zarazona HIV a porod

28.06.07, 14:58
Celowo zmienilam nick, nie chce miec problemow w razie czego i mam
nadzieje,ze mi wybaczycie. Mialam sasiadke, osoba ta zwiazala sie z mezczyzna
zarazonym wirusem HIV. Oboje pijacy, nieodpowiedzialni, kobieta nie ma
zamiaru nikogo informowac o tym,ze moze byc nosicielka HIV, nie robila badan,
wlasnie odwiozla ja karetka do porodu. Nie jestem za donoszeniem ale przez
jej nieodpowiedzialnosc moze zarazic inne osoby w tym jej dziecko, ktore po
porodzie mogloby dostac odpowiedni lek, chrobniacy je przed zarazeniem.

Co byscie zrobily na moim miejscu ? Czuje sie rozbita sad
    • twix8 Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 15:01
      zadzwoń na oddział noworodkowy i powiedz w czym rzecz
    • miacasa Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 15:01
      powiadom szpital anonimowo, jest szansa, że podadzą dziecku leki, które być może
      uratują je przed zarażeniem no i nie pozwolą na karmienie piersią, które
      zwiększa ryzyko zarażenia
      • ledzeppelin3 Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 15:04
        Zadzwoń, choć i tak aby móc zrobić badania kobiecie na nosicielstwo, muszą mieć
        jej zgodę
    • sir.vimes przecież HIV badają w ciąży 28.06.07, 15:03
      jeżeli nie ma karty ciąży pewnie zbadają przed porodem. tak samo jak żółtaczkę.

      • mamaemmy Re: przecież HIV badają w ciąży 28.06.07, 15:34
        sir.vimes napisała:

        > jeżeli nie ma karty ciąży pewnie zbadają przed porodem. tak samo jak żółtaczkę.

        niestety czasem nie ma na to czasu.
        Bo co-ona juz będzie rodzic i co,wtedy będą jej robić badania..?
        >
        • myelegans Re: przecież HIV badają w ciąży 28.06.07, 15:44
          czy testy na HIV sa obowiazkowe w ciazy, czy dobrowolne? Jezeli dobrowolne moze
          odmowic testowania.
          nie wiem jaka wage szpitale przywiazuja do anonimowych telefonow, przeciez
          niekoniecznie moze to byc dobra dusza, ale ktos majacy inne pobudki.

          Szkoda dziecka, jedynie trzeba miec nadzieje, ze sie nie zakazi okoloporodowo,
          jezeli juz nie jest nosicielem, 1 na 7 dzieci matek nosicielek rodzi sie
          nosicielem. jezeli to kobieta uzywajaca substacji, to szanse sa male, ze bedzie
          karmila piersia.
          Karmiac piersia ryzyka zakazenia dziecka jest kumulatywne i zalezy od dlugosci
          karmienia i wynosi 0.75% na kazdy miesiac karmienia
          • sir.vimes Problem wszystkich 28.06.07, 15:46
            Ale jeżeli odmówi testu to to już jest jakiś znak dla personelu, że trzeba
            ostrożniej.

            Zresztą, nie paranoizowałabym faktu, ze to alkoholiczka - mało kto robi testy z
            każdym kolejnym partnerem
            (czy nawet z pierwszym partnerem). Mozna byc abstynentka syopiającą tylko z
            mężem - a tez zdziwić się na widok wyników testu... HIV nie dotyczy jeynie tzw
            "marginesu".
            • myelegans Re: Problem wszystkich 28.06.07, 16:41
              A kto mowi, ze to problem marginesu? Wystarczy popatrzec na czarna Afryke gdzie
              to juz niemalze pandemia.
              Moj komentarz dotyczyl karmienia piersia, kobiety z problemami z uzaleznieniem
              nie karmia piersia, albo karmia krocej niz te bez nalogow.
              Oczywiscie, ze mozna byc abstynentka i byc nosicielem, jezeli bralo sie jakies
              preparaty krwiopochodne, ale ktos kto zyje z czlowiekiem, ktory jest nosicielem
              ma o wiele wyzsze ryzyko. Widac, ze wspolzyja bez prezerwatyw.

              To, ze odmowi testu nie jest zadna czerwona flaga dla personelu, tez przy
              dziecku odmowilam, bo mialam robiony 3 lata wczesniej, i nie mialam powodu,
              nawet nikt nie zapytal dlaczego odmowilam.
              Ile z Was pytano przy porodzie o wynik testu jezeli nie bylo go w karcie ciazy?
              • sir.vimes Re: Problem wszystkich 28.06.07, 18:03
                Nie, ja nic nie mam do twojego komenatarza.
                Co do Afryki - jak najbardziej masz rację.

                Ale lubię podkreślać , że AIDS dotyczy każdej grupy społecznej smile
                To co piszesz o swojej ciązy i zachowaniu personelu tylko potwierdza, że bez
                przerwy trzeba o tym trąbić - nawet w szpitalach, jak się okazuje.
        • gabrysia_s Re: przecież HIV badają w ciąży 28.06.07, 22:48
          Powinna rodzić na "septyku" jeśli nie ma badań.
      • joasia1234 Re: przecież HIV badają w ciąży 28.06.07, 15:42
        Nie badają obowiązkowo.
    • tortownica Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 15:52
      Zadzwonic anonimowo sie nie da, w szpitalu wyswietla sie numer telefonu.
      Kobieta jest alkoholiczka, ma juzkilkoro dzieci. Chce byc anonimowa, bo kobieta
      jest nieobliczalna, jej towarzystwo to pijaki, zlodzieje i ludzie bardzo
      agresywni, nie chcialabym miec z jej powodu problemy. Marwtie sie o zdrowie jej
      dziecka , ktore ma sie urodzic i jakby nie patrzec rowniez personelu
      szpitala... roznie bywa prawda ? Testy na HIV nie sa obowiazkowe, u lekarza
      kobieta byla chyba 2-3x badan zadnych nie robila.
      • sir.vimes Śmieszne 28.06.07, 15:54
        > Zadzwonic anonimowo sie nie da, w szpitalu wyswietla sie numer telefonu.

        Kpisz chyba.
        Ze szpitala twojej sąsiadce doniosą ?

        Mam dziwne wrażenie, że to prowokacja.
        • twix8 Re: Śmieszne 28.06.07, 15:55
          sir.vimes napisała:

          > > Zadzwonic anonimowo sie nie da, w szpitalu wyswietla sie numer telefonu.
          >
          > Kpisz chyba.
          > Ze szpitala twojej sąsiadce doniosą ?
          >
          > Mam dziwne wrażenie, że to prowokacja.


          A ja że TROLL.
        • tortownica Re: Śmieszne ? chyba tylko dla Ciebie ! 28.06.07, 15:58
          Cholera !! Czy kiedykolwiek na tym forum nie bedzie odbierany kazdy post jako
          prowokacja ? I coz by ona dala ? Temat powazny nie uwazasz ? Co bym osiagnela
          piszac taki, a nie inny post ? Czy prowokuje ?

          Tak obawiam sie, ze moglaby sie dowiedziec. O jej syytuacji wiedza tylko
          sasiedzi, nie trudno sie domyslec,ze to ktorys z nas prawda ????
          • tortownica napisze do moderatora sprawdzi moje IP z mim nicki 28.06.07, 16:00
            Moderator sprawdzi moje IP z moim nickiem, ktorym posluguje sie na forum, a
            jestem dlugoletnia forumowiczka,.... potwierdzi moje slowa,ze nie jestem trolem.
            • twix8 Re: napisze do moderatora sprawdzi moje IP z mim 28.06.07, 16:06
              No okej nie jesteś trollem, ale możesz zadzwonić do szpitala z każdego
              telefonu(mama koleżanka itp)w komórce można zastrzec sobie numer i w szpitalu
              się nie wyświetli, albo z budki telefonicznej.Jest dużo możliwości jak się chce
            • sir.vimes Słuchaj 28.06.07, 18:00
              może twój wątek jest prawdziwy ale obawy o to czy w szpitalu sie numer telefonu
              wyswietla są żałosne.

              W końcu twoja sąsiadka jest alkoholiczka czy dziewuchą z mafii, która ma wtyki w
              szpitalu?
              Poza tym możesz zadzwonić z budki telefonicznej, prawda?
      • ma.pi Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 16:31
        tortownica napisała:

        > Zadzwonic anonimowo sie nie da, w szpitalu wyswietla sie numer telefonu.

        Zadzwon z budki.

        Pozdr.
        • myelegans Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 16:44
          I co to da? A poza tym skad wiesz, ze jej partner jest nosicielem? Widzialas na
          oczy wynik testu? Bo jezeli tylko z ludzkiego gadania, to to malo miarodajne
          zrodlo.
          • tortownica Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 17:38
            myelegans napisała:

            > I co to da? A poza tym skad wiesz, ze jej partner jest nosicielem? Widzialas
            na
            >
            > oczy wynik testu? Bo jezeli tylko z ludzkiego gadania, to to malo miarodajne
            > zrodlo.

            Jej partner sie leczy, znany jest w osrodku zdrowia i MOPS - on choroby nie
            ukrywa. Nie ma u nas porodowki ani oddzialu ginekologicznego ( mala
            miejscowosc )i kobieta zostala zawieziona do najblizszego wiekszego miasta.
            Ale sprawa juz nieaktualna.
            • twix8 Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 17:39
              a dlaczego nieaktualna?
    • elza78 Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 17:28
      nie musza baby badac, dziecku krew pobiora na przeciwciala HIV jesli ona jest
      nosicielka to ma je od matki a porod powinien byc w warunkach innych niz
      normalnie zeby bylo bezpiecznie zarowno dla dziecka jak i personelu
      • tortownica juz po sprawie 28.06.07, 17:39
        Problem zostal rozwiazany.
        • twix8 Re: juz po sprawie 28.06.07, 17:39
          jak rozwiązałaś?
          • tortownica Re: juz po sprawie 28.06.07, 17:43
            Poinformowalam znajoma polozna, a ona dalej zajela sie sprawa.
            • twix8 Re: juz po sprawie 28.06.07, 17:43
              No i super.
              Pozdrawiam
    • pikum Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 20:58
      Dobrze że problem sie rozwiązał.Myśle,że sprawa i tak by się
      sypła.Kobieta,która nie robi w ciąży żadnych badań....jest to sprawa głęboko
      podejrzana.Poza tym,takie ludzie(bez badań)nie mają prawa mieć jakiejkolwiek
      styczności z normalnym oddziałem porodowym.Przynajmniej tak jest u nas.Kobita
      taka rodzi na sali septycznej,czy jak tam sie to nazywa a dziecko od razu po
      porodzie ma robiony komplet badań typu żółtaczka,choroby weneryczne itp,itd
      Personel jest uczulony na takie typy i wiedzą "co może w trawie piszczeć".Teraz
      to chyba należałoby się bardziej zastanowić co z tym biednym dzieckiem będzie?
    • siasiuszek Re: zarazona HIV a porod 28.06.07, 22:08
      nie rozumiem, nie rozumiem jak można zastanawiać sie nad tak nieistotnym
      problemem jak ewentualne kłopoty a sąsiadami biorąc pod uwagę ludzkie życie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja