Dodaj do ulubionych

Siedzę i ryczę:((

17.07.07, 14:36
Przed chwilką oddałam naszą sunię spanielkę w dobre ręce. Musieliśmy ją oddać
bo mały okazał się uczulony na jej sierść. Rodzinka bardzo sympatyczna,
będzie w domku z dużym ogrodem, ale jest mi i tak żal bo pokochałam ją
bardzo. Mam nadzieję że ludzie którzy ją wzięli będą się dobrze opiekować
naszą Lady. Mały jeszcze śpi ale na pewno będzie o nią pytać. Muszę pilnować
się, żeby przy nim nie płakać. Boże jak mi smutnosad(
Obserwuj wątek
    • l.e.a Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 14:42
      ojej to faktycznie smutne sad przykro mi,ze Was to spotkało sad My też mamy
      spanielkę , pocieszną Kajkę....

      mogę zapytać w jakim wieku była sunia ? jezeli dobra rodzinka, napewno będą ja
      kochać, napewno !

      przytulam
      • evchen.ol Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 14:50
        6 miesięcy. Mam nadzieję że nie będzie za bardzo tęsknić za domem. Czuję się
        jakbym moje dziecko oddała.
        • mamaroksany Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 16:17
          ja niedawno musiałam oddać przekochaną rudą koteczkę bo synek okazał się
          alergikiem sad mimo ze jeden kot już był ale na dworzu nie w domku.

          podzielam Twój smutek
          • wenus2006 Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 16:21
            przykra sprawa ,bardzo przykra,ale skoro nowa rodzinka kochająca i dobre warunki
            to naprawdę duża pociecha.Pies młody na pewno szybko pokocha nowych właścicieli.

            Ponoć psia sierść nie jest tak bardzo uczulająca jak kocia,nie dało się żadnych
            leków wprowadzić?
        • l.e.a Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 16:21
          6 miesięcy to jeszcze młodziudka, przyzwyczai się, dobrze,że teraz, a nie jakby
          była u was 5 lat np. wiem,że Ci smutno... bedzie jej dobrze, napewno
    • noovaa Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 18:41
      Przykro mi, ja wyprowadzając się od rodziców też musiałam zostawić mojego psa
      (stary i chory, nie przyzwyczaiłby się w nowym miejscu).. To było ponad rok temu
      ale nadal mi smutno że go nie mam... byłam w podstawówce jak rodzice mi go
      kupili i naprawdę byłam przywiązana...

      Więc rozumiem Cię. Trzymaj się i nie płacz. Sunia będzie na pewno szczęśliwa w
      domu z ogrodem smile
    • evchen.ol Re: Siedzę i ryczę:(( 17.07.07, 22:08
      Dziękuję wszystkim za słowa otuchy. Synek pytał wielokrotnie o pieska, też jest
      bardzo smutny. Nie powiedziałam mu wprost, że pieska oddaliśmy ale że ma teraz
      duży domek z ogrodem, że będzie mu tam dobrze, że po prostu musiał odejść bo
      tam potrzebowali pieska i już do nas nie wróci. Mam nadzieję, że nie zareaguje
      gorączką jak czasami w stresujących go sytuacjachsad Naprawdę modlę się żeby to
      był dla naszej suni dobry dom.
    • przeciwcialo Re: Siedzę i ryczę:(( 18.07.07, 09:49
      Bardzo radykalnie postąpiliście. Nam nikt nie kazał kota oddawać tylko trzymac
      sie kilku zasad. Kota trzeba szczotkować i przecierać sierśc wilgotna szmatka i
      ma absolutny zakaz wstepu do pokoju gdzie są łózka dzieci.
    • kawka74 Re: Siedzę i ryczę:(( 18.07.07, 09:52
      przykre
      zaglądaj czasem do tych ludzi i sprawdzaj, co i jak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka