czy udało się komus przywrócić biel

02.07.07, 17:01
starych firanek?
czy istnieje jakiś skuteczny, wypróbowany środek?
może ktoś podzieli się radą
    • zwiatrem Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 17:23
      złożone w kosteczkę (potem trudno rozprasować) z desperacji kiedyś wygotowałam!
      bez chloru, vanisha i czegoś tam jeszcze, ale widziałam w sklepach sole
      wybielające i inne środki extra do firan, proszek Dorato, więc może coś takiego?
      • mamaszymona2 Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 17:27
        sprobo wygotowac w szrym mydle
        • twix8 Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 17:33
          mamaszymona2 napisała:

          > sprobo wygotowac w szrym mydle


          wygotować firanki?? przecież nic z nich nie zostanie!!!
          namocz w Wizirze do białego (na całą noc)
          • organica Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 22:05
            podłączam się
            a co z bielizną? czym wybielacie?
            • mijaczek Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 22:21
              vanish...nasypac na plame, zalac woda w misce tak, zeby sie nie rozupuscil,tylko
              zostal na plamie, na noc, potem w rekach potrzec, wrzucic do pralki z dwoma
              miarkami vanisha.podwojne plukanie. voila!
              • organica Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 22:29
                nie chodzi o plamy tylko o szarzyznę zamiast bieli bijącej blaskiem w oczy
                • mijaczek Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 22:51
                  organica napisała:

                  > nie chodzi o plamy tylko o szarzyznę zamiast bieli bijącej blaskiem w oczy

                  o ubrania w taki spoosb trzeba dbac od poczatku i nauczyc sie segregowac bielizne.
    • sloneczko2812 Re: czy udało się komus przywrócić biel 02.07.07, 22:45
      Zalezy jakie firanki jak są delikatne to polecam vanish do firanek, namoczyć na
      całą noc, później wyprać w szarym mydle lub w proszku dzidziuś. Ja wybielam
      (może zszokuję kogoś) w ace z chlorem, ale jeszcze nigdy mi nie rozerwało
      żadnej firanki, moczę 15 - 20 min i piorę w dzidziusiu. Biel taka, że aż daje
      blaskiem po oczach. Bieliznę również w ace (nawet majtki z koronki). Jedyne co
      mi rozerwało na strzępy podczas wybielania w ace to koszulkę synka, ale była to
      bardzo bardzo cienka, prawdziwa bawełna - polska. W ace wybielam też pieluchy
      tetrowe, które używam do karmienia, efekt jak kupione w sklepie, oraz moje
      białe bluzki. Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja