soemi
10.07.07, 08:47
Moja córa przebywa z moimi rodzicami nad morzem, ma niespełna 4 lata. Są tam
już 2-gi tydzień. W ten weekend jadę po nich. Nie widzimy się 2 tygodnie,
rozmawiamy przez telefon. Za każdym razem córka jest zadowolona i jak mówi
nie ma czasu ze mną rozmawiać. Cieszy mnie to bo oznacza, że dobrze jej i nie
jest smutna. Jednak tęsknię za moim potworkiem. A nie przeczę, że wygodnie
jest tak żyć. Sama do pracy, niezależna po pracy.
Puszczacie swoje pociechy z dziadkami na wakacje? I na jak długo? O wygodę
nie pytam, bo znam odpwiedź