Nie lubię e-mamy o 15.00...

16.07.07, 15:13
Albo wychodzicie z pracy albo lecicie obiad robić.
O 15.00 forum ZAMIERA.

A ja siedzę w pracy do 17.00, nuda i madżong na onecie nie chce się ściągnąć.
Buuu
    • bri Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 15:15
      To może popracuj dla odmiany wink
      • dagmama Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 15:16
        Nie ma klientów. Za gorąco.
        Wyrobiłam się w piętnaście minut rano...
      • asinek68 Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 15:18
        łał !!! Gdzie taka fajna praca jest ??? Ja o 15 to nie raz byłam jeszcze bez II-
        go śniadanka, nawet kolejnej kawki nie piłam, żeby nie ganiać do WC, bo szkoda
        czasu smile
        • dagmama Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 15:21
          To moja własna działalność.
          Na początku było ciężko i stresująco, a teraz, jak się rozbujało, to jest
          fajnie.
          Tyle, że nie klientów = nie ma prowizji. To nie etat...
    • moofka Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 15:17
      ja jestem do 16 tongue_out
    • pi-razy-zaba Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 19:44
      A co cię trzyma na onecie? smile
      www.google.pl/search?hl=pl&q=mahjongg+site%3Apirazyzaba.blox.pl&lr=
    • marysienka110 Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 21:55
      Ale jak siedzisz w pracy to powinnas chyba pracowac?
      • dagmama Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 16.07.07, 22:01
        marysienka110 napisała:

        > Ale jak siedzisz w pracy to powinnas chyba pracowac?

        Nie czytałaś?
        To moja działalność.
        Jak są klienci, to pracuję, nia ma, bo upał (albo z innego powodu), to sobie
        gram w madżonga albo piszę na e-mamie.
        Ewentualnie jako mój szef, mogę się opieprzyć;-D
        • emilly4 Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 17.07.07, 10:45
          www.youtube.com/watch?v=5Uj3ygme-p4&mode=related&search=
          • hexella Re: Nie lubię e-mamy o 15.00... 17.07.07, 11:04
            lepsze to przejęzyczenie spikerasmile))
            panie z ZUS strasznie naciągnięte.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja