pocieszcie mnie! nieudany egzamin...

26.06.07, 16:41
Jestem mamą studiującą. Dzisiaj miałam praktyczny egzamin i niestety zdałam
tylko na trójkę. Można powiedzieć to dobrze że zdałaś. Ale ja tyle pracy i
wysiłku włożyłam w te studia, że jestem załamana... Najgorsze, że wszyscy w
domu liczyli, że będzie piątka, bo zawsze dobrze sie uczyłam. A tu...zjadł
mnie stres i nawet najprostsze czynności mi nie wychodziły...ehhh...pocieszcie...
    • sir.vimes Oceną się martwisz? 26.06.07, 16:45
      Zdałaś!!
      Pomyśl, masz już wakacje, żadnych poprawek - ciesz się!
      • przeciwcialo Re: Oceną się martwisz? 26.06.07, 16:48
        Studoiwanie to nie zawsze zbieranie ocen. Ciesz sie że masz zdane.
    • kotbehemot6 Re: pocieszcie mnie! nieudany egzamin... 26.06.07, 16:48
      zawsze powtarzam w taich przypadkach_czy ktokolwiek , kiedykolwiek będzie zaglądał w indeks żeby zobaczyć jaką ocenę dostałaś? Bądż z z siebie dumna,ze jestes mama i jeszcze masz czas na studia...
    • chloechloe Re: pocieszcie mnie! nieudany egzamin... 27.06.07, 11:19
      Ja też jestem studiującą mamą. Wszystkie egzaminy poszły mi na 3,0, 3,5. Nie
      rozpiera mnie duma, było mi w pierwszej chwili przykro ale potem odczułam wielką
      ulgę, że zdałam i mam luz w wakacje.
      Poza tym jest tak jak pisze moja poprzedniczka - nikt się o ocenę nie pyta ani
      do indeksu potem nie zagląda. Liczy się mgr przed nazwiskiem.
    • mahalia1 Re: pocieszcie mnie! nieudany egzamin... 27.06.07, 11:53
      Nic się nie martw smile
      Ja jestem na II semstrze administarcji zaocznej i tez na początku miałam
      ambitne plany żeby na "czwórkach" minimum lecieć. Okazało się że to nie takie
      proste. Pierwszy semestr do przodu a teraz mam jeden "wrzesień" z prawa
      konstytucyjnego. Był żal na poczatku że słabo się przygotowałam ale minęło i
      ciesze się że do września jest tyle czasu żeby się przygotować lepiej.
      Rzeczywiście nikt w indeks nie zagląda. Uczysz sie dla siebie albo jak w moim
      przypadku też dla dzieci żeby mialy wykształcona mamę.
      Trzymama kciuki za kolejne powodzenia smile)
    • ramka2 Re: pocieszcie mnie! nieudany egzamin... 27.06.07, 11:59
      A czy również pracujesz zawodowo?
    • joanb333 Re: pocieszcie mnie! nieudany egzamin... 27.06.07, 13:47
      Uczysz się dla wiedzy a nie dla ocen. Wiem po sobie, że czasem umiejąc na blachę
      łatwo złapać trójczynę. Wszystko ten parszywy stres. Ja mam obronę magisterki w
      poniedziałek... Boję się, bo te kilka chwil wieńczą 5 lat na uczelni, tak łatwo
      wszystko spieprzyć. Mogę się tak zdenerwować, że trudno mi złapać dech i co wtedy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja