czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka

    • gosiadzika Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 13.07.07, 13:08
      ja bardzo często kupuję jakiś upominek, zwykle kosmetyki, jakiś bardzo dobry krem
      opieka nad dzieckiem to ciężka praca zwłąszcza gdy mały nie chodzi jeszcze do
      przedszkola, a to że babcia jest babcią nie znaczy że ma OBOWIĄZEK jego opieki
    • julki6 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 13.07.07, 16:07
      Proponowanie pieniędzy za opiekę nad wnukiem jest sprawą delikatną i wymaga
      wyczucia. Jedna babcia się oburzy, a druga przyjmie z wdzięcznością pieniądze,
      które pozwolą jej na jakieś przyjemności lub zakup leków. Ja uważam że uczciwie
      jest chociaż zaproponować zapłatę, w ostateczności rewanżować się jakimiś
      prezentami. Mam w rodzinie sytuację że babcia jest wykorzystywana w sposób
      maksymalny, jej córka prowadzi z mężem własny interes i ona zajmuje się ich
      dzieckiem całe dnie. Ma problemy finansowe, w związku z czym nie ma za co się
      ubrać ani naprawić lodówki. W dodatku jest bardzo schorowaną osobą i moja mama,
      która ją ostatnio odwiedziła była w szoku jak zobaczyła tą całą sytuację. Opieka
      babci nad wnukiem nie zawsze sielankowo wygląda
      • dolores12 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 13.07.07, 21:14
        Moi rodzice opiekują się wnukiem w sumie około 2 tygodni w ciągu roku, w
        naprawdę awaryjnych sytuacjach np. remont u nas. Jestem pewna, że obraziliby
        się, gdybym zaproponowała im zapłatę, bo wolą wypominać mi tę pomoc przez
        kolejne miesiące. Efekt jest taki, że jeździmy do nich coraz rzadziej.
        • emilly4 Niektorym to sie hasla pomylily;) 13.07.07, 21:42
          Nie ma co porownywac podrzucenia wnuka/wnuczki na dzien,na wakacje do dziadkow-
          to no normalna rzecz i w przeszlosci chyba wszyscy wyjezdzalismy na wies i
          bylismy obdarowywani gora jedzeniawink Co innego jesli dziadkowie prawia role
          opiekunki dla dziecka po 8 godzin dziennie,gotuja obiady,nawet posprzataja
          (niektore babcie w miejscu nie usiedza jak czegos nie przetrawink),i jesli do
          tego wiemy,ze maja ciezka sytuacje finansowa,problemy zdrowotne to jak
          najbardziej jakies wynagrodzenie im sie nalezy! I nie musza byc to koniecznie
          pieniadze,a moze trzeba zrobic im remont w domu,cos dokupic do
          mieszkania,WAKACJE ..przeciez dziadkowie to nie roboty,im tez od zycia sie cos
          nalezy!!
          Troche zniesmaczyla mnie wypowiedz jednej z pan,ktora napisala,ze dziadkowie
          powinni nam doplacac za toze moga sie z wnukami pobawic..co za laska;/
    • joannaceglarek tak 14.07.07, 09:53
      decydując się na opiekunkę- teściową, ta musiała zrezygnować z etatu: nie
      wyobrazam sobie więc, ze będzie siedzieć z dziećmi za darmo, skoro gdzie
      indziej moze dorobić

      za sporadyczne podrzucanie dzieci na chwilkę nie płacimy
      • gabi72 Re: tak 15.07.07, 13:18
        nie.teściowa nie pracuje,brak emerytrury,mieszka u nas,jest na naszym
        utrzymaniu,od m.dostaje kieszonkowe,jesli można tak to nazwać,nawet przez jakiś
        czas sponsorowałam jej emeryturę.
        sytuacja inna:dojezdża do nas,aby zająć się wnukiem-zwracam za
        przejazdy.wszystko inne jest w domu.
        zawożę do babci-jedzenie i inne akcesoria należą do mnie.sponsoring odpada ze
        strony dziadków.
        w każdej tej sytuacji zawsze będzie miło sprawic jakiś prezent,okazanie swej
        wdzięczności,bo to nie jest ich obowiazek zajmować się wnukamismile
        a i jeśli rodzice mieliby ciężką sytuacje finasową zawsze bym
        pomogła,niezależnie czy zajmuje się moim dzieckiem.
    • pelasia34 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 14.07.07, 18:08
      Nooooo peeeewnie,płacić,choć powie,ze nie chce.Choć symbolicznie na piwko.
      • moninia2000 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 15.07.07, 14:48
        "Czy płacicie małżonkom za seks, mamom za pyszne obiadki, ojcom za pomoc w
        zadaniach z fizyki ?
        Najlepiej jak te czynności osobom bliskim, członkom naszej rodziny sprawiają
        przyjemność, mniejszą lub większą."

        Bozeeee, to juz takie smieszne rozumowanie, ze az strach sie bac.
        Zauwaz, ze wymieniasz osoby z najblizszej rodziny. Mama ma obowiazek sie Toba
        opiekowac, bo Cie urodzila, chciala Cie, tata rowniez- jest twym ojcem.
        ZAlezysz od nich jako dziecko, a meza sobie wybierasz. I wcale nie musisz miec
        ochoty na seks (szok co?), tak wiele par ma kryzysy, rozstaje sie i juz.
        Natomiast, gdy juz zakladasz swa rodzine, gdy juz wychodzisz z domu rodzicow
        musisz byc odpowiedzialny za Twoje zycie.
        I nie znaczy to, ze przestajecie sie kochac, ale walsnie ze szanujesz swych
        rodzicow, ktorzy cale zycie na Ciebie pracowali i zajmowali sie toba i
        rozumiesz, ze teraz maja czas dla siebie i jesli chce sobie siedziec calymi
        dniami w domu (jak to niektorzy madrze pisza, ze siedzac w domu i nic nie
        robiac przciez nie trzeba placic im za opieke)to maja do tego PELNE prawo!Jesli
        ccha sobie w nosie dlubac, a nie zajmowac siew wnukami to ich prawo!!!
        Dzieci sa twoje, wiec ty masz obowiazek sie nimi opikowac, zapewnic opieke
        jesli twej nie ma , bo pracujesz np.
        Cudnie jesli babcia lub dziadek kochaja wnuki i chca sie nimi czasem zajac, ale
        nie cudnie wcale, gdy syn lub corka roszcza sobie prawa do takiej opieki
        (darmoooowej oczywiscie)i wymagaja sluzebnictwa rodzicow w sotsunku do wlasnych
        dzieci.
        Tak, to sie nazywa wykorzystywanie, bo wiezi rodzinne to inna sprawa. Ja swej
        rodzinie zawsze pomagam, w razie klopotow, moja rodzina rowniez.
        Ale nigdy nie powiedzialam rodzicom, zeby zajeli sie moja coreczka, szczegolnie
        pelnoetatowo, a jesli poprosze o pomoc, to zaproponuje wynagrodzenie, bo wiem
        ze z mala latwo nie jest, mimo ze kochaja swa wnusie, ale nie marza o opiece
        nad kolejnym malym dzieckiem.
    • tyssia Nie! 15.07.07, 14:50
    • babie_lato1 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 15.07.07, 22:13
      U mnie płacenie by nie przeszło - ani mamie, ani teściowej. Jest to tak
      oczywiste w naszej rodzinie, że oczy otwieram naprawdę bardzo szeroko, z
      zainteresowaniem, czytając odpowiedzi bardzo wielu osób - zarówno mam jak babć -
      u których jest inaczej.
      Dla mojej teściowej zapłata byłaby jak policzek, jak wyklęcie jej z rodziny i
      potraktowanie jak obcej osoby. Moja mama byłaby obruszona, zazwyczaj odpowiada w
      takich sytuacjach, że "jeszcze ją stać".
      Jeśli chodzi o finanse, problem mam raczej w drugą stronę, dary (jedzenie,
      prezenty, pieniądze) płyną od nich ku nam, a przyjmować od nas nic nie chcą,
      zwłaszcza teściowie. Natomiast okazjonalnie przydałoby mi się, żeby czasem ktoś
      zaufany został z synem, ale teściowa za daleko, a mamie zawsze coś tam wypadnie,
      że nie może...
      • alfa36 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 15.07.07, 23:49
        Moim synkiem będzie zajmowala sie tesciowa, ktora wczesniej zajmowala się dzieckiem meża brata. Z tego co wiem, to oni biorąc pod uwagę tę opiekę kupowali tesciom większe niż zawsze bylo przyjęte prezenty na imieniny. Chyba będe robiła podobnie, bo płacenie dziadkom za opieke wydaje mi się dziwne a jestem przekonana, ze proba zaplacenia wywolalaby obrazę.
        • puszysta63 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 18:55
          bardzo mądre podejście do życia.Babcie kochają swoje wnuki i nie trzeba im
          pieniędzy lecz poszanowania i podziękowania za pomoc.troszkę droższy prezent
          wszystko załatwi.
    • asientos płacę - mało, bo więcej nie chce przyjąć. 16.07.07, 09:28
      Uzasadnienie:
      - jest na małej emeryturze i niezbyt zdrowa
      - pilnowanie dziecka nie jest jej obowiązkiem i mogłaby spokojnie znaleźć sobie
      lżejsze zajęcie
      - mogę trochę (powtarzam: trochę)sterować żądaniami i nie muszę obawiać
      się "robienia łaski" - zresztą nie leży to w charakterze mojej Teściowej
      - nie czuję się jak ostatni wyzyskiwacz, tylko "trochę wyzyskiwacz" tongue_out
      • asientos doczytałam szczegóły, więc uzupełniam: 16.07.07, 09:35
        pracuję na pełny etat, mąż ma dział.gosp. blisko domu, jest na każde zawołanie.
        Mam woła jednak rzadko. Gdy chcemy wyjść do kina pytamy, czy ma jakieś plany.
        Nie, nie mamy cennika usług - Mama jest na "ryczałcie". Staramy się zwiększać
        kwoty, ale Mama robi wtedy zakupy dla nas za tę kasę.
    • nataliam2 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 12:28
      Ja uważam że to dobry pomysł. Tyle osób się burzy ale ja np nie chciała bym się
      zajmowac swoją chrześniaczką codziennie i to jeszcze za friko. Nasze mamy też
      mają swoje życie które nie kręci się tylko wokół wnuka czy wnuczki. Jak moja
      mama weźmie małego od czasu do czasu to jestem jej bardzo wdzięczna ale jak bym
      miała wrócic do pracy i miała by go miec codziennie to z jakiej paki za darmo.
      Ona się już dosyc napracowała przy własnych dzieciach i w własnej pracy. Uważam
      że gdybym zostawiała jej go codziennie to płaciła bym jej tyle samo co
      opiekunce, bo przecież to że jest jego babcią nie znaczy że można ją wykożystywac.
      Wiemy przecież co oznacza opieka nad małym dzieckiem ale to jest uwiązanie. Nie
      można nigdzie wyjśc, nic zaplanowac a tego na stare lata nie potrzebują nasze
      mamy czy teściowe, chyba że od czasu do czasu.
      Ja też bym chętnie płaciła mojej mamie ale ona z racji tego że zajmuje sie małym
      2 razy w miesiącu to nic nie chce. Oddaje jej tylko to co na niego wyda, choc
      nie zawsze i to chce przyjąc. Wolała bym żeby powiedziała ile mogła bym jej
      dac. Napewno gdybym pracowała to zapłaciła bym jej tyle co opiekunce. Uważam że
      to było by sprawiedliwe, choć jej opieka i pomoc i tak była by nie oceniona i
      niewypłacalna. W końcu to babcia a nie obca baba i zostawiajac z nią swojego
      syna była bym pewna że jest mu dobrze i że jest kochany.
      Zobaczymy co powiedzą za kilkanaście lat osobyy które sa temu prxzeciwne gdy im
      przyjdzie na stare lata zajmowac się wnukiem czy wnuczką. Zrobią to co zrobiła
      moja babcia gdy ja się uirodziłam. POWIEDZĄ ZE NIE MAJĄ CZASU i moja mama
      musiała zostawic dobrze płatną prace żeby się nami zając. Jestem jej bardzo
      wdzieczna że zajmuje sie czasem mały ale nigdy bym jej go nie zostawiła na cały
      tydzień tak za nic. Bo wiem ile jest pracy przy dziecku.
    • nauczycielka_biologii Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 17:38
      Czas szybko biegnie a życie sprawia figle. Co się stanie gdy np. za 10-15 lat
      babcia dostanie udaru i będzie wymagała opieki? Będzie Ci płacić?
      • bgwd14 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 17:55
        >Czas szybko biegnie a życie sprawia figle. Co się stanie gdy np. za 10-15 lat
        >babcia dostanie udaru i będzie wymagała opieki? Będzie Ci płacić?

        Chyba na to zasłużyła sobie dużo wcześnie, wychowując własne dzieci, które mają
        obowiązek pomóc na starość rodzicom. W końcu ktoś je wychował, wykształcił na
        przyzwoitych ludzi, nie? Mówię o normalnej rodzinie, bo czasem mamy i własnymi
        dźiećmi się nie zajmują.
        Hmmm... nauczycielka biologii i takie mało wychowawcze myślenie, ech.
        • news21 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 19:46
          Mam wrażenie, że niektórzy nie znają realiów życia na emeryturze. W Polsce na
          ogół emerytury są bardzo niskie i wiele emerytek m u s i sobie dorabiać, żeby
          wyżyć albo coś odłożyć. Obecnie często się spotyka, że kobiety biorą emeryturę
          od 55 roku życia i jeszcze dorabiają, bo emerytury malutkie. Sama mam taką
          znajomą. Po 30 z górą latach pracy emerytura 950 zł., kobieta musiała więc
          dorabiać i dorabiałaby gdyby nie corka, która obdarzała ją kolejno opieką nad
          drugim i trzecim wnuczęciem. Ba, gdybyż o samą opiekę chodziło! Chodziło
          jednak o to by mama ugotowala dla wnusia za swoje, nakarmiła, kupiła zabawkę,
          ciuszek itp.
          Uważam że jeśli babcia rezygnuje z dorabiania, żeby zająć się wnukiem, jakaś
          forma rekompensaty finansowej jej się należy.
          • secasia Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 20:33
            uwazam ze to kwestia dogadania sie... jesli rodzice nie chca kasy czy robia to
            sporadycznie to ok ajesli babcia jest na marnej emeryturze i spokojnie moglaby
            dorabiac zajmujac sie obcym dziekiem to dlaczego jej nie pomoc finansowo? Ja
            akurat siedze z dzieckiem w domu i nikomu nic nie place ale gdy musze sama
            wyskoczyc do lekarza to moja mama zostaje z Mala za "darmo". Niedlugo moja mama
            zostawac bedzie z moim bratankiem (5 miesiecy) bo siostra wraca do roboty.
            Dlaczego Ona ma jaj nie placic? Ona i tak zyska bo utrzyma robote, babcia z
            miloscia zaopiekuje sie Malym a i wezmie mniej niz opiekunka. Trzeba tez
            zauwazyc ze ceny opiekunek to juz skandal!!! Trzeba sobie radzic w jedna i w
            druga strone.

            Mojej kolezance pomoga jej mama, ktora dojezdza 1,5 godziny na 6 rano! Wychodzi
            z domu o 4:30 i siedzi do pozna... Ja nie poprosilabym nigdy mamy o taka pomoc
            ale tez to jest kwestia dyskusyjna....
            • taja11 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 16.07.07, 21:42
              Ale burza-moja Mama zajmowala sie moim dzieckiem za darmo-mieszkala z nami(dzis
              niestety nie zyje),to moj maz zadecydowal ze wszystkie rachunki placimy sami-a
              Mama przy swojej biedniutkiej rentce miala spokojnie na lekarstwa...Starsze
              osoby nie wezma pieniedzy co nie znaczy ze ich nie potrzebuja-moze wlasnie wykup
              chocby recept bylby dobrym podziekowaniem za serce i trud...
    • iwkoska czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 17.07.07, 13:10
      Chyba Cię poniosło! Zgadzam się z yagiennka! A swoją drogą co to za babcia,
      która zarabia na opiece nad wnukami! Ludzie do czego to doszło! <olaboga>
      • rzustin14 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 17.07.07, 22:13
        Hej iwkoska, pomyśl troszeczke. Gdyby twoja mama nie miała dość pieniędzy i
        zrezygnowałaby z opieki obcego dziecka żeby twoje pilnować i żebyś nie musiała
        wynajmować opiekunki za ogromną kase(BO LICZĄ SOBIE SPORO ZA GODZI) to nie dała
        byś jej tyle co zarabia u obcych. Moja mama kochana zresztą pilnuje dziecka za
        350zł na pół etatu. ja bym musiała wynająć nianie za co najmniej800
        zaproponowała mi ze popilnuje moich dzieci za darmo,ale ja nie mogłam sie
        zgodzić i zaproponowałam że będe jej dawać tyle co zarabiała do tej pory-czy to
        nie jest fer. ona jest zadowolona że ma swoje pieniążki a ja że mam wspaniałą
        opiekunkę do swoich dzieci.Czy to nie jest dobre rozwiązanie. Takie mamy realia
        życia w Polsce-niestety.
    • fergie1975 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 17.07.07, 13:13
      jakby siedziała jedna lub druga regularnie to pewnie bym chciała jej to jakoś
      wynagrodzić, choćby prezentami, jakby kasa nie wchodziła w grę.
    • elag3 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 18.07.07, 10:16
      Gdyby mojego dziecka miała pilnować babcia na pewno zaproponowałabym
      wynagrodzenie ale przede wszystkim uważam że o ile inicjatywa podjęcia się
      opieki nad wnukiem nie wyjdzie od babci to nie mam prawa jej tego proponować -
      babcia też może chcieć pożyć własnym życiem.
    • anna_geras Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 20.07.07, 09:35
      Moja sasiadka pilnuje wnuczki juz 4 rok,dzien w dzien za darmo, maz jej zbyt
      wiele nie zarabia i sasiadka chetnie poszlaby do pracy ale nie odmowi synowej,
      ktora nawet nie pomysli,zeby tesciowej chociaz raz na jakis czas chociaz stowke
      dac. Nawet na jedzenie nie daja a stac ich, bez obawy. Dziecko juz od roku moze
      chodzic do przedszkola i bylo tam tydzien po czym zaczela sie histeria i dziecko
      wrocilo do babci,ktora juz miala nadzieje odpoczac bo mloda jest dosc irytujacym
      dzieckiem o piskliwym glosie. Nawet jak mamusia po pracy jest zmeczona i dzwoni
      do tesciowej zeby odwiozla dziecko autobusem kilka przystankow to za bilet nie
      odda. Szczerz mowiac mam ochote jej kiedys wygarnacwink
      Ja kiedy potrzebuje opieki, bo chce wyjsc w celach rozrywkowych i z dzieckiem
      zostaje moja mama to staram sie, wracajac kupic jej cokolowiek co sprawi jej
      przyjemnosc, najczesciej zimne piwowink albo pudelko lodow. Takie male "merci" a
      ona przynajmniej wie,ze jestem wdzieczna za pomoc.
    • ziolo1974 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 20.07.07, 10:48
      Za pilnowanie pierwszego dziecka nie płaciłam - mama nie chce brać pieniędzy, a
      i my ciężko przędliśmy więc nie nalegałam, muszę przyznać. Staraliśmy się
      wciskać jej jakieś prezenty od czasu do czasu i drobne, na lody dla Małej.
      Teraz jestem w ciąży i od maja przyszłego roku moja mama znów będzie miała
      podopiecznego wink. Ale tym razem nasza sytucja finansowa się na tyle poprawiła,
      że już zaczęłam jej tłumaczyć i "urabiać ją", że musi wziąść pieniądze! W razie
      czego postraszę, że wezmę inną opiekunkę i zapłacę jej dwa razy więcej! wink
      Powinno zadziałać. wink
      Naprawdę, wszystko zależy od sytuacji w jakiej znajdujemy się My i Nasze
      Kochane Babcie! Oboje musimy pracować, więc albo żłobek, albo dużo bardziej
      komfortowa i dla nas i dla dziecka babcia. Ale gdyby nie jej dobra wola to za
      żłobek musiałabym zapłacić więc wolę tą kasę dać jej i jeszcze się cieszyć że
      mam lepiej niż w żłobku!
      • 2razy_mama Re: NIE!!! 20.07.07, 22:19
        Mojej Mamie (przy pilnowaniu mnie) pomagały jej mama (czyli moja babcia) i jej
        babcia (czyli moja prababcia) ZA DARMO. Teraz moja Mamusia pomaga mnie, a ja
        kiedyś pomogę żonom moich synów (jak będą tylko chciały wink). Dla mnie to jest
        normalne i naturalne, i może (jak to ktoś napisał) to komunistyczne naleciałości
        ,ale uważam, że po to jest (między innymi) RODZINA, żeby sobie POMAGAĆ.
    • magda210682 Re: czy płacicie babciom za pilnowanie wnuka 20.07.07, 22:25
      Jakbym miała płacic mamusce to wolałabym chyba nianke... Na szczescie jestem za złobkiem i place 180 zł m-nie za złobek...
    • tat1234 Żadnych wnuków nie chę bawić. 20.07.07, 23:01
      • tat1234 Re: Żadnych wnuków nie chę bawić. 20.07.07, 23:11
        Za szybko mi uciekło,
        ale podtrzymuję jak w tytule. Skopiuję, wszystkie posty o teściowych, babciach
        zapiszę na CD w kilku kopiach. Schowam w sejfie i otworzę we właściwym momencie.
        A od dziś zacznę mamrotać pod nosem "Żadnych ....

Pełna wersja