dwa dni bez Julci-pomozcie!!!

13.06.03, 08:52
buuuu moje dziecko (17 miesiecy)dzisiaj jedzie samo z tatusiem do babcisadja
musze zostac w wawie i zdac egzamin w niedziele.
to pierwszy raz kiedy zostawiam julenke sama na tak dlugo..czasami moja mama
ja kladla spac ale zawsze jak julia sie budzila to bylismy juz przy niej..
jak ona bidulka to zniesie..?wiem ze jedzie ze swoim tatusiem, do swojej
ukochanej babci i ze bedzie tam z nia jej najukochansza siostrzyczka..ale
mama to mama i chociaz julcia jest bardzo samodzielna i na codzien nie jestem
jej potrzebna smileto wieczorami bez przytulania sie nie obejdzie..obejmuje mnie
raczkami i mowi mama mama..
no dobra..ona to moze jakos zniesie..ale jak ja mam to zniesc???mam sie
uczyc..chce isc na slub kolezanki zeby to wszystko jakos przezyc..ale tyle
godzin bez mojego duszka jak ja mam to wytrzymac???
jak wytrzymywalyscie...?
bardzo bardzo smutna Agacia
    • kerstink Re: dwa dni bez Julci-pomozcie!!! 13.06.03, 09:32
      Eh tam. Pierwszy raz, jak zostawilam w domu meza z 19
      mies. synem, to nie mialam czasu myslec. A drugi raz, jak
      zostalam sama bez dziecka w domu, to syn byl w szpitalu
      ze zlamaniem kosci ciemieniowej. I to bylo naprawde
      straszne. Jeszcze tomografi nie zrobili, bo dopiero w
      nastepny dzien. Decydowalismy sie, ze maz zostaje z nim,
      bo on spi w kazdej pozycji, a ja tam bym nie zamykala
      oczy. Co prawda w domu tez sie nie wyspalam, ale spalam
      chociaz 2 godziny.
      I tak zawsze marzylam, zeby chociaz 2 dni zostac bez
      dziecka i by odetchnac. Ale nie tak !

      Powodzenia z egzaminami, Kerstin
    • zzeta Re: dwa dni bez Julci-pomozcie!!! 13.06.03, 10:16
      Agacia !
      Powidzenia na egzaminach.
      Julcią się nie martw, nasze dzieciaczki o wiele lepiej znoszą rozłąkę niż ich
      mamusie. Głowa do góry.
    • olliwkaa Re: dwa dni bez Julci-pomozcie!!! 13.06.03, 18:29

      mama! badz dzielna, slyszysz?

      te dwa dni szybciutko zleca, zobaczysz! julcia na pewno bedzie miala super czas
      u babci. sama wiesz jakie sa te nasze babcie, zwariowane!
      a julci malutkiej na prawde bardzo "wspolczuje" powrotu do domku, bo mama
      steskniona to ja chyba zje i zacaluje na amen (ale tak ma byc!).

      glowa do gory i trzymam kciuki, dzielna mamo!

      aga
      • aagacia Re: dwa dni bez Julci-pomozcie!!! 13.06.03, 21:47
        buuu jak pusto..jak smutnosad(( pojechalisad julcia cala szczesliwa ze jedzie do
        baby i do nianismile tylko jak sobie uswiadomila ze ja zostane w wawie to tak na
        mnie patrzylasad(( moje male szczescie tak daleko ode mniesadja to chyba jakas
        wariatka jestem..zamiast sie cieszyc ze mam chwile dla siebie to sie smuce..juz
        tysiac razy zagladalam do drugiego pokoju bo wydawalo mi sie ze ONA tam jest,
        zagladalam do lozeczka, dzownilam do grzesia czy wszystko w porzadku..a przede
        mna jeszcze taka dluga noc...bez chlopa ciezko wytrzymac ale bez chlopa i bez
        dziecka to sie nie dasad((
        bardzo smutna w dalszym ciagu A
        na marginiesie: kochane jestesciesmile
        • julia03 Re: dwa dni bez Julci-pomozcie!!! 13.06.03, 22:05
          trzymamy kciuki
          kiedys na kazda przydzie chwila podobno najtrudniejszy pierwszy krok.
          mamy nadzieje ze czas ci szybko minie i juz niedługo julka wróci.
          wtedy usciska cie mocno , mocno tak na maksa
          pozdrawimy
          aga i julka
Pełna wersja