Plac zabaw dzisiaj!

30.06.07, 14:26
bylam dzisiaj z cora na palcu zabaw-no zadna nowosc, ale napisze co sie
wydarzylo.
chlopak ok 6-7 lat bawil sie w piaskownicy, budowal sobie cos tam z piasku,
co chiwle podchodzil mniejszy jakis chlopczyk ok 2 lata, obok byl z babcia.I
co chwile mu ta budowle psul, ten starszy chlopak przenosil sie to z jednego
do drugiego konca piaskownicy, a ten mniejszy caly czas mu psul, a tekst
babci,"on bedzie ci psul bo jest maly"
hahaha
dobrze ze nie trafilo na moja core, bo bym babci powiedziala co nieco.
szkoda mni bylo tego chlopca, byl grzeczny, mowil zeby tamten poszedl bo mu
psuje, a babcia nic, az w koncu nawet na niego nakrzyczala prawie ze po co
kopie tak gleboko.masakra.
    • mania2424 Re: Plac zabaw dzisiaj! 30.06.07, 15:05
      Niestety ludzie często nie widzą dalej poza czubek swego nosa.
      To o Babci oczywiście
    • wegatka Re: Plac zabaw dzisiaj! 30.06.07, 15:09
      A ty nie mogłaś stanąć w obronie tego chłopca?
      • berlin30 Re: Plac zabaw dzisiaj! 30.06.07, 16:39
        chlopiec byl z mama i dziadkami, ale siedzili na lawce dalej.
        a jak poszedl na skarge do mamy, to ta stwierdzila ze tamten jest malutki
        jeszcze, haha, nawet nie broni swojego dziecka.
        wiec co ja moglam?
        • wegatka Re: Plac zabaw dzisiaj! 30.06.07, 19:08
          erlin30 napisała:


          > wiec co ja moglam?

          Mogłaś głośno wyrazić swoje zdanie tak jak to zrobiłaś tutaj. Gdyby tamten
          dzieciak przeszkadzał w zabawie Twojemu, pewnie byś zareagowała.
    • sloneczko2812 Re: Plac zabaw dzisiaj! 30.06.07, 22:46
      Ja też się nie wtrącam w zabawy innych dzieci, moj synek jak to dziecko też nie
      raz chce poburzyc innym starszakom budowle z piasku i nie tylko, ale ja nie
      babcia i nie mowie, ze malutki i dzieci muszą go polubic i zakceptowac to ze
      psuje im zabawe. Biore malego i odwracam jego uwage.
      Nie każdy musi się wtrącać, szczególnie jesli dziecko jest z mamą, tatą lub
      dziadkami, to on są opiekunami i powinni zareagować. Chociaż przyznam, że nie
      raz miałabym ochotę komuś nagadać, bo aż mnie niesie jak widzę niektóre
      sytuacje.
    • mathiola łoł 30.06.07, 22:51
      Plac zabw dzisiaj... Co za szumny tytuł.
      No bo oczywiście dziesięć lat temu dwulatki były znacznie mniej mniej
      drapieżne.
      Jak mnie śmieszy takie rozbijanie się dorosłych ludzi o byle drobiazgi.
      Naprawdę nie ma ważniejszych spraw na świecie?
      • edytkus Re: łoł 01.07.07, 07:12
        mathiola napisała:

        > Plac zabw dzisiaj... Co za szumny tytuł. No bo oczywiście dziesięć lat temu dwulatki były znacznie
        mniej mniej
        drapieżne

        jeju, ze tez ludzie nie maja do czego sie przyczepic? przeciez jej chodzilo o konkretny dzien -
        30.06.07!
Pełna wersja