Inaczej nie umiem

21.07.07, 13:47
Jeśli uważacie że mam coś z głową śmiało piszcie ale zawsze gdy spotykam sie
ze znajmomymi ja , mój dom musimy wyglądac dobrze, zeby nie powiedziec bardzo
dobrze.Mam opory przyjmować koleżanki gdy jestem "nie zrobiona", gdy moje
mieszkanie nie jest czyste.To czasami przybiera chorobliwe formy bo np
odwołuje z tego powodu spotkania.Jestem perfekcjonistą , bardzo mi zalezy by
byc dobrze postrzeganą przez innych, nie umiem wyluzowac ,czy moze któras z
Was ma to samo?Czy generalnie nie macie takiech problemów?
    • sionasble Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 13:51
      moja żona ma podobnie - choć dla znajomych robimy wyjątki smile
    • syriana Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 13:53
      to może ocierać się o jakąś manię, ale może też być górną granicą normy

      jeśli dezorganizuje Ci życie do tego stopnia, że odwołujesz spotkania, może
      warto by było skonsultować się ze specjalistą..?
      • carmelax Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:00
        No własnie nie moge tego przeskoczyc tzn olac wyluzowac ,moze rzeczywiscie
        kwalifikuje sie do specjalisty. Wiem ze nie jest mozliwym bycie tip top 24 godz
        na dobe , byc jak prowadząca program " perfekcyjna pani domu"i dodatkowo
        wycackana wypielegnowana jak Victoria Beckham ale nie umiem inaczej i wciąz
        dorzę do perfekcji a gdy jej uzyskac nie moge/nie chce poprostu nie pokazuje
        tego gorszego oblicza światu czytaj nie przyjmuje kolezanek.
      • beniusia79 Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:00
        ja mam troche podobnie. lubie byc naszykowana gdy spodziewam sie gosci. nie
        szaleje, ale porzadkuje wtedy miszkanie... mam kolezanke, ktora czasem zadzwoni
        i pyta czy moze wpasc za kilkanascie minut bo jest w okolicy? najczesciej w
        takim momencie mowie, ze nie moge. nie uwazam, ze przesadzam w tym momencie,
        ale mam male dziecko i troche roboty. poza tym zawsze mam jakos zaplanowany
        dzien i wszelkie niezapowiedziane wizyty nie wchodza u mnnie raczej w gre. wole
        gdy ktos dzien wczesniej sie zapowie i wtedy moge sobie kolejny dzien tak
        zaplanowac i znalezc czas na czyjas wizyte.
    • kotbehemot6 Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:03
      Dla mnie razej czymś nienormalnym jest przyjmowanie czy tez chodzenie w gości w stanie rozmemłania, i uważam ,że zapraszanie do domu w którym panuje nieład jest wyrazem braku szacunku, chyba.ze mamy do czynienia z bliskimi przyjaciółmi co to wpadli z niezapowidzxianą wizytą"na chwilkę'Jednak odwoływanie wizyt z powodu niedostatków w wyglądzie??? hmmm chyba jednak jest problem.
    • elejna Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:03
      Szczerze mówiąc ja też nie przyjmuje gosci jak mam haos , bałagan
      albo jak ktos sie zapowie 10 minut wczesniej.
      • elejna Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:07
        I nie pokazuje sie światu bez makijazu , wyjątkiem są moi rodzice.
        Ale juz rodzina męża , koleżanki, znajomi - absolutnie nie ma szans zebym była
        przy nich rozmemłana, bez makijazu.
    • magda210682 Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:06
      Ja nie mam z tym problemow. Nie powiem jak spodziewam sie kogos to oczywiscie wtedy sciele łozka i zbieram szmaty z podłogi ale nie do przesady. Zreszta wszyscy mnie i moja rodzine znaja latami wiec nie musze sie przejmowac. Mam normalny porzadek i nie robie pod siebie na mysl ze ktos ma wpasc...
      Ale fajnie, tez bym chciała czasami tak sie przejmowac. Bo czasem nie mam zapału do sprzatania...
    • kinga25b Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:07
      Ja mam tak samo jak Ty, z tym wyjątkiem,że jak ma wpaść jakaś bliska koleżanka,
      przyjaciółka, czy ktoś z rodziny, to mi wisi, to jak wyglądam i czy syf
      dookoła. Generalnie, sprzątam codziennie, bo mam małe dzieci, jedno zaczyna
      raczkować więc w domu musi być czysto, a drugie jest na etapie totalnej demolki
      wszystkiego (2,5 roku), więc sprzątam, żeby jakoś się przejść dało wink) A tak
      ogólnie, to pewnej się czuję w tapecie i robię delikatny makijaż nawet jak
      siedzę sama w domu. Ot, takie przyzwyczajenie.
    • pppolonistka Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:15
      Też mam takiego fioła!Dziś miałam umawiać się z kandydatkami na opiekunki,ale
      uznałam,że jednak ani ja,ani mój house nie jesteśmy dopięci na ostatni guzik i
      zrezygnowałam z urządzania castingu wink))))))))))))))
      • dorcia1234 Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:17
        dobrze że ja tak nie mam bo nie mogłabym się z nikim spotkać....
        My jesteśmy bardzo porządni ale ktoś nam ciągle bałagani. Niue wiecie kto to może być?
    • donatta Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:22
      Nie potępiam - ludzie mają rózne dziwactwa, to akurat nikomu nie szkodzi, a rozumiem, że pewnie jest to silniejsze od Ciebie.
      Ale być więźniem własnej pedantyczności, to chyba się sporo traci w życiu, nie?
      Nie wiem, jaki musiałabym mieć syf w domu, żeby odwołać umówioną wizytę albo nie wpuścić przyjaciółki. Życie nie jest tego warte.
    • starapokrzywa Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:24
      no ja też wolę jak wszystko jest OK.
      Mój bałagan mi nie przeszkadza,ale osoba trzecia...różnie może to odebrać(od
      flejtuchów do niedbalstwa!)
      zresztą po co mi nerwy?
      Jedynie kto to teść przychodzi nie zapowiedziany...ale on prosty człowiek jest
      więc... wink
    • annasi23 Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 14:39
      Moim zdaniem to już trochę przesada. Koleżanka też człowiek i na pewno
      zrozumiałaby niewielki nieporządek czy brak makijażu. Tym bardziej, że - jak
      piszesz - bardzo dbasz o dom i siebie, więc pewnie masz raczej wysprzątane.
      Ja staram się sprzątać jak najczęściej, tym bardziej że u mnie bałagani nie
      tylko dziecko, ale i mąż - więc muszę. Ale i tak ciągle coś jest do zrobienia.
      Makijaż tylko od wielkiego dzwonu, uważam, że dobrze wyglądam bez niego.
      Jeśli ma wpaść koleżanka to się nie przejmuję, ale już np. teściową - pedantką
      krytykantką to owszem, chociaż wiem, że powinnam wyluzować.
      Może spróbuj kiedyś odbyć takie spotkanie w nieidealnym domu, tak wbrew sobie?
      Może zobaczysz wtedy, że to nie takie straszne?
      • l.e.a Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 15:21
        Nie lubię sprzątania, nie nawidzę tego i moi przyjaciele, znajomi o tym
        DOSKONALE wiedzą. Jeżeli ktoś lubi moją rodzinę i mnie to właśnie akceptuje i
        nasz bałagan wink taka jestem , zresztą, ja czuję się bardzo dobrze w moim
        domowym nieładzie. W domu NIGDY nie noszę makijażu, zresztą maluję się
        baaaardzo rzadko ale kocham ludzi mój dom cały czas stoi dla wszystkich
        otworem, zawsze mam czym poczęstować, wysłucham, żale, smutki i radości -
        wesprę dobrym słowem i to wg. mnie jest najwazniejsze dla moich gości i mnie
        samej.
    • aluc Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 15:26
      generalnie absolutnie nie mam takich problemów
      chociaż na większe imprezy sprzątam gazety ze stołu wink
    • e_r_i_n Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 16:07
      Ja tez bardzo nie lubie podejmowania gosci w nieuprzatnietym domu. Dlatego
      nienawidze niezapowiedzianych wizyt. Ale sprzatam dla swojego dobrego
      samopoczucia, nie dlatego, ze wazne jest dla mnie, co ludzie powiedza.
    • moofka Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 16:21
      ze bez sprzatania, ze bez makijazu tongue_out
      czytam i sie ciesze ze nie mam takich natrectw
      jakbym miala przyjmowac w wylacznie perefkcyjnie wysprzatanym domu, to bym
      pewnie nigdu nikogo nie wpuscila smile
      z makijazem mam podobnie
      do pracy musze bo jakby wypada
      jezeli sie maluje w weekendy to wylacznie na duzy bal tongue_out
    • pikum Re: Inaczej nie umiem 21.07.07, 16:25
      Szczerze mówiąc to nie mam takich problemów.U mnie w domu b.rzadko jest
      porządek.Zazwyczaj jest totalna demolka i nic na to nie poradze.Moi goście
      przyzwyczaili się,że jest tak jak jest.Może to zabrzmi idiotycznie,ale mam
      koleżanke która raz na czas wpada do mnie z niezapowiedzianą wizytą.Oczywiście
      przygotowana jest na totalny bałagan,więc nie raz zdarzyło jej się umyć
      naczynia itp,itd Nie przejmuję sie tym !!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja