Czy już powinnam udać się do psychiatry?