Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat......

17.07.07, 20:17
Może to jeszcze za wcześnie na takie dylematy,toć przedszkole dopiero od
września,ale ja zastanawiam się już co robić,otóż mój 4,5 letni synek,cały
(no prawie)rok przdszkolny przechodził z radością.W maju mąż wyjechał za
granicę, przyjechał pod koniec czerwca,młody miał jeszcze dwa tygodnie
chodzić do przedszkola.Pomaszerował dzielnie z Tatą(nie widzianym prawie dwa
miesiące)i w szatni zaczął go delikatnie prosić "Tato chcę pobyć z Tobą",no i
mąż zmiękł,i zabrał go.No i tu się zaczął dramat,następny dzień nie
chciał,były spazmy,histeria,chowanie się pod łóżko,i następny,i następny.Mąż
niestety musiał wracać do pracy9Czyli wyjechać).Po wyjeżdzie męża został
jeszcze tydzień przedszkola,udało mi się go zaprowadzić raz,z wielką
awanturą.Póżniej odpuściłam.No i teraz drogie kobitki,powiedzcie,czy mam
poruszać temat przedszkola,czy do konca wakacji udawać,że nie ma tematu.Jak
wspominamy przedszkole,to z chęcią opowiada,ale jak mowa o pójśiu to od razu
ryfa i płacz....Nie wiem czy cokolwiek zrozumiałyście z moich wypocin,proszę
o radę,co czynić?Milczeć czy drążyć po trochu w wakacje temat przedszkola?
Dzięki,że przebrnęłyście do konca......
    • triss_merigold6 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 17.07.07, 20:59
      Postawić dziecko przed faktem dokonanym czyli odprowadzić we wrześniu do
      przedszkola. Przyzwyczai się o ile nie będziecie się nad nim rozczulać.
    • sarna73 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 17.07.07, 22:56
      nie drazyc, u nas bylo zalamanie pod koniec roku przedszkolnego ale nie
      odpusciłam chodzi caly czas bo to przedszkole caloroczne, zabieram na sierpien
      a we wrzesniu od nowa, nasza nauczycielka radzila nie rozstrzasac problemu w
      domu
      • miacasa Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 17.07.07, 23:02
        jasne, nie ma co psuć dziecku i sobie wakacji, za 2 miesiące reakcja na
        przedszkole może już być inna niż w czerwcu, dzieci się zmieniają, nie drąż
        tematu bo tylko mały będzie się nakręcał
        • kea100 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 17.07.07, 23:45
          Dziękuję za odpowiedzi.Szczerze mówiąc trochę przeraża mnie
          wizja,zawleczenia,wrzeszczącego,wierzgającego dziecka,więc co jakiś czas
          podpytuję o przedszkole.Chyba rzeczywiście dam sobie i jemu
          spokój.Podejrzewam,że kryzys był spowodowany przyjazdem męza,a po krótkim
          czasie znowu wyjazdem.A tak się cholera puszyłam,że moje dziecko to taaak kocha
          przedszkole,że u nas kryzysów żadnych nie było,i napewno już nie będzie,a tu
          proszę.....sad
          • miacasa Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 18.07.07, 00:02
            no widzisz, a u nas odwrotnie od samego początku męka i postęp minimalny,
            drobnymi kroczkami, stąd moja pokora może nieco większa smile ale teraz są wakacje,
            o przedszkolu rozmawialiśmy tylko na początku, że po wakacjach mała pójdzie do
            innej grupy w nowej sali i będą tam o wiele ciekawsze zabawki (trochę
            pomamrotała pod nosem, że wolałaby nie ale przemilczeliśmy sprawę i spokojnie
            czekamy na rozwój wypadków)
    • mynia_pynia Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 18.07.07, 08:31
      Moja siostra przez 3 lata na myśl o przedszkolu dostawała szału, wymiotowała,
      zanosiła się płaczem, drapała.
      I co moi rodzice mieli robić??? Co dziennie przez godzine słuchali płaczu,
      błagania, smarkania - w samym przedszkolu przez 15 min spazmy.
      Ona potrafiła uciec z przedszkola za mną do szkoły, później przedszkolanki
      zamykały wszystkie drzwi wyjściowe na klucz wink

      Jak poszła do szkoły już było świetnie smile. Ani razu nie było beku - ale wszyscy
      już ją znali z opowieści smile
      • kea100 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 18.07.07, 09:01
        No ale litośći!kryzys po roku,w połowie czerwca???Miałam pełne prawo do
        przekonania,że nas kryzysy ominą;P....Tak czy siak,na razie cieszymy się
        wakacjami,pod koniec sierpnia zacznę się martwić....Do licha a tak lubił
        chodzićsad
        • monia145 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 18.07.07, 09:06
          Lubił chodzic i pewnie by chodził gdyby mąz nie zabrał go wtedy z przedszkola.
          Każde kolejne wyjście było pewnie okupione myslami- pójdę, a jak wrócę to taty
          nie będzie..no cóz mleko sie rozlało, zadbaj tylko, aby to sie nie powtórzyło w
          przyszłości..
          I dziewczyny słusznie radzą- jak najmniej przypominania o przedszkolu.
    • michalina7 Re: Drugi rok przedszkola zapowiada sie dramat... 18.07.07, 09:28
      U mnie to samo tylko moje dziecko młodsze. Teraz będzie szło do starszej grupy w
      złobku.
      Same początki żłobka były opłakane. Potem Mały polubił instytucję. Na koniec
      maja coś sie stało, że synek z dnia na dzień znienawidził żłobek. Histeria
      codziennie - na początku jego edukacji żłobkowej tak nie było, jak w maju.
      Ostatni tydzień przechorował. Teraz są wakacje i mały siedzi z babciami i
      generalnie jest OK chociaż czasami odwala histerie gdy ja idę do pracy bo on
      chce "z mamusią iść".
      Żłobek znajduje się na drugiej ulicy. Gdy koło niego przechodzimy. Mały
      zastrzega, ze do żłobka nie pójdzie. Boję się końca wakacji i tego jak będzie.
Pełna wersja