nadja11
20.07.07, 15:50
Mam synka z cechami autystycznymi , jest to 3 latek który nie mówi ,
uwielbia wszelkie bawialnie , bardzo lgnie do dzieci, nie ukrywam ze robie
wszystko by te kontakty z dziecmi miał , by sie socjalizowł w jego przypadku
to naprawde niesamowicie wazne i z drugiej strony iskierka nadzieji ze nie
jest tak zle .W centrum handlowym M1 w moim miescie jest tego typu miejsce
dla dzieci klientów , mozna tam bezpłatnie zostawic dziecko na czas zakupow
ewentualnie byc przy nim obserwując jak sie bawi, są zabawki, piłki
zjezdzalnie ,dziecmi maja zajmowac sie dwie młode panie. zostawiłam tam raz
dziecko jako ze jestem nadopiekuncza absolutnie nie odchodziłam obserwowałam
jak sie bawi,nie widziałam zeby zachowywało sie zle , fakt jest bardzo
ruchliwy,panie zamiast siedziec wygodnie na tyłeczku musiały wiec biegac za
moim dzieckiem i nie przestawając go rugac nie ruszaj nie dotykaj, nie
wchodz , zostaw itd itd Dostałam niesamowity ochrzan , ze moje dziecko jest
zbyt ruchliwe i niegrzeczne , ze nie słucha -na nic moje tłumaczenia ze ma
cechy autystyczne, nie mówi w zwiazku z czym ma tez czesciowo problem z
rozumieniem, zostałam zjechana z góry na dół i zostało mi zapowiedziane ze
nie zostanie juz wpuszczony. Było mi przykro , byłam wsciekła rozzalona
wycedzilam cos pod nosem ale pomyslałam sobie kij im w ryj, nie miałam ochoty
na afery.I tak oto dzis wybrałam sie z dzieckiem do owego centrum na zakupy ,
gdy przechodzilismy obok sali zabaw moje dziecko od razuy rzuciło sie do
drzwi tak bardzo chciało isc sie tam pobawic ,az piszczało z zachwytu, wiec
wstąpilismy i co usłyszałam ? Pani dziecko ma zakaz wstępu , poprostu nogi
sie pode mną ugieły z nerwow - po ostrej wymianie zdan wyszłam , cholera
dlaczego? Czy te dwie pracownice mają do tego prawo? Ale z jakiej racji????
Przeciez to 3 latek a nie bandzior , złodziej!jak ja mam wytłumaczyc dziecku
ze jest gdzies niemile widziany, ze nie moze wejsc sie pobawic?mam dosc ,
chce mi sie wyc ,matki dzieci z ukrytymi niepełnosprawnosciami mają
przechlapane.
Siedze i mysle ... czy ja powinnam jakos zareagowac, nie wiem moze uderzyc do
Zarzadu Centrum Handlowego ( to bezpłatna sala zabaw)??Jest mi cholernie
przykro.