Mąż chce żebyśmy wyjechali...

18.07.07, 13:40
Od kilku dni mój M namawia mnie do wyjazdu z Polski na stałe. Chce żebyśmy
wyjechali do Niemiec na moje pochodzenie. Ja biegle znam niemiecki, mąż nie
zna prawie wcale języka ale bardzo chce się uczyć. Mamy trzyletniego synka
który też mówi po niemiecku, uczyłam go od małego. Mąż pracowity, zawsze
jakąś pracę znajdzie, ale nie wiemy jakie będą realia na miejscu. Jego kuzyn
wyjechał, bez znajomości języka, dobrze mu się wiedzie i stąd pomysł męża. Ja
jednak jestem z tych którzy boją się ryzyka. Mam mnóstwo wątpliwości. Nie
wiem czy odnajdziemy się tam na miejscu. No i te wszystkie papiery które
trzeba załatwiać, nie mam nawet pojęcia gdziesad Po prostu jestem z tych
którzy nie lubią przeprowadzek. Tam nie mielibyśmy nikogo bliskiego, dla mnie
rodzina jest bardzo ważna, moja mama, bracia, nie wiem jak przeżyje to synek.
Choć dzieci podobno szybciej się dostosowują. Proszę o opinie osób które
podjęły decyzję o wyjeździe i przeciwników. Może z Waszą pomocą uda mi podjąć
decyzję. Bo ja chciałabym a boję się...
    • olimpiap Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 13:45
      a tu Wam źle? Chyba że faktycznie to jest niezbędne żebyście mogli "jakoś
      normalnie" życ.
    • evchen.ol Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 13:49
      Z pensji męża i mojej starcza nam na życie i na opłaty na styk. Męża właśnie
      doluje to, że nie możemy sobie na nic pozwolić. Chce zapewnić lepszy start w
      życiu synkowi.
      • olimpiap Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 13:52
        jeśli tak jest to jakiś bodziec do działania jest ale i ty musisz byc
        przekonana o słuszności. BO później będziesz miała żal do męża że wyjechaliście
        choć do końća nie chciałaś. Tesknota wiadomo będzie. Ale jesteście rodziną i
        bądźcie razem w trudzie i szczęsciu. Może to że będzie się razem wspierać to
        łatwiej będzie Tobie podjąć się działania. Trzymam kciuki i powodzenia. Daj
        znać jaka decyzja.
    • twojasasiadka Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 13:50
      ja bym wyjechała
      • sebaga Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 14:16
        to zależy wyłącznie od Was, jakimi jesteście osobami, czego chcecie i co jest
        ważne dla Was. Ja jestem w Uk już dwa lata i choć nie sądziłąm, że tak będzie,
        tęsknota mnie zżera. Za wszystkim, rodziną , znajmymi, swoim domem i generalnie
        Polska, choć wiem jaki tam bajzel. Nie potrafiłabym żyć poza Polską na stałe.
    • polaola Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 14:11
      W dzisiejszych czasach tylko mniejszosc moze sobie pozwolic na to by spedzic
      zycie bez przeprowadzek, wsrod rodziny i jeszcze miec na miejscu porzadna
      prace. Niestety (a moze na szczescie) wiekszosc z nas jest zmuszona opuscic
      rodzinne strony i ruszyc w swiat. Jest to spory wysilek i stres, ale tez durza
      satysfakcja jesli sie osiagnie zalozony cel. Nie rezygnowala bym na waszym
      miejscu z realizacji planow (czy marzen)tylko z wygodnickich powodow.
    • cyborgus Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 19:05
      wiesz co - w dzisiejszych czasach decyzja wyjazdu nie musi oznaczac ze to juz
      raz na zawsze, i nigdy polski nie zobaczysz. Niemcy sa blisko, mozesz nawet na
      weekend wpadac do Polski. Poza tym - zawsze mozna wrocic jak sie nie
      odnajdziecie, dac sobie np. 2 lata i zobaczyc co dalej. Europa to juz jeden
      wielki kraj, mozesz sie przeprowadzac, jezdzic w ta i z powrotem. Nawet jak
      stwierdzicie ze wracacie, to moze cos sobie tam w tym czasie odlozycie,
      podszlifujecie jezyk (zwlaszcza maz).
      Zycie od wyplaty do wyplaty potrafi odebrac duzo radosci z zycia, moze warto
      sprobowac? wrocic zawsze mozna.....
    • demarta Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:14
      niemcy to były kokosy 20 lat temu. dzisiaj to niemcy przyjeżdżają do pracy do
      polski! i pomijam fakt, że gospodarka niemiecka przeżywała spore kryzysy w
      ostatnich latach. na niemcy nie zdecydowałabym sie nigdy. jeżeli już to
      wolałabym się zorientować jak tam sprawy w szwajcarii? austrię tez bym raczej
      omijała z daleka. ale to moje prywatne zdanie na ten temat. nikt nie powinien
      się nm specjalnie przejmować wink)
      • demarta Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:24
        i jeszcze jedno. bardzo dobrze znam niemiecką mentalność. nigdy w życiu nie
        przyzwyczaiłabym się do ich "życia towarzyskiego". jest beznadziejne. młodzi
        ludize potrafią wspólnie wyjść na winko, na kiełbaski, ale wśród ludzi
        dojrzałych, zwłaszcza na prowincji, życia towarzyskiego brak. każdy zamknięty w
        swoim domu i jeden na drugiego policję wzywa jak ten nie tak śmieci
        posortuje wink)) oczywiście życie towarzyskie jest, ale w iście niemieckim,
        zimnym, oschłym stylu. dla człowieka wychowanego bardziej wylewnie, rodzinnie
        to udręka.
        • sassello Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:30
          mieszkałam w Niemczech i nie wspominam tego najlepiej, Polacy mówiąc delikatnie
          nie są lubiani, chyba, że faktycznie znasz język perfekcyjnie i nie jesteś dla
          nich Polakiem, moim zdaniem to jedyna metoda na nich, dodam, że miałam
          doczynienia z Niemcami wykształconymi,
          • demarta Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:36
            nie sa lubiani, też z tego powodu, ze to mimo wszystko gastarbeiterzy. biorą
            robotę za małą kasę i niemcy się irytują, że cężko im podnieść stawki. niemcowi
            nie zapłacą lepiej, a polak za psie pieniadze gó...nka sprzątnie. takie jest
            ich podejście.
            • sassello Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:49
              na pewno tak jest, oni poprostu czują się lepsi stojąc w jednym rzędzie z
              Polakiem, zresztą nie lubią obcokrajowców ogólnie,
    • marghe_72 Re: Mąż chce żebyśmy wyjechali... 18.07.07, 20:35
      Nigdy nie zdecydowałabym się na wyjazd w ciemno.
      Za dużo niewiadomych, za duże ryzyko.
      Niech Twój mąz najpierw poduczy się języka, potem poszuka konkretnych ofert
      pracy.. a potem mysli o przeprowadzce
Pełna wersja