agata7712
23.06.07, 14:03
Nie cierpię szpitali, więc taką podjęłam decyzje. Moja mama ma znajomą
położną, dziś ma z nią rozmiawiac na temat jej przyjścia do nas na poród i
tak mnie naszło, zeby Was też spytać o zdanie. Mama raczej jest przeciwna,
ale to chyba wina mojego męża, który jak o tym usłyszał, to dostał jakiegoś
ataku. Wszystkich znów nastawia przeciwko mnie, zeby mi to z głowy wybić, a
ja nie chce przechodzić znów tego koszmaru, co przedtem. W szpitalu jest
okropnie,a dom to ostoja i bezpieczenstwo.
Pozdrawiam!