Wakacje z ukochaną dzidzią

    • driadea Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:15
      O, "wyjebie" można napisać i nie cenzurują!
      A wakacje z dzieckiem jakie są, kazda matka widzi.
      I jeszcze kretyńskie "wypoczęłaś?" po powrocie. No ba, jak cholera...
      • feema-to-ja Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:36
        leze i placze ze smiechu. triss, opisala to po mistrzowskusmile)))

        A tak na powaznie- mnie to jeszcze czeka cholera.
        • blum5 Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:38
          alez wy tej triss w dupe wlazicie zywcem.
          • feema-to-ja Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:46
            nikomu w dupe nie wlaze.
            • blum5 Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:49
              ok poprawka, wiekszosc tu wypowiadajacych sie wlazi ...
          • mijas_costa Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 14.08.07, 17:46
            troche dziwi ten opis bo zawsze sie triss merigold chwalila jakie
            ma nieklopotliwe dziecko itp. A motyw z dalszym wyplywaniem i
            zostawianiem samego trzylatka w wodzie uwazam za totalna glupote.
            • triss_merigold6 Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 15.08.07, 17:26
              Jak na niespełna trzylatka jest względnie bezproblemowy: nie rzuca
              się na ziemię, nie wyje rozpaczliwie, generalnie nie robi jakiegoś
              obciachu przy ludziach i nie grymasi przy żarciu. Niemniej jest to
              tylko niespełna trzylatek, ktory ma potrzebę mówienia, ruchu, jest
              ciekawski i dość szybko - jak na standardy osoby dorosłej - zaczyna
              się nudzić.
              BTW preferuję rozrywki dla ludzi dorosłych a pływanie, normalne
              pływanie po kilkaset metrów od brzegu jest IMO ciekawsze niż
              gmeranie w przybrzeżnym piachu.
    • jufalka Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 15.08.07, 16:31
      co mnie się nasuwa na ten temat... rozumiem Cię iż ciągłe zajmowanie
      się dzieckiem może męczyć, szczególnie na wakacjach, gdy liczymy na
      odpoczynek, ale dzieci, szczególnie jeszcze takie małe, takie są, że
      potrzebują ciągłej uwagi i nie lubią/nie umieją się same sobą
      zajmować... dlatego chyba by wypocząć z dzieckiem to trzeba mieć
      jeszcze kogoś do opieki nad nim, aby się tą opieką podzielić i np
      gdy chcesz popływać sama to ta inna osoba zajmuje się dzieckiem...
      sama byłaś z dzieckiem? no, a godzenie się na wszystko co chce
      dziecko jest nie wychowawcze, i dziecku też nie służy jak ono rządzi
      (tak twierdzi choćby superniania, ale to oczywiście tylko przykład)
      ale łatwo mowić, trudniej zrobić pewnie szczególnie gdy się jest
      zmęczonym i wkurzonym... także rozumiem Cię, ale i rozumiem Twoje
      dziecko, które jest chyba jak wszystkie dzieci... więc po prostu
      potrzebna Ci pomoc w opiece nad nim i powinno być lepiej
      • triss_merigold6 Genialne! 15.08.07, 17:22
        Nigdy bym sama na to nie wpadła, że przy małym dziecku warto mieć
        kogoś do pomocy! No przenigdy.P
        Na co dzień pomoc mam i cenię bardzo: tatuś dziecka, dziadek,
        babcia, przedszkole. W przypadku akurat tych wakacji tylko taka
        opcja wchodziła w grę - trudno żebym teściowej sponsorowała wakacje
        a mój ojciec hm... nie bylibyśmy kompatybilni podczas dłuższego
        pobytu w jednym miejscu. Róznica charakterów, że tak powiem.
        Bezdzietnym znajomym nie śmiałabym proponować wyjazdu z
        przedszkolakiem a dzieciaci mieli własne plany urlopowe i cała
        filozofia.
    • twojasasiadka Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 15.08.07, 17:04
      straaaszne rzeczywink
      ja uwielbiam wakacje z synem.Jutro jadę z nim na jednodniową
      wycieczkę w gory, tak więc nie rozumiem Twojego problemu.
    • farawej Re: Wakacje z ukochaną dzidzią 15.08.07, 17:23
      Oj triss, jeszcze z łezką w oku wspomnisz TE wakacje, gdy Twoje
      dziecię stanie się nastolatkiem. Będzie bezgłośne, a jak coś już
      powie, to na pewno na NIE. I nie zatkasz Go żelkami, i nie dasz w
      doopę, ale najgorsze instynkty, o które siebie nie podejrzewałaś z
      Ciebie wyjdą.
      Ale masz przed sobą co najmniej 10 lat smile

Inne wątki na temat:
Pełna wersja